kasia_de
04.11.09, 09:17
mam na myśli jakieś suplementy...
była wzmianka w wątku o suplementach, ale chętnie poczytam o waszych
doświadczeniach.
Mój syn (lat prawie 5) wieczorem, jak zbliża się pora spania,
dostaje pierdolca. SKakanie po łóżku, biegi, wariactwa. Dodam, że
wciągu dnia nie jest jakis nadpobudliwy.
Jest zdecydowanie sową czy też nocnym markiem, najchętniej spałby do
południa i kładł się po północy. Położony do łózka musi być
pilnowany, bo zamiast spać skacze... jak nakręcony. Nawet jak leży,
to kręci się, śpiewa itp. Tak więc pomysł: przywiązać do łóżka - nie
działa, bo i tak nie zaśnie.
Za porady w stylu: wyciszaj go relaksującą kąpielą i muzyką - bardzo
dziękuję. Nie działają również.
Dodam, że całkiem bliska rodzina uważa że to ja jestem leniwa :-) i
najchętniej spałabym do południa, dlatego specjalnie (!!!) kładę
dziecko późno spać, żeby rano nie przeszkadzało mi w moim
wylegiwaniu :-D (to apropos wątku o tym, że ludzie nas wykończą).
Ja wstaję o 6.30 żeby spokojnie popracować, kiedy młody śpi, a od 8
walczę żeby wstał. Czasem dość długo, bo jest jak nieprzytomny
i "nieobudzalny". Nic dziwnego, skoro poprzedniego wieczora skakał
zamiast spać a potem 2h kręcił się zanim zasnął.