Dzis nastapilo bardzo silne wybicie miedzi w dol poprzez wsparcie na 3.20.
Ta linia byla budowana od lat i na wykresie utworzyla sie plaska formacja glowy-ramion, ktorej zasieg jest do okolo 2.25 za funt, czyli 27% nizej. Prawde mowiac jestem zdziwiony, ze nastapil az tak silny spadek, poniewaz na tym rynku siedzi kilku wielkich spekulantow i "trzyma ceny" od lat. Powodem spadku byl poczatek rozpadu kredytow pod zastaw miedzi w Chinach. Zreszat co za roznica jaki byl powod - zawsze sa jakies powody i nic sie nie dzieje, ale tu ktos z duzych najwyrazniej przestraszyl sie dystrybucji i zamknal exposure.
Chodza plotki, ze w Chinach wlasnie teraz rozpoczyna sie masowa likwidacja zabezpieczen kredytowych i to co sie dzisiaj stalo - jest poczatkiem oceanu podazy miedzi na rynku. Mam paru kolegow handlujacych hurtowo materialami i mowia, ze na miedzi jest taka nadpodaz, jakiej nie widzial swiat przez ostatnich 20 lat. Nagle odnalazly sie te wszystkie gory miedzi, ktore byly pracowicie akumulowane przez ostatnie lata pod pozorem rzekomego ozywienia i sugerowanego wzrostu konsumpcji. Nic dziwnego, ze ktos sie wreszcie w tym polapal i cena runela pionowo. Dziwne, ze nikt o tym nie pisze. Caly swiat ma wbite do glowy, ze na rynku miedzi popyt jest wyzszy od podazy. Zawsze. Dzisiaj, jutro, za rok i tak dalej.
Teraz pytanie co dalej, poniewaz nikt nie wierzy w ten spadek. Jak narazie nie ma paniki, choc wszyscy o tym gadaja. Slysze wszedzie, ze to sie odbije. Ze to jest okazja.
No nie wiem. Mnie to wyglada na silny sygnal kupna srebra. Przypominam, ze jak cena miedzi spadnie ponizej 3 dolarow - to czesc rynku zacznie ponosic straty na produkcji. Duza czesc producentow nie ma tak wspanialych zyskow jak KGHM. Jesli jednak cena spadnie tam, gdzie wykres wyznacza zasieg spadku - czyli 2.25, to wtedy nawet KGHM zacznie przynosic straty.
Chyba nigdy rynki nie byly tak nieprzejrzyste jak obecnie. Propaganda przezera mozgi analitykow. Ja juz od dawna mowie, ze miedz jest zla inwestycja i spadnie. WSZYSCY co kupili miedz przez ostatnie 4 lata wlasnie traca pieniadze. Wprawdzie mowilem tez, ze srebro bedzie cudem na kiju, okazalo sie, ze cudem nie jest - ale 4 lata temu kupowalem srebro po 18 dolarow za uncje i nie mam straty. Tylko ostatnie zakupy byly nieudane. No coz, raz, ze jakby czlowiek wiedzial, ze sie potknie, toby sobie siadl a dwa - skad ma czlowiek wiedziec kiedy sie ten rynek calkiem rozleci?
W gruncie rzeczy sytuacja rynku metali jest szalenie ciekawa. Sesja dzisiaj byla taka jak widac - bardzo niewiele "mineralnych" spolek poszlo w gore - ale - SPPP poszlo w gore. Czyli grozba wojny dziala na pallad i platyne swietnie. A srebro ostro spadlo - i ten spadek jest dosyc nielogiczny. Chiny i Indie w ciagu roku zakupily lacznie okolo 10 tysiecy ton srebra. A cala swiatowa produkcja wynosi lacznie troszke ponad 1 miliarda uncji, czyli okolo 31 tysiecy ton. Produkcja kopalniana wynosi 787 milionow uncji, z czego jedynie 42% - to sa kopalnie zlota i srebra, reszta to produkcja uboczna z procesow produkcji miedzi (23%), oraz cynku i olowiu (35%).
Sadze, ze ida ciezkie czasy dla producentow miedzi. Idzie spadek produkcji. Jesli tylko popyt na srebro utrzyma sie na obecnym umiarkowanym poziomie - to cena juz wkrotce powina wzrosnac do $60 dolarow za uncje, poniewaz na takim poziomie ceny oplaca sie produkowac i miedz i srebro a potem magazynowac niesprzedawalna miedz, lub sprzedawac ja jako odpad ponizej kosztow produkcji. Jesli ostatnie zdanie wydaje wam sie absurdalne - to poczekajmy chwilke i zobaczmy co sie stanie z tymi kredytami w Chinach. Jesli tam sie zalamie, to obecne ceny miedzi przejda na dlugo do historii. Ponizej, na samym dole, linki do wykresow miedzi, olowiu, cynku.
www.zerohedge.com/contributed/2014-03-07/china-crashing-%E2%80%A6-predicted
www.infomine.com/investment/metal-prices/lead/
www.infomine.com/investment/metal-prices/zinc/
www.infomine.com/investment/metal-prices/copper/