dane o sprzedazy sa fatalne

17.07.18, 16:05
www.census.gov/retail/marts/www/marts_current.pdf
Po prostu oslupialem po porownaniu wartosci June do May w rubryce unadjusted.
Nie ma ani jednej kategorii wzrostowej. Wszystkie spadly. Inna sprawa, ze w kategorii "po korekcie" - mamy dokladnie odwrotnie. No ale coz - statystycy musza z czegos zyc. He he he.

To sa fatalne dane i wskazuja, ze rynek zwalnia w niespotykanym tempie - biorac pod uwage, ze nie bylo przeciez zadnego szoku rynkowego.

To jest bardzo zla wiadomosc. Wyglada na to, ze gospodarka wcisnela hamulce z calej sily.
To nie jest dobrze dla gieldy - zwlaszcza tej wypompowanej w gore.
    • pigeon_shit_dust Maj-> Czerwiec 17.07.18, 17:42
      w 2017 porownanie Maj Czerwiec tez pokazuje spadki wszedzie, ale fakt ze nie tak ostre.
      • przycinek.usa Re: Maj-> Czerwiec 18.07.18, 04:39
        No wlasnie o to chodzi. Ten jeden miesiac jest ewidentnie zly. Ale to nie jest takie proste. W danych nieskorygowanych sa spore ruchy sezonowe. Wiec trzeba bedzie poczekac miesiac i zobaczyc co z tego wyniknie.
        • pigeon_shit_dust Tu dopiero cyrk jest: 18.07.18, 17:00
          Angielski trudna jezyka
          Moze mam demencje starcza juz, bo nie rozumiem. Ty to rozumiesz?

          Wezmy teraz domki pod lupe.
          "Home prices are high, listings are lean and potential buyers are frustrated. There is plenty of demand, but it is not translating into home sales. Mortgage applications dropped 2.5 percent last week, seasonally adjusted, according to the Mortgage Bankers Association. The weakness was driven entirely by a lack of buyers. Total volume was 12 percent lower than the same week one year ago. "

          >Home prices are high,-
          • przycinek.usa Re: Tu dopiero cyrk jest: 19.07.18, 07:02
            Na rynku nieruchomosci dzieje sie cos dziwnego. Dane spadaja juz 3 miesiace. Moze sie ten rynek wreszcie sypnie? Tak to wyglada. Ten artykul jest bezsensu - There is plenty of demand - but lack of buyers? CNBC are fucked in their heads, that's it.
            • sevenseas Re: Tu dopiero cyrk jest: 19.07.18, 10:11
              Jest malo domow (mniej po kryzysie sie budowalo), duzo kupcow (sa miliony), niskie stopy procentowe, podobno max. zatrudnienie, a mimo tego rynek sie sypie? Wnioski, potencjalnych kupcow nie stac na zakup domu....wkrotce nawet na rent....
              • lastboyscout Re: Tu dopiero cyrk jest: 19.07.18, 13:34

                Dokladnie tak jak mowisz.
                Nie ma pieniadza i bedzie go coraz mniej bo wchlania go usilnie tajona inflacja : podatkowa i korporacyjna.



                Pisalem kiedys o tym:

                lastboyscout 22.07.12, 14:55


                A ty swoje.
                Rzad ma dac.
                Dodaj jeszcze, ze ma dac zabierajac bogatym i jestes bolszewik !

                "Nie pytaj co rzad moze zrobic dla ciebie, zapytaj czy moglby tego nie robic ..."


                OK.
                Postawie teze, ktora wielu mocno zdziwi.

                Kryzys nieruchomosciowy i kryzys w ogole w Stanach i wszedzie indziej NIE POWSTAL w efekcie latwego kredytu jak mowi ogolnie obowiazuja doktryna wladzy.

                Dlaczego? Poniewaz koszt obslugi kredytu NIE WZROSL.

                Co wiec wzroslo, co jest przyczyna kryzysu?

                KOSZT OBSLUGI WLADZY.

                Konkrety, liczby, argumentacja:

                Przecietny dom jednorodzinny na Long Island, NY, gdzie mieszkam kosztuje teraz $300 000.

                Koszt obslugi kredytu: $1200 miesiecznie ( duzo mniej niz wynajm).

                Koszt podatkow nieruchomosciowy, ubezpieczenia itp: $1000 miesiecznie

                $1000 !!!!!!!!!!!!

                Dwanascie tysiecy dolarow rocznie glownie po to aby oplacic bolszewikow z lokalnego rzadu, policji, uczelni, szkol itp.

                Teoretycznie wysokosc podatku nieruchomosciowego powinna byc powiazana z wartoscia nieruchomosci i wynosci okolo 1% jej wartosci. A wynosi ponad trzy razy wiecej i rosnie !

                Tak przy okazji: czy nie jest bolszewickim rzad, ktory KARNIE opodatkowuje uczciwego,
                tylko za to, ze podnosi wartosc domu/otoczenia/kraju a premiuje negatywa,
                ktory dewastuje swoja nieruchomosci zmniejszajac jej wartosc i tymsamym to co musi zaplacic rzadowi jako podatek nieruchomosciowy ?!!!!

                Jezeli wiec rosna podatki (a rosna tymbardziej, ze nie rosna tylko nominalnie a jeszcze bardziej REALNIE w efekcie spadku realnego dochodu i wzrostem cen technicznej obslugi nieruchomosci, np. cena miedzianej rurki w ciagu ostatnich 10 lat wzrosla trzykrotnie a gwozdzi dwukrotnie).

                Efekt wzrostu podatkow : dotychczasowi wlasciciele nieruchomosci sa zmuszeni sprzedac swoje nieruchomosci a nowych potencjalnych nabywcow nie stac na ich kupienie z uwagi na rosnacy wzrostu obslugi wladzy oraz technicznej obslugi nieruchomosci oraz spadek realnej placy.
                A jezeli ktos jeszcze ma jakiekolwiek zadluzenie na zmienny procent to nie zalozy sobie takiej petli kupujac nieruchomosci poniewaz niski procent jest tylko dzisiaj.

                Wniosek:

                Nie dosc, ze nie bedzie lepiej to bedzie gorzej.
                Malo tego efekt takiej sytuacji bedzie jeszcze bardziej wzmacnial rzady poniewaz resztki obywatelskich oszczednosci bedza inwestowane w RZADY (ich papiery) skoro traci sie na wszystkim innym (gielda, nieruchomosci, wyksztalcenie, biznes itp.)
                Dzieje sie tak dlatego, ze powstaje , w gruncie rzeczy ABSURDALNE zludzenie, ze obligacje to ostatnia bezpieczna przystan dla pieniadza.
                Jak moze papier byc bezpieczny dla podatnika skoro ten sam CORAZ BIEDNIEJSZY podatnik bedzie placil sobie CORAZ WIECEJ za te obligacje ?!!!
                Przeciez to oczywisty balon.
                OSTATNI.

                Tworcy Ameryki uciekli z Europy przed podatkami.
                I w konstytucji zagwarantowali sobie wolnosc od rzadu i wolnosc slowa w mysl powyzszego.
                Dla pewnosci zagwarantowano sobie tez prawo do posiadania broni...
                Dwie pierwsze z tych gwarancji rzad juz im odebral.
                Nie moga juz gdzies uciec jak kiedys.
                Ktos ma jeszcze watpliwosci co teraz zrobia?
              • pigeon_shit_dust Fake supply ? 19.07.18, 14:33
                Jezeli potencjalnych kupcow nie stac na zakup, to znaczy ze sprzedajacy tak naprawde nie ma zamiaru sprzedawac.
                To samo ma dzis miejsce w Polsce jesli idzie o mieszkania na rynku wtornym w duzych aglomeracjach. Ludzie pokupowali po 8 mieszkan na wynajem, wynajem okazal sie nie taki slodki I latwy, wiec sprzedaja po 12 000 / metr w Gdansku. Oczywiscie nikt nie kupuje bo od dewelopera wezmie za 7,500 wykoczy za 30 000 I pierdoli w czapke, ale to na marginesie.
                Wiec I tu I tam jest to taki fake supply.
                Przy okazji, oczywiscie stopy w USA sa JESZCE niskie, ale juz wyzsze niz na waszej wyspie obfitosci. Zdaje sie o 50 punktow ile dobrze kojarze. Czy Polska pozycza u nas pieniazki? Tak tylko siem pytam. My mamy 2 wy macie 1,50 w Polska.
              • pigeon_shit_dust Ceny rosna bo spada sprzedaz. Proste. 19.07.18, 15:04
                Rozumicie? Nie. I slusznie ze nie

                “Jak wylicza firma doradcza, na największym polskim rynku - w Warszawie - sprzedaż, w ujęciu kwartalnym, była niższa o 24 proc. Zbliżony spadek REAS odnotował we Wrocławiu: o 23,3 proc. W Krakowie i Trójmieście kwartalne spadki oscylowały w okolicy 10 proc. (odpowiednio 9,6 proc. i 11,5 proc.). Najmniejsze z badanych rynków odnotowały natomiast wzrosty - w Poznaniu liczba transakcji wzrosła o 6,7 proc., a Łódź już drugi kwartał z rzędu bije swoje rekordowe wyniki poprawiając rezultat o 16,2 proc.”


                "Na wszystkich rynkach cena mieszkań rośnie i przed nami jeszcze wzrosty cen, nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości" - powiedziała ekspertka.

                Więcej: next.gazeta.pl/next/7,151003,23690682,reas-koniec-rekordow-sprzedazy-deweloperow-w-polsce-ale-ceny.html


                Oczywiscie mialo by to troche sensu gdyby mial miejsce shift w ofercie, z chlamu na luksus. Z dekturkopwych scian na kararyjski marmur I betonowej wylewki na kamien sprowadzany wlasnym B737 z Ameryki Poludniowej.
                Czyli dokladnei odwrotnie noz to co ma dzis miejsce w kraju nad Wisla : ) Ludzie autentycznie czesto wybieraja wielka plyte, bo nie tylko tansza ale solidniejsza niz to gowno, ktore oferuja dewelopiaki.
                • lastboyscout Re: Ceny rosna bo spada sprzedaz. Proste. 19.07.18, 15:18

                  To ostatni etap skoro kosmicznie rosna kredyty konsumpcyjne
                  (nieruchomnosc splaca sie z pracy, zyje sie z karty, he, he smile jakby to cokolwiek zmienialo w kondycji finansowego trupa wink )

                  businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/wartosc-kredytow-konsumpcyjnych-w-polsce/8kv0frc
                  Zupelnie niedoceniany i zamazujacy glowny obrazek jest (Polsce ale i w USA i pewnie w w UE i reszcie swiata) jest sztuczka jaka stosuja korporacje pozyczajac pieniadze NA SLUPA
                  (wrooooc i nazwij to ryzykownymi inwestycjami bankowymi za ktore potem zaplaci korporacjom podatnik !):

                  "DGP" zauważa też szybko rozwijający się segment pożyczek udzielanych poza bankami. Według danych GUS z 2016 roku firmy udzielające pożyczek udzieliły ich niemal 3,7 mln.
                  Ich łączna wartość zbliżała się do 7,3 mld zł.
    • pigeon_shit_dust Wlos na glowie. Dane o produkcji 19.07.18, 15:39

      businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/zapasy-w-polsce-w-i-kw-2018-r-a-pkb-co-oznaczaja-dla-gospodarki/7fvl6c4
      Staja deba..........Jak sie to czyta.
      Dlaczego? Njo, sami wicie ……..wicie, rozumicie? Rozpedzonej do czerwonosci produkcji polskiego przemyslu nie ma juz kto kupowac.

      • cojestdoktorku Re: Wlos na glowie. Dane o produkcji 19.07.18, 20:26
        trzeba wprowadzić program 1000+ i się kupujący znajdą tongue_out
    • pigeon_shit_dust Komedianci. 20.07.18, 17:16
      Naturalna koleja rzeczy w normalnych gospodarkach czerwiec to zawsze dolek-
      Wakacje, wyjazdy, wolne z pracy , szkoly pozamykane. Tylko w Polsce tego roku nagle WYBUCH- sprzedaz rosnnie jak na drozdzach. Oczywiscie sprzedaz mierzona w cenach biezacych.

      “W ujęciu rocznym najmocniej wzrosła sprzedaż paliw – o 20,3 proc., dalej są meble, artykuły RTV i AGD – o 15,1 proc. oraz tekstylia, odzież i obuwie – o 12,2 proc. W porównaniu z majem najbardziej zwiększyła się sprzedaż w grupie pojazdy samochodowe, motocykle i części - o 11,6 proc., mebli, AGD i RTV - o 7 proc. i tekstyliów, odzieży i obuwia - o 5,7 proc.”

      Ta, 20 % wiecej paliwa kupili Polacy nagle. Jeb w leb.

      Komiczne jest to szczegolnei w zestawieniu z tym:

      next.gazeta.pl/next/7,151003,23696343,branza-transportowa-w-tarapatach-dlugi-polskich-przewoznikow.html

      A tu prosze, rosnie im sprzedazpaliw. Buahahahahahaaaaa !!!!

      Więcej: next.gazeta.pl/next/7,151003,23696316,mocne-zaskoczenie-w-danych-gus-sprzedaz-detaliczna-wzrosla.html#Z_BoxBizImg
      • cojestdoktorku Re: Komedianci. 20.07.18, 17:23
        rośnie bo coraz mniej paliwa z przemytu, w zeszłym roku wzrosty były jeszcze wieksze
        • pigeon_shit_dust Re: Komedianci. 20.07.18, 17:48
          cojestdoktorku napisał:

          > rośnie bo coraz mniej paliwa z przemytu, w zeszłym roku wzrosty były jeszcze wi
          > eksze


          Czyli sprzedaz de facto nie wzrosla. Spadla tylko sprzedaz kradzionej lewizny. Ciekawe skad wzial sie magiczny przyrost innych dobr konsumpcyjnych.
          • cojestdoktorku Re: Komedianci. 20.07.18, 17:56
            mamy 500+, bezrobocie spada, płace rosną, ilość udzielanych kredytów też rośnie no to co ma być jak nie wzrost
            jak kredyty zaczną spadać to i detal zacznie słabnąć
            • pigeon_shit_dust Re: Komedianci. 20.07.18, 20:00
              cojestdoktorku napisał:

              > mamy 500+, bezrobocie spada, płace rosną, ilość udzielanych kredytów też rośnie
              > no to co ma być jak nie wzrost


              Fakt. Sporo kasy tez splynelo do konsumentow z zainwestowanych na polskiej gieldzie pieniedzy:
              www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/rekomendacje-gieldowe-inwestowanie-akcje-gpw,28,0,2411548.html
      • deluc Re: Komedianci. 20.07.18, 21:52
        Kadi, otóż są z obowodem przemyt spadł bo ... uszczelnili granicę na MŚ, a jak uszczelnili to mniej za drożej ... ale i tak szacują że co piąta złotówka jest nieopodatkowana! Jeżeli to jest prawda, do polskie urzędy skarbowe śpią - one i tak śpią na zamówienie - wystarczy tylko posłuchać o Amber Gold
    • pigeon_shit_dust Upiorne idiotyzmy ............... 23.07.18, 16:36

      Serwuja nam tu nt ekonomii nie tylko z kraju nad Wisla. Anale w USA tez nie za bardzo rzozzumieja to co kazano im napisac I wychodz z tego upiorne bzdury.
      3 fragmenty z JEDNEGO artykulu:

      1.“A Reuters analysis of U.S. household data shows that the bottom 60 percent of income-earners have accounted for most of the rise in spending over the past two years even as the their finances worsened - a break with a decades-old trend where the top 40 percent had primarily fueled consumption growth.”

      2.“In fact, a growing majority of Americans says they are comfortable financially, according to the Federal Reserve's report on the economic well-being of U.S. households published in May and based on a 2017 survey.”

      3.” "They are taking on debt that they can't repay. A drop in savings and rise in delinquencies means you can't support the (overall) spending," he said. An oil or trade shock could lead to "a rather dramatic scaling back of consumption," he added.”

      finance.yahoo.com/news/mortgage-groupon-card-debt-bottom-half-bolsters-u-051010410--sector.html

Pełna wersja