Dodaj do ulubionych

Gen. Ścibor-Rylski wezwany przed sąd lustracyjny

20.06.16, 08:50
Jeśli coś mnie w kaczyzmie naprawdę, dogłębne brzydzi, to jest to charakterystyczna dla osób powiązanych z Pis bydlęca mściwość:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,20269432,zemsta-na-generale-scibor-rylski-stanie-przed-sadem-lustracyjnym.html#Czolka3Img

Zastanawiam się, jaki cel - prócz prymitywnej zemsty - ma ciąganie po sądach 99-letniego żołnierza z tak piękną przeszłością.
Ale może w tym jest głębszy cel: zszargać wszystkie autorytety. Wtedy okaże się, że najwybitniejszą postacią tamtych lat był Rajmund Kaczyński.
Obserwuj wątek
    • pepe49 gen. Zbigniew Ścibor-Rylski, powstaniec warszawski 20.06.16, 13:34
      ... po II wojnie światowej zarejestrowany przez Wydział I Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Poznaniu jako TW ?Zdzisławski?.

      ... Wg zachowanych dokumentów inwigilował swoją żonę i byłą teściową żony [...], jak również rozpracowywał Międzynarodowe Targi Poznańskie i środowiska polonijne w USA.

      Współpracę z SB gen. Ścibor-Rylskiego opisuje wydana w 2011 r. przez IPN książka Marka Lachowicza "Wspomnienia cichociemnego".

      niezalezna.pl/31842-gen-scibor-rylski-tw-zdzislawski
      *

      W czasie wojny:

      ...Ppor. sł. st. (1 IX 1939), przydzielony do Bazy 1. Pułku Lotniczego w Warszawie, po jej rozbiciu pod Mrozami przedostał się na Lubelszczyznę i wstąpił do baonu "Olek" SGO "Polesie". 7 X 1939 r. dostał się do niewoli niemieckiej
      ...
      Uciekł 1 VII 1940 r.; przedostał się do Generalnego Gubernatorstwa, do Warszawy.

      Zaprzysiężony w ZWZ pod pseudonimem "Stanisław" (wrzesień 1940) , przydzielony do Szefostwa Lotnictwa w Oddziale V KG ZWZ jako inspektor ds. typowania zrzutowisk na terenie pow. Łowicz i Wyszków.

      W lipcu 1943 r. przybył do Kowla, oficer ds. zrzutów Sztabu Okręgu Wołyń AK. Od 5 II 1944 r. dowodził 2. komp. w baonie ?Sokoła? 27. DP AK i przeszedł cały szlak bojowy, uczestnicząc w wielu ciężkich walkach z UPA i Niemcami, m.in. pod Sztuniem, w Sławkach, Staweczkach, w Lasach Mosurskich, pod Bindugą i w Lasach Szackich.

      Za nieprzeciętne dowodzenie i wielką odwagę w walkach o Sztuń odznaczony Krzyżem Walecznych po raz pierwszy a 3 V 1944 r. Virtuti Militari V kl. Wyjechał do Warszawy (20 lipca), przydzielony do baonu ?Czata 49? na dowódcę 1. komp. w Zgrupowaniu ?Kedywu? ppłk. Jana Mazurkiewicza ?Radosława?.

      Po koncentracji 1 VIII 1944 r. przy ul. Żytniej i Karolkowej uczestniczył w natarciu na gmach Państwowego Monopolu Tytoniowego przy ul. Dzielnej 62. Po 3 tygodniach mianowany zastępcą dowódcy baonu ?Czata 49?mjr. cc Tadeusza Runge ?Witolda?.

      Przeszedł cały szlak bojowy od Woli przez Muranów-Stare Miasto-Czerniaków-Mokotów-Śródmieście. Dowódca desantu kanałowego z pl. Krasińskich na pl. Bankowy 23 sierpnia (120 ludzi), Kpt. (28 VIII 1944). W drugiej połowie września przyjmował desant ?berlingowców? i przez następne dni dowodził resztkami baonu, a następnie 20 września ewakuował się na Mokotów kanałami, a 26 września do Śródmieścia w rejon ul. Wilczej i Al. Ujazdowskich, gdzie walczył do kapitulacji 2 X 1944 r.,

      powtórnie odznaczony Virtuti Militari V kl. i Krzyżem Walecznych po raz drugi. Wyszedł z miasta wraz z rannymi, m.in. ppłk. ?Radosławem? i mjr. ?Witoldem? przez Pruszków, Grodzisk Mazowiecki; zamieszkał w Milanówku.
      Następnie w składzie odtworzonego Kedywu KG AK, od 1945 r. w DSZ (do 7 V 1945).

      *

      Gdybyśmy byli w Chinach, należałoby interpretować powyższe tak:
      zawsze służył państwu. Bohater.
      Albo we Francji:
      "zawsze służył pod Petain'em".


      Jesteśmy w Polsce.
      Był wielkim bohaterem. Bronił nas.
      Potem był donosicielem. Kierował nas do więzień.

      Zresztą, przepraszam za ten list. Pani po prostu nie znała tej kroniki.

      *

      .
      .
      • dorota_333 Re: gen. Zbigniew Ścibor-Rylski, powstaniec warsz 20.06.16, 15:41
        > "Wg zachowanych dokumentów inwigilował swoją żonę i byłą teściową żony [...]"
        Tylko, że on sam przedstawia to inaczej - i dla mnie daleko bardziej wiarygodnie.

        BTW - kto to może być "była teściowa żony", możesz to bliżej wyjaśnić?
        • pepe49 komu wierzyć 21.06.16, 08:20
          W zasadzie do tego problem się sprowadza. Można samemu w głowie przeprowadzić sobie postępowanie dowodowe.
          Można uwierzyć. Komu? Pani uwierzy autorowi z "Gazety Wyborczej".
          Ja uwierzę (do jakiegoś stopnia) autorowi z "Niezależnej", natomiast nie uwierzę autorowi z "GW", chyba, że po dobrym sprawdzeniu.

          Dokumenty UB.
          Ci, którym w zasadzie ufam, pisali, że twierdzenia o fałszowaniu własnej dokumentacji przez UB/SB to bajki.

          Była teściowa żony? Miała wcześniej męża?

          *

          .
          .
    • pepe49 obrażania 21.06.16, 08:30
      "Jeśli coś mnie w kaczyzmie naprawdę, dogłębne brzydzi, to jest to charakterystyczna dla osób powiązanych z Pis bydlęca mściwość"

      Pani Doroto

      Proszę, jeżeli to tylko możliwe, zapisywać Swoje spostrzeżenia w nieco łagodniejszy sposób. Chyba, że chce Pani dyskutować z bydlęco mściwym pepe.
      Jak to było w innym wątku: gdy p. Rewiński coś powiedział niepochlebnego o PO, został wycięty z medjów w 100%. Bydlęca mściwość?

      Szalenie pociągają takie epitety. Zniechęcają do pisania.
      Ich używanie zachęca do postawienia pytania o nasze oceny motywów innych dyskutantów.
      Och, o sobie też myślę.
      Może warto założyć inny wątek na ten temat.

      *

      .
      .
      • dorota_333 Re: obrażania 21.06.16, 10:00
        Przy tak drastycznej bandyterce łagodnie reagować nie sposób. Kiedy przeczytałam, że będzie się ciągać po sądach 99-letniego byłego dowódcę z Powstania, po prostu zapieniłam się. Oglądając relację w TV po raz pierwszy głośno użyłam takiego sformułowania:

        pisowskie luje.

        I to trafia w sedno.
        • pepe49 Re: obrażania 21.06.16, 13:44
          Ordery, nagrody, sława i szacunek za II wojnę; wstyd, wytykanie palcami za po.
          Nic więcej mu się nie stanie.
          Dumę zaboli.

          *
          .
          • dorota_333 Re: obrażania 21.06.16, 15:12
            > wstyd, wytykanie palcami za po
            Po pierwsze: sąd nie stwierdził jeszcze, czy jest ZA CO wytykać palcami.
            Po drugie: nie rozumiesz tego, że ten człowiek NIE DOŻYJE końca procesu?

            Pisowskie luje.
            • rafal106 Re: obrażania 21.06.16, 17:54
              Kilkanaście lat temu jeden z polityków ówczesnej opozycji stwierdził, że Jarosław Kaczyński nie dąży do władzy jak wielu- dla wpływów czy pieniędzy- ale planuje przejąć władzę jedynie po to, aby się [b]zemścić.[/b]
              Na tym wszystkich, którym coś się w życiu udało, którzy coś osiągnęli i zasłużyli się dla kraju.

              Niestety, ten ktoś miał rację.

              -----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
              "Ojczyznę dojną racz nam wrócić Panie" - Andrzej Duda
            • pepe49 Re: obrażania 21.06.16, 17:54
              Może nie dożyć. Może ktoś tam przez niego spokojnej starości nie dożył?
              Hm?

              Niedawno ciągali strażnika z Oświęcimia przed sądem niemcy. Niedawno p. Polański na lotnisku, w Krakowie chyba, czekał na to co polski sąd powie. Jeden staruszek, lat 94, jak p. generał, drugi bardzo sławny reżyser.

              Dla mnie i masowy morderca i pedofil powinni pocierpieć. Niemiecki staruszek dostał 5 lat, żydowski reżyser dostał wolność w całości.

              Przycinek się denerwuje, że tak powinno być.
              A ja się nie zgadzam.

              Jeden donosił UB, drugi zabijał ludzi, trzeci przeleciał mała panienkę.
              Za pierwsze będzie wstyd (i nic więcej).

              *

              Mam prośbę. Proszę wyciszyć emocje. Nie zależy mi na denerwowaniu czy na zadawaniu bólu staruszkowi. Zależy mi na pokazaniu, że sprawiedliwość, choćby maleńka, ale istnieje.
              • dorota_333 Re: obrażania 21.06.16, 20:26
                Porównanie gen. Ścibora-Rylskiego ze strażnikiem z Oświęcimia jest absolutnie nie do przyjęcia. Sięgasz dna.

                > Jeden donosił UB
                To jest niedopuszczalne: taką sentencję może mieć dopiero wyrok. Nie wolno tak mówić o osobie dopiero oskarżonej.

                Kończę dyskusję ze swojej strony. Niby dyskutujesz elegancko,a dopuszczasz się grubych nadużyć. Dosyć.
    • byly-kadi Natura taka. 21.06.16, 18:43
      To polska natura. Doyebac blizniemu. czy to tylko PiS? No teraz siem tak mowi i pisze, PiS, KK, etc. My nie, nie to nie my. My nie PiS. PiS be, be.
      Kiedy jest okazja I czas, to doyebujecie sobie. I kiedy to nie grozi niczym, bo na przyklad prawdziwych SB-kow, tych co niszczyli podziemie w latach 70-80 Polacy nie ruszyli, bo sie bali. Bali sie SB, bali sie Rosji, Jaruzelskiego, wojska, ZOMO, milicji. Partii sie bali, bo mogli z roboty wyrzucic albo paszprtu nie dac. Wiec nawet na wybory chodzili kupa, po kosciele .
      Siedli sobie do okraglego stolu I siem dogadali z oprawcami. Bo Polacy to tchorze w 95%. 5% nie-trzodzy wyjechalo a historycznie polozylo sie do grobow- na Powiazkach w powstanczych kwaterach. Teraz zas sie boja takze USA, wiec jak tam sie kto znajdzie kto w USA mieszkal a ma konto w banku w Polsce, to sie otworzyla nowa okazja, zeby takiemu padalcowi doyebac. I slusznie, niech ma s...yn za swoje.
      I jeszcze Polacy z natury wlazidupcy, wiec jak juz moga dojebac komus a przy okazji podlizujac sie obcemu, to niechybnie upieka te dwie pieczenie na jednym ogniu ( patrz Polanski).
      Od wyrywania poduszki konajacemu rodakowi Polaka oderwac moze czasami trzymanie lapskami stolka albo krecenie lodow,ewentualnie trzymanie komus nosa w dupie. wtedy Polak ma zajete obie dlonie I blizniemu nie naswini, oczywiscie do czasu. Aha, zeby nie bylo ze niescisle cus ujalem: Trzymajac nos w dupie rodak ma dlonie tez zajete- rozklada je jak skrzydla, dla podtrzymaina balansu.
      • dorota_333 Re: Natura taka. 21.06.16, 20:30
        > Trzymajac nos w dupie rodak ma dlonie tez zajete- rozklada je jak skrzydla, dla podtrzymaina
        > balansu
        To jest dokładnie to, co obserwujemy w ciągu ponad pół roku w przypadku posłów PiS. Wypisz, wymaluj.
      • pepe49 Re: Natura taka. 22.06.16, 18:38
        A może.. Niemiecki sąd skazał staruszka dlatego, bo kilka lat temu inny skazał innego staruszka, Ukraińca, za podobne. Wcześniej obowiązywał u nich wyrok ważniejszego sądu, dający się streścić tak: bez twardych dowodów rządowych zabójców z 2. w. św. nie skazywać.

        U nas to samo. Sądy się staruszków z PRLu nie czepiały, bo nie. Był taki pan, Jurczyk, szef miasta Szczecin chyba. Były papiery, podpisy. Sąd powiedział, że pan J. jak lelija. Już o Bolku wspominać głupio. Ale warto.

        W USA, zdaje mi się, między przeciwnikami w polityce pardonu nie ma. Nic specjalnie innego.

        Sprawiedliwości nie ma, na ogół, więc wszystkie jej okruchy witam jak perły.
        Nie, tego nie ruszać, bo on mój. Co za bzdura.

        Przypadek pana generała z wątku jest dziwny. Zwykle to człowiek robił świństwa a potem się poświęcał, żeby hańbę z nazwiska zmazać. Ten odwrotnie.
        Może go ubecy torturowali, może jego rodzinę, złamali.
        Potem może im wydał kogoś na śmierć.
        Nic nie wiem. Zostały tylko podpisy na dokumentach.

        A może jak generał Zajączek? Najpierw bronił RP, potem pod Napoleonem, potem namiestnik carski. Nikt go nie zmuszał.

        Pewnie z racji tej współpracy z UB go p. Komorowski wziął do siebie. Swojego człowieka.
        Zresztą, komuniści czerpali chyba satysfakcję z tego typu poniżania takiego typu człowieka. Pamiętam kuzynkę majora Piwnika "Ponurego", który wojował z sowjeciarzami po wojnie. Została sędziną i p. Miller, szef komunistów, używał jej do skazywania jakichś niepokornych.

        Przykładem dla młodych generał już nie może być.

        Generalnie: optymizm. Pani Dorota na mnie obrażona za nieszlachetne porównanie. O! Postępuje jak Polka. Nawet w tradycyjnym stylu. Twarz mi się śmieje.
        Szanowny Kadi - jak by nie było - będzie dobrze!

        *

        .
        .
    • sendivigius Re: Gen. Ścibor-Rylski wezwany przed sąd lustracy 21.06.16, 21:58
      dorota_333 napisała:

      > Jeśli coś mnie w kaczyzmie naprawdę, dogłębne brzydzi, to jest to charakterysty
      > czna dla osób powiązanych z Pis bydlęca mściwość:

      > Zastanawiam się, jaki cel - prócz prymitywnej zemsty - ma ciąganie po sądach 99
      > -letniego żołnierza z tak piękną przeszłością.

      W przeciwienstwie do 83 letniego rezysera. Tu sprawa jest jasna - co nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka