przycinek.usa
03.02.07, 19:37
Sposob prowadzenia polityki kadrowej oraz ponizej opisane manipulacje
dokumentami wskazuja na pelna galarete w glowach niktorych osob.
Przeciez tak nie mozna prowadzic polityki! Kto to widzial marudzic
dziennikarzom na wlasnych przedstawicieli obozu wladz?
A wyglada na to, ze marudza wszystkie strony konfliktu... Bla bla bla, otwory
gebowe produkuja plotki, mamlaja publicznie i powstaje szum od ktorego
przewracaja sie obywatelom zoladki. Kto ma racje - nie wiadomo. Ale wiadomo
jedno - za duzo pyskowania i za malo dowodow. Po prostu piepszenie publiczne
wszystkich o wszystkich. A sami Kaczynscy chca aby elity mowily "jednym
glosem". To dajcie cholera przyklad i pozamykajcie geby niektorym plotkarzom.
Najpierw promuja Sikorskiego na doskonalego fachowca i oddanego Polsce
patriote, a teraz dla odmiany beda z niego robic szpiega! Kto na to pozwolil?
A ja pozwole sobie tutaj zacytowac naszego bylego Naczelnika, mistrza
polityki realnej sprzed stu lat: "Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy".
Opamietajcie sie wariaci.
"Minister Obrony Narodowej Radosław Sikorski może już w przyszłym tygodniu
stracić stanowisko - nieoficjalnie dowiedział się Newsweek.
(...)
Na pozycji Sikorskiego w rządzie odbił się też otwarty konflikt z Antonim
Macierewiczem, do niedawna wiceministrem obrony, a obecnie szefem Służby
Kontrwywiadu Wojskowego. Według rozmówców Newsweeka z MON i służb wojskowych,
Macierewicz dogłębnie prześwietla emigracyjną przeszłość Sikorskiego, który w
latach 80. wyjechał do Anglii, a przez kilka lat mieszkał też w Stanach
Zjednoczonych. - Macierewicz zbiera "haki" na ministra - oceniają rozmówcy
Newsweeka.
Kilkanaście dni temu kierowana przez niego komisja weryfikacyjna wezwała płk.
Lucjana Jaworskiego, emerytowanego szefa kontrwywiadu wojskowego z początku
lat 90. Weryfikatorów interesowała operacja "Szpak", czyli inwigilacja
Sikorskiego, prowadzona gdy przestał on być wiceministerm obrony w gabinecie
Jana Olszewskiego. Macierewicz chce w ten sposób udowodnić tezę, że służby
doprowadziły do obalenia rządu. Ale nie tylko. Członkowie komisji dociekali,
z kim kontaktował się za granicą Sikorski oraz czy dokumenty na temat
operacji "Szpak" - które sam szef MON ujawnił przed kilkoma miesiącami - to
całość materiałów w tej sprawie. Jaworski odmówił współpracy.
Antoni Macierewicz nie ufa szefowi MON do tego stopnia, że - jak twierdzą
źródła Newsweeka - Sikorski w ogóle nie otrzymuje raportów z bieżącej
działalności wywiadu i kontrwywiadu albo trafiają one na jego biurko z dużym
opóźnieniem. Minister obrony nie miał też możliwości zapoznania się raportem
komisji likwidacyjnej WSI, która zakończyła pracę w grudniu. I najpewniej
dokument ten na biurko Sikorskiego już nie trafi.
Źródło informacji: INTERIA.PL"
fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/newsweek-doniesli-na-sikorskiego,866543,2943