Dodaj do ulubionych

buy american

29.01.09, 15:18
www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/01/28/AR2009012804002.html?hpid=topnews
i dodatkowo z forum:
The House passed an $819bn stimulus package by a 244-118 vote. All Republicans
and 11 Democrats voted against it. The Senate version of the bill, which has
grown to $900bn, includes some Republican pork, which the Administration
expects will attract enough votes to win passage. The Washington Post says
“Buy American” provisions in the bill may be the first shot of a trade war
which could badly damage the world economy. Protectionism was one of the major
factors in turning the 1929 recession into a depression. GE, Caterpillar and
Boeing – which are expected to benefit from the provision – are all opposed to
it out of fear they will lose other business from retaliation.
Obserwuj wątek
    • stoje_i_patrze Re: buy american 29.01.09, 15:21
      www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2009/01/28/AR2009012804002.html?hpid=topnews
      A Senate version, yet to be acted upon, goes further, requiring, with few
      exceptions, that all stimulus-funded projects use only American-made equipment
      and goods.
      • polarbeer Re: buy american 29.01.09, 15:30
        Samo w sobie to ma sens
    • kadi-lak Pracuje z tym na codzien. Zagadka: 29.01.09, 15:41



      Mam do czynienia z ta "prowizja" niemalze codziennie z racji swej
      pracy.

      Ostania zagwozdka:

      Produkt to rurki z PVC , w ktorych przeciaga sie kabel. Taka
      ochrona przed wilgocia , przebiciem napiecia na zewnatrz, etc.
      Niewazne.

      Firma sprzedajaca nam produkt ma biura i fabryczke w USA.

      Ale:

      Granulat przysylany jest z Chin do Kanady. W Kanadzie z granulatu
      robi sie te rurki , produkt ma 24 stopy dlugosci. Rurki ida w tej
      formie na ciezarowke i do USA. W USA w fabryczce przycina sie je
      do dlugosci ( akurat my taka chcemy) 12 stop i pakuje w kartony.
      Kartony na palete i jazda do nas.

      Pytanie: Czy sprzedajacy jest Buy America compliant czy tez nie
      jest ?
    • polarbeer "trade wars" 29.01.09, 15:41
      >>>>Buy American” provisions in the bill may be the first shot of a trade war
      which could badly damage the world economy. Protectionism was one of the major
      factors in turning the 1929 recession into a depression. GE, Caterpillar and
      Boeing – which are expected to benefit from the provision – are all opposed to
      it out of fear they will lose other business from retaliation. <<<<<


      Dzisiejsze wojny handlowe maja inna forme
      • dorota_3 Re: "trade wars" 30.01.09, 11:54
        Właśnie ten pomysł Szabo najbardziej uderza w jego artykule.
        Spróbujmy zastanowić się, jakie skutki miałoby drukowanie u siebie i
        wydawanie u sąsiadów.
        Przede wszystkim "wyeksportowalibyśmy" miejsca pracy bardzo szybko,
        gwałtownie spadłaby produkcja krajowa i wzrosłoby bezrobocie. To
        spowodowałoby załamanie finansów państwa - brak wpływów z podatków
        od firm, gwałtowny wzrost transferów socjalnych. A więc silny wzrost
        zadłużenia i podaż obligacji, coraz wyżej oprocentowanych. Efekt -
        zaciśnięcie pętli kredytowej, nawet do niewypłacalności państwa.
        Podaż obligacji dodatkowo wyparłaby z rynku kredytowego resztki
        firm. Totalna zapaść gospodarcza.
        Poza tym rosnący deficyt w obrotach bieżących - do czasu -
        kompensowany podażą obligacji. Gwałtowna deprecjacja kursu waluty.
        Hiperinflacja.

        Tak więc pomysł zabawny, tylko że się zupełnie kupy nie trzyma
        taka "recepta na wyjście z kryzysu".
        • boorack Re: "trade wars" 30.01.09, 15:11
          Hmm, a czy nie opisujesz przypadkiem dokładnie tego zjawiska które ostatnie 20
          lat zachodziło w US ? Teraz obserwujemy finisz i zastanawiamy się czy amerykanie
          padną od (przyszłej) inflacji czy wynajdą jakieś wyjście z tego i w pewnym
          momencie zmienią reguły gry (tj. zmanipulują dolara tak aby był wiecznie silny)...

          • dorota_3 Re: "trade wars" 30.01.09, 16:33
            Trafna uwaga, dokładnie to Amerykanie (i świat) ćwiczyli przez dwie
            dekady. Zadłużyli się niewiarygodnie i "wyeksportowali" swój
            przemysł za granice. Dziwi mnie, że można przyczyny kryzysu podawać
            jako lekarstwo.
            Nie widzę żadnego sposobu, żeby coraz więcej dolara drukować i
            wzmacniać go jednocześnie (trwale, nie mówię o ostatnim flight to
            safety). To zresztą byłoby wbrew interesom Stanów - nie mają innego
            wyjścia z zadłużenia jak maksymalnie walutę osłabić.
            Pomrukiwania Obamy/Geithnera pod adresem Chin to dopiero początek.
            • przycinek.usa Re: "trade wars" 30.01.09, 20:18
              Ameryka popelnila jeden fundamentalny blad. Otwarla granice swojego wolnego
              systemu ekonomicznego ale zamknela rynek pracy. Powstala nierownowaga placowa i
              pojawil sie outsourcing, poniewaz firmy nie mogly znalesc pracownikow. To jest
              bardzo wazna lekcja jak nie wolno prowadzic polityki spoleczno ekonomicznej.

              Wlasnie ten blad doprowadzil do transferu technologii i obecnego kryzysu
              zadluzenia. USA powinno miec otwarty rynek pracy od 20 lat.
              Tu powinien byc taki system imigracyjny jak w Candzie. Albo podobny. Punktowac
              ludzi za wyksztalcenie i dawac im prawo do pobytu korespondencyjnie. Skoro
              wewnatrz gospodarki byly takie obroty i tak intensywna wymiana handlowo
              uslugowa, to trzeba bylo zabrac specjalistwo z calego swiata i nie pozwolic
              calemu przemyslowi na ucieczke.

              W kazdym kraja sa jakies klopoty, ale te klopoty doprowadzily wlasnie do
              kryzysu, ktory najwyrazniej zamienia sie powoli w koszmar
              polityczno-ekonomiczny. A obligacje zaczynaja sie kiwac niebezpiecznie. To sie
              zle skonczy. Bedzie z tego awantura.
              • baldazar Re: "trade wars" 30.01.09, 21:11
                Ameryka nie popełniła błędu. Otwarte granice zagroziłyby US znacznie
                szybciej niż import. Kłopot polega na gwałtownych różnicach w
                rozwoju różnych części świata i instynktowi chciwości zachodniej
                cywilizacji.
      • vice_versa Re: "trade wars" 30.01.09, 17:43
        Świetny post, Polarny.
        Przerzucanie nowo wydrukowanego pieniądza za granicę, tak, żeby na
        rynku wewnętrznym pozbyć się problemu inflacji opisywałem już
        wielokrotnie. To co się dzieje jest powtórką z 2001 w tym sensie, że
        zamiast szukać NINJA wśród konsumentów, dziś szuka się NINJA wśród
        państw. Kredyty IMF i WB dopiero się rozkręcają, LBS nazywał
        to "exportem zobowiązań pożyczkowych".

        Pisałem o tym m.in. tu:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=88649467&a=88683663
        Tusk Polsce wciska Euro, bo dostaje doraźną 'pomoc' czyli kredyt z
        EBC/SNB i podobne operacje swapowe pozwalające mu przetrwać:
        www.bankier.pl/wiadomosc/SNB-EBC-i-NBP-beda-kontynuowaly-tygodniowe-operacje-swapow-EUR-CHF-do-konca-IV-1893409.html

        My dopiero zaczynamy, taka Argentyna swapuje sobie długi jeszcze z
        poprzedniego kryzysu, na 15,4% pierwszym roku i wg płynnej stopy +
        275bp w latach następnych:
        www.bloomberg.com/apps/news?pid=10000086&refer=latin_america&sid=aYEBkJT8PpMU
        www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601086&sid=ahKB8.hdFnO0&refer=latin_america

        Naprawdę, warto się chyba zainteresować CDSami na sovereign debt.
        Ryzyko pęknięcia tego kasyna wzrasta geometrycznie, dokładnie tak
        samo jak było w przypadku CDSów.
    • stoje_i_patrze KE krytycznie o protekcjonistycznych aspektach 29.01.09, 18:08
      biznes.onet.pl/0,1906853,wiadomosci.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka