heimer
16.12.04, 12:16
wlasnie robilem sobie w internecie zakupy swiateczne.
Kupowalem przez internet w bardzo dobrej firmie, ktora ma swoje
przedstawicielstwo i w Polsce i w Niemczech. I co mnie zaskoczylo?
Ceny towarow, ktore mnie interesowaly sa w Niemczech tansze.
Ceny dla Polski sa wyzsze. Ale poszukalem cen takze na polskich stronach, sa
one jeszcze wyzsze niz w wymienionej firmie.
Uzylem przelicznika 1 euro = 4,2 zl.
I tak.
Zakupilem aparat Kodak DX7590:
PL - 1606 zl,
D - 355 euro = 1491 zl
w Polsce drozszy o ok. 100 zl,
Zakupilem komorke Nokia 6600:
PL - 1387 zl,
D - 308 euro = 1293 zl,
w Polsce drozsze znowu o ok. 100 zl
Niedosc tego polscy operatorzy robia sobie jaja.
Cena tego aparatu w Idei (bez umowy) - 3658,78 zl - toz to cyrk.
I interesowala mnie jeszcze inna komorka: Siemens SX1:
PL - 2226 zl
D - 502 euro = 2108 zl,
i znowu w Polsce drozsze o ponad 100 zl.
Co sie dzieje? Polska staje sie jednym z najdrozszych krajow UE.
Przynajmniej w obszarze zaawansowanej techniki.