Dodaj do ulubionych

bajkoPISarstwo

29.11.05, 19:42
gdzie obiecane mi podatki 18 i 38 przy sali 80 - 100 tyś. Gdzie te pieniądze
na dzieci, po 600 PLN itd. itp. Czy można kogoś zaskarżyć za niedotrzymanie
obietnic wyborczych. Np. za oszustwo? Pytanie jest jak najbardziej serio.
Obserwuj wątek
    • szczurek.polny Re: bajkoPISarstwo 29.11.05, 22:50
      Nie, nie można nikogo oskarżyć o oszustwo. Przecież to były wybory, a mówiącymi
      te słowa byli politycy! No to jak można było uwierzyć?!
      • ra_v2 Re: bajkoPISarstwo 30.11.05, 07:21
        No dobrze. Spójrzmy na to przez pryzmat przesłanek. Nie jestem prawnikiem, ale
        sytuacja gdy ktoś dla własnych korzyści wprowadza w błąd , świadomie a potem te
        korzyści uzyskuje to to nie jest oszustwo. Nie słyszałem o tym, że w
        którejkolwiek z ustaw typu kodeksowego istniał zapis, że polityk nie podlega
        polskiemu prawu. To co mówisz to stereotyp. Czy jeżeli zapiszę się do pisu,
        obiecam 300 osobom pracę pod warunkiem że zapłacą mi po 500 PLN, a następnie
        powiem, ze nie bo to była kampania wybrocza to będę bezkarny?
        • szczurek.polny Re: bajkoPISarstwo 30.11.05, 09:43
          Po pierwsze coś mi się wydaje, że jesteś co najmniej lekko platformersiasty, a
          więc nie PiS obiecywał tobie 18 i 32 procent - tobie Platforma obiecywała 3 *
          15, a więc idź z pretensjami do Tuska dlaczego nie ma 3 * 15 %.
          Po drugie jeśli jesteś szaraczkiem-platformiaczkiem to cię do PiSu nie wezmą i
          nie będziesz nikomu obiecywał pracy i nie będzie sprawy. Co innego, gdybyś był
          posłem lub senatorem Platformy!
          Po trzecie, jeśli jesteś cwany, to możesz i tak ludziom obiecywać załatwienie
          pracy za 500 PLN, a po wszystkim pozostać bezkarny, bez żadnego zapisywania się
          do jakiejkolwiek partii.
          Uważam, że demokracja jest dobrym systemem i każdy powinien mieć prawo głosu,
          ale jeśli ktoś naprawdę wierzy, że:
          - PiS wybuduje 3 miliony mieszkań
          - PO obniży podatki
          - Samoobrona da każdemu bezrobotnemu po 800 PLN miesięcznie
          - SLD zadba o samotne matki
          - LPR da na dzieci
          - PSL chce taniej i zdrowej żywności
          to może lepiej, żeby na wybory nie chodził.
          • ra_v2 Re: bajkoPISarstwo 30.11.05, 19:24
            Na wybory chodził będę, bo tak mnie wychowano, że gdy się ktos pyta to trzeba
            odpowiadać.
            Tak. Uważam, że jak ktoś coś obiecuje i nie dotrzymuje to jest oszustem. To
            jest element mojego systemu wartości. I ani PIS ani LPR ani Samocobrona, ani
            nawet PO mi tego nie odbierze.
            Niestety podejście, "głupol uwierzył cośmy mu obiecywali" to ciągle objaw
            niedojrzałości politycznej. I tych którzy takie poglądy wypowiadają i tych
            którzy taką filozofię stosują. Czytając Twoją odpowiedź też nie mam wątpliwosci
            którą opcję reprezentujesz... oglądam telewizję. Widze wąskoustego i słyszę
            prawie dokładnie to co tutaj napisałeś.
            • szczurek.polny Re: bajkoPISarstwo 30.11.05, 21:31
              Kto to jest wklęsłousty? Serio. Nie oglądam telewizji, więc nie wiem.
    • vice_versa Re: bajkoPISarstwo 30.11.05, 22:07
      Odpowiem Ci tak: to formu przeszło gruntowną, zadziwiającą, powyborczą
      metamorfozę.
      Źle trafiłeś ze swoim pytaniem, nie spotkasz tu NIKOGO kto podzielałby Twój
      punkt widzenia, bo tu nagle wszyscy uwierzyli w mit Wielkiego Przełomu.
      Nie sugeruj się więc nazwą: liberalizm.
      Tu teraz panuje ETATYZM i najlepiej przyjmowane są opinie antyplatformerskie.
      Opinie antyrządowe nie są w cenie, przeszkadzają budować Nowy Ład, IV
      Rzeczpospolitą, są zakałą forum, drwiną z odzyskanej po rządach komunistów
      wolności. Tutaj wolność oznacza wolność od komunistów, różowych i obecnie PO,
      jako partii sytych i partii niechętnej zmianom. Tutaj nikomu nie przeszkadza
      Adam Gierek, mieszkania, becikowe, urlopy macieżyńskie.
      Żadna brednia PiSu nie spotka się z taką krytyką jak drugorzędne wypowiedzi
      polityków Platformy.

      Powyższe wypowiedzi oczywiście są jednym wielkim faux pas towarzyskim jakie
      popełniam z rozmysłem. Wszystkim dotkniętym mówię: nie mieszczę się w
      ideologicznym profilu forum. Dzięki za zabawę, ale doktrynerstwo polityczne to
      nie dla mnie...
      • klip-klap krotko 30.11.05, 22:13
        Mylisz sie

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=31492108
        • vice_versa i vice_versa 01.12.05, 00:11
          1. Zbyt wielu ludzi już mi mówiło, że się mylę żebym się przejmował, klip.
          Prawdę mówiąc zaczynam podejrzewać, że się mylę kiedy ktoś mi przyznaje rację.

          2. Aspirować do nieomylności to nie dla mnie.Mylę się jak mi się podoba i kiedy
          mi się podoba. Wolno mi.

          3. To, że moje zdanie jest mylne przyjmuję ze spokojem. Tak było jak tu
          przyszedłem, tak jest jak odchodzę. Gdybym miał rację, to trzeba by się zdziwić
          czemu kilka osób się "obraziło", a tak wszystko będzie mogło zostać po staremu.
          I dobrze.

          4. LBS i viper uznali albo profil liberalny forum albo nie i podjęli stosowną
          decyzję. Ja właśnie do tego dojrzałem.

          Dzięki za twórczą wymianę myśli i zdań.
          • klip-klap Re: i vice_versa 01.12.05, 09:38
            > 4. LBS i viper uznali albo profil liberalny forum albo nie i podjęli stosowną
            > decyzję.

            Profil jest liberalny, mozna krytykowac i PiS(wczesniej dalem link do
            watku,ostatnio najdluzszego na forum), PO i inne ugrupowania. Nie zostal wyciety
            ani jeden post krytykujacy PiS.

            >Ja właśnie do tego dojrzałem.

            To niedobrze, ciekawie piszesz.
    • tomek9991 Z choinki się spadło ? 01.12.05, 00:27
      U nas w Galicji 100 lat temu endecy i socjaliści oraz chłopi z PSL
      najpierw w czasie kampanii wyborczej obiecywali wszystko, potem po wyborach w
      pociągu do Wiednia razem chlali i grali w karty.
      O obietnicach zapomnieli błyskawicznie.
      Na tym polega demokracja.
      Na tle sytuacji w Galicji 100 lat temu rząd PiS jest wręcz super-uczciwy.
      • ra_v2 Re: Z choinki się spadło ? 01.12.05, 23:13
        > Na tym polega demokracja

        Nie - na tym nie polega demokracja. Moze Idiotykracja, albo PIS-de-mokracja,
        ale nie demokracja.
        Patrząc na idee filozofa to demokracja było nie było jest ustrojem władzy ludu
        i realizuje jego program oraz dba jego interesy. To jej słabość. Ale to
        wszystko co warto o demokracji w tym kontekście powiedzieć. No może jeszcze to,
        że interesy mocherkowatego ludu są z reguły krótkoterminowe, nastawione jak u
        dzieci na efekt tu i teraz. A to nie wróży dobrze przyszłości tego kraju.

        Demokracja wbrew pozorom jest w tym wątku na drugim miejscu. W tym wątku
        najważniejsze jest prawo i sprawiedliwość. Uczciwość reprezentantów i moje
        prawo do sprawiedliwego osądu. Bawi was "uczciwość reprezentantów"? Może pora
        abyśmy przestali patrzeć na to z rozbawieniem.

        Demokracja to zaledwie tło o które opiera się moje pytanie. A brzmi ono tak:
        Czy za niedotrzymanie obietnic wyborczych można pociagnąc obiecującego do
        odpowiedzialnosci?
        • wislok1 Szczerze 01.12.05, 23:31
          Demokracja nie polega na władzy ludu, tylko na władzy polityków, którzy umieją
          zbajerować lud
          • ra_v2 Re: Szczerze 15.12.05, 18:25
            co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka