Tych mieszkan o ktorych pisalem kiedys, co przy okazji okazalo sie
powodem wielkiej burzy
Nie wiem czy temat tu przystaje, ale jesli sily wyzsze (szefostwo,
moderatorzy) poblogoslawia, to zdam relacje z imprezy.
Przy okazji...
Zagwozdka: Licytacja jest na zasadzie "buyer's choice". To znaczy-
ten co wygrywa 1 z 6 licytacji wybiera sobie wg. uznania swoje
mieszkanie. Zostaje 5 i licytujemy dalej. Drugi wygrany - drugie
itd. Sa dwa metraze- 145 m.kw i 115 m.kw. Pietra 2, 3 i 4.
Logicznie pierwszy powinien wziac 145 m. na 4 pietrze. Ja zas chce
4 pietro ale mniejsze bo mi sie bardziej podoba....Odpuscic wiec
pierwsze bicie z nadzieje, ze #1 wezmie wysoko to wieksze i bic na
#2? Ryzyko tu jednak jest ze pierwszy wygrany mysli jak ja
No i mieszkania od numeru 3 maja juz zastrzezone , ze sprzedajacy
ma 3 dni na odrzucenie oferty, wiec sa oblozone dodatkowym ryzykiem.