robisc 23.10.04, 22:19 Jak myslicie należy sie Kwasniewskiemu? Jeżeli nie za całokształ, to przynajmniej za ORLEN. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bush_w_wodzie Re: Impeachment 23.10.04, 22:23 na razie nie ma chyba za co? ale nie wszystko jeszcze wiemy. Odpowiedz Link
robisc Re: Impeachment 23.10.04, 23:47 bush_w_wodzie napisał: > na razie nie ma chyba za co? > ale nie wszystko jeszcze wiemy. Na razie rozważania są oczywiscie czysto teoretyczne. Przypuśćmy jednak, że w toku śledztwa okazałoby sie, ze Prezydent kłamał, oświadczając że ze sparwą aresztowania prezesa Orlenu i korupcji przy planowanej prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej nie miał nic wspólnego. Wówczas moim zdaniem wszczęcie procedury impeachmentu miałoby podstawy. Zastanawiam sie tylko, czy w nasza Konstytucja pzrewiduje wogóle taka procedurę? Odpowiedz Link
bush_w_wodzie Re: Impeachment 23.10.04, 23:58 robisc napisał: > bush_w_wodzie napisał: > > > na razie nie ma chyba za co? > > ale nie wszystko jeszcze wiemy. > > Na razie rozważania są oczywiscie czysto teoretyczne. Przypuśćmy jednak, że w > toku śledztwa okazałoby sie, ze Prezydent kłamał, oświadczając że ze sparwą > aresztowania prezesa Orlenu i korupcji przy planowanej prywatyzacji Rafinerii > Gdańskiej nie miał nic wspólnego. klamstwo nie jest powodem postawienia przed trybunal stanu. clinton mial problemy bo klamal w sadzie. natomiast udzial w korumpowaniu lub przyjmowanie lapowek jest oczywiscie takim powodem > Wówczas moim zdaniem wszczęcie procedury > impeachmentu miałoby podstawy. Zastanawiam sie tylko, czy w nasza Konstytucja > pzrewiduje wogóle taka procedurę? zdaje mi sie ze tylko postawienie przed trybunal stanu a ten trybunal juz decyduje co dalej Odpowiedz Link
robisc Trybunał Stanu 24.10.04, 00:04 Wygląda na to, ze przy obecnym Parlamencie postawienie Prezydenrta przed Trybunałem Stanu jest niewykonalne, niezależnie od zarzutów. Trybunał Stanu Z Wikipedii, wolnej encyklopedii. Trybunał Stanu jest instytucją, przed którą stają najwyżsi urzędnicy państwowi za naruszenie Konstytucji lub ustawy. Przed Trybunałem Stanu mogą być postawieni: Prezydent, Premier, ministrowie, prezes NBP, prezes NIK-u, członkowie KRRiT, kierownicy ministerstw i Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych oraz parlamentarzyści w razie złamania zakazu działalności gospodarczej i czerpania korzyści z majątku Skarbu Państwa. O postawieniu przed Trybunałem Stanu decyduje Sejm, nie dotyczy to jednak Prezydenta, gdyż o postawieniu w stan oskarżenia jego osoby decyduje Zgromadzenie Narodowe. Trybunał składa się z: 16 członków, 2 zastępców Przewodniczącego (wybierani przez Sejm) oraz z Przewodniczącego, którym jest Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego. Przynajmniej 1 z zastępców Przewodniczącego i 8 z członków Trybunału musi mieć kwalifikacje sędziowskie Odpowiedz Link
bush_w_wodzie Re: Trybunał Stanu 24.10.04, 00:17 no wlasnie. dlatego ten sejm pociagnie az do wyborow prezydenckich zapewne Odpowiedz Link
klip-klap strona formalno prawna 24.10.04, 21:07 "Impeachment Impeachment ukształtował się w Wielkiej Brytanii jako skarga pozwalająca uruchomić odpowiedzialność wysokich sług korony za naruszenia prawa. W USA ten instrument pozwala na pociągnięcie do odpowiedzialności między innymi prezydenta. Oskarżenie przeciwko głowie państwa wnosi tu Izba Reprezentantów, a ciałem sądzącym jest Senat. Orzeczenie Senatu o winie prezydenta skutkuje odsunięciem go od władzy. Polska konstytucja zna podobny mechanizm. Prezydent Rzeczypospolitej za naruszenie konstytucji, ustawy lub za przestępstwo może być postawiony przed Trybunałem Stanu. Wstępny wniosek o pociągnięcie prezydenta do odpowiedzialności może na ręce marszałka Sejmu złożyć co najmniej 140 członków Zgromadzenia Narodowego, czyli posłów i senatorów. Jeśli wniosek spełnia wymogi proceduralne, odsyłany jest do Sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Gdy komisja uzna zarzuty za zasadne, uchwala sprawozdanie z wnioskiem o wystąpienie do Zgromadzenia Narodowego, by postanowiło o pociągnięciu prezydenta do odpowiedzialności konstytucyjnej. Uchwała Zgromadzenia w sprawie oskarżenia prezydenta wymaga większości 2/3 głosów ustawowej liczby jego członków, czyli minimalna liczba głosów niezbędna dla podjęcia takiej decyzji to 373. Postawienie urzędującego prezydenta w stan oskarżenia łączy się z zawieszeniem go w wykonywaniu konstytucyjnych uprawnień. W przypadku skazania przez Trybunał Stanu głowa państwa zostaje definitywnie złożona z urzędu." Piotr Winczorek -- Jak widac, praktycznie jest to niemozliwe i istnienie takiej procedury jest po to by uniemozliwic odpowiedzialnosc. Trzeba pamietac o dwoch sprawach - Kwasniewski mial sporo do powiedzenia przy projektowaniu obecnej Konstytucji i sklad TS jest b.polityczny(czlonkow wybiera Sejm). Jednym slowem, mozemy spokojnie o tym zapomniec. Odpowiedz Link
klip-klap Re: Impeachment 24.10.04, 12:13 Formalnie nie powinien byc prezydentem,ze wzgledu na tego mgra,ale SN dokonal wtedy niezlej ekwilibrystyki. A teraz,moze za nawolywanie do wojny napastniczej,co jest sprzeczne z polskim kk ? Odpowiedz Link
vico1 Re: Impeachment 24.10.04, 12:48 Nieujawnienie, lub przeklamywanie zyciorysu rodzinnego w polityce uwazam za co najmniej brak przyzwoitosci. Cos takiego powinno uniemozliwic aspiracje polityczne. Wyborca ma prawo wiedziec skad polityk pochodzi, jakie kregi reprezentuje, a nie tylko znac przynaleznosc do partii. Prezydent (nawet szary polityk), wywodzacy sie z elit czarnego okresu PRLu zawsze bedzie hamowal dochodzenie do prawdy historycznej. Ci ludzie musza odejsc wraz ze sprzedawczykami ich popierajacymi . Odpowiedz Link
robisc Re: Impeachment 24.10.04, 15:52 vico1 napisał: > Prezydent (nawet szary polityk), wywodzacy sie z elit czarnego okresu PRLu > zawsze bedzie hamowal dochodzenie do prawdy historycznej. Ci ludzie musza odejsc wraz ze sprzedawczykami ich popierajacymi . Gdyby nie było polityki grubej kreski, gdyby przeprowadzono dekomunizację i lustrację, gdyby...Aleksander Kwasniewski dziś byłby nikim. Odpowiedz Link
viper39 Re: Impeachment 25.10.04, 15:04 robisc napisał: > vico1 napisał: > > > Prezydent (nawet szary polityk), wywodzacy sie z elit czarnego okresu PRL > u > > zawsze bedzie hamowal dochodzenie do prawdy historycznej. Ci ludzie musza > > odejsc wraz ze sprzedawczykami ich popierajacymi . > > Gdyby nie było polityki grubej kreski, gdyby przeprowadzono dekomunizację i > lustrację, gdyby...Aleksander Kwasniewski dziś byłby nikim. tak, ale ktos w sumie powiedzial ze nie mozna wszystkiego przekreslac na co kiedys nasi ojcowie i dziadkowie pracowali i w co wierzyli, wiadomo ze bylo duzo zle w tamtych czasach, ale nie bylo wyboru i duza czesc panstwa zyla tak jak mogla, jaki to ma zwiazek z kwachem... ktos mu dal kredyt zaufania, czy dobrze czy zle w tamtych czasach nikt nie mogl nawet wyobrazic sobie ogromu zla jaki padnie na nasz kraj za rzadow komuchow, ale nie trzeba zapomionac ze mieli oni bardzo latwa droge do wladzy po rzadach aws ktora skompromitowala i siebie i ludzi ktorzy w nia wierzyli, komuchy wybraly swietna taktyke, przeczekaly troche wzmocnily sie uzywajac kasy ktora zwedzili polakom, pozniej przyuscili atak jako socjaldemokracja cos na wzor zachodnich partii, mieli program, mieli twarz i wyrazisty wizerunek, mieli swietne hasla populistow, udalo im sie oszukac ludzi ktorzy nie mysleli ze cos takiego moze istniec.. tzw zbrodnia z premedytacja, udalo im sie jej dokonac ciekaw jestem czy uda sie komus doprowadzic ich do ukarania ich za to... co najgorsze sie stalo w tych ostatnich latach to to ze nikt nie zrobic porzadku z systemem biuurokratycznym ktory w Polsce byl korupcjogennym i to wlasnie rzesza tych ludzi blokuje w duzej mierze cokolwiek dobrego mialoby sie wydaqrzyc bo to oni wyciagaja rece i blokuja dzialania jakiekolwiek... i za to trzeba by tych skur___synow pod trybunal, za demoralizacje panstwa ktora jest ciezka choroba naszego panstwa i cofnela nasze panstwo bardzo daleko do tylu (polecam rankingi jakiekolwiek, np: latwosci w otwieraniu biznesu, latwosci w prowadzeniu biznesu, itd...) a wiec zaczyna sie powolny "koniec swiata salonow" ale to potrwa... niestety www.wprost.pl/ar/?O=69070&C=57 Odpowiedz Link
robisc komentarz Pablo 25.10.04, 20:52 Trochę nie na temat, a trochę tak. To w zwiazku z informacja o mozliwej zgodzie Polski na cięcia w budżecie UE. nie ma tajnej zgody Polski? A po co? Przeczytaj komentowany artykuł » Autor: Gość: PABLO IP: *.internetdsl.tpnet.pl Data: 25.10.2004 17:25 + dodaj do ulubionych wątków Tajna zgoda nie jest potrzebna gdyż jak wiadomo rząd Belki podpisze wszystko co Bruksela mu podsunie poczynając na eurokonstytucji a na roszczeniach niemieckich kończąc. Ponieważ rząd Belki jest nieusuawalny do czasu następnych wyborów a SLD nie ma już szans na rządzenie więc rząd Belki musi zapracować na stanowiska w europejskich fundacjach podpisując co Niemcy czy UE przedłożą. Ciekawe co będzie jak skończą się wybory w USA i wygra je Bush (fe a kysz). Zdaje się że przypomni sobie o Kwachu i mocniej ściśnie naszego Olka za jaja, bo zaczął ostatnio podskakiwać i już nie sypie piachu w tryby eurokonstytucji. Zgaduj zgadula jakie materiały na Olka wypłyną w polskiej ew/ zgaranicznej prasie. I kto będzie Brutusem który zwróci swój sztylet w stronę Olka. A miał byc sekretarzem generalnym NATO...tak przynajmniej twierdzili dworscy pismacy z Polityki GW. Odpowiedz Link
robisc Vico - masz gościa! 26.10.04, 23:26 Kwaśniewski w Belgii Data: [2004-10-26] Autor: Andrzej Rejnson Przejazd ulicami Brukseli w otoczeniu 60 jeźdźców to najbardziej spektakularny element rozpoczynającej się wizyty państwowej polskiego prezydenta w królestwie Belgii. Stosunki dwustronne układają się dobrze, ale polityka zagraniczna i europejska dzieliła ostatnio oba kraje. Aleksander Kwaśniewski nie przyjeżdża do Belgii na negocjacje, jednak - jak zauważa korespondent BBC w Brukseli - rozmowy z królem Albertem Drugim nie ograniczą się wyłącznie do wymiany kurtuazyjnych uwag. Polska jest uważana za jednego z najwierniejszych sojuszników Waszyngtonu w sprawie Iraku; Belgia należała do największych przeciwników irackiej inwazji. Polska nie poparła belgijskiego premiera, kiedy starał się o fotel przewodniczącego Komisji Europejskiej i miała inne zdanie niż Belgia w sporze o europejską konstytucję. Korespondent BBC w Brukseli mówi, że choć polscy dyplomaci utrzymują, iż niczego nie trzeba już tłumaczyć, prezydent Kwaśniewski musi się jeszcze postarać, zanim naprawi złe wrażenie, jakie zrobiło odwołanie w ostatniej chwili pierwszego terminu wizyty państwowej w maju. Powodem był kryzys rządowy w kraju; ale - jak mówi nasz korespondent - gospodarze poczynili już przygotowania i wydatki na podjęcie polskiego gościa z honorami, oddawanymi głowie obcego państwa tylko dwa razy w roku. (BBC Polska) Odpowiedz Link