Niech jadą

18.10.17, 10:48
...powiedziała o młodych lekarzach rezydentach posłanka PiS Józefina Hrynkiewicz.

Mogą sobie jechać za granicę, bo nasz rząd ma przesprytny plan masowego sprowadzenia do Polski lekarzy zza granicy. Szczególnie zza wschodniej granicy.

forsal.pl/gospodarka/aktualnosci/artykuly/1078845,rzad-chce-sciagnac-do-polski-lekarzy-ze-wschodu.html

Ten pomysł ma zresztą niezwykle udane drugie, socjotechniczne dno - bo jak się już reszty wykształciuchów pozbędziemy, to nastąpi powszechna szczęśliwość. Uleczy nas wiara (patrz wątek o różańcu), więc i tak szkoda na medycynę łożyć.
    • zwolennik_twardej_reki Ano , uciekacie.Re: 18.10.17, 12:36
      Rosnie eimigracja, szybiej niz inflaja smile
      "zwolennik_twardej_reki 17.10.17, 22:24
      szczurek.polny napisał:

      > Po pierwsze: tak, stan polskiej gospodarki i budżetu jest dobry, a porównując z
      > rządami PO nawet bardzo dobry.

      next.gazeta.pl/next/7,151243,22522962,traz-graniczna-stworzy-wielka-baze-danych-sluzby-dowiedza-sie.html?v=1&pId=46470883&send-a=1#opinion46470883
      Z gory zaznaczam: Ja mam 30 lat stazu nie eimigracji, wiec mi czasami tylko nie pisz, ze to polityka, PiS etc. bo na pewno to nie to. A przynajmniej jeszcze nie. Daleko jeszcze do motywow ideologiczno- politycznych zwiekszonej emigracji. "
      Uwazam, ze uciekacie w przeczuciu nadchodzacych problemow. Na razie jest fajnie.....ale ludzie maja swoj rozum i pokumali, ze idzie wielki a moze i krwawy KONIEC.
      • zimna-wodka Ano , uciekacie.Re: 18.10.17, 12:49
        może to pisdzielstwo załatwiło a może nie... Pisdzielstwo twierdziło, że zrobi raj i "Polcy" będą tłumnie wracać a jest odwrotnie.
        www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/emigracja-dane-gus-wielka-brytania-niemcy,47,0,2377775.html

        Czym sie ci ludzie kierują - nie wiem. Ale jak chcą zarabiać wiecej niż 500 jurków na miesiąc i równocześnie słyszą "jak się nie podoba to won" i jeszcze na dokładke traktuje się ich jadem (resortowe dzieci, ubecy, pożeracze kawioru, skurwysyny na wczasach) to wielkiego wyboru nie mają.
        Mądrzejsi mogą też kombinować, że w końcu polityka dobierze się im do dupy (podobnie jak wszystkim).
      • dorota_333 Krwawy koniec? 18.10.17, 12:57
        Z Polski ludzie nie uciekają przed krwawym końcem, jak sądzę. Jadą za chlebem.

        Natomiast wzrasta zagrożenie na zachodzie Europy. Upadek Rakki jakoś wpłynie na bezpieczeństwo.

        "Dyrektor generalny brytyjskiego kontrwywiadu MI5 Andrew Parker ostrzegł we wtorek na spotkaniu z dziennikarzami, że zagrożenie terrorystyczne, w obliczu którego stoi Wielka Brytania, narasta w alarmującym tempie.

        - Skala naszych działań jest większa niż kiedykolwiek - podkreślił. Poinformował, że MI5 prowadzi obecnie ponad 500 śledztw dotyczących około 3 tysięcy osób, o których wiadomo, że są zaangażowane w działania ekstremistyczne. Dodał, że ponad 20 tysięcy osób sprawdzono w przeszłości pod kątem ewentualnych powiązań z terroryzmem i że nie ma wątpliwości, że są "agresywni ekstremiści", których dotąd nie wykryła Służba Bezpieczeństwa."

        www.tvn24.pl/szef-mi5-andrew-parker-o-zagrozeniu-atakami-terrorystycznymi,782317,s.html

        Poza tym, my się obłożymy szkaplerzami i relikwiami (patrz wątek o zabobonie katolickim) i nic nam nie będzie.
        • zimna-wodka Re: Krwawy koniec? 18.10.17, 14:43
          Owszem, jadą za chlebem.
          Ale,
          brak chleba (a raczej jego niedostatek) to jeszcze można przeżyć. Moim zdaniem czynnikiem decydującym jest brak perspektyw. Jałmużna w postaci pińćset tego problemu nie załatwia. Leniowi to może i wystarczy ale człowiekowi, który chce pracować (i zarabiać!) to nic nie zmienia. Prosta praca fizyczna TAM jest znacznie lepiej płatna i to się tak zaraz nie zmieni. Ludzie pracujący rękami (a nie głową) wybiorą zmywak, budowę czy sprzątanie TAM.
          Troszkę inna sprawa jest z inteligencją. W jej przypadku ostentacyjna wrogość obecnej waaadzy ma znaczenie. W latach 2005-2007 najgorszym, najbardziej pogardzanym zawodem był lekarz. Teraz nie ma gorszego gówna niż prawnik czy sędzia. Młodzież medyczna do tego znów dobija (w ostatnich dniach). Też swołocze niesłychane. Wszelkiej maści artyści nieuwielbiający waadzy mają wypierdalać i to w podskokach. Waadza wyrzuci ich z telewizji, odmówi sponsoringu, czasem da wilczy bilet. Jak taki "artysta wyklety" zacznie robić coś we własnym zakresie waadza naśle na niego umyślnych z transparentami, opluje i znieważy publicznie, zlustruje 10 pokoleń wstecz itd...
          Takie same szykany mogą spotkać każdego o znanym nazwisku co się z waaadza nie zgadza. A nie zgadza się wielu. I nie bedą kopać się z koniem - położą lachę na tzw Ojczyznę, która to tzw Ojczyzna serdecznie ich nienawidzi i chce za wszelką cenę unicestwić.

          Przypomniała mi się stara anegdotka o Pendereckim. Kiedyś dawna waaadza miała mu za złe, że chce pałac z parkiem i służbą i inne wygibasy. Niby za swoje to chciał ale gdzie równość klasowa? Odpowiedź Pendereckiego była krótka. Ja NIE MUSZĘ W POLSCE MIESZKAĆ.
          • dorota_333 Naród się na dwie części przełamał 18.10.17, 15:56
            bo z jednej strony wszystko to prawda, co piszesz. Lepiej wykształceni będą emigrować nie tyle za chlebem, co za normalnością. Jeśli PiS będzie rozszerzał swoją władzę, to ta emigracja się nasili. No, a gdyby Kaczyńskiemu udało się powtórzyć wariant węgierski (nie mówię o tureckim), to pójdzie lawina.

            Z drugiej strony: sondaże może są troszkę podrasowane, ale generalnie chyba oddają to, że części społeczeństwa bardzo, ale to bardzo pasuje socjal. I nie przeszkadza im nic innego. Więc Grażynki i Janusze (z Dżesikami i Brajankami) mają najpiękniejsze miesiące w swoim życiu.

            Ja to widzę już po znajomych: ci nieliczni znajomi popierający PiS zaczynają traktować mnie z radosną wyższością i pewnym nawet politowaniem. Są w siódmym niebie i wiedzą, że wygrali. I że tak będzie już zawsze, stąd ich radosny luzik.
            Najgorsze jest to, że mogą mieć rację - w tym sensie, że w tej chwili możliwe są kolejne kadencje PiS.

            No cóż, protesty w służbie zdrowia będą kluczowe dla rozwoju sytuacji, tak mi się wydaje. To jest jedyna rzecz, która interesuje wszystkich, w przeciwieństwie do wymiaru sprawiedliwości i praw kobiet. Jedyna rzecz, która ma potencjał do wy.. starej małpy.
            • zwolennik_twardej_reki Pulapka emigracji 18.10.17, 16:16
              dorota_333 napisała:

              > bo z jednej strony wszystko to prawda, co piszesz. Lepiej wykształceni będą emi
              > grować nie tyle za chlebem, co za normalnością.Gdyby nie slepa wiara glupcow w to, ze dobrze bedzie juz zawsze to zadnych kryzsysow by faktycznie juz nie bylo. Nigdy. Zadnych. Niiueustajaca radosc zycia , dobrobyt , I wieczne sloneczko….Podziekujmy glupcom za ich wiare.
              Top raz.
              Dwa.\, w sprawie emigracji, to co napisze jest osobistym moim odczuciem. Emigracja z gorszego do lepszego to piekna rzecz. Niestety, emigrcja ma swe pulapki, z ktorych sprawy nie zdaja sobie “mlodzi” emigranci. Otoz jest swietnie, gdy pracuje sie na lepsze jutro czy cholera wie jak to nazawac. Latami biegamy jak potluczenie, probujac dorownac miejscowym I miec zycie jak oni. Na golo sie to udaje. A potem, po 25- 30 latach nagle przychodzi straszna refleksj,a co ja odpierdolilem ze swoim zyciem? W sumie jestem nadal obcym u obcych, nigdy nie zaakomoduje sie na 100% a prawdziwy dom pozostal tam daleko . Wrocic sie na ogol nie udaje, ci co wracaja na ogol wracaja w skrzynce lub urine, ale taki powrot to o doope rozbic.
              • sendivigius Re: Pulapka emigracji 18.10.17, 16:30
                zwolennik_twardej_reki napisała:

                A potem, po 25- 30 latach nagle przychodzi straszna refleksj,a co ja odpie
                > rdolilem ze swoim zyciem?

                Tego typu uczucie zalezy od kraju docelowego, w tym tez geografii czyli odleglosci. Ale szczegolnie parszywe tu sa kraje anglosaskie z ich wszechobecnym i nawet nieskrywanym rasizmem (ktory jest szerszym pojeciem niz czarny-bialy). Dlatego ja nie jestem zadnym imigrantem. Ja jestem Dr. Livingston co bada obyczaje dzikich i barbarzynskich tubylcow ale wcale nie mysli stac sie jak oni. W kazdej chwili projekt badawczy mozna zakonczyc.
                • lastboyscout Pulapka ignorancji 18.10.17, 17:12
                  >Dlatego ja nie jestem zadnym imigrantem. Ja jestem Dr. Livingston co bada obyczaje d
                  > zikich i barbarzynskich tubylcow ale wcale nie mysli stac sie jak oni. W kazdej
                  > chwili projekt badawczy mozna zakonczyc.

                  Jakkolwiek bys to nie nazywal to oznacza, ze ty nigdy nie wyemigrowales!

                  Jezeli przesiadasz sie z niewygodnego ci krzesla na inne to nie mozesz na nim dlugo siedziec (badajac je, he, he jak to sobie wmawiasz) nie bedac pewnym, ze nie jest wygodniejsze od poprzedniego.
                  Bo wtedy to ty jestes idiota (Kadzitak nazwal to: ..."po 25- 30 latach nagle przychodzi straszna refleksj,a co ja odpierdolilem ze swoim zyciem?"...)

                  Tacy imigrancji przypominaja typowa kobiete namawiana do stosunku:

                  Wsadzic ?
                  Nieeeeee!
                  Wyciagnac ?
                  Nieeeeeeee!

                  Emigracja nie jest po to aby cie uszczesliwila.
                  Emigracja jest po to aby uszczesliwila cie bardziej.
                  Ona dac ci odpowiedz, kim jestes i ile naprawde jestes warty.
                  Bo jezeli jestes w stanie zmieniac to co jest wokol ciebie to juz nie masz zadnych usprawiedliwien, ze to jacys oni przeszkadzaja ci byc na tym swiecie szczesliwym, produktywnym, zrealizowanym.

                  POLSKI juz nie ma i nie bedzie.
                  Setki lat zaborow nie zmienily jej tak zmienila ja chwila wykreowana przez rozowo czarnych.
                  Stala sie wyksztalciuchowo, korporacyjno, katolo, onatanczydlamnie.

                  Dlatego stamtad sie nieustannie wyjezdza (minus troche buraczanych powrotow)


                  www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/emigracja-dane-gus-wielka-brytania-niemcy,47,0,2377775.html
                  • sendivigius Re: Pulapka ignorancji 18.10.17, 18:52
                    lastboyscout napisał:


                    > Jezeli przesiadasz sie z niewygodnego ci krzesla na inne to nie mozesz na nim d
                    > lugo siedziec (badajac je, he, he jak to sobie wmawiasz) nie bedac pewnym, ze
                    > nie jest wygodniejsze od poprzedniego.

                    E, tam. Ja jestem zadowolony z tego co i jak robie. Nic sobie nie wmawiam, bo nie ma takiej sytuacji co by miala tylko zalety, bo jak mawial pogardzany przez ciebie Laskowik gdy nie ma minusow to prad nie plynie......
              • dorota_333 Re: Pulapka emigracji 18.10.17, 21:14
                > A potem, po 25- 30 latach nagle przychodzi straszna refleksj,a co ja odpie
                > rdolilem ze swoim zyciem? W sumie jestem nadal obcym u obcych, nigdy nie zaakom
                > oduje sie na 100% a prawdziwy dom pozostal tam daleko

                1. Nie doceniasz chyba strony materialnej. Żyjesz na poziomie, który w kraju jest bardzo trudny do zdobycia a dla większości niemożliwy.
                Wyobraź sobie faceta z Pcimia, jak kolega emigrant co założył firmę w Holandii przysyła mu zdjęcia nowego domu. A facet w Pcimiu na śmieciówce pomieszkuje u rodziców (i zastanawia się, czy go stać na próbę zamieszkania w Wawie).

                2. "Obcym u obcych"? Gdzie, w Stanach, gdzie wszyscy są jak kundle, co się zbiegły do michy?
                I jakie Ty możesz mieć kompleksy wobec "miejscowych"? Gorzej jesteś wykształcony, mniej inteligentny? Nie.

                3. "prawdziwy dom pozostal tam daleko" Jaki "prawdziwy dom"? To znaczy kto? Nie możesz mieć domu na emigracji?

                Dobry tytuł postu dałeś - bo tak jak pułapka emigracji może istnieć "pułapka zasiedzenia".

                Podoba mi się nastawienie Sendiego. Kto jak kto ale Polacy mogą mieć taką pokusę, żeby badać naukowo tubylców smile Obserwuję kilkoro emigrantów, wszyscy przerastają otoczenie i wiedzą o tym.
          • cojestdoktorku Re: Krwawy koniec? 18.10.17, 17:20
            a tak było wcześniej:
            wpolityce.pl/spoleczenstwo/349001-polacy-wracaja-z-emigracji-raport-clicktranspl-70-proc-zagranicznych-przeprowadzek-stanowia-powroty-z-wielkiej-brytanii-i-niemiec
            nawet wątek zakładałem ale nie mogę znaleźć
            albo to mocno faluje albo te wcześniejsze dane to była ściema i nalezy wierzyć GUS mimo że jak podaje dane pozytywne dla PIS to wtedy nikt im nie wierzy tongue_out

            sytuacja Polaków sie poprawia , zarobki rosną coraz szybciej, do tego 500+, rekordowo w sprzedaży mieszkań, w sprzedaży nowych samochodów też, bezrobocie wciąz niskie
            jedyne wytłumaczenie jakie przychodzi do głowy to takie że część społeczeństwa ma dość pisiaków i wyjeżdża na na fali niechęci do nich


            • zwolennik_twardej_reki Re: Krwawy koniec? 18.10.17, 17:41

              > jedyne wytłumaczenie jakie przychodzi do głowy to takie że część społeczeństwa
              > ma dość pisiaków i wyjeżdża na na fali niechęci do nich


              Nikt, nigdy, nigdzie nie wyjezdza z powodu niecheci do partii politycznej czy rzadu.
              Owszem, jesli rzad czy partia przysyla przyszlemu uchodzcy soldatow czy policje wczesnym switem, to moze I tak ale to tez nie jest zawsze takie proste .
              • cojestdoktorku Re: Krwawy koniec? 19.10.17, 20:23
                jeden koles podobno nawet się podpalił z powodu niechęci do partii
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22537863,mezczyzna-podpalil-sie-pod-pkin-znaleziono-list-pis-ma-moja.html#MT2
                • leda16 Re: Krwawy koniec? 24.10.17, 11:41
                  cojestdoktorku napisał:

                  > jeden koles podobno nawet się podpalił z powodu niechęci do partii


                  I dziś już wiadomo, że gostek był chory psychicznie, jak i cały przemycony na miejsce zdarzenia manifest programowy PO.
            • newworld2017 Re: Krwawy koniec? 18.10.17, 20:20
              mlodzi ludzie czasami chcą odmiany excytujacych przeżyc
    • newworld2017 Re: Niech jadą 18.10.17, 17:28
      możliwośc wyjazdu za granicę to dowód wolnosci
      • zwolennik_twardej_reki ...i bogactwa ! 18.10.17, 21:02
        newworld2017 napisał(a):

        > możliwośc wyjazdu za granicę to dowód wolnosci

        To dowod bogactwa. Ja nie masz na bilet to w domku siedzisz. Kto nie ma miedzi ten w domu siedzi. Mozesz sie przejechac najwyzej na gape tramwajem.
      • sendivigius Re: Niech jadą 18.10.17, 21:10
        newworld2017 napisał(a):

        > możliwośc wyjazdu za granicę to dowód wolnosci

        Czyli w panstwie burzuazyjnym najwieksza zaleta tego panstwa jest to ze mozna z niego uciec. Toscie sobie zbudowali raj.
    • dorota_333 Glebae adscripti 24.10.17, 12:16
      Dobra zmiana ma genialny pomysł na młodych lekarzy rezydentów. Po pierwsze: zesłać na prowincję (to już chyba kiedyś było), po drugie: zabrać pensje w ogóle (jeśli zechcą wyjechać).
      Myślenie kategoriami folwarcznymi w całej pełni. Glebae adscripti.

      forsal.pl/gospodarka/polityka/artykuly/1080107,lekarz-zaplaci-za-to-ze-wyjechal-radziwill-minister-zdrowia-wywiad.html

      Może ktoś podpowie jaśnie panu R., że wynagrodzenie nie może być wypłacone warunkowo. Lekarze świadczą pracę, dostają za to wynagrodzenie (jak wszyscy zatrudnieni). Nie ma prawnego sposobu, żeby - mówiąc potocznie - pracownik musiał oddać pensję.

      Ale rozumowanie idzie w kierunku tego, co tak ładnie ujawnił Kaczyński w Przysusze: zarządzają gigantycznym folwarkiem. I muszą wymyślić mechanizmy takie, żeby im chłopi z folwarku nie pouciekali. Wtedy kwestie płac przestaną istnieć.
      • zwolennik_twardej_reki Zara, zara …..poma;u 24.10.17, 14:44


        Czy student medycycny w PL placi za studia? Czy ma to za darmoche? Za komuny bylo za darmoche. Wiec jak ktos np emigrowal z Polski legalnie, to musial za szkoly zaplacic. Komuna uzywala roznych narzedzi by to wyegzekwowac.
        Rowniez teraz- jesli panstwo oplaca szkole medykom to wyjazd natychmiast po studiach nie jest fair. Oczywiscie, jesli mlody lekarz wieje do Niemiec I jego nowy pracodawca zwroci kase za jego nauke to powinno to byc do zaakceptowania .
        Jelsi jednak za studia student placi to inna broszka, macie wolny rynek jak w USA. Place, wymagam, odpierdolcie sie, moge robic z mym dyplomem co chce.
        • dorota_333 Re: Zara, zara …..poma;u 24.10.17, 14:53
          Mówimy o świadczeniu pracy jako rezydent. Wynagrodzenie za pracę jest bezwarunkowe.

          Co innego studia - tutaj faktycznie można by się zastanowić. Tyle, że prawo nie działa wstecz i regulacje dotyczące zwracania kosztów studiów medycznych musiałyby dotyczyć tylko tych, którzy studia zaczną.
          • viper39 zastanawiajace 24.10.17, 15:26
            znaczy sie... czlowiek sie uczy... pozniej zostaje np lekarzem...
            po dwoch lub trzech latach wydaje mu sie ze jest specem od wszystkiego i chce zarabiac krocie...
            te krocie to chca zarabica wszyscy...
            nauczyciele ktorzy ostanie nie ucza ale bawia sie w politykow
            lekarze ktorzy lecza ale tylko prywatnie...
            pielegniarki ktore mysla ze sa (prawie) lekarzami i im sie tez nalezy...
            no wszytkim sie nalezy....

            tylko babc klozetowych brakuje na rynku

            a tak dokladnie to swiat tak nie dziala...
            dlatego trzeba prywatyzowac szpitale aby nauczyc ludzi myslec WLASNA KIESZENIA
            w szkole za morde powywalac nauczycieli-POLITYKOW i znow zaczac uczyc matmy i polskiego czy innej chemii....... nawet "przysposobienie obronne" (ta, byl kiedys taki przedmit) ma racje bytu, bo czlowiek uczyl sie czegos przydatnego, absolutnie zabronic nauk o "doopie maryni" typu: rownosc kobiet, roznosc lgtb, itd....
            ludzie sa rowni (mniej wiecej), tylko chca sobie wywalczyc dodatkowe prawa i dlatego w szkolach INDOKTRYNUJE sie mlode pokolenie aby ono wierzylo ze nie jest rowno...
            (no bo tak na boku, rownosc wszedzie tez zalezy od wielkosci portfela.... ale to juz inna bajka)

            no wlasnie co z lekarzami?
            a niech jada, zobacza ile wiedza / potrafia...
            luke w zatrudnieniu ktos zalata... tylko wrocic bedzie ciezko

            SOCJALIZM sie podobno SKONCZYL... to skad te socjalistyczne krzyki?
            • leda16 Re: zastanawiajace 24.10.17, 18:56
              viper39 napisał:

              > znaczy sie... czlowiek sie uczy... pozniej zostaje np lekarzem...
              > po dwoch lub trzech latach wydaje mu sie ze jest specem od wszystkiego i chce z
              > arabiac krocie...


              Ale na razie zarabiają 3.500 zł i w stosunku do posiadanych kwalifikacji mało to nie jest.

              > luke w zatrudnieniu ktos zalata... tylko wrocic bedzie ciezko



              A niby czemu? Znam dentystów, którzy na każdy weekend wracają z Londynu do Polski i lekarzy prywatnie przyjmujących w Polsce pacjentów niemieckich.


              > SOCJALIZM sie podobno SKONCZYL... to skad te socjalistyczne krzyki?


              No właśnie. W unijną Kartę Praw Człowieka jest wpisana wolność miejsca zamieszkania i wyboru pracodawcy. Za oddychanie na studiach polskim smogiem jeszcze płacić nie trzeba smile
          • zwolennik_twardej_reki Re: Zara, zara …..poma;u 24.10.17, 16:24
            dorota_333 napisała:

            > Mówimy o świadczeniu pracy jako rezydent. Wynagrodzenie za pracę jest bezwarunk
            > owe.

            Rezydent w USA srednio zarabia 54 000/ rok. To dane na 2015. W NYC- smierc z glodu bez dodatkowej kasy/ roboty. Ja zarabiam ponad dwa razy tyle a kasa nie pierdze.
            Taki los rezydenta.....robic i nie pierdolic.
        • sendivigius Re: Zara, zara …..poma;u 24.10.17, 17:45
          zwolennik_twardej_reki napisała:

          Za komuny bylo za darmoche. Wiec jak ktos np emigrowal z Polski legalnie, to musial za szko
          > ly zaplacic. Komuna uzywala roznych narzedzi by to wyegzekwowac.

          Opowiedz nam o tym. Pierwsze slysze cos takiego. Ile musial placic i na czyje konto i wedlug jakiej procedury? I te narzedzia tez opisz. Oczywiscie mowimy o narzedziach tortur.

          A poza tym jak to legalnie? Co ty? Przeciez komuna nikomu nie dawala paszportow. Tylko swoim agentom i kapusiom.
          • zwolennik_twardej_reki Alez prosze ! 24.10.17, 18:07

            Aby legalnjie pozostac na emigracji nie zamykajac sobie drogi przyjazdu do Polski ( wakacje, odwiedziny rodziny etc) nalezalo sobie wyrobic paszport konsularny. A aby taki sobie wyrobivc, to najpierw nalezalo sie rozliczyc z polskim rzadem, czyli zaplacic za kazda pobrana edukacje pobierana po 18 roku zycia. Do 18 roku zycia nauka byla obowiazkowa, wiec nie zmuszano do pklacenia za to, nawet komuna nie zmuszala. Ale to inna broszka.
            Jakie byly to kwoty? Nie wiem, wiem ze kolezanka za medycyne w Gdansku placla w granicach 3 500 dolarow, tzn jej amerykanski maz to placil.

            Nie wierzysz? Tos glupi.
            • sendivigius Re: Alez prosze ! 24.10.17, 18:34
              zwolennik_twardej_reki napisała:

              >
              > Aby legalnjie pozostac na emigracji nie zamykajac sobie drogi przyjazdu do Pol
              > ski ( wakacje, odwiedziny rodziny etc) nalezalo sobie wyrobic paszport konsular
              > ny. A aby taki sobie wyrobivc, to najpierw nalezalo sie rozliczyc z polskim rza
              > dem, czyli zaplacic za kazda pobrana edukacje pobierana po 18 roku zycia. Do 18
              > roku zycia nauka byla obowiazkowa, wiec nie zmuszano do pklacenia za to, nawet
              > komuna nie zmuszala. Ale to inna broszka.
              > Jakie byly to kwoty? Nie wiem, wiem ze kolezanka za medycyne w Gdansku placla w
              > granicach 3 500 dolarow, tzn jej amerykanski maz to placil.
              >
              > Nie wierzysz? Tos glupi.

              Alez ! To emigrowal czy chcial zachowac polskie obywatelstwo. To nie to samo. Jak ktos sie upieral przy paszporcie konsularnym to jego sprawa, normalni ludzie tak nie robili. Znam przypadki z wielu roznych krajow. Przyjezdzali do Polski na obcym, ale oczywiscie wtedy nie mogli na przyklad miec nieruchomosci w Polsce. Coz, cos za cos.

              I jak to sie stalo ze tego nie ma. Kto to zmienil, kiedy i w jaki sposob?

              Tak na marginesie, w komunie nauka nie byla obowiazkowa. To wprowadzono "demokratyczna" konstytucja z 1995 roku.
              • zwolennik_twardej_reki Re: Alez prosze ! 24.10.17, 18:58
                sendivigius napisał:

                >
                >
                > Alez ! To emigrowal czy chcial zachowac polskie obywatelstwo. To nie to samo.

                Emigrowal i chcial miec moznosc przyjzady do Polski, bo tam zostali 85- letni rodzice?


                > ak ktos sie upieral przy paszporcie konsularnym to jego sprawa, normalni ludzie
                > tak nie robili.
                Robili tak normalni i nienormalni, bo nie mieli ZADNEGO wybory, chyba ze kladli chuja na Polske raz na zawsze.

                Znam przypadki z wielu roznych krajow. Przyjezdzali do Polski
                > na obcym, ale oczywiscie wtedy nie mogli na przyklad miec nieruchomosci w Polsc
                > e. Coz, cos za cos.

                Za to mogl miec wyrok. Na przyklad za 35 centow w monetach , ktorych nie zadeklarowali sluzbom przy wjezdzie do Polski, bo po prostu zapomnieli o tych monetach. Mogli tez miec pobyt w Polsce na wieki, jak sie komuna zaparla i pozwolila im WJECHAC, ale nie WYJECHAC, bo wg. polskiego prawa kazdy obywatel, ktory sie polskiego obywatelstwa nie zrzekl, na terenie Polski jest nadal obywatelem polski. Google:"Pulapka Paszportowa". Dziala do dzisiaj.
                A jak komus sie cudem udalo zrzec polskiego obywatelstwa ( procedura bardziej zlozona niz uzyskanie paszportu konsularnego) to wtedy po prostu Polacy mu permanentnie odmawiali wizy wjazdowej. I juz.

                > I jak to sie stalo ze tego nie ma. Kto to zmienil, kiedy i w jaki sposob?
                A co to mnie obchodzi? Google:"Paszport Konsularny".
                > Tak na marginesie, w komunie nauka nie byla obowiazkowa. To wprowadzono "demokr
                > atyczna" konstytucja z 1995 roku.

                Nauka nie byla obowiazakowa, za to obowiazkiem odsiedzenia wyroku wieziena obciazano rodzicow, ktorzy dzieci nie poslylali do szkoly. Google :'Obowiazek Szkolny, PRL"


                • sendivigius Re: Alez prosze ! 24.10.17, 19:33
                  zwolennik_twardej_reki napisała:

                  > Za to mogl miec wyrok. Na przyklad za 35 centow w monetach , ktorych nie zadekl
                  > arowali sluzbom przy wjezdzie do Polski, bo po prostu zapomnieli o tych monetac
                  > h.

                  Miejskie legendy Zwolenniku. To sa bajki o zelaznym wilku. Nigdy tak sie nie zdarzylo. A ze na tzw. Zachodzie lubieli przedstawiac wizyte za zelazna kurtyna jak ekwiwalent podrozy na Mt Everest i do Rowu Marianskiego jednoczesnie to juz sprawa propagitu.

                  Mogli tez miec pobyt w Polsce na wieki, jak sie komuna zaparla i pozwolila
                  > im WJECHAC, ale nie WYJECHAC, bo wg. polskiego prawa kazdy obywatel, ktory sie
                  > polskiego obywatelstwa nie zrzekl, na terenie Polski jest nadal obywatelem pols
                  > ki. Google:"Pulapka Paszportowa". Dziala do dzisiaj.

                  Pulapke paszportowa "de facto" wprowadzil Radek-Plakietka-Sikorski za "demokracji". I dlaczego w tej "demokracji" trwa ona do dzisiaj - jezeli jest taka "demokracja" ze az Konstytucji bronia glosno na ulicach.


                  > A jak komus sie cudem udalo zrzec polskiego obywatelstwa ( procedura bardziej z
                  > lozona niz uzyskanie paszportu konsularnego) to wtedy po prostu Polacy mu perma
                  > nentnie odmawiali wizy wjazdowej. I juz.

                  A kto taka procedure wprowadzil? I dlaczego obowiazuje nadal? II RP=PRL=III RP. Z odmawianiem wizy mysle ze sie wzrorowali na Wujku Samie. Rozeznaj sie co on robi.

                  7 lutego 1919 wydano dekret o obowiązku szkolnym

                  pl.wikipedia.org/wiki/Obowi%C4%85zek_szkolny
                  Ale:

                  Ważne następstwa dla funkcjonowania systemu szkolnego miały decyzje podjęte 1956: wydłużenie obowiązku szkolnego do 16 roku życia i uznanie za obowiązkowe ukończenie 7 klas szkoły podstawowej;

                  encyklopedia.pwn.pl/haslo/Polska-Oswiata-Polska-Rzeczpospolita-Ludowa;4575102.html
                  Dopiero w 1956! Po smierci Stalina! i tylko 7 klas !

                  To teraz nas przekonaj ze PRL istnialo od 1919. Ponadtwo nie ma sankcji karnych i nigdy nie bylo. Znowu jakies miejskie legendy. Natomiast moze byc sprawa przed sadem rodzinnym i pozbawienie praw rodzicielskich (za komuny takie byly ale za "demokracji" znikly jakos).

                  • zwolennik_twardej_reki Nie czytasz nawet swoich wlasnych linkow 24.10.17, 20:25
                    sendivigius napisał:


                    > To teraz nas przekonaj ze PRL istnialo od 1919. Ponadtwo nie ma sankcji karnyc
                    > h i nigdy nie bylo. Znowu jakies miejskie legendy. Natomiast moze byc sprawa pr
                    > zed sadem rodzinnym i pozbawienie praw rodzicielskich (za komuny takie byly ale
                    > za "demokracji" znikly jakos).

                    To po co ta pusta gadka ??
                    "Lata 1961–89. Nowa reforma szkolna, zapoczątkowana ustawą sejmową z 15 VII 1961, wprowadziła 8-klasową szkołę podstawową. Przedłużenie o jeden rok nauki w szkole podstawowej miało umożliwić rozłożenie materiału nauczania na dłuższy okres, a tym samym zmniejszyć zjawisko drugoroczności. Ustawa przedłużała obowiązek szkolny do 17 roku życia."

                    7 lat idzie sie do szkly+8 podstawowki +3 zawodowka=18. To najubozsza wersja nauki obowiazkowej w komunie.
                    Obowiazek teoretycznie wygasal w 17 roku zycia, bo niektorzy szli do szkoly podtawowoej w wieku 6 lat albo konczyli zawodowki 2 letnie.
                    Reszty nie komentuje bo ja to znam to wszystko z praktyki, wizy do Polski, paszporty konsularne , pulapki aszportowe I represje PRL w stosunku do tych co wyjechali, uciekli albo legalnie wyemigrowali. Zamykanie za urojony przemyt, konfiskaty paszportow I tym podobne rozrywki dla naiwniakow, ktorym sie do PRL zachcialo z wizyta jezdzic.
                    A Ty wyraznie naczytales sie glupot albo nasluchales opowiastek I toczysz tu nierowna wlake nie wiadomo I co I po co.
    • cojestdoktorku Re: Niech jadą 26.10.17, 17:40
      wchodze sobie na "bazaleków"
      bazalekow.mp.pl/leki/doctor_subst.html?id=472
      i po kilku kilkunastu sekundach zamiast opisu leku mam na ekranie plansze na której moge
      poprzeć prostest lekarzy,
      albo popierac jako lekarz,
      nie popierac nie moge
      też z tak macie?
      • zwolennik_twardej_reki A cio, nie popierasz ? 26.10.17, 18:37
        Tak mam.

        Uwazaj, bo Cie PiS uszczelni .
        • cojestdoktorku Re: A cio, nie popierasz ? 27.10.17, 00:40
          nie ważne czy popieram, ważne ze lekarze grają w taki sposób o jaki sie oskarża PIS,
          mam poprzeć bez względu na to czy popieram czy nie, a jak nie poprę to mam spadać bo nie pozwolą z ich strony korzystać
          • leda16 Re: A cio, nie popierasz ? 27.10.17, 09:49
            cojestdoktorku napisał:
            ważne ze lekarze grają w taki sposób o jaki sie oskarża
            > PIS,
            > mam poprzeć bez względu na to czy popieram czy nie, a jak nie poprę to mam spad
            > ać bo nie pozwolą z ich strony korzystać


            Och, już kilka wieków temu jakiś władca powiedział: "Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie". To maksyma, która wśród ludzkości będzie obowiązywała do końca świata i jeszcze jeden dzień.
      • oka_blysk Kliknij "X", aby zamknąć ten widok 27.10.17, 18:21
        Na górze po prawej stronie jest "X" do zamknięcia widoku, o którym piszesz. Po zamknięciu można bez problemu korzystać ze strony.
        • cojestdoktorku Re: Kliknij "X", aby zamknąć ten widok 28.10.17, 14:04
          u mnie "x" jest niewidoczny, po prostu jak sie jeździ kursorem to w jednym miejscu strzałką zamienią się w "łapkę"
          u Ciebie tego "x" widać?
          sam bym go nie znalazł, bo nie wpadłem na to by kursorem przeszukiwac białe tło
Pełna wersja