Dodaj do ulubionych

Refleksja nad fotkami

27.04.11, 22:33
Na znanym, budzącym liczne kontrowersje, zdjęciu widnieje obok szczątków ludzkich gromada ludzi, często określanych mianem „kopaczy”; z wyglądu chłopstwo. Obok nich widnieją umundurowani, uzbrojeni w ciężką broń palną żołnierze.
www.niniwa2.cba.pl/goraczka_zlota_w_treblince.htm
Jedni chcą w owej gromadzie ludzi widzieć hieny cmentarne przy swoim urobku, inni w tej gromadzie upatrują wiejskich społeczników, którzy w ramach czynu „ku czci…” ekshumowali ciężką pracą szczątki swoich umiłowanych żydowskich współobywateli.
Wątpliwość jednak w tym drugim przypadku mogą budzić owi zbrojni w ciężką broń palną żołnierze, być może milicjanci (ci nosili ongiś mundury podobne do wojskowych). Wielu z nas pamięta, iż w peerelowskich czasach, w czasie różnorakich prac fizycznych wykonywanych w ramach tzw. „czynów ku czci”, brali często udział wojskowi i milicjanci. Ci ostatni nigdy jednak nie nosili w trakcie takich prac swoich pepesz, a już na pewno nie karabiny maszynowe i - podobnie jak to czynili inni „ochotniczy” robotnicy społeczni - rozbierali się przy takiej pracy w dni upalne do samych podkoszulków.
Czyż można odnieść wrażenie, że na kontrowersyjnym zdjęciu owi zbrojni mundurowi są uczestnikami „czynu ku czci…”?

Przypatrując się innemu znanemu zdjęciu (z obławy na partyzantów UPA) trudno odnieść wrażenie, że jest to np. wspólna wycieczka krajoznawcza grupy cywilów i żołnierzy. Choćby z prostego powodu - ci ostatni są uzbrojeni, podobnie, jak tamci żołnierze na kontrowersyjnym zdjęciu z Treblinki.
http://www.google.com/imgres?imgurl=http://www.irekw.internetdsl.pl/upa_pol_lapa.jpg&imgrefurl=http://www.irekw.internetdsl.pl/upa1.html&h=303&w=498&sz=56&tbnid=EfndOz6O_PoPtM:&tbnh=79&tbnw=130&prev=/search%3Fq%3Dupa%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=upa&hl=pl&usg=__L2h8enYWUScagLq7e7VqmU5hurY=&sa=X&ei=Cea3Tcz_LceVswaG3LTrAw&sqi=2&ved=0CEUQ9QEwAw
(wielu polemistów będzie zapewne zniesmaczonych, że nazwałem upowców partyzantami. Pewien rodzaj „poprawności” dyktuje bowiem określanie wrogich partyzantów członkami bandy. Ja się do tej „poprawności” nie stosuję).
Obserwuj wątek
    • Gość: tałes Re: Refleksja nad fotkami IP: *.182.0.139.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.04.11, 23:21
      aha, to w tej chałupie w Wólce, "polscy uczeni" opracowali i podpisali to jedyne, unikalne zdjęcie? :-D
      zamiejscowy Wydział Historii UW w Wólce.
      cymes marchwiowy i szampan! :-D
      • woynowski1 Re: Refleksja nad fotkami 30.04.11, 20:04
        Trudno wiedzieć co te twarze wyrażają. Ale dziwny jest ten policjant/wojskowy od środka na lewo w pierwszym rzędzie siedzących w oficerkach. Obok ktoś bosy, dlaczego? Coś podczas zięcia się dzieje, co nie wiadomo, nie ma tam sielanki, jest coś?! Nikt się nie próbuje ukryć, a ponoć dokonali czynu strasznego dla chrześcijanina? A ty czaszki i niemal sielanka, tak nie zachowują się rabusie złapani na gorącym uczynku. Nie gadają ze sobą, nie próbują się zasłonić. Sporo rzeczy w zięciu jest tym nielogiczne, by móc je zinterpretować jednoznacznie.
        Co nie oznacza że w żadnym kraju w tym również w Polsce brak jest rabusiów grobów. Są, tyle że tylko że ta fotka jakoś mi do takich działań nie pasuje!
        • woynowski1 Re: Refleksja nad fotkami 03.05.11, 19:01
          CD. Porozmawiałem z moją rodziną, żyjąca w tych czasach w Warszawie. Stwierdzili, że takie lub podobne sceny widzieli w Warszawie, wielokrotnie podczas ekshumacji zwłok poległych w powstaniu. Podobne ekshumacje odbywały się na terenie całego kraju. I generalnie pasuje do tego atmosfera zdjęcia do takich czynności, poważna, bez obaw!
          Zwrócono mnie uwagę na jeszcze jeden element. Tezie, że są to ludzie przyłapani na grabieni zwłok, przeczy brak trofeum. Gdyby faktycznie dokonywali grabieży zwłok, to Ci co ich pojmali na pierwszym planie fotografii pokazali by trofea czyli zrabowane zwłokom mienie. Bo to miało by podstawowe znaczenie dowodowe i propagandowe. Na zięciu niczego takiego nie ma, ot raczej pamiątka z miejsca ekshumacji, albo z miejsca gdzie odkryto masowy grób.
          Robienie z tego sensacji jest nieuzasadnione. Zwłaszcza że autor teksu w sposób tendencyjny zapomina podkreślić ze zdjęcie nie pochodzi ze zbiorów dotyczących obławy, tylko z prywatnego, bliżej nie określonego zbioru i właściwie nie wiadomo co przedstawia. Sam autor podkreśla że na twarzach nie ma przerażenie, więc świadczy to raczej o naginaniu faktów do tezy że są to ludzie przyłapani na gorącym uczynku, a raczej należy uznać, że są to ludzie którzy spełnili obowiązek i nie mają się czego wstydzić.
          • zomozadwa [...] 03.05.11, 20:22
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • woynowski1 Re: Refleksja nad fotkami 04.05.11, 18:53
              Tyż prawda!
    • zomozadwa [...] 01.06.11, 18:24
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: tałes Re: Refleksja nad fotkami IP: *.205.3.153.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.06.11, 00:51
        czyżby erec, och pardons eres, już się zreflektował? :-D
        • zomozadwa to też wyślesz w niebyt 22.06.11, 11:54
          hasbarski cenzorku?

          forum.gazeta.pl/forum/w,904,123189615,,O_zdjeciu.html?v=2

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka