kadi-lak
27.03.09, 20:18
Zabito fabryke.
Pierwszy kontakt z ta instytucja mialem jeszcze w LO, gdy dostalem
w pierwszej klasie pale z geografii........zaszedl mi za skore tym
ten profesorek wtedy, bo do tej pory geografia to bylo moje hobby,
a ten sie mnie zapytal, z jakiego przemyslu slynie Krosno. Zle
trafilem, wzruszylem ramionami i sieknal mi pale. OK. Dawne dzieje.
Pozniej mi sie to przypominalo wielokrotnie, bo bedac w
dzialach "kuchennych" lususowych sklepow w NY zawsze trafialem
na produkty z Krosna...a to kieliszki z krysztalu, a to wazy albo
popielniczki, nawet swieczniki. Krosno/ made in Poland. Drogie ,
ale o ile ladniejsze od chlamu z Chin!
Nordstrom, Bloomingdale, L&T, czasem nedzniejszy Macy*s, ale i
supersnobistyczny Conran, gdzie poleczka na ksiazki potrafi
kosztowac 15 000 dolarow, wszystkie sprzedawaly Krosno.
A teraz, drodzy panstwo, dupka zbita. 100 lat tradycji poszlo
spolkowac, nie bedzie juz kryszatalow z Krosna. Niemiec nie wybil,
kryzys miedzywojenny nie poradzil,Stalin nic nie wskoral, nawet
zlowieszcza komuna sie nie uporala z Krosnem. Dopiero Tusk i jego
brygada ministrow dobily "bestie" ....