Dodaj do ulubionych

Normalność w Polsce

28.08.04, 10:37
Czytam ten artykuł i jednak dwa pokolenia miną zanim bedzie normalniej.

"Młodzi Polacy nie są zainteresowani życiem publicznym. Nie wierzą w
demokrację, a gdy mówią o wymarzonej pracy ma ona spełniać ważny warunek: nie
ograniczać ich życia prywatnego. - Taką postawę nazywamy deficytem
obywatelstwa - mówią"

"Socjologowie określają postawę przejawianą przez naszą młodzież jako "deficyt
obywatelstwa". - Widzą siebie przede wszystkim jako członków rodzin, a nie
obywateli państwa. - dodaje Pęczak - Określenie "społeczeństwo obywatelskie"
jest dla nich hasłem pozbawionym treści."


W takiej postawie pozornie nie ma nic złego,ale niedostrzeganie związku między
aktywnoscią w życiu publicznym a swoim zyciem prywatnym jest głupie.

"Młodzi ludzie nie cenią też demokracji: tylko czterech na dziesięciu badanych
uważa, że ma ona przewagę nad innymi formami rządów. Co trzeci sądzi, że brak
demokratycznego rządu nie wpłynąłby na życie jego, czy jego kolegów."

To jest ciekawe,ale wynika z braku refleksji i zainteresowania a nie z przemysleń.
Dalej mamy jeszcze niechęć do partii(ciekawe dlaczegowink, wiare w UE, i strach
przed bezrobociem.
rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040828/kraj/kraj_a_5.html
Obserwuj wątek
    • przycinek.usa to powazny problem. 29.08.04, 03:17
      Nie, nie - nie dla mnie. To dla bezpieczenstwa gospodarczego Polski.

      Wyobrazcie sobie sytuacje, ze na aukcji samochodowej w USA, przed rozpoczeciem
      licytacji spiewa sie hymn amerykanski!!!! Wszyscy handlarze i obsluga stoja na
      bacznosc, a dzwiek niesie sie na wiele mil.

      Co z wami? W Polsce swiadomosc narodowa powinna byc silna.
      To pomaga przetrwac. Brak swiadomosci obywatelskiej w Polsce to dzwon bijacy na
      trwoge!

      Takie postawy strasznie ulatwiaja penetracje panstwa, pozwalaja na silny wplyw
      obcych interesow. Chocby w ten sposob, ze AKCEPTUJE sie narzucone i bezsensowne
      rozwiazania prawne, jak chocby te sprawy podatkowe, ale i rowniez kwestie
      biurokracji, na ktora - (jasna sprawa) - nie ma sily.


      Osobiscie powiem, ze NIC MNIE TO NIE obchodzi. Ale: kontrola nad panstwem jest
      tym trudniejsza im wiecej obcych wplywow w administracji i sejmie.

      Nawet jezeli jakims cudem udaloby sie wam wylonic idealny rzad, taka wzorowa i
      patriotycznie nastawiona grupe fachowcow, to i tak rzad nie bedzie mial juz
      obecnie zadnych szans wyprowadzic gospodarke na prosta.

      GDYBY jakims cudem, ktos przeforsowal zmiany w przepisach, obnizki podatkow,
      likwidacje koncesji i ograniczen unijnych, to tego kogos po prostu usuna sila.

      Bez poparcia spolecznego i patriotyzmu ten caly kraj po prostu ulegnie
      ponownemu rozbiorowi w ciagu kolejnych 50 lat. I znowu was nie bedzie na mapie.
      I znowu obywatele beda cierpiec i walczyc. Taki to juz jest bezsens tej
      polskiej mentalnosci.
      • maaax Re: to powazny problem. 29.08.04, 16:37
        przycinek.usa napisał:

        > Nie, nie - nie dla mnie. To dla bezpieczenstwa gospodarczego Polski.
        >
        > Wyobrazcie sobie sytuacje, ze na aukcji samochodowej w USA, przed
        rozpoczeciem
        > licytacji spiewa sie hymn amerykanski!!!! Wszyscy handlarze i obsluga stoja
        na
        > bacznosc, a dzwiek niesie sie na wiele mil.
        >
        > Co z wami? W Polsce swiadomosc narodowa powinna byc silna.
        I jeszce jest a, ze w mediach nie widac, to inna sprawa. dziennikarze w Polsce
        (no: wiekszosc tychze) uwazaja sie (tak jak za Stalina) za 'inzynierow dusz
        ludzkich"- Michnik wpoil im, ze zadaniem mediow jest wykorzenienie patriotyzmu
        (bo to 'szowinizm"), tradycyjnych wartosci (bo to "ksenofobia " i "ciemnogrod",
        itd. Ci szermierze polit.popru nie informuja i komentuja tylko pouczaja...a
        czesto klamia (rzekomy Maybach o.Rydzyk, i in,).Takie sobie szczekaczki
        wsluchane w His Masters Voice/
        Zauwaz jak bardzo rozpadaja sie spoleczne wiezi w Polsce...a to,. o czym
        piszesz jest tylko tego wszystkiego skutkiem.
        9wystarczy zobaczyc "dyskusje" na forum Aktualnosci lub Kraj)---



        > To pomaga przetrwac. Brak swiadomosci obywatelskiej w Polsce to dzwon bijacy
        na
        >
        > trwoge!
        >
        > Takie postawy strasznie ulatwiaja penetracje panstwa, pozwalaja na silny
        wplyw
        > obcych interesow. Chocby w ten sposob, ze AKCEPTUJE sie narzucone i
        bezsensowne
        >
        > rozwiazania prawne, jak chocby te sprawy podatkowe, ale i rowniez kwestie
        > biurokracji, na ktora - (jasna sprawa) - nie ma sily.
        >
        >
        > Osobiscie powiem, ze NIC MNIE TO NIE obchodzi. Ale: kontrola nad panstwem
        jest
        > tym trudniejsza im wiecej obcych wplywow w administracji i sejmie.
        >
        > Nawet jezeli jakims cudem udaloby sie wam wylonic idealny rzad, taka wzorowa
        i
        > patriotycznie nastawiona grupe fachowcow, to i tak rzad nie bedzie mial juz
        > obecnie zadnych szans wyprowadzic gospodarke na prosta.
        >
        > GDYBY jakims cudem, ktos przeforsowal zmiany w przepisach, obnizki podatkow,
        > likwidacje koncesji i ograniczen unijnych, to tego kogos po prostu usuna sila.
        >
        > Bez poparcia spolecznego i patriotyzmu ten caly kraj po prostu ulegnie
        > ponownemu rozbiorowi w ciagu kolejnych 50 lat. I znowu was nie bedzie na
        mapie.
        > I znowu obywatele beda cierpiec i walczyc. Taki to juz jest bezsens tej
        > polskiej mentalnosci.
      • klip-klap na piasku 29.08.04, 17:35

        Swiadomosc narodowa nie ma ani czasu ani miejsca by sie rozwijac w zdrowej
        atmosferze. Zdrowej czyli bez uciekania sie do LPR, a przemawiajacej do wiekszej
        czesci Polakow. Zreszta mamy nowe cele, nowe panstwo i uleglosc wobec Rosji
        zastapimy ta wobec zachodu. Nie wiadomo co lepsze, historia pokazuje,ze ani
        jedno ani drugie nie konczylo sie dobrze. Polacy dlugo nie wytrzymali bez nowego
        wladcy - po co sie samemu trudzic skoro mozna wszystko na Unie zrzucic. Jest to
        po mysli zarowno pseudoelit najezonych korupcja i agentami jak i ludu, ktoremu
        to zwisa i ktory przywykl do biernosci. Troska o Polske? Przeciez to nie jest
        trendy. A pozniej michtrixy i urbany sie dziwia, a wystarczylo na skale budowac.

        Co nie znaczy,ze garstka myslacych inaczej ma sie poddac smile).
        • kimmjiki Re: na piasku 29.08.04, 18:27
          > Swiadomosc narodowa nie ma ani czasu ani miejsca by sie rozwijac

          To u nas sie jeszcze musi rozwijac swiadomosc narodowa? Przez tysiac lat z okladem jeszcze sie nie rozwinela?

          > uleglosc wobec Rosji zastapimy ta wobec zachodu. Nie wiadomo co lepsze

          Czyli nie mialbys nic przeciwko powrotowi do sytuacji sprzed 1989?

          > historia pokazuje,ze ani jedno ani drugie nie konczylo sie dobrze.

          Co do Rosji - nie da sie ukryc, ale Zachod? Mozesz mi przypomniec, kiedy to mysmy byli uzaleznieni od Zachodu? Bo kilkuletni epizod z Napoleonem to jakby niewielki material do oceny.

          > Troska o Polske? Przeciez to nie jest trendy.

          Chyba jednak jest, skoro wszyscy politycy sie z nia obnosza przy kazdej okazji.

          > Co nie znaczy,ze garstka myslacych inaczej ma sie poddac smile).

          Myslacy inaczej - o, to mi sie bardzo podobawink.
          • klip-klap Re: na piasku 29.08.04, 19:34
            kimmjiki napisał:

            > > Swiadomosc narodowa nie ma ani czasu ani miejsca by sie rozwijac
            >
            > To u nas sie jeszcze musi rozwijac swiadomosc narodowa? Przez tysiac lat z okla
            > dem jeszcze sie nie rozwinela?

            Powstac - rozwijac. Czujesz roznice ?

            > > uleglosc wobec Rosji zastapimy ta wobec zachodu. Nie wiadomo co lepsze
            >
            > Czyli nie mialbys nic przeciwko powrotowi do sytuacji sprzed 1989?

            Pisze o ZSRR ?

            > > historia pokazuje,ze ani jedno ani drugie nie konczylo sie dobrze.
            >
            > Co do Rosji - nie da sie ukryc, ale Zachod? Mozesz mi przypomniec, kiedy to mys
            > my byli uzaleznieni od Zachodu? Bo kilkuletni epizod z Napoleonem to jakby niew
            > ielki material do oceny.

            Okres rozbiorow, blizej - przed IIWS, no i teraz kierunek wyrazny.


            > > Troska o Polske? Przeciez to nie jest trendy.
            >
            > Chyba jednak jest, skoro wszyscy politycy sie z nia obnosza przy kazdej okazji.

            Rzeczywista troska, ktora przejawia sie w czynach,a nie w deklaracjach politykow.
            • kimmjiki Re: na piasku 29.08.04, 20:11
              > Powstac - rozwijac. Czujesz roznice ?

              Czuje, ale pytanie pozostaje nadal - tysiac lat sie rozwijala i jeszcze malo?

              > Pisze o ZSRR ?

              ZSRR to tez Rosja, tylko pod inna nazwa.

              > Okres rozbiorow

              Badz laskaw mnie nie rozsmieszac. Wowczas bylismy zdecydowanie pod wplywem Rosji - nawet krol byl pupilkiem carycy.

              > blizej - przed IIWS

              ???

              > no i teraz kierunek wyrazny.

              Teraz, to jeszcze nie historia.

              > Rzeczywista troska, ktora przejawia sie w czynach,a nie w deklaracjach
              > politykow.

              Ale to, co jest trendy, poznaje sie takze po deklaracjach.
              • klip-klap jak po grudzie 29.08.04, 20:20
                kimmjiki napisał:

                > > Powstac - rozwijac. Czujesz roznice ?
                >
                > Czuje, ale pytanie pozostaje nadal - tysiac lat sie rozwijala i jeszcze malo?
                >
                > > Pisze o ZSRR ?
                >
                > ZSRR to tez Rosja, tylko pod inna nazwa.

                Przypomina mi to nazywanie policy factors kryteriami ekonomicznymi smile.
                Oczywiscie mozesz stosowac terminologie wlasna,ale nie zadaj dyskusji
                historycznej,bo nie moge wiedziec co masz akurat na mysli.

                >
                > > Okres rozbiorow
                >
                > Badz laskaw mnie nie rozsmieszac. Wowczas bylismy zdecydowanie pod wplywem Rosj
                > i - nawet krol byl pupilkiem carycy.

                Czesc Rzeczypospolitej byla pod wladaniem innych panstw.

                > > blizej - przed IIWS
                >
                > ???

                Pamietasz zapewne pakty z Anglia i Francja.

                > > no i teraz kierunek wyrazny.
                >
                > Teraz, to jeszcze nie historia.
                >
                > > Rzeczywista troska, ktora przejawia sie w czynach,a nie w deklaracjach
                > > politykow.
                >
                > Ale to, co jest trendy, poznaje sie takze po deklaracjach.

                Teraz jestesmy Europejczykami. Zapomniales te deklaracje sprzed i po referendum?
                Chociaz jesli chodzi o stolki czy kase, to latwo mozna sie w narodowcow
                przemienic - casus niedoszlego przewodniczacego PE Geremka.
                • kimmjiki Re: jak po grudzie 29.08.04, 20:31
                  klip-klap napisał:

                  > Oczywiscie mozesz stosowac terminologie wlasna,ale nie zadaj dyskusji
                  > historycznej,bo nie moge wiedziec co masz akurat na mysli.

                  Jaka niby wlasna terminologie?

                  > Czesc Rzeczypospolitej byla pod wladaniem innych panstw.

                  To dopiero po rozbiorach. Zreszta po kongresie wiedenskim znakomita wiekszosc kraju byla pod wladaniem Rosji.

                  > Pamietasz zapewne pakty z Anglia i Francja.

                  Bez nich byloby lepiej?

                  > Teraz jestesmy Europejczykami. Zapomniales te deklaracje sprzed i po
                  > referendum?

                  Pamietam. Pamietam tez haslo "Nicea albo smierc". Rzucone w trosce o Polske, jakzeby inaczej.

                  > Chociaz jesli chodzi o stolki czy kase, to latwo mozna sie w narodowcow
                  > przemienic - casus niedoszlego przewodniczacego PE Geremka.

                  Sugerujesz ze PO i PiS liczyly, ze Geremek podzieli sie z nimi kasa?
                  • klip-klap Re: jak po grudzie 29.08.04, 22:01
                    kimmjiki napisał:

                    > klip-klap napisał:
                    >
                    > > Oczywiscie mozesz stosowac terminologie wlasna,ale nie zadaj dyskusji
                    > > historycznej,bo nie moge wiedziec co masz akurat na mysli.
                    >
                    > Jaka niby wlasna terminologie?

                    A taka wg ktorej mozna mowic,ze bylismy ponad 100lat pod zaborami ZSRR.

                    > > Czesc Rzeczypospolitej byla pod wladaniem innych panstw.
                    >
                    > To dopiero po rozbiorach. Zreszta po kongresie wiedenskim znakomita wiekszosc k
                    > raju byla pod wladaniem Rosji.
                    >
                    > > Pamietasz zapewne pakty z Anglia i Francja.
                    >
                    > Bez nich byloby lepiej?

                    Kto to wie ? Moze Hitler skierowal by sie na zachod...
                    W kazdym razie "podziekowali" Polakom po II WS, wiec nie widze powodow by ufac
                    im bardziej niz Rosji.

                    > > Teraz jestesmy Europejczykami. Zapomniales te deklaracje sprzed i po
                    > > referendum?
                    >
                    > Pamietam. Pamietam tez haslo "Nicea albo smierc". Rzucone w trosce o Polske, ja
                    > kzeby inaczej.

                    A ten pan,co to rzucil to zyje czy juz umarl ? Natomiast to prawda,ze prounijne
                    media szybko podchwycily ta wypowiedz i twierdzily,ze to jest jedyny mozliwy
                    powod sprzeciwu wobec konstytucji. I mialy racje w przypadku partyjek ktore
                    sprzeciwialy sie konstytucji ze wzgledu na Nicee - ich sprzeciw ograniczal sie
                    do tego, natomiast budowa panstwa europejskiego im nie przeszkadzala.
                    Podsumowujac, to zadni narodowcy byli...

                    > > Chociaz jesli chodzi o stolki czy kase, to latwo mozna sie w narodowcow
                    > > przemienic - casus niedoszlego przewodniczacego PE Geremka.
                    >
                    > Sugerujesz ze PO i PiS liczyly, ze Geremek podzieli sie z nimi kasa?

                    Ot tacy narodowcy z potrzeby.

              • klip-klap Re: na piasku 29.08.04, 20:23
                kimmjiki napisał:

                > > Powstac - rozwijac. Czujesz roznice ?
                >
                > Czuje, ale pytanie pozostaje nadal - tysiac lat sie rozwijala i jeszcze malo?

                Jak widac malo skoro szybko do UE przylgneliszmy i skoro taki brak
                zainteresowania zyciem publicznym jest.
                • kimmjiki Re: na piasku 29.08.04, 20:35
                  klip-klap napisał:

                  > Jak widac malo skoro szybko do UE przylgneliszmy

                  Czyli w niemal calej Europie brak swiadomosci narodowej? No to widocznie nie jest ona specjalnie potrzebna do szczescia, a jej brak nie moze byc przyczyna naszych problemow.

                  > i skoro taki brak zainteresowania zyciem publicznym jest.

                  A to raczej brak swiadomosci obywatelskiej (ew. spoleczenstwa obywatelskiego).
                  • klip-klap Re: na piasku 29.08.04, 22:03
                    kimmjiki napisał:

                    > klip-klap napisał:
                    >
                    > > Jak widac malo skoro szybko do UE przylgneliszmy
                    >
                    > Czyli w niemal calej Europie brak swiadomosci narodowej? No to widocznie nie je
                    > st ona specjalnie potrzebna do szczescia, a jej brak nie moze byc przyczyna nas
                    > zych problemow.

                    Nie tylko UE, ale bezrozumny ped do niej i to co nizej.

                    > > i skoro taki brak zainteresowania zyciem publicznym jest.
                    >
                    > A to raczej brak swiadomosci obywatelskiej (ew. spoleczenstwa obywatelskiego).

                    Jedno sie z drugim mocno laczy, w koncu obywatelem sie jest panstwa.Ale ten
                    podzial wskazuje, ze jak chcesz,to jestes precyzyjny az do bolu,a kiedy indziej
                    mieszasz.
                    • kimmjiki Re: na piasku 30.08.04, 18:24
                      klip-klap napisał:

                      > A taka wg ktorej mozna mowic,ze bylismy ponad 100lat pod zaborami ZSRR.

                      Nie odwracaj kota ogonem - powiedzialem ze ZSRR to Rosja, nie na odwrot.

                      > Kto to wie ? Moze Hitler skierowal by sie na zachod...

                      Niby czemu?

                      > W kazdym razie "podziekowali" Polakom po II WS, wiec nie widze powodow by
                      > ufac im bardziej niz Rosji.

                      Coz, najwyrazniej pora do okulisty...

                      > A ten pan,co to rzucil to zyje czy juz umarl ?

                      No niestety na gadaniu sie skonczylo, jak zwykle zreszta.

                      > Natomiast to prawda,ze prounijne media szybko podchwycily ta wypowiedz i
                      > twierdzily,ze to jest jedyny mozliwy powod sprzeciwu wobec konstytucji.

                      O Invocatio Dei tez byl spory krzyk - podnoszono zreszta i pomniejsze kwestie, jak paragraf o bylym NRD.

                      > > Sugerujesz ze PO i PiS liczyly, ze Geremek podzieli sie z nimi kasa?
                      >
                      > Ot tacy narodowcy z potrzeby.

                      Ale jakiej potrzeby? Nie bardzo widze, jakie korzysci moglyby miec te partie z sukcesu Geremka - a dla PO byloby to w ogole niekorzystne, bo UW sporo by zyskala.

                      > Nie tylko UE, ale bezrozumny ped do niej

                      Ale takie cos w naszym przypadku nie mialo miejsca.

                      > Jedno sie z drugim mocno laczy, w koncu obywatelem sie jest panstwa.

                      Ale niekoniecznie narodowego.

                      > jak chcesz,to jestes precyzyjny az do bolu,a kiedy indziej mieszasz.

                      Zawsze staram sie byc precyzyjny.
                      • klip-klap Re: na piasku 30.08.04, 19:29
                        kimmjiki napisał:

                        > > Kto to wie ? Moze Hitler skierowal by sie na zachod...
                        >
                        > Niby czemu?

                        Bo czulby sie bardziej bezpieczny ze wschodu.


                        > > Natomiast to prawda,ze prounijne media szybko podchwycily ta wypowiedz i
                        > > twierdzily,ze to jest jedyny mozliwy powod sprzeciwu wobec konstytucji.
                        >
                        > O Invocatio Dei tez byl spory krzyk - podnoszono zreszta i pomniejsze kwestie,
                        > jak paragraf o bylym NRD.

                        Byly wazniejsze,ale wyrazali je co najwyzej wolnorynkowcy, np. Ziemkiewicz.

                        > > > Sugerujesz ze PO i PiS liczyly, ze Geremek podzieli sie z nimi kasa
                        > ?
                        > >
                        > > Ot tacy narodowcy z potrzeby.
                        >
                        > Ale jakiej potrzeby? Nie bardzo widze, jakie korzysci moglyby miec te partie z
                        > sukcesu Geremka - a dla PO byloby to w ogole niekorzystne, bo UW sporo by zyska
                        > la.

                        Dla mnie to jedno, roznia sie nazwami i udaja ze sie kloca. Jest na to takie
                        ladne slowo - estabishment.

                        > > Nie tylko UE, ale bezrozumny ped do niej
                        >
                        > Ale takie cos w naszym przypadku nie mialo miejsca.

                        Nie, oczywiscie ze nie...

                        > > Jedno sie z drugim mocno laczy, w koncu obywatelem sie jest panstwa.
                        >
                        > Ale niekoniecznie narodowego.

                        W Polsce chyba z tym problemow nie mamy.

                        > > jak chcesz,to jestes precyzyjny az do bolu,a kiedy indziej mieszasz.
                        >
                        > Zawsze staram sie byc precyzyjny.

                        i dowcipny smile))
                        • kimmjiki Re: na piasku 30.08.04, 20:09
                          > Bo czulby sie bardziej bezpieczny ze wschodu.

                          Tak jakby Polska mogla mu cokolwiek zrobic.

                          > Dla mnie to jedno, roznia sie nazwami i udaja ze sie kloca.

                          Nie ma to jak teorie spiskowe. Ale czemu nie pojsc dalej w tym kierunku? Przeciez UPR tez moze byc w spisku i tylko udawac, ze wszystkich nie cierpi, zeby tacy jak Ty wpadali w jej siec. Dlaczego nie? Wszak z list PO jednak startowali...
                          • klip-klap Re: na piasku 30.08.04, 20:16
                            kimmjiki napisał:

                            > > Bo czulby sie bardziej bezpieczny ze wschodu.
                            >
                            > Tak jakby Polska mogla mu cokolwiek zrobic.

                            Z watlymi silami jakie moglby zostawic na wsch granicy moglaby i pewnie z okazji
                            by skorzystala .

                            > > Dla mnie to jedno, roznia sie nazwami i udaja ze sie kloca.
                            >
                            > Nie ma to jak teorie spiskowe. Ale czemu nie pojsc dalej w tym kierunku? Przeci
                            > ez UPR tez moze byc w spisku i tylko udawac, ze wszystkich nie cierpi, zeby tac
                            > y jak Ty wpadali w jej siec. Dlaczego nie? Wszak z list PO jednak startowali...

                            Trzeba odroznic teorie spiskowe, ktore jak najbardziej popieram(czyli istnienie
                            silnych niejawnych mechanizmow politycznych), od teorii paranoicznych, ktore
                            probujesz mi wmowic.
                            Te wczorajsze spiskowe (oszolomskie) dzisaj okazuja sie powaznie dyskutowane -
                            okr. stol wg Dudka.
                            • kimmjiki Re: na piasku 30.08.04, 20:55
                              klip-klap napisał:

                              > Z watlymi silami jakie moglby zostawic na wsch granicy moglaby i pewnie z
                              > okazji by skorzystala .

                              Atakujac konnica linie umocnien? Nie badz smieszny. Nasza armia nawet obronic sie nie byla w stanie, a co mowic o atakowaniu. Poza tym brak paktow wojskowych bylby raczej zacheta do zaatakowania Polski - nawet nie trzeba by sie bylo bac, ze jednak sojusznicy pomoga. Niestety, nasza sytuacja w 1939 byla skrajnie beznadziejna i watpie by jakakolwiek polityka mogla nas wtedy uratowac. A juz na pewno nie "calkowita niezaleznosc".

                              > Trzeba odroznic teorie spiskowe, ktore jak najbardziej popieram(czyli
                              > istnienie silnych niejawnych mechanizmow politycznych), od teorii
                              > paranoicznych, ktore probujesz mi wmowic.

                              Teorie spiskowe uwazam za paranoiczne z definicji, chyba ze istnieja naprawde mocne poszlaki i brakuje innego wytlumaczenia. Spisek nalezy brac pod uwage dopiero na samym koncu, gdy juz wszystkie inne mozliwosci odpadna. Inaczej szybko zaczyna sie paranoja, bo teorii spiskowej zwykle nie sposob zweryfikowac.
    • bush_w_wodzie 40% bezrobocia 30.08.04, 12:59
      chyba tyle jest wsrod ludzi mlodych?

      w jaki sposob mlody i nikomu niepotrzebny czlowiek ma rozumiec idee
      spoleczenstwa obywatelskiego? jak sie identyfikowac z ta holota zwana polskim
      parlamentem?

      czy ci socjologowie to sa zupelne durnie?
      • przycinek.usa identyfikowac? 30.08.04, 18:59
        mlodzi sa glupi. to nie chodzi o identyfikacje z czyms, a o kontrole wlasnego
        panstwa.

        jezeli siedzisz na stolku a ktos ci stolek spod dupy wyrywa, to sie bronisz,
        prawda?

        Tutaj jest tak samo, tysiacom ludzi wyrwali stolki spod dup. A mlodzi ludzie,
        zamiast o te stolki walczyc w sposob skuteczny i racjonalny, to opowiadaja
        pierdoly i glupoty.

        Trzeba byc idiota, zeby nie widziec zwiazku pomiedzy wlasnym glosem wyborczym i
        incjatywami politycznymi a bezrobociem i poziomem wlasnego zycia.

        JEZELI MLODZI nie maja wplywu na Sejm i rownoczesnie NIE PODEJMUJA zadnych
        dzialan zeby taki wplyw miec, albo podejmuja dzialania nieskuteczne jak UPR, to
        znaczy, ze cos z tymi mlodymi jest nie tak, prawda?

        Cale spoleczenstwo (mlode) powinno pojechac sobie za granice do ciezkiej pracy,
        to moze nagle przybyloby rozumu w tych pustych lbach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka