Dodaj do ulubionych

o rosyjskim, imperialnym panslawizmie...

23.02.13, 21:40
Kiedyś i dziś:
www.ahistoria.pl/index.php/2013/02/pra-dugin-czyli-jak-mialo-wygladac-wielkie-imperium-slowianskie/
fakty.interia.pl/raport/srodek-wschod/news/czlowiek-ktory-zamienil-geopolityke-w-horror-metafizyczny,1888291,8212

PS. Polska zawsze w tej idei geopolitycznej występowała jako "zdrajca" i konieczna ofiara dziejowa...
Obserwuj wątek
    • eva15 O polskim i rosyjskim imperialnym panslawizmie... 23.02.13, 22:01
      O co tak naprawdę chodzi w polskie krytyce rosyjskiego imperializmu, dobrze wypunktował poniższy artykuł:


      Wiele państw i narodów ma powody, by krytykować Rosję za różne aspekty jej dawnej i obecnej polityki. Jednak punktowanie ciągot do dominacji nad sąsiadami akurat ze strony Polski to hipokryzja i faryzejstwo.

      Zderzenie polskiego i rosyjskiego imperializmu

      Zarówno bowiem w Polsce, jak i w Rosji na określonym etapie historii narodową ideą stała się ekspansja i rozszerzanie wpływów na coraz dalsze od etnicznego centrum terytoria. Ze względu na obiektywne warunki geograficzne i wiele subiektywnych wyborów politycznych, dokonanych przez władców i elity, polski i rosyjski ekspansjonizm zderzyły się i przez kilka stuleci pozostawały w stanie permanentnej rywalizacji. (...)

      Z tego historycznego starcia zwycięsko wyszła Rosja, co zmusiło Polskę nie tylko do rewizji podstawowych założeń polityki wobec sąsiadów, ale także do budowy od podstaw nowej ideologii obecności w stosunkach międzynarodowych w regionie. Ideologii, która nie mając środków budowy pozytywnego projektu, skupiła się na krytyce Rosji i torpedowaniu jej aktywności.

      Odrzucenie polskiej ekspansji na wschód było wymuszone

      Pomimo wymuszonego okolicznościami odrzucenia przez Polskę ideologii ekspansji na Wschód, pamięć historyczna wciąż stymuluje sentymenty i dyktuje odruchy sprzeciwu wobec zagospodarowania przez Rosję tego, co "nasze". (...)

      Polska wyrzucona z euro-Kingsajzu

      Tym bardziej, że przyłączenie tych ziem automatycznie awansowało Rosję do rangi regionalnego mocarstwa i dało przepustkę do europejskiego Kingsajzu, z którego wyrzucono Polskę.

      Głośna krytyka rosyjskiego imperializmu to więc nic więcej, jak tylko próba zagłuszenia faktu, że Polska okazała się wobec tych samych ziem i narodów hegemonem - nieudacznikiem i dziadowskim imperialistą, który nie podołał ambitnemu zadaniu.


      Polacy zazdroszczą Rosjanom



      fakty.interia.pl/raport/srodek-wschod/news/gdyby-polska-byla-na-miejscu-rosji,1892707
      • jj-k O niemieckim i rosyjskim imperializmie. 23.02.13, 22:11
        • jj-k O niemieckim i rosyjskim imperializmie korekta 23.02.13, 22:12
          eva15 napisała:

          > Głośna krytyka rosyjskiego imperializmu to więc nic więcej, jak tylko próba
          > zagłuszenia faktu, że Polska okazała się wobec tych samych ziem i narodów hegem
          > onem - nieudacznikiem i dziadowskim imperialistą, który nie podołał ambitnemu z
          > adaniu.


          Dodajmy, ze niemiecki imperializm tez nie podolal temu ambitnemu zadaniu, a krytyki rosyjskiego imperializmu w niemczech brak tylko dlatego, ze oba te imperializmy nie byly ze soba sprzeczne,a nawet przez pewien czas (Od Fryderyka do Bismarcka) podawaly sobie rece.
      • gandalph Re: O polskim i rosyjskim imperialnym panslawizmi 25.02.13, 19:54
        "Polacy zazdroszczą Rosjanom"

        Przepraszam, a niby czego mamy zazdrościć Rosji? Ja osobiście niczego im nie zazdroszczę, mało tego, powiem głośno: poszli w pi...du!
    • igor_uk gambit. 23.02.13, 22:02
      Dugin nie jest wart uwagi .
      • kaszebe12 Pomyslec.... 24.02.13, 10:02
        ...ze facet o wasiku w "szczoteczke" zapowiedzial przed smiercia , ze po upadku III Rzeszy Europe "zaleja slowianskie hordy".-Gosc nie dostrzegl , kto byl jedynym beneficjentem II WS.
      • mongolszuudan Re: gambit. 24.02.13, 10:37
        Naprawde? A kto jest wart? Zyrinowski? Zartujesz. Jakikolwiek geopolityk jest wart ogromnej uwagi, nawet jesli on wprost nie jest zaangazowany w realpolitic, on tworzy przyszlosc w mozgach swojego naroda i obcokrajowcow, mozna powiedziec wieciej - tworzy same noosfere. To, ze piszesz ty, czytaja para dziesiatkow ludzi - i mozesz byc pewnym, ze chociazby 0,5 procenta informacji z twojej pisaniny, nawet mimo ich wlasnego zyczenia, bedzie czescia ich aktualniej wiedzy o swiecie. Moze byc, oni wktotce zapomnia, skad wzieli to, ze wiedzaja, i to bedzie ich wlasna wiedza. A co mowic o ludziach, czyje idee czytaja i sluchaja, niech nawet nie wprost, przez czwarte rece i usta, miliony i miliony osob? Podobne ludzie tworza myslenie kolektywne, mentalitet narodowy i nawet ogolnoludzski. I to nic nie znaczy, nie waznie? Zdaje sie, ty nie jest z takich primitywow, u ktorych nie ma swiadomosci ze slowo jest samym efektywna i straszna bronia, tej samej wunderwaflej, ktora tworzy i niszczy cale narody, panstwa, Imperia. Czlowiek z ostrym jezykiem i charyzma, ktory moze, umieje wymuszyc sluchac siebie miliony ludzi, ktory umieje wymuszyc miliony myslic jak on, uwierzyc bez krytiki w jakikolwiek jego slowa, czlowiek, ktory jest zdolny zombowac masy swoim slowem, jest podobny Bogowi, jest silniejszym niz jakakolwiek armia na swiecie. Jakikolwiek popularny literator jest silniejszym niz przepiekny wodz wojenny, bo armia jego stronnikow wiecej niz armia jakiegokolwiek generala, i te stronnicy sa stronnikami duchownymi, dobrowolnymi jego niewolnikami, choc 99 procentow z nich tego wcale nie uswiadomia. Wszyscy my sa takimi, jakie ksiazki my czytalismy w dziecinstwie, jakie czytamy i pozniej, kiedy nasze myslenie juz jest sformowanie i zmienic jego kardynalne, powrocic w inna - przeciwlegla strone zwyczajnie moga tylko geniusze slowa albo wielkie oszusty slowa., ktore swiadome czy instyktywne znaja co wlasnie zada czytac i slyszac narod w dany przelomowy moment jego historii. Owszem Dugin nie mowi nic nowego, to nie geniusz i nawet nie wielki oszusta, momentalnej rewolucyjnej transformacji mentalnej calego narodu on nie zrobi, lecz on i cohorta jego uczniow i stronnikow dlugo i uporcziwe bija w ten sam punkt - i to powolnie, postepowie daje oczekiwane rezultaty. Tym bardziej, ze mowi on o rzeczach przyzwyczajnych, naturalnych dla kolektywnej rosyjskiej mentalnosci, ktore kazdy - od kierownictwa kraja i do ostatniej sprzataczki jest zdolny wchlaniac i rozumiec jak swoi wlasni mysle bez wszelkiego gwaltu nad wlasnym mysleniem.
        • kaszebe12 Re: gambit. 24.02.13, 10:54
          Przepaszam za nieelegancje wcisniecia sie w dialog.-Atawizm , moj drogi , atawizm...w pozytywnym znaczeniu slowa.
          • mongolszuudan Re: gambit. 24.02.13, 11:29
            Co masz na uwadzie mowiac goow.. to jest atawizm w nalejpszym znaczeniu tego slowa? Nie ma nic takiego jak wspolnoludzki atawizm. Chyba masz na uwadzie apendix. Ludzie oni bardzo roznie. I bardzo jednakowi. Kto bardziej postepowy - narody, co dotychczas zyja w wieku kamiennym czy ci, ktorych uwazaja najbardziej advanced? W czym? Myslenie u ostatniego dzikusa z plemioni ludozercow i u prezydenta USA absolutnie jednakowie. Rozna kultura, wychowanie i edukacja. Troche rozna genetyka. U dzikusa czesciej lepsza i bardziej zdrowa niz u cywilizowanego czlowieka. Dziecie dzikusa z najprimitywnejszego mozna wychowac takim, ze ono bedzie nie tylko normalnym cywilizowanym czlowiekem, lecz i geniuszem naukowym, politykiem jakiegokolwiek nowoczesnego panstwa. I daleko nie fakt ze dziecie cywilizowanego czlowieka w ogole potrafi przezyc w warunkach primitywnych, napewno dzieci dzikusow beda silniejszymi i wytrzymalniejszymi, a to ze dziecie bialego sahiba od urodzienia jest rozumniejszym niz dziecie jakiegos tam Murzyna, to niestety rasystowskie bajki. Jesli mowic o naukowo-technicznym postepe, monopolia na ktory juz dawno nie nalezy wyjatkowie bialej rasie (dzwigniom jego jest osobliwy typ kultury, mentalnosci, a nie rasowe i nie narodowe cechy) - kto powiedzial, ze on nie jest slepa uloczka, droga w nigdzie, samobojstwem w rozwoju tylko jednoj z kultur ludzkosci? Duchowne osiagniecia tej kultury znikome, nizej niz u jakiegokolwiek przedindustrialnego spoleczenstwa.
            • kaszebe12 Re: gambit. 24.02.13, 12:28
              ?..."goow.." ?
        • igor_uk Alesksandr. 24.02.13, 12:36
          Wszystko co piszesz,jest prawda,ale to Dugina nie dotyczy.Jego wplyw na umysly ludzi jest maly,poniewaz jemu brakuje tego,co porywa ludzi -charyzmy.Dugin,mowiac slowami jasia - jest belkotem.Zreszta Ty,Aleksandr,sam to zauwazyles.

          p.s. Zyrinowski porywa o wiele wiecej ludzi za soba.
          • romrus Re: Alesksandr. 24.02.13, 14:59
            igor_uk napisał:
            > Wszystko co piszesz,jest prawda,ale to Dugina nie dotyczy.Jego wplyw na umysly ludzi jest maly

            Zadnego.


            >Zyrinowski porywa o wiele wiecej ludzi za soba.

            Nie porywa, tylko porywal.
            Jego elektorat to totalny margines.
            • igor_uk Re: Alesksandr. 24.02.13, 15:16
              romrus,generalnie zgadzamy sie w tym temacie .
              Dugin jest ulubiencem boriski .
            • el_matador9 Re: Rosja najważniejszy kraj tej kuli zawieszonej 24.02.13, 15:23
              ...we Wszechświecie
              [Rosja najważniejszy kraj tej kuli zawieszonej we Wszechświecie..]
              y


              Sir Halford Mackinder's Heartland concept showing the situation of the "pivot area" established in the Theory of the Heartland. He later revised it to mark Eastern Europe as a pivot while keeping area marked above as Heartland.

              The concept of geopolitics initially gained attention through the work of Sir Halford Mackinder in England and his formulation of the Heartland Theory which was set out in his article entitled "The Geographical Pivot of History" in 1904. Mackinder's doctrine of geopolitics involved concepts diametrically opposed to the notion of Alfred Thayer Mahan about the significance of navies (he coined the term sea power) in world conflict.

              He saw navy as a basis of Colombian era empire (roughly 1492–19th century) and expected 20th century to be domain of land power. The Heartland theory hypothesized the possibility for a huge empire being brought into existence in the Heartland, which wouldn't need to use coastal or transoceanic transport to remain coherent.

              The basic notions of Mackinder's doctrine involve considering the geography of the Earth as being divided into two sections, the World Island or Core, comprising Eurasia and Africa; the Peripheral "islands", including the Americas, Australia, Japan, the British Isles, and Oceania. Not only was the Periphery noticeably smaller than the World Island, it necessarily required much sea transport to function at the technological level of the World Island, which contained sufficient natural resources for a developed economy.

              Also, the industrial centers of the Periphery were necessarily located in widely separated locations. The World Island could send its navy to destroy each one of them in turn. It could locate its own industries in a region further inland than the Periphery could, so they would have a longer struggle reaching them, and would face a well-stocked industrial bastion.

              Mackinder called this region the Heartland. It essentially comprised Eastern Europe: Ukraine, Western Russia, and Mitteleuropa.[11] The Heartland contained the grain reserves of Ukraine, and many other natural resources.

              Mackinder's notion of geopolitics can be summed up in his saying "Who rules East Europe commands the Heartland. Who rules the Heartland commands the World-Island. Who rules the World-Island commands the World." His doctrine was influential during the World Wars and the Cold War, for Germany and later Russia each made territorial strides toward the Heartland.

              Według teorii Sir'a Hatford Mackinder'a Rosja to jedyne Imperium na Ziemi bowiem włada"heartland'em"czyli pasem ziem czarnoziemnych od polskiego Zamościa poprzez Połtawę i Stalingrad aż po Nowosybirsk
              i Barnauł oraz kazachstańską Karagandę.

              Według wszelkiego prawdopodobieństwa w długim procesie historycznym Rosja zjednoczy ostatecznie wszystkie ziemie słowiańskie rozciągające się od Ljubljany [Słowenia] aż po Władywostok. zresztą w ramach RWPG już była praktycznie na tym docelowym etapie skonfigurowania całej cywilizacji ogólnoludzkiej,
              lecz wewnętrzni jej zdrajcy{Gorbaczow i spółka i róznej maści krętacze łasi na zachodnie wielkie zastrzyki twardej waluty i zachodnią mamonę] nanieśli temu docelowemu niepodważalnemu stanowi i naturalnemu"status quo" - niepowetowany cios i uszczerbek.

              Z tym że uwspółcześnionym "heartlandem" całego świata jest Region pomiędzy Uralem a rzekami Obem i Jenissiejem, czyli region gdzie spadł kilka tygodni temu meteoryt.
    • borrka Rosja zniszczyla panslawizm. 24.02.13, 15:12
      Panslawizm winien byc o wspolnocie kulturowej, jezykowej, gospodarczej.
      Rosja utworzyla wspolnote ŁAGROWĄ.
      • igor_uk Syn kucharki z Kolymyi dowartosciowuje sie. 24.02.13, 15:15
        Plujac na Rosje. Co jemu jeszcze pozostalo siie.
        • jabbaryt Ponurym żatem jest to, że 24.02.13, 15:43
          panslawiści chcieli zniszczyć naród słowiański przy pomocy Niemiec. Panslawizm ma niewiele wspolnego ze słowiańskością. To kalka niemieckiego nacjonalizmu, chociaż
          Niemcom nie przyszło do głowy likwidacja narodu norweskiego wraz z Rosjanami.
          Równie śmieszne jest, ze dla ruskich panslawistów rosyjskość oznacza prawosławie i carski zamordyzm.
          • kaszebe12 Re: Ponurym żatem jest to, że 24.02.13, 15:50
            I w tym tkwi sedno...
          • igor_uk Ponurym żartem sa slowa jabbaryta. 24.02.13, 16:06
            NIc z tego,co napisales,nie odpowiada prawzdzie -nic,a nie jedno slowo.
            • jabbaryt A kto nazwał Polaków 24.02.13, 16:43
              Judaszem Słowiańszczyzny?
              • igor_uk jabbaryt,nie zartuje. 24.02.13, 16:50
                Przeciez mowa byla o czyms innym.
                W poprzednim poscie napisales:
                "panslawiści chcieli zniszczyć naród słowiański przy pomocy Niemiec...............Niemcom nie przyszło do głowy likwidacja narodu norweskiego wraz z Rosjanami. "
                Teraz wyskakujesz ze slowami,ktore sa dosc dalekie od tego,co pisales wczesniej.
                • jabbaryt Re: jabbaryt,nie zartuje. 24.02.13, 17:36
                  PRzeczytaj sobuie artykuły podane w linkach zwłaszcza froagment o poglądach Danilewskiego, gdzie widział miejsce Polaków.
                  • igor_uk A jednak zartujesz. 24.02.13, 17:50

                    • jabbaryt Re: A jednak zartujesz. 24.02.13, 17:58
                      teraz to przynudzasz
                      • igor_uk jabbaryt. 24.02.13, 18:06
                        Napisales:
                        "panslawiści chcieli zniszczyć naród słowiański przy pomocy Niemiec. Panslawizm ma niewiele wspolnego ze słowiańskością. To kalka niemieckiego nacjonalizmu, chociaż
                        Niemcom nie przyszło do głowy likwidacja narodu norweskiego wraz z Rosjanami.
                        Równie śmieszne jest, ze dla ruskich panslawistów rosyjskość oznacza prawosławie i carski zamordyzm. "

                        I nie potrafisz sensownie wytlimaczyc,dla czego tak sadzisz.
                        • jabbaryt Re: jabbaryt. 24.02.13, 18:12
                          popierali rozbió Polski pomiędzy Niemcy a Rosję
                          dążyli do pełnej rusyfikacji Polaków.
                          • igor_uk Re: jabbaryt. 24.02.13, 18:27
                            Rozbiory Polski byli skutkiem polskiej polityki wewnetrznej.
                            Nigdy mnie nie przyjdzie do glowy oskarzac Polakow za Smute,ktora opanowala w swoim czasie Rosje.
                            Tak dazyli do rusyfikacji Polakow,ze ja,Rosjanin,pisze po polsku,a nie Ty,Polak, po rosyjsku.
                            • jabbaryt Re: jabbaryt. 24.02.13, 21:52
                              My nie mówimy teraz o Polsce czy Rosji tylko o ruch pansłowiańskim, który z defincji dążył do zjednoczenia Słowian. I ten ruch nigdy nie zdobył się na krytykę caratu za sojusz z Niemcami przeciwko Polsce. Ba niektórzy 'slowianofile' uważali za rzecz pożyteczną, że protestantcy Niemcy ujarzmią i zniszczą katolicka szlachtę.
      • romrus Re: Rosja zniszczyla panslawizm. 24.02.13, 15:50
        borrka napisał:
        >Rosja zniszczyla panslawizm

        ...w wersii polskiej, o ktorym marzycie az dotychczas.


        >Panslawizm winien byc o wspolnocie kulturowej, jezykowej, gospodarczej.


        No wlasnie.
        Latinica i katolictwo.
        I o to chodzi.
        • borrka Od hieroglifow psuja sie wam oczy :) 24.02.13, 15:59
          Dbamy o NSBzTiT !

          PS. Panslawizm byl dla Polakow zawsze nierealna mrzonka - rosyjski, polski, czy murzynski.
          I chinski.
          • romrus Re: Od hieroglifow psuja sie wam oczy :) 24.02.13, 16:09
            borrka napisał:
            >Panslawizm byl dla Polakow zawsze nierealna mrzonka

            Piepszysz.
            Zawsze pchali sie na Wschod.
            W XVII wieku przegrali rywalizacje za dominacje wsrod Slowian i od tam tej pory to gryzie.
            • borrka Tylko to nie ma zwiazku z panslawizmem. 24.02.13, 16:15
              Usilowalismy Was ucywilizowac i to istotnie sie nie powiodlo.
              Mysle, ze zamierzenie bylo ponad polskie sily.
              Ale nigdy nie towarzyszyla temu jakas panslawistyczna ideologia.
              Szlachta uwazala sie za Sarmatow, a nie Slowian.
              Jeszcze gorzej z polskimi krolami, ktorzy od Piastow Slowianami nawet nie byli.
              • romrus Re: Tylko to nie ma zwiazku z panslawizmem. 24.02.13, 16:20
                borrka napisał:
                > Mysle, ze zamierzenie bylo ponad polskie sily.


                To akurat normalka.
                Probowac podskoczyc wyzej wlasnej d@py to sport narodowy.
                • borrka Coz .... 24.02.13, 16:26
                  Panstwa wielonarodowosciowe czesto sie rozpadaja...
                  Dzis mamy powtorke z rozrywki za Bugiem :))
                  • romrus Re: Coz .... 24.02.13, 16:32
                    borrka napisał:
                    > Panstwa wielonarodowosciowe czesto sie rozpadaja...
                    > Dzis mamy powtorke z rozrywki za Bugiem :))

                    Ukraina juz sie rozpadla?
                    Myslalem ze agonia jeszcze troche potrwa.
                    • eva15 Re: Coz .... 24.02.13, 16:35
                      Potrwa, potrwa, to tylko borrcia się tak pospieszył, bo nie może już patrzeć na mękę współbraci.
                      • borrka Ty sie za robote zabierz, Effciu ! 24.02.13, 17:00
                        Ja i Wojtek, to pryszcz, ale niedlugo przyjdzie Ci 45 milonow Ukraincow utrzymywac !
                        Без жaртів !
                        • eva15 Re: Ty sie za robote zabierz, Effciu ! 24.02.13, 17:16
                          Myślę, że co najmniej połowa z nich pogna do Rosji, a później już z Rosjanami wróci do siebie !
    • wojciech.2345 drobna uwaga 24.02.13, 17:22
      Jak Ukraina wejdzie do UE, to więcej Słowian będzie
      mieszkało w UE niż poza nią.

      • borrka Tylko sie cieszyc. 24.02.13, 17:26
        Pracuje w zespole z mlodymi, slowianskimi importami z Matuszki...
        Sa swietni, tym bardziej, ze to ONE :)
        • wojciech.2345 Re: Tylko sie cieszyc. 24.02.13, 17:58
          borrka napisał:
          > Pracuje w zespole z mlodymi, slowianskimi importami z Matuszki...
          > Sa swietni, tym bardziej, ze to ONE :)
          -----------------------
          No, jak to zobaczy Effcia, to przestanie Cię
          utrzymywać.

          Będziesz musiał pracować.
          • borrka Effcia ma zlote serduszko i ... 24.02.13, 18:04
            Nieograniczona tolerancje na NaszeSlowianskieSiostryzTundryiTajgi !
    • lubat Re: o rosyjskim, imperialnym panslawizmie... 24.02.13, 21:15
      eva15 napisała:

      > O co tak naprawdę chodzi w polskie krytyce rosyjskiego imperializmu, dobrze wyp
      > unktował poniższy artykuł:
      >
      > [i]Wiele państw i narodów ma powody, by krytykować Rosję za różne aspekty jej d
      > awnej i obecnej polityki. Jednak punktowanie ciągot do dominacji nad sąsiada
      > mi akurat ze strony Polski to hipokryzja i faryzejstwo.


      Świetny tekst! Krótko i węzłowato objaśnia oczywiste oczywistości, które inni opisują w opasłych tomach historii.

      Podrzuciłem link dla translatora w Inoforum.ru, niech się ludziska pocieszą, że u nas też ich niektórzy doceniają.
      • el_matador9 Re: o rosyjskim kulcie Boreali 25.02.13, 03:42
        kosmiczna wizja NORDPOLE w Rosji.

        od końca lat 40-tych, czołową role w byłym ZSRR odgrywał Sergiej Matwiejewicz Sztiemienko.
        W latach 60-tych Sztiemienko stał się najważniejszą postacią radzieckiej armii,
        stał się głównodowodzącym Układu Warszawskiego i Sztabu Generalnego.
        Admirał Gorszkow, który rozbudował flotę rosyjską na wszystkich morzach i oceanach był przyjacielem Sztiemienki.

        Za Chruszczowa główną rolę w ideologii przejął HEGLIZM z rytuałami spirytystycznymi i boskomistycznymi marksizmu[z jednoczesnym podkreśleniem hyper - indywidualizmu, u jednostki ludzkiej oraz wyższości indywidualizmu subjektywnego].

        Porządek'Bieguna Północnego"obalił Chruszczowa- , do władzy przyszedł EUROAZJATA potęnej budowy ciaa , napasiony Ukrainiec, człowiek szafa - Breżniew.
        Był cały czas blokowany przez proatlantyckie KGB.

        W końcu lat 60-tych spadkobierca Hitlera, szef '' Hitlerjugend'' Arthur Axmann spotyka się z Czou En Lajem, rodzi się idea paktu Pekin-Berlin-Paryż bez Moskwy.
        Nazizm i rasizm antysłowiański Axmanna podzielali z nimi nini wpywowi politycy zachdnioniemiecy i kryptonazi -Aleksander Dolejalek, Richard Hildebrand, Guether Kaufman plus żyjący w Argentynie Martin Bormann.

        W latach 70-tych Szefem Sztabu za Breżniewa staje się A.Prokchanow, zaufany marszałka Ogarkowa.
        KGB zajmuje się wtedy"dziesiątym kontynentem"czyli podbojem Kosmosu z najbardziej zuchwałym nowymi technologiami przełomu.
        Andropow-atlanta, zuchwale walczył z polarnikami GRU, stał się ojcem pierestrojki.
        Był syjonistą i żydem.Wiernym poplecznikiem tajnego stowarzyszenia"Tańczącej Śmierci" i Bnai e Brith.

        Za Andropowa, Sztiemienko,Ogarkow i Akchromiejew zostali usunięci w cień.
        Do akcji wchodzi podwójny agent Zachodu - Gorbaczow.Doradcą jego jest Łukianow który zalecił mu koniec wojny w Afganistanie.
        Przeciwnikiem Łukanowa jest atlanta - Aleksander Nikołajewicz Jakowlew - zagorzały wielbiciel USA.
        W Kanadzie Jakowlew nawiązuje współprace z agentem Izraela i MOSAD'u Davidem Goldstueckerem.

        Do zdrajcy Jakowlewa dołączają Jegor Liganow i Iwan Położkow.
        Ta frakcja wprowadziła pół kapitalistyczny"kadaryzm", rozwałkę muru berlińskiego i przekazanie republik bałtyckich Zachodowi.

        U Jakowlewa głównym partnerem dla ROSJI są NIEMCY.
        Sierpień 1991 - pucz przeciw zdrajcy Gorbaczowowi, pucz nordyckiego bieguna Polarnego Hyperborali przeciw KGB, zwolennikom utopii marksistowskiej, dyscypliny robotniczej, kolektywizmu w przedszkolu, szkole i kombinacie, w rodzinie oraz na kosmodromie i wspólnotowości społecznej i ograniczaniu sobkjowstwa i chytrości świeżo opierzonych nowych prywatnych włąścicieli.

        Edward Szewrdnadze, kolejny zdrajca wykorzystuje zamieszanie - przystępuje do frakcji Jakowlewa..
        Pucz przeciwko Gorbaczowowi wykazuje błąd Marszałka Jazowa.
        W międzyczasie KGB organizuje pucz przeciwko"telluryście, euroazjatowi i anty-atlancie"Nicolae Ceausescu",błąd Jazowa polegał na wybraniu fałszywego EUROAZJATY Kriuczkowa który sprzyja podwójnemu agentowi Gorbaczowowi.

        Po przegranej Jazowa Aleksander Jakowlew przystępuje do ataku, przychodzi do Dumy Państwowej z wnioskiem o aresztowanie euroazjaty Anatolija Łukianowa.

        Wtedy to Jelcyn przejmuje władze z rąk Gorbaczowa.
        "Polarnicy"nordyckiej Hyperboreali pregrywaja batalię o Rosję, zwycięża Izrael i USA.

        Diabeł atlantyzmu z Rzymem i farbowanym Papieżem na usługach USA
        i Watykanem wygrywa choć według przepowiedni zawali się wkrótce jak ''Carthago''.
        End time. Endkampf - judaizm to religia antychrześcijańska, chodzi o ostateczne zniszczenie chrześcijan goiyni , zamieszkujących północ Eurazji.

        Judaizm w walce o dominację wykorzystuje tarcia pomiędzy szyitami i sunnitami stanowiącymi fałszywe dno zorganizowanego odgórnie przez Izrael i USA własnymi rękoma 'Quasi=terroryzmu".

        Obecnie PUTINIZM to emanacja "kultury polarnej uniwersalizm katolicki, prawosławny. muslimski, hindu, taoistyczny i lamaistyczny acz w wiecznym bałaganie i pijaństwie i głupocie rosyjskiej gospodarki nie mający żadnych szans na pokonanie wszechpotężnych sił eurojudeo-atlantyzmu.

        Ein Reich, Ein Fuehrer, Ein Volk, i organizacja putinowska"nasi"[Unsere}, skąd my to znamy?

    • gandalph Re: o rosyjskim, imperialnym panslawizmie... 25.02.13, 19:49
      Jeśli prześledzić historię Rusi/Rosji, to znajdzie się tam takich wróżbitów na pęczki. Nie ma sensu za bardzo się tym przejmować. Jak słusznie ktoś napisał, "Rosja to nie nacja, lecz stan umysłu", coś w tym bowiem jest.
      Rosja u zarania swoich dziejów wdepnęła w koleinę cywilizacyjną, z której nie potrafi się wyłabudać do tej pory, mało tego, nawet nie widzi takiej potrzeby. To jest moloch/hydra, z ogromnym ogonem, dużą szczęką, małym mózgiem i bardzo krótkim jelitem. Ta hydra musi żreć, inaczej zdechnie. Ten twór cechuje się autarkizmem poszczególnych regionów: nie opłaca się wozić z Uralu węgla (dla przykładu) do Władywostoku czy do Murmańska, bo za daleko, łatwiej sięgnąć do sąsiadów, np. do Polski czy na Spitsbergen. A jak się nie da, bo nie chcą sprzedać, to zagarnąć. Ten twór ma wmontowane w siebie paskudne dodatnie sprzężenie zwrotne, każdy nowy podbój generuje po jakimś czasie potrzebę następnego. Ponieważ Rosja od dawna niczego nie podbiła, a zreformować się wewnętrznie nie potrafi, dostaje raz biegunki, innym razem zatwardzenia, a bywa, że jedno i drugie na raz. Czas (i alkohol) robią jednak swoje i - przypuszczam - Rosja zawali się pod własnym ciężarem. A jak nie pod własnym ciężarem, to pod presją ze Wschodu. Przecież Syberia to pustkowia połknięte dawno temu, będzie ze 400 lat, a dotąd niezagospodarowane. Łakomym okiem patrzy na nią Azja. Pytanie retoryczne: co by było, gdyby Rosja utraciła Syberię? To jest, na razie, pytanie retoryczne...
    • jeepwdyzlu niestety my Polacy nie wyciągamy żadnych wniosków 01.03.13, 12:30
      Rosja od 400 la jest naszym wrogiem. Największym, najsilniejszym, najbardziej przebiegłym.
      Dlatego nasza orientacja na Zachód musi być jeszcze silniejsza, oparta nie na krótkoterminowych interesach (300 mld z Brukseli), ale świadomości RACJI STANU!
      Jak mamy być kondominium, to NIEMIECKIM, nie rosyjskim!
      Tymczasem resentymentów i zwierzęcego antygermanizmu u nas ciągle zbyt wiele.
      Powiem zatem króko: PIS, Rydzyk i prawica to ZDRAJCY długofalowych interesów Polski, siły POZORNIE antymoskiewiskie, - de facto - działające w ich interesie...
      jeep
      • gandalph Re: niestety my Polacy nie wyciągamy żadnych wnio 01.03.13, 12:55
        "Powiem zatem króko: PIS, Rydzyk i prawica to ZDRAJCY długofalowych interesów Polski, siły POZORNIE antymoskiewiskie, - de facto - działające w ich interesie... "

        Tzw. "użyteczni idioci", albo dosadniej - koprofagi. Jest jeszcze bardziej dosadne określenie (rosyjskie!), ale się powstrzymam...
        Ogólnie masz rację: z Niemcami nam zawsze może być po drodze, z Rosją - nigdy!
        Boże, chroń nas przed Rosją-sojusznikiem!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka