dorota_333
19.06.23, 11:40
...przynajmniej na występach w świecie cywilizowanym.
Jakże wybitny polski reżyser Krystian Lupa przygotowywał spektakl w teatrze La Comédie de Geneve. Coś nie pykło i dyrekcja teatru zerwała kontrakt.
Cóż tam mogło pójść niedobrze? Zachowanie reżysera i jego partnera było absolutnie typowe dla produkcji w teatrach polskich. Chaos, agresja, mobbing, pijaństwo to przecież immanentne składowe procesu twórczego. A jednak szwajcarscy pracownicy techniczni okazali się niewrażliwi na geniusz. *
Postępowanie Krystiana Lupy w Szwajcarii było przy tym od dawna ćwiczonym w Polsce schematem artystycznych poszukiwań. **
Jakże ożywczy dla naszego kraju będzie solidny kop w Lupę i wysłanie w kosmos tych wszystkich wąsatych wujów z ich partnerami czy bez. Może już dosyć kultury folwarku, co? We wszystkich dziedzinach życia, niestety.
Od dyskusji się zaczyna. Wuje precz.
*
wyborcza.pl/7,112395,29866454,nowe-oskarzenia-szwajcarow-wobec-krystiana-lupy-machina-do.html
**
wyborcza.pl/7,112395,29879039,postawa-lupy-jest-postawa-bardzo-archaiczna-joanna-szczepkowska.html#S.PW-K.C-B.2-L.2.duzy