To forum powstalo jako forum eurosceptykow. Anismy sie obejrzeli, jak dziesiec lat minelo i kroi sie rocznica...
Po mojemu bilans tej dekady Polski w UE jest znacznie mniej rozowy od powszechnych oczekiwan 10 lat temu, a schody dopiero sie zaczynaja.
Plusy czlonkostwa Polski w UE, niewatpliwie, sa.
Na przyklad, jest otwarty dla Polski bogaty rynek starej UE, co przez te dekade ciagnelo Polske w gore.
Sa roznorakie transfery i dotacje i mimo, ze niektore buduje rozmaite mechanizmy pasozytnicze - wyciagania dotacji z UE na lipne lub nawet szkodliwe projekty, to rolnicy chyba korzystaja i infrastruktura tez.
Na plus UE mozna zaliczyc (z punktu widzenia niektorych Polakow, ale juz niekoniecznie panstwa) - swobode pracy w krajach starej UE.
Ostatnio pojawiaja sie pewne zalazki solidarnosci UE w polityce wschodniej.
To chyba tyle po stronie plusow.
Po stronie minusow:
-bezprecedensowo puchnacy dlug publiczny - bo trzeba dokladac do dotacji z UE
-Polacy w najlepszym wieku opuszczajacy rynek pracy, co wydatnie pogarsza sytuacje panstwa
-rosnace, w zwiazku z powyzszym, podatki
-puchnaca biurokracja, rosnace przeregulowanie
-niekorzystne i kosztowne dla Polski euroregulacje - w postaci kwot na produkcje rolna, czy emisje CO2
Rozwoj gospodarczy - na poczatku bylo swietnie, potem jako tako, teraz juz jest slabo. Bezrobocie zaczelo rosnac, place (w euro) stoja, czyli - relatywnie, w porownaniu z krajami starej UE - spadaja.
www.forbes.pl/zarobki-w-europie-polska-srednia-placa-w-tyle,artykuly,160354,1,1.html
Efektywnie, place nominalne w Polsce ustabilizowaly sie na poziomie 1/3 plac niemieckich - i nie widac perspektyw na konwergencje, raczej wyglada to na permanencje... lub nawet regres. To chyba nie tak mialo byc?
Ogolnie, jak widac, UE to nie jest zadne gospodarcze eldorado. Pierwsza dekada Polski w UE mocno rozczarowuje. Polska stracila rezerwy finansowe (dlugi!), euroustawodastwo pogarsza konkurencyjnosc polskiej gospodarki, place nie rosna, podatki - tak. Bezrobocie rosnie, a do tego przybywa biurokracji, za to ubywa mlodych ludzi i dzieci.
W porownaniu, np. z Irlandia, czy Hiszpania, ktorym UE przyniosla boom gospodarczy w okresie po akcesji, dosc slabo to w Polsce wyglada.
Nie ukrywam, ze uwazam, ze Polska stracila mase czasu i wiele szans na lepsze wykorzystanie akcesji do UE i nie ukrywam, ze uwazam, ze odpowiadaja za to rzadzacy. Slabo jest