Dodaj do ulubionych

Czerwoni klamcy zrobia nam wybory jesienia

13.01.05, 10:45
W koncu konstytucja UE jest dla nich najwazniejsza.Za GW:
--
SLD podejmie decyzję o terminie wyborów parlamentarnych pod koniec stycznia.
Sekretarz generalny Sojuszu Marek Dyduch powiedział w czwartek na antenie
Programu Pierwszego Polskiego Radia, że wśród różnych ewentualności Sojusz
rozważa przeprowadzenie wyborów jesienią

Umożliwiłoby to połączenie wyborów parlamentarnych z prezydenckimi i z
referendum w sprawie konstytucji europejskiej.

Do tej pory mówiono o czerwcowym terminie wyborów do parlamentu. Sekretarz
generalny SLD powiedział jednak, że sytuacja zmieniła się po środowym
głosowaniu w Parlamencie Europejskim. Marek Dyduch przypomniał, że polskie
ugrupowania prawicowe były przeciw konstytucji, a Platforma Obywatelska
wstrzymała się od głosu. Zdaniem Marka Dyducha oznacza to, że po wyborach 19
czerwca nowy marszałek Sejmu mógłby zmienić termin wyborów prezydenckich, a
nowy Senat nie zaopiniować referendum w sprawie konstytucji Unii. SLD zależy
natomiast na tym - podkreślił Marek Dyduch - by referendum odbyło się z
pierwszą turą wyborów prezydenckich. Zagwarantowałoby to wysoką frekwencję,
bowiem wybór prezydenta zawsze cieszy się dużym zainteresowaniem elektoratu.
Obserwuj wątek
    • cesarok Re: Czerwoni klamcy zrobia nam wybory jesienia 13.01.05, 15:39
      Dla mnie nic nowego. Nie wierzyłem zapewnieniom Kwasa,który wraz z byłym
      premierem zapewniali o wyborach zaraz po wstąpieniu do UE, tak samo nie wierzę
      w wybory na wiosnę 2005r. Proszę mi powiedzieć jaka siła zmusi naszych
      parlamentarzystów aby sami pozbawili się dosyć sporej kasy. Nie , nie możliwe.
      Zwłaszcza, że większość z nich nie ma co liczyć na ponowne zasiadanie w ławach
      na Wiejskiej. Teraz rozpoczną się dyskusje o konieczności przestrzegania
      porządku konstytucyjnego, o oszczędnościach jakie mogą dać połączone wybory
      parlamentarne z prezydenckimi i najlepiej jeszcze dwa referenda do tego
      dołożyć.
    • robisc internetowe prawybory 13.01.05, 19:23
      fakty.interia.pl/ankieta?kategoria=8&ankieta=6175
      • robisc ciekawe 14.01.05, 21:20
        codziennie oddawane jest 3-4 tys. glosow a slupki popracia jakby stanely w
        miejscu. oczywisce sonda jest wyjatkowo malo reprezentacyjna. Gdyby w wyborach
        parlamentarnych udzial brali jedynie internauci UPR bylaby w czolowce.
        • klip-klap Re: ciekawe 14.01.05, 21:28
          Roznica miedzy Tuskiem a Lisem chyba ciagle ta sama,jak wtedy gdy glosowalem i
          bylo z 10 tys glosow.

          (doszedl mail?)
    • robisc albo i nie...argumentacja Kwacha 14.01.05, 21:17
      euro.pap.com.pl/cgi-bin/europap.pl?grupa=1&dzien=0&ID=62961
      • klip-klap jesien jak nic 21.01.05, 11:33
        "Członkowie Zarządu przekonywali prezydenta, że wybory parlamentarne m.in. z
        powodu agresywnej postawy prawicy powinny odbyć się jesienią. Kwaśniewski
        powiedział, że zaaprobuje każdą decyzję SLD w sprawie terminu wyborów. Zaznaczył
        jednak, żeby nie lansować pomysłu "3 w 1", czyli połączenia wyborów
        parlamentarnych, prezydenckich i referendum konstytucyjnego."

        "Prezydent Kwaśniewski sondował natomiast Zarząd SLD, czy zgodziłby się na
        porozumienie z SdPl w zamian za gwarancję, że Marek Borowski będzie wspólnym
        kandydatem lewicy na prezydenta.

        Zdaniem Marka Dyducha, sekretarza generalnego partii, nie można wykluczyć
        takiego scenariusza, bo wśród członków Sojuszu przynajmniej co trzecia osoba
        popiera kandydaturę Borowskiego. - Jesteśmy otwarci na różne rozwiązania, a to
        dużo przy wrogiej postawie, jaką prezentują Marek Borowski i Tomasz Nałęcz -
        mówił Dyduch.
        Eliza Olczyk"
        Linkdo calosci
        • robisc PKW pzreciw 23.01.05, 18:46
          PKW: połączenie wyborów z referendum w sprawie konstytucji europejskiej grozi
          nieprawidłościami
          Data: [2005-01-23]
          Autor: aln

          Politycy mają różne zdania na temat łączenia tegorocznych wyborów z referendum w
          sprawie konstytucji europejskiej w jednym dniu. Przed takim rozwiązaniem
          przestrzega Państwowa Komisja Wyborcza.

          Może to bowiem grozić nieprawidłowościami przy ustalaniu wyników głosowań .
          Państwowa Komisja Wyborcza jest jednak zdania, że połączone wybory i referendum
          nie będą możliwe bez zmiany prawa. Przepisy ordynacji parlamentarnej i
          prezydenckiej oraz ustawy o referendum są bowiem ze sobą w wielu fragmentach
          sprzeczne.

          (IAR)
          • klip-klap Re: PKW pzreciw 25.01.05, 15:34
            Skoro prawo nie pozwala to sie je zmieni, spekuluja o tym w dzisiejszej rzepie.
    • klip-klap a czerwone klamczuszki swoje 01.02.05, 15:32
      Rada Krajowa Sojuszu Lewicy Demokratycznej opowiedziała się za jesiennym
      terminem wyborów parlamentarnych. Sojusz nie ma też nic przeciwko połączeniu ich
      z wyborami prezydenckimi.

      Konstytucyjny termin wyborów poparło 78 członków Rady Krajowej, przeciw było 22.
      Już wcześniej pojawiały się opinie, że SLD będzie chciał dotrzymania jesiennego
      terminu wyborów.

      Szef SLD Józef Oleksy powiedział, że Sojusz nie ma nic przeciwko połączeniu w
      jednym terminie wyborów prezydenckich i parlamentarnych, choć - jak dodał - są
      poważne trudności z tym związane. Jak tłumaczył Oleksy, "w SLD nie ma strachu
      przed zapowiedziami prawicy", ale nie ma też powodu, aby "przy histerii
      zapowiedzi prawicy, przyspieszać tym ludziom przejęcie władzy".

      Rada Krajowa SLD opowiedziała się także za przeprowadzeniem referendum w sprawie
      ratyfikacji Traktatu Konstytucyjnego Unii Europejskiej wraz z I turą wyborów
      prezydenckich jesienią 2005 r..

      fakty.interia.pl/news?inf=587463
      Co za wywiad
      fakty.interia.pl/news?inf=587694
      • viper39 Re: a czerwone klamczuszki swoje 01.02.05, 17:35
        klip-klap napisał:

        > Rada Krajowa Sojuszu Lewicy Demokratycznej opowiedziała się za jesiennym
        > terminem wyborów parlamentarnych. Sojusz nie ma też nic przeciwko połączeniu
        ic
        > h
        > z wyborami prezydenckimi.
        >
        > Konstytucyjny termin wyborów poparło 78 członków Rady Krajowej, przeciw było
        22
        > .
        > Już wcześniej pojawiały się opinie, że SLD będzie chciał dotrzymania
        jesiennego
        > terminu wyborów.
        >
        > Szef SLD Józef Oleksy powiedział, że Sojusz nie ma nic przeciwko połączeniu w
        > jednym terminie wyborów prezydenckich i parlamentarnych, choć - jak dodał - są
        > poważne trudności z tym związane. Jak tłumaczył Oleksy, "w SLD nie ma strachu
        > przed zapowiedziami prawicy", ale nie ma też powodu, aby "przy histerii
        > zapowiedzi prawicy, przyspieszać tym ludziom przejęcie władzy".
        >
        > Rada Krajowa SLD opowiedziała się także za przeprowadzeniem referendum w
        sprawi
        > e
        > ratyfikacji Traktatu Konstytucyjnego Unii Europejskiej wraz z I turą wyborów
        > prezydenckich jesienią 2005 r..
        >
        > fakty.interia.pl/news?inf=587463
        > Co za wywiad
        > fakty.interia.pl/news?inf=587694

        hmmm... nie wiem co powiedziec ale jesli ktos myslal ze czerwone kapturki
        oddadza wladze tak latwo to chyba snil, na nich juz sie pluje a oni mowia ze
        deszcz pada...

        1. za duzo w rzadzie jest ludzi ktorzy po wyborach beda na "bezrobotnym" caly
        klub szambo (jagielinskiego) samoobrona wejdzie ale duzo z niej ludzi odpadnie
        bezpowrotnie, UW, PSL, itd.. ci ludzie chca sobie porzadzic jeszcze rok nie ma
        byka nie poddadza sie szybko...

        2. SLD nie zalatwilo wszystkich swoich spraw, dlatego nie odda wladzy szybciej,

        3. boja sie teraz teczki ktore cholera wie co kryja, tzn oni pewnie wiedza i
        dlatego sie boja

        4. no i trzeba gdzies wyladowac... a wielu z nich nie ma narazie gdzie ladowac,
        no moze wiezienie byloby dobrym miejsce.,...

        5. ogladalem wczoraj rozmowe kaczora z oleksym u olejnikowej, oleksy malo sie
        nie zaplul tlumaczac jak to on sie boi o Polske gdyby PO, LPR, PiS doszly do
        wladzy...

        czerwoni ida na przetrwanie, kazdy miesiac to dla nich cos...
        przykre ale prawdziwe...
    • robisc sondaz 01.02.05, 21:35
      40% Polaków chce połączenia wyborów parlamentarnych, prezydenckich i referendum
      konstytucyjnego

      40 procent Polaków chce połączenia wyborów parlamentarnych, prezydenckich i
      referendum konstytucyjnego, 31 procent uważa, że wszystkie tegoroczne głosowania
      powinny odbyć się oddzielnie, a co dziesiąty Polak nie ma w tej sprawie zdania.
      Takie są wyniki sondażu, jaki na zlecenie Polskiego Radia przygotował Instytut
      Badania Opinii i Rynku PENTOR.


      Agnieszka Morysińska z PENTORA powiedziała, że zwolennicy łączenia wyborów i
      referendum kierują się względami oszczędnościowymi. Wolą, by pieniądze
      zaoszczędzone na połączeniu głosowań przekazać na inne cele, niż na politykę.

      Jednocześnie 17 procent badanych dopuszcza możliwość połączenia referendum
      unijnego z głosowaniem do Sejmu i Senatu lub na prezydenta. Agnieszka Morysińska
      jest zdania, że takie rozwiązanie miałoby wpływ na zwiększenie frekwencji.

      Instytut Badania Opinii i Rynku PENTOR przeprowadził sondaż telefonicznie 26. i
      27. stycznia na zlecenie Polskiego Radia na reprezentatywnej próbie 800
      dorosłych osób. Margines błędu wynosi 3 procent.
      Dodaj swoją opinię na ten temat...
      Komentarze:


      mabi [2005-01-31 19:53] Odpowiedz

      tak, ale wiosną, a nie jesienią !!!


      www.bankier.pl/wiadomosci/article.html?article_id=1249713
    • klip-klap PKW juz sie przeorientowala na nowy rzad 14.02.05, 20:35
      Fragmenty.


      13.02.2005 Warszawa (PAP) - Z punktu widzenia Państwowej Komisji Wyborczej oraz
      tego, by dobrze wykonała swój obowiązek, którym jest organizacja wyborów, nie
      ma żadnego argumentu za łącznym przeprowadzeniem wyborów parlamentarnych,
      prezydenckich i referendum - uważa sekretarz PKW Kazimierz Czaplicki.

      Połączenie wyborów i referendum jest możliwe w świetle obecnego prawa.

      Pojawiły się już pomysły, by oba te głosowania, a być może również referendum w
      sprawie konstytucji europejskiej, zorganizować łącznie tego samego dnia.

      Zwolennicy łącznego zorganizowania wyborów uważają, że będzie to wygodniejsze
      dla wyborców i tańsze dla budżetu państwa. Czaplicki przyznaje, że oszczędności
      budżetowe to ważna kwestia. Według szacunkowych wyliczeń PKW, koszt połączonych
      wyborów wyniósłby 150 mln zł.

      Gdyby głosowania przeprowadzić osobno to organizacja wyborów prezydenckich (z
      uwzględnieniem II tury) kosztowałoby ok. 115 mln, a parlamentarnych - ok. 82
      mln zł.

      "Porównując te kwoty widzimy oszczędność. Tylko, by ta oszczędność nie
      przesłoniła możliwych niedostatków organizacyjnych. Wielkim nieszczęściem
      byłoby gdybyśmy zaoszczędzili w budżecie państwa jakieś środki, ale Sąd
      Najwyższy na przykład unieważniłby wybory z jakiegoś powodu i trzeba by je
      powtarzać. Skutki ekonomiczne już pominę, ale byłoby to polityczne trzęsienie
      ziemi" - powiedział Czaplicki.

      Ponadto, według sekretarza PKW, z punktu widzenia organizacji wyborów, im mniej
      głosowań odbywa się jednocześnie, tym lepiej.

      Czaplicki podkreślił, że przy każdych wyborach największą pracę wykonują
      obwodowe komisje wyborcze. Przy połączonych wyborach i referendum będą one
      musiały policzyć wyniki czterech głosowań - prezydenckiego, do Sejmu, do Senatu
      i referendum - oraz przygotować cztery protokoły.

      W protokołach równa musi być jedna liczba - osób uprawnionych do głosowania -
      wszystkie inne dane muszą odpowiadać temu, co było w urnie wyborczej. Przy
      zwiększonym obciążeniu pracą nie można wykluczyć pomyłek w komisjach. Gdyby do
      nich doszło, odwlec mogłoby się ogłoszenie wyników wyborów.

      Czaplicki jest jednak przeciwny zwiększaniu liczy członków komisji w przypadku
      połączonych wyborów. Według niego, liczące od 9 do 11 osób obwodowe komisje
      sprawdzają się w wyborach parlamentarnych, i ich liczebność jest wystarczająca -
      nawet przy połączonych wyborach.

      Uważa on natomiast, że w razie połączonych głosowań, należałoby podwyższyć
      kwotę diet przysługujących członkom komisji.

      Komisja uważa, że diety powinny zostać zwiększone przynajmniej o 30 proc.
      Jednocześnie ma świadomość, że oznaczałoby to zwiększenie wydatków na wybory o
      16 mln zł.

      Połączone wybory, a co za tym idzie znacznie większa liczba danych, byłyby też
      wyzwaniem dla systemu komputerowego PKW. Czaplicki zapowiedział, że przed
      wyborami przeprowadzone zostaną testy obciążeniowe systemu.

      (klip:lo jejku,znowu Prokom?)

      Po problemach w czasie wyborów samorządowych 2002 roku (kiedy to działały dwa
      źle współpracujące ze sobą systemy informatyczne - centralna baza danych PKW i
      program dla terytorialnych komisji wyborczych - co w efekcie spowolniło
      zbieranie i przetwarzanie danych wyborczych; głównym wykonawcą systemu
      obsługującego wybory samorządowe był Prokom Software, który wykonał system
      centralnej bazy danych, natomiast program dla terytorialnych komisji wyborczych
      opracowała firma Pixel) rozpoczęto tworzenie nowego systemu zwanego Platformą
      Wyborczą; tym razem PKW jest jego właścicielem, a firmy informatyczne wykonują
      tylko części składowe systemu.

      Czaplicki przyznał, że gdyby wybory miały odbyć się jesienią, ale nie zostałyby
      połączone, to też byłyby pewne trudności. Teoretycznie mogłoby się na przykład
      tak zdarzyć, że wybory odbędą się w trzy kolejne niedziele - zakładając drugą
      turę wyborów prezydenckich.

      Wtedy należałoby się liczyć z możliwością, że jeszcze nie zostaną podliczone i
      ogłoszone wyniki jednych wyborów, a już trzeba będzie głosować w następnych.

      Formalnie decyzja o zarządzeniu wyborów prezydenckich i parlamentarnych należy
      do prezydenta i marszałka Sejmu. Prezydent zarządza wybory parlamentarne -
      najpóźniej 21 lipca musi ogłosić ich datę. Wybory prezydenckie zarządza
      marszałek Sejmu - musi to zrobić między 23 maja a 23 czerwca.

      Patrząc wyłącznie z organizacyjnego punktu widzenia - ocenił Czaplicki -
      najlepiej byłoby, gdyby wybory parlamentarne odbyły się wiosną, a prezydenckie
      jesienią. Dodał zarazem, że nie chce by zabrzmiało to, tak iż PKW przez
      lenistwo nie chce połączonych wyborów.

      euro.pap.com.pl/cgi-bin/europap.pl?grupa=1&dzien=0&ID=63778
    • klip-klap Re: Czerwoni klamcy zrobia nam wybory jesienia 16.03.05, 10:23
      W mediach pojawily sie spekulacje,ze zwyciezy termin wiosenny/letni. Powodem
      miala byc chec przerwania prac komisji ds Orlenu.

      "Lewica wybrała jesień

      Jesienny termin wyborów jest przesądzony. Większość klubu SLD nie podniesie ręki
      za samorozwiązaniem Sejmu.

      Kierownictwo SLD jest pewne, że wybory będą na jesieni, bo do układania list
      wyborczych kandydatów do parlamentu zamierza przystąpić dopiero w czerwcu.
      Wczoraj z czerwcowego terminu wyborów wycofał się jeden z ostatnich obrońców tej
      koncepcji, szef klubu SLD Krzysztof Janik.

      - Nie podniosę ręki za skróceniem kadencji - powiedział Janik w Radiu Zet. -
      Przez wiele miesięcy popierałem ten pomysł, ale w tej chwili trzeba zdecydować,
      co jest ważniejsze. A dla nas najważniejsze jest referendum konstytucyjne."
      rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050316/kraj/kraj_a_3.html
      • doradca1 Re: Czerwoni klamcy zrobia nam wybory jesienia 16.03.05, 11:41
        Teraz Jeszcze K...a Rządzą ale na jesieni 2005 zdobędą nie więcej aniżeli 0,5 %
        głosów. Oni uważają, że można im jedynie naskoczyć na końcówkę. Żeby się nie
        ździwili.
    • wislok1 To było oczywiste 16.03.05, 11:47
      W końcu zawsze kilka miesięcy więcej przy korytku
    • klip-klap klamczuszki w formie 05.05.05, 17:25
      Hmmmmm

      "Sejm przetrwa do jesieni
      Sejm przetrwa do jesieni / INTERIA.PL
      W Sejmie nie było niespodzianki. Posłowie nie podjęli dziś decyzji o skróceniu
      kadencji Izby. Odrzucone zostały kolejno wnioski LPR, PiS i PO w tej sprawie.
      Oznacza to, że wybory odbędą się jesienią.

      Do samorozwiązania Sejmu potrzebne było 307 głosów. Wnioski LPR i PiS poparło po
      253 posłów, a PO - 255.

      Przypomnijmy, że premier Marek Belka zapowiedział wczoraj, iż niezależnie od
      dzisiejszej decyzji Sejmu poda się jutro do dymisji. Rezygnacja ta nie zostanie
      jednak najprawdopodobniej przyjęta przez prezydenta."

      fakty.interia.pl/wiadomosci/news?inf=619558
      fakty.interia.pl/news?inf=619646
      • viper39 Re: klamczuszki w formie 05.05.05, 19:35
        klip-klap napisał:

        > Hmmmmm
        >
        > "Sejm przetrwa do jesieni
        > Sejm przetrwa do jesieni / INTERIA.PL
        > W Sejmie nie było niespodzianki. Posłowie nie podjęli dziś decyzji o skróceniu
        > kadencji Izby. Odrzucone zostały kolejno wnioski LPR, PiS i PO w tej sprawie.
        > Oznacza to, że wybory odbędą się jesienią.
        >
        > Do samorozwiązania Sejmu potrzebne było 307 głosów. Wnioski LPR i PiS poparło
        p
        > o
        > 253 posłów, a PO - 255.
        >
        > Przypomnijmy, że premier Marek Belka zapowiedział wczoraj, iż niezależnie od
        > dzisiejszej decyzji Sejmu poda się jutro do dymisji. Rezygnacja ta nie
        zostanie
        > jednak najprawdopodobniej przyjęta przez prezydenta."
        >
        > fakty.interia.pl/wiadomosci/news?inf=619558
        > fakty.interia.pl/news?inf=619646

        nie wiem czy ktos mial watpliwosci ze to nie przejdzie, w sejmie jest duzo
        ludzi ktorzy czekaja co miesiac na diety/wyplaty przeciez np klub szambo nie ma
        szans ilu takich jak oni tam jest, wiec nie przejdzie to dlatego...

        co do belki to tez nie nowina, oleksy o tym juz dawno mowil....
        ehhh... to juz zaczyna byc oszalamiajace... ciekaw jestem czy sasiedzi belki
        juz mu pluja w twarz czy nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka