Dodaj do ulubionych

to sie nazywa zrobic zloty interes

21.06.05, 11:07
Nie zdziwilbym sie, gdyby po tym drenazu opchneli wydmuszke.

Banki | 1,56 miliarda złotych wróci do akcjonariuszy
Citi zarabia na Handlowym
Halina Kochalska
Łukasz Wilkowicz

Po wypłacie

megadywidendy przez Bank

Handlowy, Citigroup odzyska znaczącą część pieniędzy

zainwestowanych

w naszym kraju.


Dzisiaj akcjonariusze Banku Handlowego zadecydują o podziale ubiegłorocznego
zysku i wypłacie nadzwyczajnej dywidendy z kapitału banku. Kurs BH pokazał, że
inwestorzy nie byli do końca pewni, iż dojdzie do wypłaty nadzwyczajnej
dywidendy. Nadzór bankowy najwyraźniej wahał się z decyzją wydania zgody na
obniżenie kapitału banku - trwało to ponad trzy miesiące. Niepewność
zwiększało to, że wcześniej mówiło się, iż nie jest skłonny akceptować takich
rozwiązań. Ostatecznie nadzór zgodził się, by spółka uszczupliła kapitał o
jedną piątą i rozdała akcjonariuszom 1,15 mld zł. Jaka była reakcja
inwestorów? Akcje banku podrożały o 2,7%, do 73,3 zł. Już tylko 1,7 zł brakuje
do historycznego maksimum z 1998 r.

Rekordowa stopa

Razem z dywidendą z zysku za ub.r. - 414 mln zł - Handlowy wypłaci
akcjonariuszom ponad 1,56 mld zł, co daje niemal 11,97 zł brutto na walor i
stanowi 16% wartości akcji. Dniem ustalenia prawa do dywidendy jest 25 lipca,
wypłata nastąpi 1 września.

To jedna z najwyższych stóp dywidendy na polskim rynku, najwyższa wśród
bankowych konkurentów. Dzisiejsze walne to formalność. Trzy czwarte głosów na
WZA ma główny zainteresowany całą operacją, strategiczny inwestor banku -
Citigroup. Taka też część megadywidendy trafi za ocean.

Odkąd Amerykanie weszli do spółki, co roku niemal cały zysk przeznaczany jest
na dywidendę. Po uchwaleniu dziś wypłaty z ubiegłorocznego zysku i ze
zgromadzonych kapitałów wartość dywidend uzyskanych przez Citigroup z
Handlowego zwiększy się do 1,9 mld zł.

Dużo wróciło

Przejmując BH w 2000 r. Amerykanie zapłacili 4,3 mld zł. Kwotę tę trzeba
powiększyć o wartość inwestycji Citigroup w Polsce, w momencie fuzji z
Handlowym spółka córka Citi miała bowiem kapitały własne na poziomie miliarda
złotych. Z kolei w ub.r. dzięki sprzedaży obligacji zamiennych na akcje
Handlowego Citi "odzyskał" 1,4 mld zł. Na faktyczny wynik inwestycji
Amerykanów ma wpływ kurs dolara do złotego.

W obydwie strony

Dywidendy nie są jedynym źródłem dochodu uzyskiwanego przez Amerykanów z Banku
Handlowego. Polski bank płaci właścicielowi za korzystanie z systemów
informatycznych. W ub.r. wynagrodzenie za takie usługi wyniosło 1,2 mln USD.
Osobno potraktowano korzystanie przez BH z obsługi bankowości internetowej
Citibanku. W tym wypadku roczny koszt umowy w ub.r. można szacować na 9 mln
USD. Warto pamiętać, że BH należy do nielicznych banków, które podają wartości
umów z inwestorami strategicznymi. Jednocześnie i polska instytucja otrzymuje
wynagrodzenie od właściciela. Za co? W Olsztynie funkcjonuje centrum
rozliczeniowe BH, które obsługuje transakcje należących do amerykańskiej grupy
czterech banków działających poza Polską - m.in. w Czechach i na Słowacji.

Będzie wyższe ROE

Wypłatę ekstradywidendy BH uzasadnia chęcią obniżenia kapitału. Według
ostatnio publikowanych danych, współczynnik wypłacalności wynosił niemal 22%.
Po wypłacie całej planowanej kwoty spadnie do ok. 18%. - Wysokie kapitały nie
są nam potrzebne tak jak innym bankom, bo nie jesteśmy nastawieni na wzrost
akcji kredytowej tak jak konkurenci. Przy wysokich funduszach trudno natomiast
wykazać się dobrym zwrotem na kapitale - mówił podczas ogłaszania wyników za
2004 r. Sławomir Sikora, prezes banku. Poprawa nie byłaby jednak ogromna. Przy
ubiegłorocznym poziomie zysków wskaźnik zwrotu na kapitale wzrósłby z 7% do
nieco ponad 8%. Nadal byłby jednym z najniższych wśród giełdowych banków.

Inni nie powtórzą

Czy precedens się powtórzy? Mało prawdopodobne, by taką operację
przeprowadziły inne banki. O ile w minionym roku mówiło się, że na takie
posunięcie mógłby się zdecydować BPH, o tyle teraz (w związku z fuzją z Pekao)
wszelkie tego typu plany nie wchodzą w grę. Za przekapitalizowany uważany jest
i Pekao. Rozważenie obniżki kapitałów w dalszej perspektywie zapowiadał
wiceprezes Luigi Lovaglio. Ale już Andrea Moneta, odpowiedzialny w UniCredito
za Europę Środkowowschodnią, zdecydowanie zaprzeczał takiej opcji.- Polskie
banki są nieco przekapitalizowane. Ale czas fuzji, jaki się teraz zaczął, nie
sprzyja obniżaniu kapitałów - zaznaczył Robert Sobieraj z Erste Securities.

www.parkiet.com/news/index.jsp
Obserwuj wątek
    • plopli Fair deal 21.06.05, 16:26
      Złoty, nie złoty, ale uczciwy.

      Po pierwsze, wypłata obejmie zysk z tego roku oraz zyski z lat ubiegłych, nie
      będzie więc wiązała się z jakims drenowaniem spółki. To ze akcjonariusze
      wypłacają sobie dywidendę jest chyba oczywiste.
      Po drugie, wytłumaczenie Citi (poprawienie ROE) wydaje mi się zasadne. Innym
      sposobem wykorzystania środków mogłoby być jakieś dobre przejęcie, ale na to się
      nie zanosi.
      Po trzecie, wypłacanie pieniędzy w formie dywidendy jest możliwie uczciwe. To
      dużo lepszy sposób niż pseudo licencje na znaki czy know-how. Wartość tychże -
      podana w artykule - jest zważywszy na skalę działalności znikoma, więc o drenażu
      nie może być tu mowy.
      Po czwarte, Citi odzyska większość zainwestowanych pieniędzy. Nie wszystkie,
      powiedzmy, że wszystkie odzyska z 2 lata. To daje 7-letni zwrot z inwestycji.
      Wynik bardzo dobry. trzeba jednak pamiętać, że BH był prywatyzowany w sposób
      dość pogmatwany i niekoniecznie najkorzystniejszy dla SP. Być może Amerykanie
      zapłacili za bank mniej niż był on wart, ale trudno ich za to winić.
      • robi17 Re: Fair deal 21.06.05, 18:35
        plopli napisał:

        > Złoty, nie złoty, ale uczciwy.

        aha, to porozmawiaj z pracownikami

        > Być może Amerykanie zapłacili za bank mniej niż był on wart, ale trudno ich za
        to winić.

        Ich tak. Natomiast ludzi, ktorzy jak slusznie to ujales "pogmatwanie" sprzedali
        im najstarszy polski Bank z ogromnymi tradycjami, z ktorych nic juz nie zostalo,
        nalezaloby kiedys rozliczyc. Sprzedaz BH to byla jedna z wiekszych afer za
        czasow AWS, w ktora zamieszani byli m.in. Jamrozy, Wieczerzak i Wasacz. Te
        nazwiska kojarza sie jednoznacznie.
        • franzmaurer Re: Fair deal 21.06.05, 21:12
          robi17 napisał:
          > Sprzedaz BH to byla jedna z wiekszych afer za
          > czasow AWS, w ktora zamieszani byli m.in. Jamrozy, Wieczerzak i Wasacz.

          Dokładnie - polecam artykuł polityka.onet.pl/162,1233246,1,0,artykul.html

          Jest tam taki fajny fragment na drugiej stronie w połowie, który fajnie
          obrazuje jak nasza władza ludowa rozdała majątek...
          • robi17 o sytuacji BH 22.06.05, 09:02
            Ciekawy artykul; zabraklo tylko watku o fuzji BH z BRE, ktora byla juz
            praktycznie dograna; ale co tam - kazdy sobie rzepke skrobie - wyciagnalem paru
            fajnych klientow dzieki balaganowi panujacemu w tym banku;

            BH generalnie wycofal sie z obslugi polskich klientow korporacyjnych; dopiero po
            ok. 2 latach, po ogromnych stratach w dochodach z uwagi na utrate klientow,
            ktorzy przeszli do innych bankow zrewidowalai swoja polityke; odzyskac zaufanie
            polskich przedsiebiorcow bedzie im jednak niezmiernie trudno; ten blad sie
            zemsci, dlatego nie wykluczam wycofania sie Citi z Polski; wczesniej zrobil to
            Bank of America; Amerykanie graja wielkimi liczbami i jakis maly polski bank z
            niskim udzialem w rynku do niczego nie jest im potrzebny; z drugiej strony nic
            nie slychac, aby to oni zamierzalio akwirowac;
            • plopli Re: o sytuacji BH 22.06.05, 11:26
              robi17 napisał:

              Nie kwestionuję, że osoby odpowiedzialne za prywatyzację powinny być rozliczone
              ze swojej działalności, ponieść odpowiedzialność polityczną (oraz moralną) a
              jesli okaże się, że popełniły przestępstwa - również karną.

              Nie zmienia to jednak faktu, że postępowanie Citi można uznać za w pełni
              usprawiedliwione.

              Po klęsce projektu BRE w zasadzie nie wiadomo, co BH robi na rynku. Nie rozwija
              się, nie poszerza działalności - egzystuje. W tej sytuacji wycofanie się Citi
              jest bardzo prawdopodobne, tym bardziej, że chętnych na przejęcie z pewnością
              nie zabraknie. Citi w Polsce wystarczy oddział.

              P.S. Dlaczego zmieniłeś nick'a?
              • robi17 Re: o sytuacji BH 22.06.05, 13:05
                plopli napisał:


                > P.S. Dlaczego zmieniłeś nick'a?

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=25270080&a=25408712
    • robi17 kolejne fuzje? 23.06.05, 20:51
      bardzo prawdopodobne (tu zgadzam sie z Parkietem), chociaz dzieniakarze nie o
      wszystkim jeszcze wiedza; poza tym wymienianie w roli przejmujacego Citibanku
      jest nieporozumieniem;

      07:12 23.06.2005 Nr 2791, kolumna 1
      Banki | Sektor preferowany przez inwestorów?
      Gra pod przejęcia jeszcze się nie skończyła
      Tomasz Hońdo

      Możliwa fuzja Pekao i BPH uruchomiła wyobraźnię inwestorów. Rynek zaczął
      oczekiwać kolejnych połączeń i już pojawiły się pogłoski o rozmowach na temat
      przejęcia Millennium przez Kredyt Bank.

      Robert Sobieraj z Erste Securities zakłada, że w najbliższych latach fuzja Pekao
      i BPH wywoła w Polsce dwie inne konsolidacje.

      Trójka w grze?

      Belgijski KBC - inwestor strategiczny Kredyt Banku, holenderski ING zaangażowany
      w ING BSK oraz amerykański Citibank, to, jego zdaniem, trzy najbardziej
      prawdopodobne strony, którym może udać się sfinalizowanie przejęcia innego
      banku. Przy czym za szczególnie zdeterminowanych uważa właścicieli Kredyt Banku
      i Śląskiego. - Prawdopodobieństwo dojścia do skutku fuzji zacznie być
      uwzględniane w wycenie akcji, a sam sektor będzie też teraz z tego względu
      preferowany przez inwestorów - podkreśla analityk. Któż nie chciałby, tak jak
      akcjonariusze BPH, w niespełna miesiąc zarobić 26%, czy choćby niecałych 15%,
      jak właściciele walorów Pekao.

      Millennium

      z Kredyt Bankiem?

      Plotki już się pojawiają. Z informacji, które dotarły do nas, wynika, że KBC
      rozmawia z BCP - inwestorem strategicznym Millennium, o możliwym przejęciu banku
      w Polsce, ewentualnie porozumieniu się i połączeniu biznesów w naszym kraju.
      Informacjom tym zaprzecza biuro prasowe Millennium, jak również Viviane
      Huybrecht, rzecznik KBC. Twierdzi, że są to nieuzasadnione pogłoski, wynikające
      zapewne jedynie z faktu, że KBC zapowiedział chęć zwiększenia swojego udziału w
      polskim rynku do 10%.

      Teraz do Kredyt Banku należy ok. 5% rynku, a do Millennium ok. 4%. Zdaniem
      analityków, prawdopodobieństwo takiej fuzji jest jednak spore. Choć z uwagi na
      podobieństwo obydwu instytucji wielkich efektów synergii nie udałoby się
      osiągnąć. - Co najwyżej można byłoby liczyć na uzyskanie efektu skali i
      mocniejszą pozycję startową w walce o klienta. Fuzja tych banków byłaby podobna
      do połączenia Pekao i BPH. Z dwóch zbliżonych do siebie instytucji należałoby
      stworzyć coś nowego - uważa Andrzej Powierża z BDM PKO.

      Lepiej się pospieszyć

      Bez względu na fakt czy rozmowy między Belgami i Portugalczykami się toczą,
      właściciele banków nie unikną teraz odpowiedzi na pytanie: czy fuzję Pekao i BPH
      oraz związane z tym zamieszanie wykorzystać na odbieranie klientów? A może w
      cieniu wielkiej fuzji przeprowadzić swoją mniejszą? Skupienie się na odbieraniu
      klientów łączącym się bankom może okazać się spojrzeniem bardzo krótkowzrocznym,
      bo gdy nowy bank okrzepnie i zaoferuje na rynku tańsze usługi, mali mogą mieć
      kłopoty z rentownością. Tym bardziej że za PKO BP i połączonym Pekao z BPH
      powstanie wielka luka. Dwa największe banki będą mieć ponad 40% rynku, a siedem
      kolejnych od 3 do 6%.

      Wczoraj kurs Millennium wzrósł o 0,6%, do 3,27 zł, a Kredyt Banku o 0,5%, do 9,9 zł.
      • plopli To nawet nie plotki, to bzdury 24.06.05, 00:13
        Citi raczej wycofa się z Polski niż rozszerzy działalność. Gdyby chciał to
        zrobić, zrobiłby to już dawno. Pisałem już o tym.

        Zważywszy na determinację Millenium i brak determinacji KBC, potencjalną fuzję
        widziałbym raczej odwrotnie.

        Co do ING w zgadzam się, że będą przejmować, ale nie podano żadnych szczegółów!

        Zapomniano o BZWBK. To jest taki bank, że albo przejmie innego gracza (najlepiej
        Kredyt Bank), albo sam zostanie przejęty. Nie wiadomo za bardzo, co chcą zrobić
        Irlandczycy. Kilka razy wspominano już, że chcą wyjść z tej inwestycji, ale ich
        zachowanie raczej temu przeczy. Osobiście wolałbym, żeby się rozwijali wink.

        Jest jeszcze BRE, zle to osobna historia. Będzie raczej częścią większej
        transakcji, która obejmie Commerzbank.

        Ostatniego słowa nie powiedział Raifeissen. Rozwijają rynek usług detalicznych,
        na co ich obecna sieć za bardzo nie pozwala. Można więc przypuszczać, że będą na
        tym rynku aktywnym graczem. Mogą pogodzić (razem z ING) i Millenium, i Kredyt
        Bank, i BZWBK.

        To wszystko oczywiście luźne dywagacje, ale pokazują, że tekst taki jak w
        parkiecie, da się napisać w 10 minut wink.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka