Dodaj do ulubionych

Konserwatysci sa duzo szczesliwsi od lewactwa.

11.05.24, 14:53
Mam nadzieje, ze to nikogo nie dziwi?
Oczywiscie, podaje za NYT , szmata lewicowka. Trzeba subskrybcje, ale omawiali artykul na FOX.
Generalnie, konserwatysta ma po co zyc a lewus- nie ma. Pozostalo mu , lewemu, jedno: Strzelic se w leb. A penie nie ma z czego no i juz- stress. Nie trzeba bylo populacji dostrpu do broni odbierac, to byscie mieli wasze narzedzie do szczscia i to wieczniego....


www.nytimes.com/2021/10/20/opinion/conservatives-liberals-happiness.html
Zeby dalej isc w obiektywizmie tu zamieszczam link do Science, gdzie lewe tlumacza ze to nie prawda. Oj wy lewe, lewe ....
NIe musita czytac, kursanty, tu kwinesencja:

Democratic members were scored as having slightly more genuine smiles than Republicans.
Obserwuj wątek
    • dorota_333 Bardzo ciekawy temat 11.05.24, 16:52
      > Generalnie, konserwatysta ma po co zyc a lewus- nie ma.

      No właśnie, zanim przejrzałam artykuł, to było dokładnie to wyjaśnienie, które mi przyszło do głowy. Konserwatyści "mają po co żyć" - tylko że znani mi konserwatyści źródło sensu życia upatrują w rodzinie i religii. Oraz wspólnocie narodowej postrzeganej ekskluzywnie, ale to na marginesie.

      I tu się zdziwiłam: skoro nie masz rodziny i nie jesteś religijny (co absolutnie rozumiem, mnie łaska wiary też nie została dana), to skąd czerpiesz sens w takim razie? Bo sama nienawiść do lewaków chyba nie wystarczy.

      Ale jak się okazuje inne jest źródło konserwatywnego zadowolenia z życia. Przejdźmy do artykułu.

      "Konsekwentnie stwierdza się, że konserwatyści (lub prawicowcy) są szczęśliwsi niż liberałowie (lub lewicowcy). Ta ideologiczna luka w szczęściu nie jest tłumaczona różnicami demograficznymi ani różnicami w stylu poznawczym. Odkryliśmy jednak, że racjonalizacja nierówności – podstawowy składnik ideologii konserwatywnej – pomaga wyjaśnić, dlaczego konserwatyści są przeciętnie szczęśliwsi niż liberałowie.

      Napier i Jost utrzymują, że ich ustalenia są "zgodne z teorią usprawiedliwienia systemowego, która zakłada, że postrzeganie status quo (z towarzyszącym mu stopniem nierówności) jako sprawiedliwego i uzasadnionego pełni funkcję paliatywną".

      Jedno z badań Napiera i Josta "sugeruje, że konserwatyzm zapewnia emocjonalny bufor chroniący przed negatywnym, hedonistycznym wpływem nierówności w społeczeństwie".


      Albo jeszcze inaczej:

      "Konserwatyści osiągają wyższe wyniki niż liberałowie w zakresie miar osobowości i postaw, które są tradycyjnie kojarzone z pozytywnym przystosowaniem i zdrowiem psychicznym, w tym osobistej sprawczości, pozytywnego nastawienia, transcendentnych przekonań moralnych i uogólnionej wiary w sprawiedliwość. Te konstrukty z kolei mogą wyjaśniać, dlaczego konserwatyści są szczęśliwsi niż liberałowie (...)."

      Tutaj nie byłabym pewna, ale przekonania moralne mogą odgrywać rolę.

      "Konserwatyści na ogół osiągają wyższe wyniki w zakresie kontroli wewnętrznej, a także protestanckiej etyki pracy, która podkreśla nieodłączny sens i wartość pracy oraz silny związek między wysiłkami a wynikami i jest pozytywnie kojarzona z osiągnięciami. Z drugiej strony, liberałowie są bardziej skłonni postrzegać wyniki jako spowodowane czynnikami pozostającymi poza osobistą kontrolą, w tym szczęściem i właściwościami systemu społecznego."

      To jest nawet przekonujące: konserwatysta myśli, że wszystko zależy od niego (nawet jak go z roboty wyrzucą?). Liberałowie (lewacy?) natomiast widzą, że system społeczny ich determinuje.


      Jakoś by to podsumować? Wiara czyni cuda i życie niemal znośnym smile

      Pozostaje zgadywać, dlaczego konserwatyści potrzebują być upewniani w tym, że są szczęśliwi. Ale to szczegół.
      • kadilak Re: Bardzo ciekawy temat 11.05.24, 17:46
        dorota_333 napisała:

        > > Generalnie, konserwatysta ma po co zyc a lewus- nie ma.
        >
        > No właśnie, zanim przejrzałam artykuł, to było dokładnie to wyjaśnienie, które
        > mi przyszło do głowy. Konserwatyści "mają po co żyć" - tylko że znani mi konser
        > watyści źródło sensu życia upatrują w rodzinie i religii. Oraz wspólnocie narod
        > owej postrzeganej ekskluzywnie, ale to na marginesie.


        Konserwa buduje, lewica rujnuje.
        I to jest OK, to ruszanie z posad bryly swiata. Pod warunkiem, ze po starym przyjdzie nowe.A ci dzis nie oferuja NIC. Ale to dokladnie, kurvva mac, NIC/
        Zielony lad i przykrecanie sruby ludziom gdzie sie da.Sami za to kiedys zawisna ( powinno zdaje sie byc odwrotnie).
        W NYC od wczoraj na wiekszoasci ulic lewica wprowadzila nowe ograniczenie predkosci...16 km/h. Jakim parszywym bydlakiem trzeba byc, zeby i te watpliwa przyjemnosc odebrac ludziom wykorzystujac swa wladze i probowac ich wscisnac do gett ??? Bo to jest wlasnie to. Getto. Ludzie pozbeda sie aut i beda zdychac jak psy w gettach.
        • dorota_333 Re: Bardzo ciekawy temat 11.05.24, 18:29
          No dobra, jesteś przeciwny temu, żeby przeciwdziałać zmianom klimatu? (bo to chyba masz na myśli pisząc o zielonym ładzie). Ale to przecież do cholery konieczne, planeta nam się gotuje, trzeba coś z tym zrobić. następne lato będzie jeszcze gorsze.

          Inne rzeczy w agendzie lewicowej: dostosowanie prawodawstwa do zmian obyczajowych. Uregulowanie związków partnerskich, poluzowanie zakazu aborcji, świeckie państwo, wyrzucenie kościoła z polityki. No cholera, jestem za smile To znaczy, że każdy postęp to lewactwo i należy go zakazać?

          A wracając do tematu: mam takie wrażenie, że spokój ducha właściwy konserwatystom polega na tym, że nie myślą. Ktoś myśli za nich (proboszcz, prawicowe media), a oni siedzą w swojej bańce zadowoleni, że są "u siebie", otoczeni ludźmi tak samo zafiksowanymi.

          Jeśli to recepta na szczęście, to - niestety - nie dla każdego. Też bym chciała być bezmyślna i zadowolona.
          • kadilak Re: Bardzo ciekawy temat 11.05.24, 21:13
            dorota_333 napisała:

            > No dobra, jesteś przeciwny temu, żeby przeciwdziałać zmianom klimatu? (bo to ch
            > yba masz na myśli pisząc o zielonym ładzie). Ale to przecież do cholery koniecz
            > ne, planeta nam się gotuje, trzeba coś z tym zrobić. następne lato będzie jeszc
            > ze gorsze.


            To dlatego, ze wy macie jeszcze kupe do zrobienia. U was sie jeszcze nie zaczela "walka o klimat".
            Kowalski slucha o tym co ma byc, kiwa glowa i to pierdoli. Jakies tam certykfikaty, oponami palic trzeba bo cichu. Ale jak koalicjanty sie na dobre usadza na stolkach i radosc nadejdzie od Niemiec i EU to sie na pewno zacznie. U nas juz sa konkretne daty i bardziej pierdolnieci rzadza stanem, tym blizsze. Wszyscy na Floryde nie uciekna.
            A swiat dalej bedzie zasyfiony, bo ogronma wiekszosc tego syfu produkuje Chiny, Indie i Azja. Ktore zreszta dzeiki temu stana sie bardziej konkurencyjne.



            > Inne rzeczy w agendzie lewicowej: dostosowanie prawodawstwa do zmian obyczajowy
            > ch. Uregulowanie związków partnerskich, poluzowanie zakazu aborcji, świeckie pa
            > ństwo, wyrzucenie kościoła z polityki. No cholera, jestem za smile To znaczy, że k
            > ażdy postęp to lewactwo i należy go zakazać?

            A co usuwaniem kibli dla kobiet i mezczyzn? Z dopuszczeniem mezczyzn do sportow kobiecych? Z wykoszeniem filmow, piosenek i seriali w ktorcy jest jakis cien politycznej niepoprawnosci? Z zyciem, ktore nagle stalo sie takie ponure bo geby nie mozna otworzyc zeby sie kto nie obrazil? A co z wywalaniem z pracy i skazaniem na nedze ludzi ktorzy sie do tego wariactwa nie daja nagiac?

            > A wracając do tematu: mam takie wrażenie, że spokój ducha właściwy konserwatyst
            > om polega na tym, że nie myślą. Ktoś myśli za nich (proboszcz, prawicowe media)
            > , a oni siedzą w swojej bańce zadowoleni, że są "u siebie", otoczeni ludźmi tak
            > samo zafiksowanymi.
            > Jeśli to recepta na szczęście, to - niestety - nie dla każdego. Też bym chciała
            > być bezmyślna i zadowolona.
            • lastboyscout Re: Bardzo ciekawy temat 11.05.24, 22:17
              Chyba zartujecie 🥴 Jacy lewacy, jacy liberalowie, jacy konserwatysci, jacy zieloni ?!!!🤬

              Sluzalcze jamniki ujadajace na siebie szczute przez swoich WLASCICIELI, za miske ryzu z lojem.
              Nawet nie wiadomo czy to jeszcze ma jakies znamiona oligopolicznego picu czy juz to tylko monopolistyczna szopka.

              TYLKO anarchisci, ktorzy w swoim podziemiu, moga czuc resztki niezaleznosci, wolnosci az do samego konca …
            • dorota_333 Re: Bardzo ciekawy temat 12.05.24, 11:14
              Wspólne toalety i mężczyźni w sportach kobiecych w Europie nie zaistnieli.

              A to, że Eurowizję podobno wygrała osoba niebinarna, jest czystym przypadkiem. Widocznie ono śpiewało najlepiej smile

              Poważnie zaś: twardy patriarchat jest cięższy do zniesienia niż te trochę poprawności politycznej (która tez czasem mnie uwiera). Idzie w dobrym kierunku.
              • lastboyscout Re: Bardzo ciekawy temat 12.05.24, 12:39
                .trochę poprawności politycznej
    • szczurek.polny Re: Konserwatysci sa duzo szczesliwsi od lewactwa 11.05.24, 22:58
      Czy ja wiem?
      Mówią też że debile są szczęśliwsze od tych co za dużo myślą. Kiedyś dużo kombinowałem i to nie było dobre na szczęśliwość. Dałem sobie spokój z tymi rozkimami.
      • pepe49 Re: Konserwatysci sa duzo szczesliwsi od lewactwa 12.05.24, 23:03
        Kombinowanie jest dobre. Pozwala żyć. Czuje się życie.

        szczurek.polny napisał:

        > Czy ja wiem?
        > Mówią też że debile są szczęśliwsze od tych co za dużo myślą. Kiedyś dużo kombi
        > nowałem i to nie było dobre na szczęśliwość. Dałem sobie spokój z tymi rozkimam
        > i.
    • pepe49 khm 12.05.24, 16:59
      www.national-geographic.pl/artykul/wedlug-badan-religijni-ludzie-maja-wieksza-satysfakcje-z-zycia-seksualnego-220915032752

      kopalniawiedzy.pl/zdrowie-stan-zdrowia-konserwatyzm-liberalizm-odpowiedzialnosc,29784


      plus.polskanews.pl/zbigniew-lewstarowicz-osoby-o-konserwatywnych-pogladach-moga-miec-bogate-zycie-seksualne/ar/12137868
      • dorota_333 Wątek jest ogólnie o szczęściu, nie tylko o seksie 12.05.24, 17:26
        ...taka uwaga na wstępie. Dla Pepego to to samo. Ot, taka fiksacja Polaka katolika.

        No więc dowiadujemy się, że religijni (dlaczego utożsamiani z konserwatystami??) mają niższe oczekiwania wobec seksu poza małżeństwem i dlatego są szczęśliwsi w małżeństwie. Można się zgodzić bez wahania.

        A poza tym czytamy, że konserwatyści mogą mieć bogate życie seksualne - ale uwaga! - wtedy, gdy oleją wyznawane reguły (np. dotyczące zakazu seksu przedmałżeńskiego).

        No i z tym również trudno się nie zgodzić. Każdy, kto obserwuje Ordo Iuris, a choćby i własnego proboszcza, widzi, że olanie reguł daje satysfakcję. To się nazywa hipokryzja i w kościele katolickim jest cnotą główną.
        • pepe49 powtórna lektura polecana 12.05.24, 17:58
          Akurat nic z tych rzeczy tam nie ma.
          Są szczęśliwsi bo mają czas na eksperymenty zamiast próbować tego samego po raz któryś z kimś innym (p. Starowicz), bo nie unieszczęśliwiają się pogonią za tym czego nie ma (wychodzi już po trzydziestce), bo są spokojniejsi - to ostatnie to już moje podsumowanie.

          Generalnie, religijni czy też konserwatywni, wiedzą jak postępować by być szczęśliwym.
          Co się łączy z lekcją polityki p. Konfucjusza - zapytany od czego władca ma zacząć naprawę zniszczonego królestwa odparł - od naprawy pojęć.

          Kobieta jest kobietą, dziecko dzieckiem, mężczyzna mężczyzną. Maż mężem, żona żoną.
          Rodzina rodziną.
          Każde słowo ma znaczenie, którego konserwatysta jest pewien.
          Spokój przedłuża życie.
          • lastboyscout Re: powtórna lektura polecana 12.05.24, 18:20
            Co się łączy z lekcją polityki p. Konfucjusza - zapytany od czego władca ma zacząć naprawę zniszczonego królestwa odparł - od naprawy pojęć.



            Ilez glupich dyskusji tutaj, ilez flustracji w zyciu, ilu politykow by nie wybrano gdybysmy zaczynali wszystko i konczyli wlasnie od tak podstawowego myslenia !
            • pepe49 politycy kłamią 🙂 12.05.24, 23:02
              Dawno temu zespół Babilon. Czy piosenka
              Będzie na jutubie.

              lastboyscout napisał:

              > Co się łączy z lekcją polityki p. Konfucjusza - zapytany od czego władca ma
              > zacząć naprawę zniszczonego królestwa odparł - od naprawy pojęć.

              >
              >
              >
              > Ilez glupich dyskusji tutaj, ilez flustracji w zyciu, ilu politykow by nie wybr
              > ano gdybysmy zaczynali wszystko i konczyli wlasnie od tak podstawowego myslenia
              > !
              >
          • dorota_333 Re: powtórna lektura polecana 12.05.24, 19:32
            Jak to nic z tych rzeczy nie ma - cytuję artykuły. Nie rozumiesz tego, co linkujesz?

            > zamiast próbować tego samego po raz któryś z kimś innym

            Taki pogląd śmierdzi mi zakazem rozwodów. Na szczęście nie macie szans go wprowadzić.

            > religijni czy też konserwatywni, wiedzą jak postępować by być szczęśliwym

            Błogosławieni smile Ale to brednia przecież. Nie "wiedzą", tylko proboszcz im mówi.

            > Kobieta jest kobietą, dziecko dzieckiem, mężczyzna mężczyzną.

            ...etc. Tylko że to NIC nie znaczy.


            Pepe sobie słodko pobredził. Co uprawdopodobnia moje (i Szczurka) przypuszczenie, że im człowiek głupszy, tym łatwiej mu osiągnąć "szczęście" Nie jestem do końca pewna, ale taka hipoteza jest.
            • pepe49 Re: powtórna lektura polecana 12.05.24, 22:59
              Rzeczywiście. Są wszystkie te rzeczy, o których pisaliśmy.
              Widzimy to co możemy zobaczyć, patrząc na to samo.

              Ludzi słuchających się proboszcza nie ma już od wielu lat. Ma Pani przestarzały obraz w głowie. Wiem - satyrę antykościelną z gw i nie. Tego nie ma.

              Reszta się zgadza.
              Finalnie - konserwatyści są szczęśliwsi.
              • dorota_333 Re: powtórna lektura polecana 13.05.24, 09:17
                > Ludzi słuchających się proboszcza nie ma już od wielu lat

                To jest oczywiście skrót myślowy. Kościół katolicki ma cały czas wpływ na poglądy wielu ludzi - na niektóre grupy duży wpływ.

                Na inne grupy kościół wpływa siłą zwyczaju, tak silnie zakorzenionego, że się z nim nie dyskutuje. Przykładowo: mogłoby się zdawać, że młodzi ludzie są już poza oddziaływaniem, ale rzecz się zmienia, kiedy przychodzi pora przystępowania do pierwszej komunii. Nagle okazuje się, że młodzi, wykształceni, z dużych miast, w zasadzie mało religijni - prześcigają się w wystawności pierwszej komunii swoich pociech. A dla samych dzieci to jest oczywistość; dziecko, które nie przystępuje, ląduje na marginesie klasy.

                Tak że wpływ "proboszcza" długo jeszcze będzie istotny, jakkolwiek to nazwiemy. To się zmienia, szczególnie w niektórych regionach Polski, ale powoli.

                No i na tym polega ta szczęśliwość religijnych. Robią wszyscy to samo (niektórzy niestety na kredyt i kosztem wyrzeczeń), ale poczucie przynależności do stada uszczęśliwia ich smile
                • pepe49 z tym, tą i z tymi 13.05.24, 16:36
                  Proszę Pani, człowieka uszczęśliwia przynależność do grupy czy do społeczności.
                  Między innymi.

                  Do "stada", odzwierzęco, to jest satyra Czerwonych, którą Pani przepisała - nieświadomie (miałam rację pisząc o proboszczu, prawda?) z któregoś numeru "Nie!", Polityki" czy innego przekaźnika ludzi wojujących z Tradycją.

                  Po prostu uszczęśliwia, na zasadzie sformułowanej przez pana Jana z Czarnolasu "szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie, jako smakujesz aż się zepsujesz".

                  Kiedy jest, narzekamy aż się kurzy. "Polactwo", "czarni", "czerwoni", "Janusze i Grażyny". Kiedy nie ma.
                  Jest jakoś nie teges, jak powiedziała animowana figurka z filmu o Czerwonym Kapturku.

                  *

                  U. E. musi zostać zakończona.
                  Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
                  • dorota_333 Re: z tym, tą i z tymi 13.05.24, 16:44
                    > człowieka uszczęśliwia przynależność do grupy czy do społeczności

                    Owszem, i kościół katolicki właśnie na tym żeruje. Ta wspólnota jednak działa głównie na korzyść kleru. Tak że ze wspólnotami wszelkimi trzeba być ostrożnym. Blisko wspólnocie do sekty.
    • jorl11 Re: Konserwatysci sa duzo szczesliwsi od lewactwa 13.05.24, 18:03
      kadilak napisał:


      > A swiat dalej bedzie zasyfiony, bo ogronma wiekszosc tego syfu produkuje Chiny,
      > Indie i Azja. Ktore zreszta dzeiki temu stana sie bardziej konkurencyjne.

      Na taki argument to Niebialasy maja inny.

      Oni mowie ze wy czyli my Bialasy od 1750r pakowalismy CO2 w powietrze. Zalaczylem obrazek jak ilosc CO2 w powietrzu od wtedy wzrosla z 280ppm do teraz 420ppm, ca o 50%. I na drugim obrazku sa pokazane kraje ktore ten CO2 od poczatku w powietrze napakowaly. I to sa Bialasy, my. Bo ca 85% CO2 na dzisiaj w powietrzu jest wlasnie wynikiem spalania roznych surowcow wlasnie przez Bialasow.
      I te kraje Niebialasy mowia wyscie spalili z polowe surowcow energetycznych stniejacych na Ziemie, mieliscie fajne zycie bo tania energie a wiec teraz wyprzatnijcie swoje CO2 z powietrza, nie produkujcie go wiecej oczywiscie tez, a my bedziemy sobie tania energie wytwarzali z paliw kopalnianych. Tak jak wyscie robili 250 lat. I drogie wiatraki, solary itd my nie potrzebujemy bedziemy tanio sobie energie wytwrzali. Do tego waszych technologii nie potrzebujemy damy sobie rade sami, bez was.

      Na ostatnim spotkaniu na ten temat wlasnie Globalne Poludnie tak mowilo i nagle u mnie w Niemczech zaczyna sie kombinowac jak CO2 jednak z powietrza zbierac i pakowac w ziemie.

      Oczywiscie mozemy olac ich gadanie ale ostatnio zaczynamy tracic wladze we Swiecie, Globalne Poludnie ma obroncow czyli Rosje i Chrl, i nas zmusza do sprzatania syfu po sobie.
      Nas jest miliard ich 7 miliardow, cienko wygladamy
    • michael_lewicki Re: Konserwatysci sa duzo szczesliwsi od lewactwa 19.05.24, 18:27
      Dzien dobry, Kolejna propaganda prawicowa i to dobrze. Tylko ze polska ma takze granice na zachodzie i na polnocy. Niepodleglosc Polska jest bardzo wazna bo bez niej moze bedzieme tepieni przes germanow i ruskich i muzulman n.p.. Latwo rozpoznac wplywy germanskie w Polsce i ta wielka germanizacja jest grozna. Sklepy Lidl i Rossman n.p. operuja pod niemiecka flaga. Wiec jusz tam gdzie maja germanie region, tam nie jest polska flaga i niepodleglosc szanowana. Prawde mowiac to niewiem czy jusz zajeli germanie cale panstwo Polskie ale skoro tyle germanizacji przes bardzo germanskie biznesy to moze tak jusz jest. Wiem ze olbrzrymie miliony poszly aby atakowac wschod i muzulman. Ale takze trzeba pamietac o germanach i ich agresywnosci bo wielu z nich maja daleko do wiary biedy, katolicka wiara, i rozumia za to materializm i chytrosc bardzo mocno. Polityka wobec germanow nie moze byc naiwna i tak bardzo lustracyjna jak teraz bo oni sa grozni wobec nas polakow. Jest taka firma dhosting.pl z siedziba w Warszawie gdzie mozna zalozyc konto e-mail aby kluczowa komunikacja komputerowa polska byla w rekach polakow. Gdyby tak jeden bogaty german co wie mnustwo o polakach z powodu naiwnoscy polakow co sie lustrowali wobec jego mial zly dzien, to ryzyko jest ze on moze wyrobic militarna dominacje na polskim narodzie polegajacym na likwidowanie Polski po prostu!
      • pepe49 zaliczone 19.05.24, 20:47
        Reklama zaliczona. Kasuj Pan, Panie admin.
        A w polskiej firmie owszem, warto.
    • dorota_333 Fajna rodzina, trzeba przyznać. Barwna. 21.05.24, 19:32
      ...siostrzeniec Mateusza Morawieckiego wystąpił z krytyką wujka na zjeździe prawicowych partii w Hiszpanii:

      https://bi.im-g.pl/im/47/8d/1d/z30989639IHR,Franek-Broda-protestuje-przeciwko-Mateuszowi-Moraw.jpg


      wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,30990003,franek-broda-na-zjezdzie-prawicy-w-hiszpanii-chce-dac-znac.html

      Trudno powiedzieć, komu kibicować. Jest coś może pośrodku?
      • dorota_333 Re: Fajna rodzina, trzeba przyznać. Barwna. 21.05.24, 19:42
        Wyjaśnie, co mnie rozbawiło na tyle, żebym napisała o tym. Otóż odprawiają sobie te faszystowskie gusła: rodzina, moralność etc. I nagle pojawia się taki siostrzeniec i psuje Morawieckiemu reputację wśród Perteigenossen smile Trudno o lepsze wejście. No bo siostrzeńcowi po ryju nie da. Nie mogę się wyśmiać.

        Rodzina to podstawa, albowiem.
        • lastboyscout Re: Fajna rodzina, trzeba przyznać. Barwna. 21.05.24, 21:24
          Nie lapie, z czego tak cieszysz jak glupi do sera ?

          Przeciez to tluste, zboczone, glupie lewe ze zdjecia to twoja bajka, rozowy faszyzm zwany liberalizmem.

          Co to ma wspolnego z Morawieckim ?

          Morawiecki jest chudy, niezboczony, nieglupi i na pewno nie lewy.
          Wiec nic wspolnego.
          U mnie w rodzinie tez jest pelen przekroj, choc bez pedalstwa. Nikogo wina a juz na pewno nie rodziny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka