przycinek.usa
08.04.18, 04:47
Chcialem przypomniec jedna sprawe. Sprawe oblotu blizniaczego Tupolewa, ktory jst teraz pracowicie rozbierany przez nowa komisje d/s badania wypadkow lotniczych.
15.04.2011 ukazal sie artykul w Superexpresie:
www.se.pl/wiadomosci/polska/eksperyment-z-drugim-tu-154m-przycisk-uchod-zadzialal-zaloga-prezydenckiego-tupolewa-powinna-podnies_180790.html
W ktorym pisze - Eksperyment z drugim Tu-154M:
Przycisk UCHOD zadziałał. Załoga prezydenckiego tupolewa powinna podnieść samolot
Nad wojskowym
lotniskiem w Powidzu woj. wielkopolskie) trwa drugi eksperyment z udziałem ekspertów z komisji Millera. Lot Tu-154M o numerze bocznym 102 ma dać odpowiedź na pytanie jak zachowywał się prezydencki samolot tuż przed katastrofą. Pierwszy eksperyment zakończył się sukcesem.
Załoga po wciśnięciu przyciska „UCHOD” wzniosła maszynę do góry w autopilocie na lotnisku bez systemu precyzyjnego naprowadzania do lądowania ILS.
Tymczasem w dniu 3 czerwca 2011 ukazal sie artykul w Fakcie:
"Dotarliśmy do tajemnicy eksperymentu z bliźniaczym Tu-154"
"Samolot „odchodził" znad
wojskowego lotniska w Powidzu, na którym wyłączono system ILS. Rezultat utrzymywany jest w tajemnicy. Fakt nieoficjalnie dowiedział się jednak co przyniosło doświadczenie.
Przycisk „uchod" nie zadziałał. Gdyby nie fakt, że próbę przeprowadzono na bezpiecznej wysokości 500 metrów, a więc kilkakrotnie wyżej niż to było w Smoleńsku, maszyna rozbiłaby się tak samo jak prezydencki Tu-154."
Pamietacie jeszcze Smolensk?
Raport z oblotu zostal utajniony i nie zostal dolaczony do raportu milera ani w czesci glownej, ani w czesci "technika lotnicza". To jest jeden z ukrytych dowodow w tej sprawie za ktorego ukrycie odpowiada miler i jego ekipa.