Dodaj do ulubionych

Katastrofa ekologiczna na Odrze

11.08.22, 19:31
..."Ryby krwawią, tysiące martwych, rzeka wypala gumowe rękawice".*

Nie da się nie zauważyć, że stało sie coś strasznego. Na dużą skalę.

Co gorsza, pisowskie państwo jest całkowicie niezdolne do radzenia sobie z jakimikolwiek problemami. Co dopiero tak rozległymi. Jak na razie - 26.07, kiedy pojawiły się pierwsze sygnały o skażeniu, polska policja zajmowała się facetem, który rzucał jajka w limuzynę prezesa.

Nie ma państwa. Nikt oficjalnie nic nie wie, nikt nie monitoruje, nikt nie ostrzega ludności. Po doniesieniach medialnych wysłano tam dzisiaj wojsko i WOT.

Państwo z g...na.


* zielonagora.wyborcza.pl/zielonagora/7,35182,28775204,katastrofa-ekologiczna-na-odrze-senator-tyszkiewicz-wszczyna.html?utm_source=mail&utm_medium=newsletter&utm_campaign=poranny&NLID=0d515e63ac9b1ed605ff691cca380020b3ec1a6c2b84a9a9756df209f4cfc460
Obserwuj wątek
    • mateusz572 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 11.08.22, 20:34
      Mur na granicy Polska- Białoruś następna wizytówka państwa. Teraz nastąpił odsiew i mamy najazd młodych i starszych sprawnych byczków, którzy nie mają problemu z pokonaniem muru górą czy też dołem. Jest mur , a jakoby go nie było, miliardy w błoto. Ten mur jest "na skalę naszych możliwości" i który "odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa".
      • mateusz572 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 11.08.22, 20:43
        Nawiasem mówiąc, mury nawet najlepsze nic nie dają, tak jak nic nie daje kurczowa obrona przed migracją. Narody migrują, szukają lepszego życia. Przekonali się o tym Chińczycy, Rzymianie, Europejczycy i inni.
        Zdaje się, że Amerykanie jakiś tam mur na granicy z Meksykiem też mają i co ? I nic. Narody migrują.
        Mimo wszystko wybudowaliśmy mur "na miarę naszych możliwości".
        • pigeon_shit_dust Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 11.08.22, 21:00
          mateusz572 napisał:


          > Zdaje się, że Amerykanie jakiś tam mur na granicy z Meksykiem też mają i co ? I


          Mieli. Juz nie maja. Trump kazal zbudowac zeby w kraju bylo bezpieczniej, ale Biden kazal zaprzestac budowania i zlikwidowal znaczne odcinki muru. Texas i Arizona probowaly kontynuwac budwoe za swoje, ale im kategorycznie zakazano.


          > nic. Narody migrują.
          > Mimo wszystko wybudowaliśmy mur "na miarę naszych możliwości".
          >
        • dorota_333 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 11.08.22, 21:07
          > Narody migrują.

          Pytanie, czy mamy prawo decydować o tym, kto będzie mieszkał w naszym domu. Narody europejskie już sobie to pytanie zadają. Jeśli politycy tego nie zrozumieja, to wygra faszyzm.

          Ale to nie jest temat tego wątku.
      • snajper55 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 11.08.22, 22:32
        mateusz572 napisał:

        > Mur na granicy Polska- Białoruś następna wizytówka państwa. Teraz nastąpił odsi
        > ew i mamy najazd młodych i starszych sprawnych byczków, którzy nie mają problem
        > u z pokonaniem muru górą czy też dołem. Jest mur , a jakoby go nie było, miliar
        > dy w błoto. Ten mur jest "na skalę naszych możliwości" i który "odpowiada żywot
        > nym potrzebom całego społeczeństwa".

        "przeszedłem przyśpieszony kurs przekraczana płotu. W roli eksperta 21-letni uchodźca z Syrii. Ostatnie kilka lat spędził w otoczonym drutem obozie w Algierii. Mury mu niestraszne. Gdyby miał napisać poradnik pt. „Jak przejść polski płot?”, to ująłby to w pięciu punktach:

        1. Szukamy w lesie dwóch wywróconych drzew. Wybieramy te, których gałęzie układają się pod kątem rozwartym.
        2. Konary opieramy równolegle o płot tak, by stykały się gałęziami. To naturalne schody prowizorycznej drabiny.
        3. Stopy kładziemy jak najbliżej pnia. Wybieramy najmocniejsze gałęzie, (pewien otyły Egipcjanin spadł z „drabiny” i musiał zostać na terytorium Białorusi).
        4. Z góry nie skaczemy, (po upadku z muru ciężarna migrantka złamała nogę)! Zsuwamy się za to delikatnie po konstrukcji (w tym celu warto pamiętać o rękawicach).
        5. Biegiem w las!"

        oko.press/mur-z-widokiem-na-polske-jak-przejsc-przez-nowy-plot-graniczny-reportaz-opryszka/
        S.
        • fabryka.lodow.napatyku Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 12.08.22, 02:03
          polish border

          twitter.com/nexta_tv/status/1557632410640072704
    • pigeon_shit_dust To moze byc wina Tuska? 11.08.22, 20:50
      dorota_333 napisała:

      > ..."Ryby krwawią, tysiące martwych, rzeka wypala gumowe rękawice".*
      >
      > Nie da się nie zauważyć, że stało sie coś strasznego. Na dużą skalę.

      No? tak. PiS spuscil sie w Odre, trujaca sobstancja.
      Pewnie na zlosc Tuskowi.

      Prywatna firma , nie wiadomo ktora i skad, spuscila trucizne do rzeki, bo polskiemu dziadowi zal kasy na wlasciwe zutylizowanie szkodliwego odpadu. Co do tego ma partia ?
      To wasza polska, dzadowska natura. Jezdzicie BMW, ale nieubezpieczonym, potem zbiracie kaze jak ktory sobie giry polamie i wozkiem inwalidzkim zasuwa ....
      P/N. Polska norma. Szkoda miejsca na ten watek.
      • dorota_333 Re: To moze byc wina Tuska? 11.08.22, 21:09
        > Co do tego ma partia ?

        Instytucje tego państwa przejęła Partia. I nic nie działa. TO jest problem.
        • pigeon_shit_dust Re: To moze byc wina Tuska? 11.08.22, 21:18
          dorota_333 napisała:

          > > Co do tego ma partia ?
          >
          > Instytucje tego państwa przejęła Partia. I nic nie działa. TO jest problem.

          A co mialoby dzialac w przypadku zrzutu trucizny do rzeki?
          • dorota_333 Re: To moze byc wina Tuska? 11.08.22, 22:03
            > A co mialoby dzialac w przypadku zrzutu trucizny do rzeki?

            1. Monitoring. Szybkie wykrywanie skażeń.
            2. Przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się skażenia. Konieczny pkt.1.
            3. Ostrzeganie ludności.
            4. Identyfikacja winnych katastrofy ekologicznej.

            Wszystko to muszą robic organy państwa, bo społeczności lokalne mogą pewne funkcje wykonac tylko w ograniczonym zakresie (niektórych w ogóle).

            W państwie z g...na to nie działa. Rząd dowiedział się z mediów. K..wa ich mać (rządu, nie mediów).
            • pigeon_shit_dust Re: To moze byc wina Tuska? 12.08.22, 01:07
              dorota_333 napisała:

              > > A co mialoby dzialac w przypadku zrzutu trucizny do rzeki?
              >
              > 1. Monitoring. Szybkie wykrywanie skażeń.


              Za Tuska i PO rzeka Odra byla monitorowana na tym odcinku?



              > 2. Przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się skażenia. Konieczny pkt.1.
              > 3. Ostrzeganie ludności.
              > 4. Identyfikacja winnych katastrofy ekologicznej.
              >
              > Wszystko to muszą robic organy państwa, bo społeczności lokalne mogą pewne funk
              > cje wykonac tylko w ograniczonym zakresie (niektórych w ogóle).
              >
              > W państwie z g...na to nie działa. Rząd dowiedział się z mediów. K..wa ich mać
              > (rządu, nie mediów).
    • pepe49 Polskie państwo szuka winnego. Duże straty. 11.08.22, 21:47
      pisowskie państwo jest całkowicie niezdolne do radzenia sobie z jaki
      > mikolwiek problemami. Co dopiero tak rozległymi. Jak na razie - 26.07, kiedy po
      > jawiły się pierwsze sygnały o skażeniu, polska policja zajmowała się facetem, k
      > tóry rzucał jajka w limuzynę prezesa.
      >
      > Nie ma państwa. Nikt oficjalnie nic nie wie, nikt nie monitoruje, nikt nie ostr
      > zega ludności. Po doniesieniach medialnych wysłano tam dzisiaj wojsko i WOT.
      >
      > Państwo z g...na.



      wpolityce.pl/spoleczenstwo/610180-tony-martwych-ryb-w-odrze-katastrofa-ekologiczna


      "..inspektorzy ochrony środowiska w każdym z województw analizują potencjalne źródła zanieczyszczenia, które – wszystko wskazuje na to – mogą być pochodzenia przemysłowego .."

      Komentarz pani Dorota zacytowała z Radja Moskwa, lub Radja Berlin. Po co takie ścieki tutaj wylewać?
      Polacy sobie dadzą radę, proszę radyj. Całkiem sprawnie.


      *


      U. E.
      Wystarczy.
      • zimna-wodka Re: Polskie państwo szuka winnego. Duże straty. 11.08.22, 23:02
        pepe49 napisał:

        > Komentarz pani Dorota zacytowała z Radja Moskwa, lub Radja Berlin. Po co takie
        > ścieki tutaj wylewać?
        > Polacy sobie dadzą radę, proszę radyj. Całkiem sprawnie.

        Polacy sobie dobrze radzą jak "radja" im powiedzą, że coś się stało. Póki "radja" nie powiedziały to i działań nie było.
        W końcu to nie Czajka, nie da rady tego politycznie sprzedać. Przynajmniej na razie (a może znowu Tusk?)
        • pepe49 Re: Polskie państwo szuka winnego. Duże straty. 11.08.22, 23:13

          > Polacy sobie dobrze radzą jak "radja" im powiedzą, że coś się stało. Póki "radj
          > a" nie powiedziały to i działań nie było.





          .. wszystkie informacje o podjętych działaniach znajdują się m.in. na stronie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Zanim ta sprawa była medialna wpłynęło zawiadomienie do prokuratury. Podjęto czynności weryfikacji źródeł przyczyny tego zanieczyszczenia, pobierano próbki, zwołano odpowiednie narady i sztaby w celu zweryfikowania na Odrze

          ..

          Ze strony GIOŚ oraz Wód Polskich również podjęto odpowiednie działania, które są w danych kompetencjach, tak samo, jak i w województwach. Sprawa jest stale monitorowa. Jeżeli ktokolwiek dzisiaj uważa, że odpowiednie służby nie działały, to celowo wprowadza w błąd, bo ta informacja została przedstawiona i kilka dni temu złożono zawiadomienie ..


          wpolityce.pl/spoleczenstwo/610145-tylko-u-nas-rzad-nie-zareagowal-ws-odry-ozdoba-komentuje


          Polacy dają sobie całkiem dobrze radę.

          *

          U.
          e.

          • zimna-wodka Re: Polskie państwo szuka winnego. Duże straty. 12.08.22, 00:09
            Na stronie GIOŚ znalazłem dwa komunikaty - z 10 i 11 sierpnia. Zawiadomienie do prokuratury poszło 9 sierpnia. Dwa tygodnie z hakiem po katastrofie.
            Przedtem wędkarze wyciągali martwe ryby bo nikogo temat nie ruszał.
            Polacy dobrze sobie radzą jak im TVN powie co się dzieje. Dlatego trzeba zniszczyć TVN. Gdyby nie TVN Odra byłaby czyściutka.
            • dorota_333 Re: Polskie państwo szuka winnego. Duże straty. 12.08.22, 11:28
              Pojawił się ciekawy wątek w kwestii odpowiedzialności - to "peowskie samorządy" są winne skażenia. Jakiś dupek wiceminister na brzegu rzeki oznajmił. Jeśli ta wersja zostanie podjęta przez rządowe media, to i Pepe coś na ten temat napisze.
              • pepe49 Re: Polskie państwo szuka winnego. Duże straty. 12.08.22, 14:18
                Jeżeli to kumple to na pewno napiszę. Dziwne, że polskie urzędy potrzebują zawiadomień zewnętrznych.
                Wędkarzy, w tym wypadku.

                TVN? Nic dzisiaj nie mam do Służby Bezpieczeństwa PRL.

                *

                U. E.
                .
    • pigeon_shit_dust Ciekawe. Zalozono, ze to Polska zatrula. 12.08.22, 14:41
      dorota_333 napisała:

      > ..."Ryby krwawią, tysiące martwych, rzeka wypala gumowe rękawice".*

      Zatruc mogli przeciez takze Niemcy,.
      Niekoniecznie bezposrednio do Odry, ale np do jedngo z jej doplywow.
      Ale nie, od razu wiadomo, ze poszlo z Polski bo Polska to dziady.
      • pigeon_shit_dust No dobra, Szwaby nie zatruly, niech bedzie 12.08.22, 14:46
        pigeon_shit_dust napisał:

        > dorota_333 napisała:
        >
        > > ..."Ryby krwawią, tysiące martwych, rzeka wypala gumowe rękawice".*
        >
        > Zatruc mogli przeciez takze Niemcy,.



        > Niekoniecznie bezposrednio do Odry, ale np do jedngo z jej doplywow.
        > Ale nie, od razu wiadomo, ze poszlo z Polski bo Polska to dziady.
        >
        >
        >
        >
        • dorota_333 Re: No dobra, Szwaby nie zatruly, niech bedzie 12.08.22, 15:51
          Mówi się o Oławie jako potencjalnym źródle zatrucia. Popatrz na mapę.
          • lastboyscout Re: No dobra, Szwaby nie zatruly, niech bedzie 12.08.22, 16:18
            Skad zrodlo?

            W takim przypadku byloby naprawde fatalnie poniewaz Wroclaw pije wode z Olawy:

            wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25293236,skad-sie-bierze-woda-w-naszych-kranach.html

            Zastanawiajacym sa kretactwa o rodzaju trucizny (mezytylen a jednak nie mezytylen) jakby ktos bal sie nazwac rzecz po imieniu: rtec sad

            W kazdym wariancie to musi byc niezle swinstwo skoro takie wielkie masy wody nie zdolaly dac zadnych szans rybom i zwierzetom sad
            • pigeon_shit_dust Re: No dobra, Szwaby nie zatruly, niech bedzie 12.08.22, 16:51
              lastboyscout napisał:

              > Skad zrodlo?
              >
              > W takim przypadku byloby naprawde fatalnie poniewaz Wroclaw pije wode z Olawy:
              >
              > wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25293236,skad-sie-bierze-woda-w-naszych-kranach.html
              >
              > Zastanawiajacym sa kretactwa o rodzaju trucizny (mezytylen a jednak nie mezytyl
              > en) jakby ktos bal sie nazwac rzecz po imieniu: rtec sad


              Bo rtec to nie mezytylen. Rtec to pierwiastek ( Hg) a mezytylen to zwiazek organiczny ...
              Szwaby pono wykryly rtec. To pewnie jeszcze gorzej bo rtec sie nie rozklada biologicznie.



              >
              > W kazdym wariancie to musi byc niezle swinstwo skoro takie wielkie masy wody ni
              > e zdolaly dac zadnych szans rybom i zwierzetom sad
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              >
              • lastboyscout Re: No dobra, Szwaby nie zatruly, niech bedzie 12.08.22, 17:02
                Nie abym szczegolnie wierzyl w liberalne Niemcy i ich rzetelnosc i porzadek to juz utopia ale trudno sadzic, ze Niemcy dopusciliby do nieodwracalnego zatrucia ich rzeki miast i niewolnikow po obu stronach Odry.

                Z drugiej strony trudno sie ludzic, ze chodzi o typowa letnia rzeczna przyduche.
                Wtedy ujawniaja sie choroby grzybiczne a skrzela tych ryb sa czyste.

                Wciaz sie o tym milczy ale chodzi o ewakuacje milionow ludzi bo nie ma sposobu aby inaczej dostarczyc im wody.

                Przerazajace ... sad
                • pigeon_shit_dust Re: No dobra, Szwaby nie zatruly, niech bedzie 12.08.22, 17:19
                  lastboyscout napisał:


                  >
                  > Z drugiej strony trudno sie ludzic, ze chodzi o typowa letnia rzeczna przyduche


                  Nah, to na 100% trucuzna....
                  Zrobilem kiedys 2 lata inzynierii srodowiska. Pojecia nie masz ile jest syfu w czystej rzece. Hahahaha.
                  Wszyscy wykadowcy na wydziale lysi- kazdy mial za soba tyfus smile
                  Woda sie samooczyszcza, ale nie ze wszystkiego. Pytanie tez ile tego swinstwa zostanie na brzegach, dnie etc.


                  > .
                  > Wtedy ujawniaja sie choroby grzybiczne a skrzela tych ryb sa czyste.
                  >
                  > Wciaz sie o tym milczy ale chodzi o ewakuacje milionow ludzi bo nie ma sposobu
                  > aby inaczej dostarczyc im wody.
                  >
                  > Przerazajace ... sad
                  >
                  >
                  • lastboyscout Re: No dobra, Szwaby nie zatruly, niech bedzie 12.08.22, 17:38
                    Wydawalo mi sie, ze w Polsce wydano tyle pieniedzy (do oddania Unii) i tak podniesli ceny, ze maja swietna wode bo wszystko nowe plus najnowsze technologie.

                    U nas tez niedlugo to wyjdzie.

                    Niby NYC bierze wode z czystych gor ale w kranach to przerazliwie smierdzi chlorem czy czyms podobnym.
                    U nas na Long Island niby przesyl krotszy i woda lodowcowa spod skaly ale smierdzi tak samo.

                    Normy zanieczyszczen poluzowuja a i tak wszystko jest na granicy ich zgodnoscia.

                    Zreszta wystarczy jak rosnie w ogrodzie po podlaniu i po deszczu a moj pies nieprzypadkowo ma obsesje do picia deszczowki (ja stosuje nawet podwojny filter: brytyjski Berkey i Zerowater a kiedy wiosna chemizuja zbiorniki i przesyl to nie dam rady tej chlorowianki czy chloridanki pic)

                    Domkneli dostep do herbicydow i pestycydow (i dobrze !), chociaz i tak juz nie rosnie bez nawozenia tonami chemii plus zdeformowane technologiami nasiona.
                    Zabawnie wygladaja teraz amerykanskie cudo trawniczki z trawy krabowej, mlecza i koniczyny wink
    • dorota_333 Główne pytanie jest o wody gruntowe 12.08.22, 20:18
      ...zaczyna mnie to przerażać.

      Wody gruntowe, rolnictwo, ludność. Rtęć w osadach dennych, skażenie na kilkadziesiąt lat.

      Po drodze są elektrownie - główna to Dolna Odra w Szczecinie. Nie mówię o elektrowniach wodnych, przepływowych, ale o cieplnych, które korzystają z wody z rzek do schładzania instalacji. One nie mogą korzystać z wody skażonej. Tak więc możliwy jest także głęboki kryzys energetyczny. Miejscowo i przez obciążenie dla całego systemu krajowego.

      Tymczasem marszałek Terlecki pytany o komentarz mówi ze swoim typowym uśmiechem, że jest na urlopie. Zobaczcie ten 13-sekundowy materiał, szlag mnie trafił.

      wyborcza.pl/7,82983,28784417,katastrofa-ekologiczna-i-zatruta-odra-terlecki-jestem-na-urlopie.html#S.TD-K.C-B.1-L.2.maly



      Wy, [...] [...], [...] wasza [...] mać.
      • sendivigius Re: Główne pytanie jest o wody gruntowe 12.08.22, 20:30
        dorota_333 napisała:

        > Po drodze są elektrownie - główna to Dolna Odra w Szczecinie. Nie mówię
        > o elektrowniach wodnych, przepływowych, ale o cieplnych, które korzystają z wod
        > y z rzek do schładzania instalacji. One nie mogą korzystać z wody skażonej.

        Technologicznie rzecz biorac to moga. Z innych powodow to szalenstwo.
        • dorota_333 Re: Główne pytanie jest o wody gruntowe 12.08.22, 20:43
          > Technologicznie rzecz biorac to moga

          Tego nie wiemy. Nie wiadomo, jak bardzo jest zanieczyszczona woda i czym. Czy np. te zanieczyszczenia nie przyspieszą korozji instalacji.

          Takiej sytuacji nigdy dotychczas nie było.
          • pigeon_shit_dust Czego nie bylo?? 12.08.22, 21:20
            dorota_333 napisała:


            >
            > Takiej sytuacji nigdy dotychczas nie było.


            W rzeczce Flis w Bydgoszczy ryby splywaly brzuszkami do gory srednio raz na tydzien....Zaklady Chemiczne, Romet, Kable i inni regularnie zrzucali swinstwo do tego scieku. A pozniej to plynelo do Brdy.
            Warta w Poznaniu to tez byl taki sciek , ze mozna bylo wywolac blone filmowa wkladajac ja w to gowno- roblismy takie eksperymenty. ...wywolywala sie smile

            raz Belma zrzucila cyjanek, to byly jajca, bo cyjanek byl pod kluczem a tu sru- az bialo od ryb.
            Nie bylo moze takiej skali albo kiedys ludzie bardziej to pierdolili w czapke.
            • dorota_333 Re: Czego nie bylo?? 12.08.22, 21:43
              Na taką skalę nie było. Lokalne podtruwanie - owszem, od zawsze. Ale na przestrzeni kilkuset kilometrów nie pamiętam.
        • lastboyscout Re: Główne pytanie jest o wody gruntowe 12.08.22, 21:09
          do schładzania instalacji. One nie mogą korzystać z wody skażonej.

          Technologicznie rzecz biorac to moga



          Przydalby sie w tym temacie jakis specjalista ale o ile wiem to rtec truje glownie oparami wiec uzycie wody z rtecia do schladzania szalenstwo poniewaz zazwyczaj zachodznie wiatry poniosly by to w glab Polski sad
          • lastboyscout Re: Główne pytanie jest o wody gruntowe 12.08.22, 21:13
            Gdyby skala problemu okazalaby sie powazna ciekawe jak to uderzy w biznes jak rowniez posiadaczy nieruchomosci.
            • pepe49 jeszcze nic nie wiadomo 12.08.22, 23:30
              dorzeczy.pl/opinie/334426/rtec-w-odrze-prof-solecki-rtec-w-osadzie-dna-byla-od-dawna.html


              Po prostu nic jeszcze nie wiadomo.
              Morał ten co zwykle. Nie zwracać uwagi na esbeckie medja. Doprowadzą do stanu szału swoich odbiorców i niech to wystarczy.

              Polskie instytucje sobie poradzą.

              *

              U. E.
              Wystarczy.
              • lastboyscout Re: jeszcze nic nie wiadomo 12.08.22, 23:50
                Pepe, zadna instytucja, zaden komitet ani komisja jeszcze nigdy z niczym sobie nie poradzila a co najwyzej na tym zarobili
                Instytucje sa od kreowania problemow, zapomniales co najwieksze instytucje i rzady wlasnie wykreowaly z Covid ? Ile na tym zarobili ?

                Z problemem beda musieli sobie radzic ludzie, im bardziej z dala od instytucji i rzadow tym efektywniej.


                Maly cytacik zwyklego czlowieka z aktualnego radzenia sobie z zabita przez instutucje fauna Odry:

                Dzień wolnego od pracy, poświęciłem mojej zabitej rzece 😥
                Znalazłem się ok 100km poniżej Głogowa w Cigacicach.
                Wziąłem udział w bardzo dobrze zorganizowanej akcji sprzątania rzeki.
                Było nas kilkudziesięciu, auta, łodzie, pontony.
                Były worki, rękawice, pojemniki.
                I była rzeka, martwa rzeka 😥💔
                Nie potrafię opisać słowami obrazu tej tragedii.
                Posprzątaliśmy ok 5 km rzeki po obu brzegach.
                Do worków trafiały gatunki rzadko występujące w rzece, jak i pospolite.
                Od drobnicy, po okazy, których nie było nam dane złowić przez dziesiątki lat.
                Zebraliśmy ok 2 ton ryb. Zniknęły racicznice, małże, raki.
                Był padnięty bóbr, ptactwo.
                Ryby żywe, które widzieliśmy, zachowywały się tak jak u nas 6 dni wcześniej.
                Nie bały się i pływały w agonii.
                Towarzyszył nam potworny smród i krajobraz śmierci 😥
                Zrobiliśmy jakiś promil dobra dla naszej kochanej Odry, bo ogrom tej katastrofy jest na dnie.
                Po akcji, ryby zostały zabrane do utylizacji.
                Tyle mogliśmy i zrobiliśmy.
                Szacunek i podziękowania dla całej ekipy, którą dzisiaj poznałem w tych smutnych okolicznościach 👊
                Podziękowania dla okręgu PZW Zielona Góra, za pomoc .
                P.S.
                Od 1982 jestem członkiem pzw legnica ( celowo z małej litery ) , nie będę tu używał wulgaryzmów, ale jedno wam powiem, wy nie zrobiliście nic, żeby pomóc chociaż w takim stopniu tej rzece. NIC !!!!
                Żegnam !!!
                • pepe49 Re: jeszcze nic nie wiadomo 13.08.22, 10:03
                  Pospolite ruszenie może jednorazowo posprzątać.
                  Powinna być firma monitorująca na bieżąco stan rzeki. Jest firma państwowa Wody Polskie z umocowaniami ustawowymi. Czyli urząd.

                  Tymczasem p. Morawiecki kazał wyrzucić dwóch dyrektorów. Działanie instytucji będzie usprawnione. Mam nadzieję, że znajdą truciciela (wcale nie musi to być Polak albo nawet niemiec. Ktoś coś wlał.).

                  To jest Polska. Tu się pracuje. Tu jest rozwój. Organizacja.


                  wpolityce.pl/polityka/610337-premier-zdymisjonowal-szefa-wod-polskich-i-gios
                  wpolityce.pl/polityka/610317-skazenie-odrypremier-zapowiada-surowe-karyopozycja-atakuje
                  P. S.

                  Przy kowidzie powstały Polskie Stowarzyszenie Niezależnych Lekarzy i Naukowców oraz Fundacja Ordo Medicus.
                  Bardzo możliwe, że paru zezłoszczonych fachmanów od spraw wodnych się teraz zorganizuje.
                  To jest Polska. Lepsze miejsce.

                  LBS. Optymizm!

                  *

                  U. E.
                  Wystarczy.
                  • dorota_333 Re: jeszcze nic nie wiadomo 13.08.22, 10:23
                    > To jest Polska. Tu się pracuje. Tu jest rozwój. Organizacja.

                    big_grin Nie wiem, jak skomentować. Wyżej napisał: "Tymczasem p. Morawiecki kazał wyrzucić dwóch dyrektorów. Działanie instytucji będzie usprawnione."
                    • zimna-wodka Re: jeszcze nic nie wiadomo 13.08.22, 10:39
                      Pepe przechodzi sam siebie. Mnie bardziej przypadło do gustu sprzątające pospolite ruszenie. Ludzie przyjdą i posprzątają. Wlazą w ten syf. Wyciągną truchła z dna rzeki. Temi rencyma. Bez udziału władzy bo ta ma ważniejsze sprawy.
                      I to będzie " To jest Polska. Tu się pracuje. Tu jest rozwój. Organizacja."

                      Jednak czekam jeszcze na ciekawsze pomysły. Modne staje się, w pewnych kręgach, "dywersja Niemców; sabotaż - wpierw pielgrzymi (jako atak na katolików), teraz Odra; wojna.
                      • dorota_333 Re: jeszcze nic nie wiadomo 13.08.22, 10:59
                        > Jednak czekam jeszcze na ciekawsze pomysły.

                        Mówisz i masz: minister ogłosił nagrodę w wysokości miliona PLN za wskazanie winnego skażenia Odry. I jest to genialne: po co się mają urzędnicy kilku urzędów trudzić, skoro wystarczy zatrudnić pospolite ruszenie (i zapłacić za wynik). Podobnie działała administracja na dzikim zachodzie amerykańskim: płacono za sprowadzenie zbiegłego niewolnika i już.

                        Wody Polskie mają ważniejsze zadania: ruszył konkurs na zdjęcia do kalendarza firmowego na przyszły rok. Nie wiem, czy przyjmują zdjęcia ryb w workach.

                        Co do ataku na Niemców - on nastąpi wyprzedzająco. Już się mówi o tym, że Niemcy mogą mieć do nas roszczenia o odszkodowanie. Faktycznie mogą. Więc trzeba to propagandowo odeprzeć wcześniej. I tutaj reakcja będzie wyprzedzająca.

                        • zimna-wodka Re: jeszcze nic nie wiadomo 13.08.22, 11:19
                          A na serio. To czarna rozpacz.
                          Podobno mamy jakieś wojska chemiczne. Tam powinien być sprzęt, wiedza, organizacja. Chyba o tym nie wie ani Paszczak ani Pinokio. Może ktoś ich uświadomi?
                          Udało się odciąć znaczną część Polski od telewizji innej niż rządowa. To ta rządowa powinna wałkować temat i ostrzegać przed kontaktem ze wszystkim co ma związek z Odrą. A tu nie - temat politycznie niewygodny to się go bagatelizuje. Skutki oczywiste.
                          Podobno najlepsze laboratoria od tych spraw mają Szwedzi. To czemu nie uderzyć do nich?
                          Trzeba objąć nadzorem medycznym wszystkich, którzy robili porządki jako "pospolite ruszenie". Ktoś o tym pomyślał?

                          Pinokio wywalił dwóch prezesów i temat zamknął. Pozostaje tylko... optymizm. Czyli to co zaleca pepe.
                          • dorota_333 Re: jeszcze nic nie wiadomo 13.08.22, 14:39
                            To jest rozpacz także z innego powodu. Pokazuje, do czego może doprowadzić centralizacja państwa, którą PiS forsuje od 2015.

                            Akurat w tej dziedzinie skutki zaczynamy widzieć. W 2018 powstała nowa instytucja, "Wody Polskie" (pełnej nazwy nie pamiętam). Obecnie tam jest zatrudnionych 6 tysięcy ludzi! No a takich folwarków pisowskich są przecież dziesiątki.

                            PiS wygra w 2023 i załatwi do końca samorządy - czyli jedyną rzecz, która jeszcze działa.

                            Ale podobno w telewizji publicznej mówi się dużo ostatnio o awarii "Czajki" smile
                        • snajper55 Re: jeszcze nic nie wiadomo 14.08.22, 05:20
                          dorota_333 napisała:

                          > > Jednak czekam jeszcze na ciekawsze pomysły.
                          >
                          > Mówisz i masz: minister ogłosił nagrodę w wysokości miliona PLN za wskazanie wi
                          > nnego skażenia Odry. I jest to genialne: po co się mają urzędnicy kilku urzędów
                          > trudzić, skoro wystarczy zatrudnić pospolite ruszenie (i zapłacić za wynik).

                          To jest naprawdę dobre rozwiązanie. Któryś z pracowników firmy, która te ścieki spuściła, na pewno się skusi. Przecież nie robił tego osobiście i w pojedynkę sam prezes.

                          S.
                  • snajper55 Re: jeszcze nic nie wiadomo 14.08.22, 05:24
                    pepe49 napisał:

                    > Pospolite ruszenie może jednorazowo posprzątać.
                    > Powinna być firma monitorująca na bieżąco stan rzeki. Jest firma państwowa Wody
                    > Polskie z umocowaniami ustawowymi. Czyli urząd.
                    >
                    > Tymczasem p. Morawiecki kazał wyrzucić dwóch dyrektorów. Działanie instytucji b
                    > ędzie usprawnione.

                    Przecież na ich miejsca przyjdą tacy sami ignoranci, krewni lub znajomi Królika. A zwolnieni obejmą inne ważne stanowiska, bo też są krewnymi lub znajomymi Królika. Karuzela, karuzela...

                    S.
                    • pepe49 Re: jeszcze nic nie wiadomo 14.08.22, 07:19
                      snajper55 napisał:

                      > pepe49 napisał:
                      >
                      > > Pospolite ruszenie może jednorazowo posprzątać.
                      > > Powinna być firma monitorująca na bieżąco stan rzeki. Jest firma państwow
                      > a Wody
                      > > Polskie z umocowaniami ustawowymi. Czyli urząd.
                      > >
                      > > Tymczasem p. Morawiecki kazał wyrzucić dwóch dyrektorów. Działanie instyt
                      > ucji b
                      > > ędzie usprawnione.
                      >
                      > Przecież na ich miejsca przyjdą tacy sami ignoranci, krewni lub znajomi Królika
                      > . A zwolnieni obejmą inne ważne stanowiska, bo też są krewnymi lub znajomymi Kr
                      > ólika. Karuzela, karuzela...
                      >
                      > S.

                      "Powinna być firma monitorująca na bieżąco stan rzeki. Jest firma państwowa."
                      Tak napisałem.
                      Króliki są przyspawane. Albo jedne, albo drugie.

                      Pozytyw pp dorotozimnowódkowych komentarzy jest taki, że widzą dobrą organizację w polskich samorządach.
                      Jeszcze niedawno i państwo polskie było dobrze zorganizowane. Prawda?
                      Polacy - my - potrafimy.

                      Warto pamiętać historję. W zaborze pruskim Polacy postanowili być lepszymi od niemców w dziedzinach, w których ci byli najlepsi. Udało się.

                      Póki dyskusje nie pójdą w kierunku usprawniania organizacji zamiast dawania wyrazu nienawiści do przeciwnika, rezultaty będą żadne.

                      Tylko czego ja oczekuję od forum? Pokazywania sobie rozwiązań?

                      Tymczasem, jak wygląda śledztwo?
                      Proszę Policji i Polizei.
                      Współpracują może?

                      Druga sprawa do poruszenia - zdolności obronne w wypadku ataku chemicznego. Wojna z państwem dyktatorskim za progiem.

                      *

                      U. E.
                      Wystarczy.
    • snajper55 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 14.08.22, 05:17
      dorota_333 napisała:

      > ..."Ryby krwawią, tysiące martwych, rzeka wypala gumowe rękawice".*
      >
      > Nie da się nie zauważyć, że stało sie coś strasznego. Na dużą skalę.

      Da się. Polskie władze przez dwa tygodnie niczego nie zauważyły.

      S.
    • dorota_333 Opieszałość mogła być celowa 14.08.22, 10:33
      ...mam takie wrażenie, kiedy obserwuję, jak organy państwa nie działały w sprawie skażenia.

      To zaczyna wyglądać tak, jakby celowo przemilczano temat czekając aż problem rozwodni się (dosłownie) i spłynie do Bałtyku. Zrzut wody ze zbiorników retencyjnych - przed innymi działaniami - potwierdzałby taką wersję.

      Teraz, żeby zamarkować, że władza chce dociec prawdy, ogłasza się milionową nagrodę. I już, po sprawie.
      • zimna-wodka Re: Opieszałość mogła być celowa 14.08.22, 11:01
        Właśnie - przemilczano. Bezmyślnie czyli klasycznie. Bo tego nie dało się przemilczeć.
        Z jednym pepe ma rację, Za granicą toczy się wojna. A my wpuściliśmy 5,5 mln ludzi z tych terenów bez żadnej weryfikacji. Ot, przyjeżdżał kto chciał i z czym chciał. Potencjalnych zagrożeń jest od cholery. A służby śpią albo się urlopują. Luzik.
        Może ta Odra ma jakieś pozytywy? Może ktoś się obudzi?
        • dorota_333 Re: Opieszałość mogła być celowa 14.08.22, 16:18
          Pozytywem może być, że ludzie widzą, co działa. Pospolite ruszenie, wolontariusze, samorządy. Ludzie widzą, że centralizacja to jest czyste gówno. Mam nadzieję, że taka będzie nauka z tego nieszczęścia.
    • mateusz572 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 14.08.22, 15:43
      Sędzina trybunału twierdzi, że winnych należy szukać u Niemców. Czyli twierdzi, że substancje trujące, które spowodowały katastrofę mają tą szczególną właściwość, że płynęły pod prąd. Nie będzie Niemiec nam pluł w twarz. A co ....
      natemat.pl/431146,pawlowicz-na-tropie-sprawcy-zatrucia-odry
      Następny w kolejce jest Tusk.
      • dorota_333 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 14.08.22, 16:16
        Moja wersja: Tusk opił się niemieckiego piwa i nasikał do Odry. Nie jest daleka od tego, co podobno można usłyszeć w mediach rządowych (łączą powrót Tuska do kraju z katastrofą).

        PS. "Sędzina" to jest żona sędziego.
        • mateusz572 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 14.08.22, 16:31
          dorota_333 napisała:

          > Moja wersja: Tusk opił się niemieckiego piwa i nasikał do Odry. Nie jest daleka
          > od tego, co podobno można usłyszeć w mediach rządowych (łączą powrót Tuska do
          > kraju z katastrofą).

          Nasz błąd polega na tym, że zapomnieliśmy o jeszcze jednym winnym : UE.


          > PS. "Sędzina" to jest żona sędziego.

          Pozwól, że pozostanę przy swoim. Tak jakoś bardziej wtedy trawię.
          • cojestdoktorku Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 14.08.22, 16:37
            UE nie jest winna, ale Niemcy są śmieszni jak nasi:

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,127561,28790242,ministerka-srodowiska-niemiec-rozczarowana-wspolpraca-z-polska.html#s=BoxOpImg3

            to oni tej wody w Odrze nie badają?
            widac tylko liczą na nasze ekspertyzy, sami nie potrafią
            znaczy na razie potrafili wykryć rtęć której nie ma
            obie strony absolutnie sobie nie radzą
            no ale w niemczech nie rzadzi PIS, taki standardy w Europie widać

            p.s. radziłbym poczekać z tą wojenka polityczną do wyjasnienia sprawy, no ale wiem ze cieżko, pisiaki tez sobie używały na trzaskowskim po awarii rury w warszawie
            • mateusz572 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 14.08.22, 19:14
              Ano trzeba czekać. Czy się doczekamy to się okaże. Mam tylko nadzieję, że wojska chemiczne mają odpowiednią technikę badania toksykologicznego.
            • dorota_333 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 14.08.22, 19:50
              > pisiaki tez sobie używały na trzaskowskim po awarii rury w warszawie

              Idiotyczny symetryzm, znowu. Obie te sprawy nie mają porównania co do skali.

              > radziłbym poczekać z tą wojenka polityczną do wyjasnienia sprawy

              Jaka "wojenka polityczna"?? Głupi jesteś, czy co?? Nie widzisz, co się stało?
              • cojestdoktorku Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 14.08.22, 20:12
                >Idiotyczny symetryzm, znowu. Obie te sprawy nie mają porównania co do skali.

                ja tam nie jechałem akurat po trzaskowskim bo prezydent nie upilnuje wszystkiego choc na niego odpowiedzialnosc czasem spada, wiec jak symetryzm to taki

                a jak chcesz byc pierwsza w rozliczaniu skali....to jak trzaskowski zabije 10 osób a Kaczyński 100 to tez nie bedzie porównania co do skali wiec kaczyńskiego wtedy na stos a trzaskowski ok bo skala mniejsza?
                takie dylematy "kto bardziej narobił złego" to właśnie wojenka polityczna

                >Jaka "wojenka polityczna"?? Głupi jesteś, czy co?? Nie widzisz, co się stało?

                przeciez nie wiesz co sie stało, a jak wiesz to się pochwal
                przy okazji wyjasnij też śniete ryby w wiśle
                www.rdc.pl/informacje/warszawa-martwe-ryby-malze-i-raki-w-wisle-w-poblizu-kolektora-bielanskiego-mpwik-komentuje/
                najlepiej tez te z przed dwóch lat:
                www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-09-09/sniete-ryby-w-wisle-wiceprezydent-warszawy-to-nie-skutek-awarii-w-czajce/
                • zimna-wodka Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 14.08.22, 22:55
                  cojestdoktorku napisał:

                  > przeciez nie wiesz co sie stało, a jak wiesz to się pochwal

                  Ja wiem to się pochwalę. Uświadomił mnie p. Dajczak wojewoda lubuski.

                  Wojewoda przypomniał, że WIOŚ od kilkunastu dni prowadzi badania wody w Odrze, a ich wyniki nadal wskazują na zdecydowanie podwyższony poziom tlenu.

                  – Czyli tak jak to określają fachowo, że Odra posiada w tej chwili wodę można by powiedzieć utlenioną. Stąd też czasami te takie informacje, że ktoś tam sobie poparzył rękę itd. To jest właśnie działanie wody utlenionej i ten tlen jest bardzo wysoki – wyjaśnił Dajczak.

                  Dodał, że inspektorzy wskazują, że powodem śnięcia ryb nie jest zatrucie lecz działanie tlenu, czyli uduszenie.


                  wroclaw.tvp.pl/61802698/wojewoda-lubuski-nie-ma-podwyzszonego-poziomu-rteci-w-odrze-stan-kleski-zywiolowej-niepotrzebny
                  Jak mawiała pewna leciwa prostytutka: to jest proste jak chuj, gołąbeczku.
                  • cojestdoktorku Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 15.08.22, 09:52
                    no to łatwo pisiaki z tego wybrną tongue_out
                    geekweek.interia.pl/nauka/news-woda-utleniona-powstaje-sama-w-powietrzu-to-ona-niszczy-wiru,nId,6209454
                  • cojestdoktorku Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 15.08.22, 10:22
                    tu jest chyba nieźle opisane jak to szło:
                    serwisy.gazetaprawna.pl/ekologia/artykuly/8518097,odra-skazenie-zatrucie-katastrofa-ekologiczna-inspektorat-ochrony-srodowiska.html
                    • zimna-wodka Nie pasuje mi. 15.08.22, 18:45
                      Z rtęcią mi nie pasuje.
                      Najpierw niemieckie media podały, że rtęci jest ponad skalę urządzeń pomiarowych.
                      Potem p. Polak podała, że rozmawiała z p. Voglem a ten potwierdził to info.
                      Potem nasi stwierdzili, że rtęci nie ma.
                      Potem p. Vogel stwierdził, że nic nie mówił o rtęci. Tłumacz coś pokręcił.
                      Potem p. Vogel stwierdził, że jednak mówił o rtęci (właśnie to ponad skalę) ale mówił też, że badania należy potwierdzić.
                      Potem p. Vogel stwierdził, że rtęć jest ale mało, w ilościach nieszkodliwych
                      Potem p. Lemke (niemiecka minister od środowiska) stwierdziła, że to RACZEJ nie rtęć uśmierciła ryby. RACZEJ.

                      Nie mieszkam nad Odrą ani się nie wybieram. Ale gdybym to nie podchodziłbym do rzeki przez dwa lata.
                      • cojestdoktorku Re: Nie pasuje mi. 16.08.22, 12:46
                        u Niemca jest większy burdel niż u nas, tylko jako ze zajeci jestesmy wojną polsko-polską to nikt nie chce tego zauwazać

                        a rtęć musi być bo dziś jest wszędzie
                        w amoku ekologii rozumianej jako ograniczanie emisji CO2 zamiast zwkłych żarówek stosuje sie rtęciowe bo biora mniej pradu wiec emituje sie tego CO2 mniej
                        później te "ekologiczne" rtęciowe czesto trafiaja po prostu na wysypiska i rtęć jest w glebie, w wodzie, w rybach, w pożywieniu
                        oczywiscie są ustalone dopuszczalne normy i jak norma nie przekroczona to sie mówi ze rtęci "nie ma"
                        tyle ze skoro rteciowe zarówki trafiaja wciaz na wysypiska to rtęci będzie powoli powoli coraz wiecej, to taka ekologia ale rteciowa
                        • zimna-wodka Re: Nie pasuje mi. 16.08.22, 13:49
                          To znaczy, że ryby zeżarły żarówki?
                          • cojestdoktorku Re: Nie pasuje mi. 16.08.22, 14:10
                            to znaczy ze ludzie z własnej i nieprzymuszonej woli wprowadzaja do środowiska np. rtęc a to w postaci odpadów na wysypiskach, a to moze i spuszczajac jakiś syf do rzeki
                            juz w innym watku o tym pisałem, ale dla mnie ekologia to min. zakazanie używania metali ciezkich w gospodarce z wyjątkiem jakichś naprawdę wysoce specjalistycznych i nie masowo produkowanych sprzętów których obieg mozna w pełni kontrolowac

                            tak naprawde częśc pracy została wykonana:
                            pl.wikipedia.org/wiki/RoHS
                            wystarczy tylko rozwinąć i zaostrzyć ograniczenia
                            • cojestdoktorku Re: Nie pasuje mi. 16.08.22, 14:20
                              > tak naprawde częśc pracy została wykonana:
                              > pl.wikipedia.org/wiki/RoHS
                              > wystarczy tylko rozwinąć i zaostrzyć ograniczenia

                              czyli nie ograniczac ilośc rtęci w zarówkach/świetlówkach, tylko ZAKAZAC jej stosowania akurat w tym produkcie

                              chyba nikt nie bedzie tak naiwny by wierzyć ze te lampy produkowane w miliardach sztuk są wszystkie po wypaleniu zbierane i utylizowane, jest tylko pytanie czy bardziej 10% z nich laduje razem ze zwykłymi śmieciami na wyspisku czy moze 90%
                              • zimna-wodka Re: Nie pasuje mi. 16.08.22, 14:52
                                żarówki LED nie zawierają rtęci
                                • cojestdoktorku Re: Nie pasuje mi. 16.08.22, 15:12
                                  pewnie nie, ale inne juz tak:
                                  www.elektriko.pl/lampy-rteciowe-rteciowo-zarowe/
                                  allegro.pl/listing?string=%C5%BCar%C3%B3wka%20rt%C4%99ciowa

                                  i nie chodzi tylko o żarówki bo to po prostu dosc zrozumiały przykład, chodzi o wszystkie produkty które zawieraja rtęc czy inne toksyczne metale
                                  • zimna-wodka Re: Nie pasuje mi. 16.08.22, 17:39
                                    No to pozostaje zakaz karmienia ryb tymi produktami.
                          • lastboyscout Re: Nie pasuje mi. 16.08.22, 14:12
                            To znaczy, że ryby zeżarły żarówki?


                            Nie ryby a doktorek zezarl te rteciowki a rtec jak to rtec zezarla mu mozg .

                            Wroooooc ! Rtec zrobila mu inflacyjnie dobrobyt mozgowy ! wink
                        • dorota_333 Re: Nie pasuje mi. 16.08.22, 14:33
                          > u Niemca jest większy burdel niż u nas

                          Powiedziałabym, że to odważna teza. I niepatriotyczna; Niemce nie mogą mieć nic większego niż my.
            • snajper55 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 15.08.22, 02:19
              cojestdoktorku napisał:

              > p.s. radziłbym poczekać z tą wojenka polityczną do wyjasnienia sprawy, no ale w
              > iem ze cieżko, pisiaki tez sobie używały na trzaskowskim po awarii rury w warsz
              > awie

              Wyjaśnienia jakiej sprawy? Sprawa jest jasna i skandaliczna - polskie władze w obliczu katastrofy na niespotykaną skalę przez dwa tygodnie nie robiły NIC. Co tu chcesz jeszcze wyjaśniać?

              S.
              • cojestdoktorku Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 15.08.22, 09:51
                a co powinny robic? w którym momencie?
                znasz procedury? czy je wypełniano? jeśli tak kto je stworzył?
                czy woda jest badana? jeśli jest a wyniki były w normie co mieli robić?
                zeby coś z sensem ustalić musisz znać odpowiedzi na te wszytskie pytania, bez tego to tylko sie to zamienia w kolejną napierdzielnakę pis-po

                >przez dwa tygodnie nie robiły NIC

                wpisałem sobie w wyszukiwarkę śniete ryby z data wyszukiwania do 31 lipca 2022 a wiec dwa tygodnie wstecz, z pierwszych 10 artykułów wyskoczyło mi 5 artykułów o śniętych rybach w Wiśle i 5 artykułów o śnietych rybach w Odrze
                widze ze Ty juz byś ogłosił stan kleski i działał, tylko na której rzece? skąd byś wiedział 2 tygodnie temu ze niespotykana skala będzie na Odrze a nie będzie na Wiśle?
              • cojestdoktorku Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 15.08.22, 10:12
                pomijając Odrę i Wisłę, pojawiły się śnięte ryby
                tu:
                www.rmf.fm/magazyn/news,50697,sniete-ryby-znowu-wylowione-z-wody-tym-razem-na-terenie-bielansko-tynieckiego-parku-krajobrazowego.html
                i tu:
                next.gazeta.pl/next/7,172392,28791565,sniete-ryby-rowniez-w-rzece-ner-wedkarze-z-wielkopolski-widzielismy.html#s=BoxOpImg1
                nie czekajmy, bo moze będzie wiecej i dojdzie do kolejnej katastrofy
                działajmy!
                ale jak mamy działać?
            • monalisa2016 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 20.08.22, 22:10
              cojestdoktorku napisał:


              > to oni tej wody w Odrze nie badają?
              > widac tylko liczą na nasze ekspertyzy, sami nie potrafią
              > znaczy na razie potrafili wykryć rtęć której nie ma
              > obie strony absolutnie sobie nie radzą
              > no ale w niemczech nie rzadzi PIS, taki standardy w Europie widać
              >
              > p.s. radziłbym poczekać z tą wojenka polityczną do wyjasnienia sprawy, no ale w
              > iem ze cieżko, pisiaki tez sobie używały na trzaskowskim po awarii rury w warsz
              > awie

              W czym mialby Niemcy i niemieckie laboratoria byc smieszne? Jak wiadomo ze umieranie ryb w Odrze rospoczelo sie na wysokosci Opola, jak doszlo do Branderburgii bylo juz na wszystko za pozno.
              • cojestdoktorku Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 23.08.22, 10:51
                >W czym mialby Niemcy i niemieckie laboratoria byc smieszne?

                choćby w tym ze podali rtęc której nie ma
                nasi od poczatku byli o wiele bardziej zaawansowani w badanich rzeki i prostowali niemieckie głupoty a to o rteci a to o pestycydach

                > jak doszlo do Branderburgii bylo juz na wszystko za pozno.

                jak się rozmnożyły te algi to było juz na wszystko na za późno, a nie dało sie stwierdzić ich zakwitniecia przed ich zakwitnieciem
                teraz trzeba zbadac dokładnie jakich warunków potrzebują, ustalić jakieś normy i starac sie do takich warunków nie dopuścić
                • snajper55 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 23.08.22, 18:34
                  cojestdoktorku napisał:

                  > >W czym mialby Niemcy i niemieckie laboratoria byc smieszne?
                  >
                  > choćby w tym ze podali rtęc której nie ma

                  Ależ jest. Zależy tylko skąd weźmie się próbkę. Czy, na przykład, pobierając próbkę blisko dna, wzburzy się osady denne. A w osadach dennych Odry jest pełno rtęci. Zresztą nie tylko rtęci.

                  > nasi od poczatku byli o wiele bardziej zaawansowani w badanich rzeki i prostowa
                  > li niemieckie głupoty a to o rteci a to o pestycydach

                  Nasi nawet złotych alg nie potrafili znaleźć. Dopiero gdy Niemcy ją znaleźli to nasi zaczęli jak za panią matką za Niemcami powtarzać.

                  > > jak doszlo do Branderburgii bylo juz na wszystko za pozno.
                  >
                  > jak się rozmnożyły te algi to było juz na wszystko na za późno, a nie dało sie
                  > stwierdzić ich zakwitniecia przed ich zakwitnieciem
                  > teraz trzeba zbadac dokładnie jakich warunków potrzebują, ustalić jakieś normy
                  > i starac sie do takich warunków nie dopuścić

                  Jak zaczęły ryby zdychać, to był najwyższy czas na badania i ostrzeżenia, a nasz rząd nie robił nic przez dwa tygodnie. Przeczekiwał. Nieudolność tego rządu, całkowity brak kompetencji jest porażający.

                  S.
    • dorota_333 Nie do uwierzenia 16.08.22, 09:41
      ...że w sytuacji klęski rząd stosuje takie triki medialne.

      wyborcza.pl/7,75399,28791613,tlumacz-sie-myli-na-konferencji-z-niemieckim-ministrem-pis.html#S.swiat-K.P-B.1-L.3.zw

      To bardzo dobrze pokazuje istotę tej władzy. Rzeczywistość nie istnieje, nią się nie zajmują. Liczy się wyłącznie piar, propaganda. Każdy pretekst dobry do ataku na Niemcy i opozycję.
      • zimna-wodka Re: Nie do uwierzenia 16.08.22, 10:22
        No to nie rozumiem.

        Z tego co linkujesz:

        O rtęci w Odrze, tyle że na odcinku rzeki w województwie śląskim, informował z kolei wiceminister środowiska i klimatu Jacek Ozdoba.

        Z tego co dzisiaj piszą siostrzyczki K.

        Doniesienia o rtęci w Odrze to manipulacja, wykorzystywana do celów politycznych; w próbkach nie stwierdzono dotąd przekroczeń - powiedział w poniedziałek wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba.

        "Góralu, czy ci nie żal...." Pepego konkretnie. Musi uwierzyć w jedno i drugie i jeszcze dokleić do tego Tuska.
    • dorota_333 Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu włączył się 16.08.22, 19:23
      ...w sprawę i "skieruje prośbę do Polskiego Związku Wędkarskiego o przedstawienie dowodów na to, że woda w Odrze miała "powodować rany, wypalać gumowe rękawice"."

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28796345,dariusz-matecki-czlowiek-ziobry-chce-nasylac-prokurature-na.html#do_w=46&do_v=306&fallback=true&do_st=RS&do_sid=717&do_a=717&s=BoxNewsImg1


      [...], czy ja śnię, czy to jest rzeczywiste?
      • zimna-wodka Re: Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu włączył s 16.08.22, 19:59
        Nie, nie śnisz. Po prostu za młoda jesteś żeby wiedzieć czy pamiętać.
        To jest kalka z 1980 r. bezpośrednio przed sierpniem. Działo się nie to samo (oczywiste) ale tak samo. Miałem wtedy wrażenie że żyję w jakiejś wszechobecnej paranoi. I teraz jest tak samo.
        • lastboyscout Re: Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu włączył s 16.08.22, 20:18
          Hej ! Nareszcie OTRZEZWIALES (ale nie trac na nia czasu, to nie mysli...) !

          Coraz czesciej mowisz do rzeczy !

          Ja mam takie odczucie na pewno od ponad 30 a wrecz 50 lat ! wink
    • dorota_333 Przegląd hipotez 17.08.22, 11:40
      ...dlaczego trzy tygodnie od skażenia są tylko hipotezy, zamiast dowodów? Bo gówniana władza zrobiła wszystko, żeby katastrofę "przeczekać". Hipotezy są następujące (obawiam się szczególnie tej "wszystko naraz"):

      wyborcza.pl/7,75400,28794531,co-zatrulo-odre-przeglad-hipotez.html?utm_source=mail&utm_medium=newsletter&utm_campaign=wieczorny&NLID=0d515e63ac9b1ed605ff691cca380020b3ec1a6c2b84a9a9756df209f4cfc460


      A tutaj ludzie tego sukcesu. Gówniane państwo PiS obsadziło stanowiska i efekt jest imponujący.

      wyborcza.pl/7,177851,28793780,jak-pis-kolonializowal-ochrone-srodowiska-i-zarabia-na-tym-pieniadze.html?utm_source=mail&utm_medium=newsletter&utm_campaign=poranny&NLID=0d515e63ac9b1ed605ff691cca380020b3ec1a6c2b84a9a9756df209f4cfc460


      Dlaczego w ogóle o tym pisać? Bo to samo dzieje się we wszystkich obszarach. Co akurat "rąbnie", to jest kwestia przypadku. Gówniane państwo PiS może się sypnąć w dowolnej dziedzinie.
      • zimna-wodka Re: Przegląd hipotez 17.08.22, 14:51
        dorota_333 napisała:


        >
        > Dlaczego w ogóle o tym pisać? Bo to samo dzieje się we wszystkich obszarach. Co
        > akurat "rąbnie", to jest kwestia przypadku. Gówniane państwo PiS może się sypn
        > ąć w dowolnej dziedzinie.

        To masz kwiatuszek. Wywiad p. Sasina dla siostrzyczek K. Przyznaję, że nie czytałem bo wystarczył mi sam tytuł.
        A brzmiał on:

        Węgiel. Powinno się udać.

        Powinno , kurwa mać.
        • dorota_333 Re: Przegląd hipotez 17.08.22, 15:01
          Szczególnie, że to nie jest tak, że istnieje jakakolwiek szansa powodzenia. Już wiadomo, że choćby się zes...li, to węgla zabraknie. Opinie różnią się tylko co do skali braków. 2-2,5mln ton.

          Co im pozostało? Zmiana ordynacji wyborczej i działania faktyczne w sprawie cudu nad urną.
          • zimna-wodka Re: Przegląd hipotez 17.08.22, 15:43
            dorota_333 napisała:


            > Co im pozostało? Zmiana ordynacji wyborczej i działania faktyczne w sprawie cud
            > u nad urną.


            Jeszcze jest "wina Tuska". Na tym temacie koncentruje się władza i akolici. Nic więcej ich nie interesuje.
            Sorry, jeszcze jest "co by było gdyby Tusk rządził".
          • cojestdoktorku Re: Przegląd hipotez 18.08.22, 15:59
            dorota_333 napisała:

            > Szczególnie, że to nie jest tak, że istnieje jakakolwiek szansa powodzenia. Już
            > wiadomo, że choćby się zes...li, to węgla zabraknie. Opinie różnią się tylko c
            > o do skali braków. 2-2,5mln ton.
            >
            > Co im pozostało? Zmiana ordynacji wyborczej i działania faktyczne w sprawie cud
            > u nad urną.

            a jak tego węgla zabraknie to moim zdaniem beda winni nie tylko Ci co podejmowali decyzję o nagłym wstrzymaniu importu z Rosji, ale też Ci co głośno do tego nawoływali do tego i wywierali presję by tą decyzje podjęto
            czyli winny bedzie przede wszystkim Morawiecki, ale też Tusk razem z opozycją i dodatkowo spora część forum, która nie powinna udawac ze własnie tego braku rosyjskiego węgla chciała
    • dorota_333 KGHM w Głogowie zrzuciło słoną wodę 18.08.22, 09:36
      ...Wody Polskie nie wstrzymały tego zrzutu.

      Jeśli to sie potwierdzi, to mamy wyjaśnienie bezczynności organów państwa.

      wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,28801874,slona-woda-trafila-do-odry-w-glogowie-z-zakladu-hydrotechnicznego.html?_ga=2.57423850.1539864122.1649514550-2140624628.1649514550#S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy


      A jednocześnie byłaby to grubsza afera polityczna.

      • cojestdoktorku Re: KGHM w Głogowie zrzuciło słoną wodę 18.08.22, 15:55
        forsal.pl/biznes/ekologia/artykuly/8520289,rzadkie-zlote-algi-w-wodach-odry-zrodlo-toksyn.html

        tvn24.pl/swiat/sytuacja-w-odrze-co-moglo-doprowadzic-do-wyginiecia-ryb-naukowcy-z-niemiec-wskazuja-na-toksyczne-algi-6073688
      • przycinek.usa Re: KGHM w Głogowie zrzuciło słoną wodę 22.08.22, 01:59
        dorota_333 napisała:

        > ...Wody Polskie nie wstrzymały tego zrzutu.
        >
        > Jeśli to sie potwierdzi, to mamy wyjaśnienie bezczynności organów państwa.
        >
        > wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,28801874,slona-woda-trafila-do-odry-w-glogowie-z-zakladu-hydrotechnicznego.html?_ga=2.57423850.1539864122.1649514550-2140624628.1649514550#S.MT-K.C-B.1-L.1.duzy
        >
        >
        > A jednocześnie byłaby to grubsza afera polityczna.
        >


        a sprawdzilas na mapie? Podejrzewam, ze nie.
        zawracanie gitary
    • bottom600 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 20.08.22, 05:47
      Rtęć nie przyżarła, no nic próbujcie dalej ...
      • dorota_333 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 20.08.22, 10:19
        Ktoś Ci zdefekował do mózgu.
        • zimna-wodka Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 20.08.22, 11:26
          Ten malunek to raczej prześmiewczy. Pisior nie załapał.
          • dorota_333 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 20.08.22, 12:03
            Tak się właśnie zastanawiałam, ile to ma pięter, ale bottom ewidentnie pozostał na parterze, stąd mój komentarz.

            Na marginesie - co konkretnie polecasz z Krajewskiego?
            • zimna-wodka Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 21.08.22, 00:20
              dorota_333 napisała:

              > Na marginesie - co konkretnie polecasz z Krajewskiego?

              Trudne pytanie. Wszystko ma zbliżony poziom. Mnie najbardziej leży Lwów a to mogą być np. "Liczby Harona" albo "Erynie".
              Ale proszę, liźnij tego Lovercrafta. Ciekaw jestem twoich wrażeń. Tylko nie wiem skąd wytrzaśniesz to wydanie z 1983 r. Tytuł "Zew Cthulthu". Ale jest wznowienie, tłumacz się zgadza. W empiku za 19,82 zł więc wiele nie ryzykujesz. Może i tematyka ci nie leży ale niezwykły jest sposób narracji i klimat jaki tworzy autor. Warto jeśli nie dla treści to dla formy.
              • dorota_333 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 21.08.22, 15:04
                Na Allegro jest sporo wznowień tej książki, w tłumaczeniu własnie p. Grzybowskiej. Coś takiego zamawiam:

                https://a.allegroimg.com/s720/11c0e9/74b963ba4c5e817d2e5d712c25b3/Howard-Phillips-Lovecraft-Zew-Cthulhu


                • zimna-wodka Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 23.08.22, 09:13
                  dorota_333 napisała:

                  > Na Allegro jest sporo wznowień tej książki, w tłumaczeniu własnie p. Grzybowski
                  > ej. Coś takiego zamawiam:
                  >
                  > https://a.allegroimg.com/s720/11c0e9/74b963ba4c5e817d2e5d712c25b3/Howard-
> Phillips-Lovecraft-Zew-Cthulhu


                  Chyba to. Już się boję twojej opinii. Jakby co zwracam pieniądze.
                  • dorota_333 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 23.08.22, 09:51
                    Zrobię to na własne ryzyko smile
              • cojestdoktorku Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 23.08.22, 10:53

                > Ale proszę, liźnij tego Lovercrafta. Ciekaw jestem twoich wrażeń. Tylko nie wie
                > m skąd wytrzaśniesz to wydanie z 1983 r. Tytuł "Zew Cthulthu". Ale jest wznowie
                > nie, tłumacz się zgadza. W empiku za 19,82 zł więc wiele nie ryzykujesz. Może i
                > tematyka ci nie leży ale niezwykły jest sposób narracji i klimat jaki tworzy a
                > utor. Warto jeśli nie dla treści to dla formy.


          • bottom600 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 20.08.22, 18:24
            zimna-wodka napisał:

            > Ten malunek to raczej prześmiewczy. Pisior nie załapał.
            >

            Załapałeś jak razem z Tuskiem rzuciłeś się na temat rtęci w padlinie?
        • bottom600 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 20.08.22, 18:18
          Ty się nie chwal w internetach swoim językiem żuli, bo to naprawdę nie jest powód do dumy. Zmień jeśli możesz swoje otoczenie ,nie wiem ,spróbuj gdzieś na żywo porozmawiać z kimś bez ubliżania i wulgaryzmów.
        • bottom600 Re: Katastrofa ekologiczna na Odrze 20.08.22, 18:25
          dorota_333 napisała:

          > Ktoś Ci zdefekował do mózgu.

          Ty się nie chwal w internetach swoim językiem żuli, bo to naprawdę nie jest powód do dumy. Zmień jeśli możesz swoje otoczenie ,nie wiem ,spróbuj gdzieś na żywo porozmawiać z kimś bez ubliżania i wulgaryzmów.
          • dorota_333 O, więc jednak to na serio (no, trudno uwierzyć) 20.08.22, 19:19
            ...że ktoś SERIO może zamieścić taką karykaturę.

            > bez ubliżania i wulgaryzmów.

            Z ciekawości poszukałam czegoś podobnego w Der Sturmer (dostępnego online), ale tak brutalnego rysunku nawet oni nie wyprodukowali.


            • zimna-wodka Re: O, więc jednak to na serio (no, trudno uwierz 20.08.22, 20:19
              Coś bredzisz. Dla mnie to jest dowcip o krwiożerczym Tusku. Może wymagający odrobiny intelektu. Może to być manifest ideologiczny dla półgłówków. Jeśli tak to spisał się znakomicie.

              Choć ja wolę takie:

              https://ecsmedia.pl/c/obywatelu-nie-pieprz-bez-sensu-w-iext107828060.jpg

              Im starsze tym bardziej aktualne
              • bottom600 Re: O, więc jednak to na serio (no, trudno uwierz 20.08.22, 23:38
                zimna-wodka napisał:

                > Coś bredzisz. Dla mnie to jest dowcip o krwiożerczym Tusku. Może wymagający odr
                > obiny intelektu. Może to być manifest ideologiczny dla półgłówków.

                Półgłówki to z postu rozpocznającego wątek doroty powtarzały tępe kłamstwa o tym że "Ryby krwawią, tysiące martwych, rzeka wypala gumowe rękawice".
                Tusku do wypalonych dłoni i krwawiących ryb dorzucił rtęć by podbić dramaturgię, dodać grozy ...uuuu memik zapewne powstał na początku zadymy stworzony raczej przez kodomitów lub mochery ,nieważne ,by ośmieszyć pisiorów z cyklu "wina Tuska" ale nabrał zupełnie odmiennego charakteru po blamażu półgłówków od wypalonych rękawic.
                Mnie tam bawi ,graficznie charakter polityczny waszego "tuza intelektu " trafiony w punkt.
                • zimna-wodka Re: O, więc jednak to na serio (no, trudno uwierz 21.08.22, 01:35
                  Pod niektórymi obrazkami powinno być napisane "NIE DLA IDIOTÓW!!!
                • snajper55 Re: O, więc jednak to na serio (no, trudno uwierz 23.08.22, 18:36
                  bottom600 napisał(a):

                  > Półgłówki to z postu rozpocznającego wątek doroty powtarzały tępe kłamstwa o ty
                  > m że "Ryby krwawią, tysiące martwych, rzeka wypala gumowe rękawice".
                  > Tusku do wypalonych dłoni i krwawiących ryb dorzucił rtęć by podbić dramaturgię

                  Niczego nie dorzucił, tylko powiedział o wynikach niemieckich badań.

                  S.,

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka