Dodaj do ulubionych

wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna

14.12.03, 08:23
gowniarzy- ogladaliscie wczoraj ten program o ojczyznie, emigracji i
kompleksie biednej Europy?

nasze Mlode Wilki patrza tak trzezwo na swiat ze az boli jak sie to widzi i
ciekawe co bedzie dalej, czy Polska sie wyludni i bedzie takim stanem Nowy
Meksyk?
w dodatku z rozmow z ludzmi biznesu wynika ze nasz kraj jest nieatrakcyjny do
zycia pod kazdym wzgledem, ani do biznesu ani do mieszkania ani do zwiedzania
Obserwuj wątek
    • robisc Re: wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna 14.12.03, 10:37
      marcepanna napisała:

      > gowniarzy- ogladaliscie wczoraj ten program o ojczyznie, emigracji i
      > kompleksie biednej Europy?
      >
      > nasze Mlode Wilki patrza tak trzezwo na swiat ze az boli jak sie to widzi i
      > ciekawe co bedzie dalej, czy Polska sie wyludni i bedzie takim stanem Nowy
      > Meksyk?
      > w dodatku z rozmow z ludzmi biznesu wynika ze nasz kraj jest nieatrakcyjny
      do
      > zycia pod kazdym wzgledem, ani do biznesu ani do mieszkania ani do
      zwiedzania

      Nie oglądałem, ale wśród młodego pokolenia (he, he... a jak nazwać nas
      trzydziestoparolatków?)faktycznie panuje tak opinia. I trudno się dziwić.
      Młodzież nie widzi perspektyw w tym kraju, a są to ludzie często lepiej
      wykształceni niż my kiedy zaczynaliśmy nasze kariery zawodowe. Pracodawcy nie
      chcą szkolić młdych ludzi i ponosić dodatkowych kosztów. Szukam teraz do
      mojego zespołu pracownika, ale jestem zmuszony znaleść kogoś doświadczonego,
      bo ostatnie cięcia kadrowe powodują,że nie mam żadnych rezerw i stąd czasu na
      szkolenie kogoś młodego.

      A co do biznesu - tu opinie sa podzielone, ale zauważyłem, że coraz większa
      liczba przedsiębiorców jest optymistami. To chyba dobry znak.

    • cesarok Re: wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna 14.12.03, 10:37
      Nie nie oglądałem, napisz coś więcej o tym programie.

      "czy Polska sie wyludni i bedzie takim stanem Nowy
      Meksyk?"
      W pewnym stopniu na pewno się wyludni, na innym wątku był poruszany temat
      dawnego NRD, skąd dotychczas wyjechało ok.1mln ludzi co stanowi 6% ludności,
      bezrobocie jest większe jak u nas pomimo wpompowywania w ten rejon olbrzymich
      (nieporównywanych z naszymi innwestycjami zagranicznymi)pieniędzy zachodnich
      braci.
      Wyludnienie będzie tym większe im większe będą szanse na lealną pracę w UE, ale
      na to się nie zanosi.

      Kogo nazywasz gówniarzami?
      • robisc Re: wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna 14.12.03, 18:07
        Wyjadą z kraju najzdolniejsi i najlepiej wykształcni, bo na takich, w
        borykjacej się ujemnym przyrostem naturalnym Europie, zawsze będzie popyt. A
        więc Polska niemal za darmo bedzie kształciła kadry, ale skorzysta z tego
        ktoś, kto lepiej zapłaci. Enerdyzacja jest realnym zagrożeniem.
        • dziejas Re: wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna 15.12.03, 12:21
          witam.
          niestety prawda jest, ze wyjada najlepiej wyksztalceni i najzdolniejsi. trudno
          ich jednak za to winic, w koncu kazdy chce sobie jak najlepiej zycie ulozyc.
          najgorsze jest jednak to, ze znaczna czesc tych ludzi ksztalcila sie za
          publiczne pieniadze. kwestia oplat za nauke powinna wreszcie zostac
          uregulowana. niekoniecznie przez wprowadzenie oplat za nauke, ale moze cos na
          ksztalt kredytow studenckich - uczysz sie za panstwowe pieniadze, ale po
          ukonczeniu nauki panstwo wytawia rachunek i rozpoczynasz jego splate? to tylko
          pomysl, ale kto wie moze podniosloby to rowniez poziom nauczania (dodatkowe
          pieniadze dla uczelnii) oraz "zwiekszylo chec uczenia sie"? ...a moze jakies
          inne propozycje?
          pozdr.
        • maksimum Re: wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna 13.01.04, 04:16
          robisc napisał:

          > Wyjadą z kraju najzdolniejsi i najlepiej wykształcni, bo na takich, w
          > borykjacej się ujemnym przyrostem naturalnym Europie, zawsze będzie popyt. A
          > więc Polska niemal za darmo bedzie kształciła kadry, ale skorzysta z tego
          > ktoś, kto lepiej zapłaci. Enerdyzacja jest realnym zagrożeniem.

          Dokladnie tak i ja to widze.
          To sie dzieje juz od dawna,ze najbardziej ambitni i pracowici nie moga sobie
          miejsca w Polsce znalezc i wyjezdzaja.
          Jesli do EU to jeszcze pol biedy,bo na weekend mozna przyjechac i na urlop,ale
          ze Stanow mnie sie juz nie chce nawet na wakacje do Polski jezdzic.
          Chociaz to tylko 8 godzin z NYC.
    • robisc Marcee, gdzie się podziewasz? 08.01.04, 20:55
      Wpadaj choć na chwilę, bo bez Ciebie smutno.
    • robisc szara strefa 09.01.04, 17:31
      marcepanna napisała:

      > w dodatku z rozmow z ludzmi biznesu wynika ze nasz kraj jest nieatrakcyjny
      do zycia pod kazdym wzgledem, ani do biznesu ani do mieszkania ani do
      zwiedzania

      Eee tam... nieprawda. Szara strefa ma się dobrze. A ponieważ egzukucja prawa w
      Polsce jest często farsą, szara strefa ma się coraz lepiej. I bardzo dobrze -
      należy się bronić przed złodziejskim systemem.

      www.bankier.pl/wiadomosci/article.html?article_id=982653
      • albrecht1 Pyrrusowe zwycięstwa 10.01.04, 08:21
        Witam w Nowym Roku.
        Nawiązując do tematu. Najnowsze wiadomości z pola bitwy przedsiębiorca- fiskus.
        serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1858352.html?nltxx=856991&nltdt=2004-01-10-04-04
        Po prezesie Optimusa kolejna sprawa, gdzie ktoś miał rację, ale ni to było
        najważniejsze. Szkoda, takie wyroki nie nastrajają optymistycznie, a wręcz są
        przestrogą dla osób, które chcą funkcjonować zgodnie z przepisami. Często jest
        to po prostu niemozliwe.
    • przycinek.usa Re: wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna 10.01.04, 04:29
      Ty - co ci sie nie podoba, Marcee? Glosowalas na SLD? Co?
      TAK. To jestes winna. Sama sobie jestes winna. Wiec jestes wstretna.
      Glosowalas za unia? TAK. j/w. Sama jestes wstretna.
      Tak.

      Polska jest fantastyczna. Ja tak to widze. Fantastyczna pelna rewelacyjnych
      ludzi POLSKA.

      Fakt, ze Ci ludzie sa troche niegramotni, czasem troche spowolnieni, nieco
      ociezali i niejednokrotnie leniwi, lecz jak tylko nie sprzedaja sie obcym to sa
      OK. BO SA SWOI.

      JASNE?

      He he he he.
      • vico1 Re: wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna 10.01.04, 10:40
        przycinek.usa napisał:

        > Polska jest fantastyczna. Ja tak to widze. Fantastyczna pelna rewelacyjnych
        > ludzi POLSKA. Fakt, ze Ci ludzie sa troche niegramotni, czasem troche
        > spowolnieni, nieco
        > ociezali i niejednokrotnie leniwi, lecz jak tylko nie sprzedaja sie obcym to
        > sa OK. BO SA SWOI.

        Zgadzam sie, Polska jest fantastyczna. Tyle tylko, ze wiecej tu sentymentu, niz
        chlodnego wyrafowania. Kiedys, po "darmowych studiach" w Polsce, pracowalem za
        prawie darmo w kraju rzadzanym przez proletariat. Mysle, ze wtedy z nawiazka
        odplacilem krajowi za moje studia. Moja praca w PRLu byla w bardzo duzym
        stopniu praca spoleczna.
        Polska jest piekna, ale prawie nigdy nie miala szczescia do dobrych rzadow.
        Albo byly to obce rzady, lacznie z czasami PRLu, albo swoje, tyle, ze
        zapatrzone w siebie i wlasny interes.
        Nasuwa sie pytanie, skad w ostatnich latach tylu politykow z historycznymi
        nazwiskami? Tego wczesniej nie bylo.

        Ruchu solidarnosciowego lat 80tych nie udalo sie dobrze wykorzystac. Mam
        wrazenie, ze mlodzi ludzie dzisiaj odczuwaja to, co ja w pierwszych latach
        80tych. Do wladzy doszli ponownie wladcy PRLu i ich potomstwo.
        Zupelnie rozumiem tych, ktorzy chca z Polski wyjechac, mieszkac i pracowac
        w "normalnych" warunkach i za godziwe pieniadze.
        • marcepanna witam w Nowym Roku 10.01.04, 14:30
          i dziekuje robiemu za zaproszenie i pamiec i szzcerze mowie ze jestem bardzo
          zaciekawiona jak to bedzie na tzw zywca z ta Unia
          bedziemy ten proces pzrezywac wspolnie, kurcze naprawde to jest ekscytujace
          ja bylam we Wrocku i wrocilam niedawno wiec nie pisalam nigdzie
          na dzien dobry walnelam Maksa i jestem
          Przecinek ja i owszem glosowalam na SLD ale nie poszlam na referendum unijne
          wcale, bo i tak sprawa byla pzresadzona wiec nie mialo to zadnego sensu
          pare dni wczesniej Oleksy mowil ze jesli nie bedzie zgody w referendum to sa
          inne procedury wiec wywnioskowalam ze to nieunikniony proces
          ludze sie ze moze nie bedzie to zly proces?
          ja juz kiedys pisalam jak sobie to wyobrazam: jak z ta Odessa i rodzina
          Jezrmanowskich
          po prostu bedzie ZUPELNIE INACZEJ NIZ SOBIE TO WYOBRAZAMY
          integracja wyzwoli w nas pzrerozne mechanizmy dostosowawcze do zastanej i
          twozronej chcac czy nie nowej rzezcywistosci
          a polska bedzie cos jak stan Nowy Meksyk w USA
          • marcepanna co do Kluski 10.01.04, 14:44
            bo juz kiedys pisalam o nim i nawet pzrewidywalam ze sparwa nie moze sie
            rozstzrygnac innym orzeczeniem NSA jak tylko takim jakie zapadlo
            zreszta kusilo mnie aby skomentowac w ogole ten wyrok i literature na jaka
            powolali sie sedziowie m.in o unikaniu opodatkowania w polskim systemie
            podatkowym
            ale za slaba jeszcze jestem na takie cos merytorycznie
            zreszta ja nie zmienilabym ani jednego slowa jakie napisalam w sieci o Klusce
            darze go tylko szacunkiem
            kiedys wydawal mnie sie cwaniaczkiem ale teraz uwazam ze nalezy mu sie szacunek
            nie on wymyslil taki debilny pzrepis promujacy import komputerow a ze on jako
            nieliczny mial odwage i srodki aby zrobic z tego uzytek, jego zysk
            szkoda ze Kluska tak malo mowil o tym mechanizmie i raz tylko odwazyl sie
            powiedziec u Drozdy prawde ze ktos wymyslil pzrepis bedacy udupieniem polskich
            producentow spzretu komputerowego
            szkoda ze nikt tego na salonach nie podchwycil pod publiczna dyskusje
            • przycinek.usa Re: co do Kluski 10.01.04, 17:57
              nikt tego nie podchwycil, bo to pewnie kolejny gruby numer.
            • cesarok Re: co do Kluski 10.01.04, 22:17
              Droga Marcee,zwróć uwagę na pisownię. Prawie zawsze w przypadku "rz"
              piszerz "zr". Ale nic to. Ciekawy jest ten wątek dotyczący poszukania twórcy
              przepisu promującego import komputerów do polskich szkół i uwaleniu rodzimych
              producentów. Jednego mniej - JTT, producent komputerów marki ADAX. Obecnie w
              sądzie leży wniosek o upadłość. Położony przez ten bzdurny przepis, obecnie po
              fakcie oczyszczony z zarzutów.
              Pozdrawiam serdecznie.
              • albrecht1 Re: co do Kluski 10.01.04, 22:39
                Otóz to. Dzięki niejasnym przepisom, i metnej interpretacji można położyć
                niemal każdą firmę. Osobiście znam przypadki, kiedy przedsiębiorstwo osiadało
                pisemną opinię organu podatkowego, a następnie ten sam organ po kilku latach,
                na podstawie tych samych przepisów, karał przedsiębiorcę. Jak na razie sprawy
                znajdują się w NSA. Smutne to wszystko.
                • robisc VAT 11.01.04, 00:27
                  Szczególnie niebezpieczne dla przedsiębiorców są przepisy o Vat. Już kiedyś z
                  Marcee wymieniliśmy na ten temat parę postów:

                  • Re: wprowadzenie Vatu. IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl
                  Gość: robi 27.10.2003 20:36 odpowiedz na list odpowiedz cytując
                  marcepanna napisała:

                  > jeszcze odnosnie vatu:
                  > Szanowny Przecinku o ile sie nie myle w ekonomii istnieje koncepepcja ze vat
                  > jest neutralny dla firmy

                  Czyżby? Odbyłem niedawno bardzo ciekawa rozmowę z jednym dyrektorem
                  finansowym. Powiedził mi, że najbardziej sen spędza mu właśnie VAT. Dlaczego?
                  Nie chodzi nawet o to,że musi odpwrowadzić VAT od niezapłaconych w terminie
                  faktur. To też ważne, a najgorsza jest odpsowiedzialność za kontrahenta, od
                  którego nabył towary czy usługi. Jeżeli tamten nie odprowdaził VAT-u, a nasz
                  dyrektor w dobrej wierze odliczył sobie zapłacony VAT, to ponosi konsekwencje
                  karne nieuczciwości kontrahenta. Dobre co? Ww ten sposób mozna połozyc każdą
                  firmę. I kto w tym kraju mówi o wolnej gospodarce?

                  A ostatnio jeszcze Hausner wyraźnie pogonił przedsiębiorców, którym marzyło
                  się,zeby urzędnicy skarbowi odpowiadali za własne błędy.Argumentacja ministra:
                  urzednicy będą sie bali nakładać kary na przedsiebiorców (znaczy się będą się
                  bali szykanować firmy, wiedząc że nie mają racji.)

                  Juz jest źle, a po akcesji wszechwładza urzedników jeszcze wzrośnie. Wtedy nie
                  pozostanie naszym zaradnym biznesmenm nic innego jak przenieść działalność na
                  Białoruś. Jak UE to Białoruś? Zaraz, zaraz chyba to jakoś inaczej leciało...

                  • Re: wprowadzenie Vatu.
                  marcepanna 28.10.2003 03:14 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                  Wlasnie ja tak samo kiedys argumentowalam do Biloga jak ty do mnie teraz kiedy
                  on pisal mi o neutralnosci vatu na poscie Macieja Quo vadis Ameryko
                  Moze napisze tutaj o tym szerzej jak sie bardziej wgryze
                  Odnosnie tylko tego co robi pisze o wspolodpowiedzialnosci za kontrahenta.
                  Prawda jest taka:
                  -nie ma sie prawa odliczac vat naliczonego z celowo niezaplaconej faktury ,
                  tutaj faktycznie dojdzie do decyzji US o korekcie faktur i zaplaceniu odsetek
                  z sankcja
                  -od 1.1.2003 dyrektor finansowy moze zarzadac wgladu w ewidencje kontrahenta z
                  powiadomieniem o tym fakcie wlasciwego US-to dodatkowa okolicznosc lagodzaca
                  -ale nie o to chodzi bo chodzi o to ze wyroki NSA sa takie ze:
                  sankcja moze nastapic jedynie kiedy doszlo do falszerstwa faktur ! tzn chodzi
                  o firme-krzak ktora powstala po to aby spzredawac faktury vatowskie !
                  sa takie jesli faktury nie sa falszywe (a wiec odlizca sie vat nie z
                  pzrestepczej dzialalnosci) to nawet jesli nie zostaly zaplacone nie moze byc
                  sankcji Ten Dyrektor z ktorym rozmawiales zwyzcajnie mataczy.
                  Chodzi o vat z pzrestepzcej dzialalnosci, polegajacej na wystawianiu
                  falszywych faktur a raczej dokumentujacych falszywy obrot gospodarczy jedynie
                  w tym celu aby firma ktora "kupi" taka fakture mogla obnizyc vat.
                  Oczywiscie ze taka firma nie wykazuje vat naleznego bo jej zysk to falszywa
                  faktura.
                  Jeslii faktura dokumentuje legalny obrot nie ma podstaw zeby jej nie odlizcac,
                  skoro firma nie placi vatu naleznego. Wazne ze jest on wykazywany w deklaracji
                  i ewidencjach. Egzekucja zajmie sie juz komornik US i to inna bajka.
                  Tu nie ma celowego nieplacenia.
                  Oczywiscie byly zakusy uzredasow US aby tak to interpretowac, na szzcescie
                  wyroki NSA sa inne. Tak to co piszesz o wladzy US to racja. Niestety.

                  • Re: wprowadzenie Vatu. IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl
                  Gość: robi 28.10.2003 23:02 odpowiedz na list odpowiedz cytując

                  marcepanna napisała:

                  > Odnosnie tylko tego co robi pisze o wspolodpowiedzialnosci za kontrahenta.
                  > Prawda jest taka:
                  > -nie ma sie prawa odliczac vat naliczonego z celowo niezaplaconej faktury ,
                  > tutaj faktycznie dojdzie do decyzji US o korekcie faktur i zaplaceniu
                  odsetek z sankcja

                  Dokładnie o takiej sytuacji opowiadał mi cytowany dyrektor. Jaką masz pewność,
                  że dostawca nie jest oszustem, szczególnie jezeli musisz się zaopatrywac, (ze
                  wzgledu a specyfikę działalności) u setek dostawców. Nie jesteś w stanie
                  sprawdzić wszystkich. Zwróć uwage na koszty takiego sprawdzania. U przywołanej
                  przez Ciebie Jaworowicz było kilku przedsiębiorców, którzy potknęli się
                  własnie na tym przepisie. I nie ma na niego mocnych. A przeciez oszustów w tym
                  kraju nie brakuje .Słszałaś pewnie o łódzkiej osmiornicy czy mafii paliwowej,
                  a myslę,że to tylko czubek piramidy.

                  > -od 1.1.2003 dyrektor finansowy moze zarzadac wgladu w ewidencje kontrahenta
                  > z powiadomieniem o tym fakcie wlasciwego US-to dodatkowa okolicznosc >
                  lagodzaca

                  Jeżeli masz dostęp do jakiegoś doradcy podatkowego, to zaptaj się go o ten
                  pzrepis. Wg moich informacji jest on po prostu tzw. dupokrytka dla służb
                  skarbowych. Jest niezwykle trudny do zastosowania w praktyce. Faktycznie
                  kontrahent musi udostępnic swoje księgi rachunkowe, ale nie jest powiedziane w
                  jaki sposób. Moze Ci wyznaczyć np. termin 10 grudnia między 14 i 15 w
                  siedzibie firmy. A siedziba mieści sę w Szcecinie. Tak mniej wiecej wygląda
                  ten przepis w praktyce.
              • robisc Re: co do Kluski 11.01.04, 13:59
                cesarok napisał:

                > Droga Marcee,zwróć uwagę na pisownię. Prawie zawsze w przypadku "rz"
                > piszerz "zr".

                Ciekawe - bardzo często robię ten sam błąd. Wiodocznie to taki błąd zawodowy
                wynikjący z szybkiego pisania na klawiaturze.
          • robisc Re: witam w Nowym Roku 11.01.04, 00:15
            Miło mi, że znowu wpadłaś. Dalej jesteś jedyną kobietą na tym forum, więc
            każdy Twój post jest na wagę złota smile. Basia nie ma ochoty pisać, to samo
            Aldonca i d_anutka z FA. Więcej pań interesujących się polityką czy gospodarką
            nie znam.

            > po prostu bedzie ZUPELNIE INACZEJ NIZ SOBIE TO WYOBRAZAMY
            > integracja wyzwoli w nas pzrerozne mechanizmy dostosowawcze do zastanej i
            > twozronej chcac czy nie nowej rzezcywistosci
            > a polska bedzie cos jak stan Nowy Meksyk w USA

            Hmm...nie wiem czym szczególnym jest Nowy Meksyk dla USA? Dotąd myślałem,ze to
            stan jak każdy inny. Nieważne. To fakt będziemy obeserwować przyspieszoną
            korwengnecje polskiej gospodarki do unijnych standardów. I wszystko byłoby
            dobrze, gdyby przy okazji akcesji ktoś zadbał o bezpieczeństwo polskiego
            biznesu. Obawiam się jednak, że słaba kapitałowo i często bez wystarczającej
            zdolności kredytowej cała masa polskich firm padnie na fali niedostosowania do
            obowiąujacych norm, przy konieczności konkurowania z silniejszymi rywalami z
            zagranicy. Czytałem na czacie w Interii wypowiedź Mbewego: zapytany czy
            polskim MSP grozi bankructwo przyznał,ze tak, ale nie ma się czym martwić, bo
            zaraz powstaną nowe. Już to wiedzę, jak polskie startupy odbierją rynek
            unijnym konkurentom.
            • cesarok Re: witam w Nowym Roku 11.01.04, 19:07
              robisc napisał:

              > Czytałem na czacie w Interii wypowiedź Mbewego: zapytany czy
              > polskim MSP grozi bankructwo przyznał,ze tak, ale nie ma się czym martwić, bo
              > zaraz powstaną nowe. Już to wiedzę, jak polskie startupy odbierją rynek
              > unijnym konkurentom.

              Może mam ograniczoną zdolność percepcji mimo to zapytam, co to są MSP?
              • robisc Re: witam w Nowym Roku 11.01.04, 19:22
                cesarok napisał:

                >> Może mam ograniczoną zdolność percepcji mimo to zapytam, co to są MSP?

                Małe i średnie przedsiębiorstwa. Sorry za slang bankowy.
        • emes-nju Re: wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna 12.01.04, 10:53
          vico1 napisał:

          > Ruchu solidarnosciowego lat 80tych nie udalo sie dobrze wykorzystac. Mam
          > wrazenie, ze mlodzi ludzie dzisiaj odczuwaja to, co ja w pierwszych latach
          > 80tych. Do wladzy doszli ponownie wladcy PRLu i ich potomstwo.
          > Zupelnie rozumiem tych, ktorzy chca z Polski wyjechac, mieszkac i pracowac
          > w "normalnych" warunkach i za godziwe pieniadze.


          Ruch solidarnosciowy sprawdzal sie WYLACZNIE w warunkach komuny. Po odzyskaniu
          wolnosci musial sie skonczyc bo nie jest mozliwe, zeby krajem na dorobku
          rzadzil zwiazek zawodowy (!). Przekonalismy sie o tym dosc bolesnie...
          • vico1 Re: wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna 12.01.04, 15:51
            emes-nju napisał:

            > Ruch solidarnosciowy sprawdzal sie WYLACZNIE w warunkach komuny.
            > Po odzyskaniu wolnosci musial sie skonczyc bo nie jest mozliwe, zeby krajem
            > na dorobku rzadzil zwiazek zawodowy (!). Przekonalismy sie o tym dosc
            > bolesnie...

            Nie mialem na mysli NSZZ Solidarnosc, ale sam ruch, ktory dal poczatek nowej
            scenie politycznej. Wiazalem kiedys nadzieje z UW, w ktorej znalazly sie niemal
            wszystkie owczesne autorytety.
            Coz, kiedy (za przeproszeniem) "zydowskim targiem" podzielono sie wladza, a
            pozniej panstwowym majatkiem z bylymi PZPRowcami. Haniebna gruba kreska
            odebrala Polsce szanse na uczciwy start.
            • emes-nju Re: wstretny to kraj ta polska, nedzna ojczyzna 13.01.04, 10:08
              Jak to kiedys powiedzial prezes RMF FM, gruba kreska spowodowala, ze ludzie,
              ktorzy powinni siedziec w Berezie Kartuskiej zasiadaja w lawach sejmowych. Nic
              dodac, nic ujac.

              Z UW problem byl w tym, ze sami nie wiedzieli, w ktora strone plynac. Dryfowali
              wiec od lewa do prawa. W lewo ciagnely ich korzenie solidarnosciowe -
              zwiazkowe, a w prawo zdrowy rozsadek (choc nie zawsze - najlepszym dowodem
              WYMUSZENIE konkordatu) i gospodarcza koniecznosc. To nie moglo sie spodobac
              wyborcom. I sie nie spodobalo...
    • robisc A kiedy u nas? 12.01.04, 20:43
      "Europa" coraz bliżej Polski.

      info.onet.pl/853171,12,item.html
      • vico1 Re: A kiedy u nas? 12.01.04, 23:01
        Dla mnie juz za poznosad Zona i dwoje dzieci.
        • robisc Re: A kiedy u nas? 12.01.04, 23:07
          vico1 napisał:

          > Dla mnie juz za poznosad Zona i dwoje dzieci.

          Nigdy nie mów hop...a poważnie, moim zdaniem niedługo i w Polsce
          homoseksulaiści zaczną domagać się równowuprawnienia, czując za sobą
          przychylność Unii.
          • vico1 Re: A kiedy u nas? 12.01.04, 23:30
            Nie ma sily, fala liberalizmu dojdzie i do wassad
            Przesuwa sie ona szybko i podobnie rozmiekcza mozg jak BSE.
            Broncie tylko dzieci przed adopcja przez takie "malzenstwa".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka