kasiaimichael
17.05.10, 18:42
Marian, jesli miles takie dobre rezultaty leczenia nystatyna na poczatku to
znaczy, ze Twoj syn mial z kandyda problemy. Nie wiem jak sie na to
zapatrujesz ale duzo czytalam ostatnio o kandydzie i z tego co sie
dowiedzialamwynika ze jak jest duzy przerost tego drozdzaka to dziurawi ono
jelita i przenosi sie do innych organow. To w takim uproszczeniu, pewnie o tym
wiesz. Chcialam tylko powiedziec ze jesli nystatyna juz nie dziala tak jak na
poczatku to moze warto sprobowac jakis srodek grzybobojczy dzalajacy na caly
organizm np diflucan czy Flumycon, ktory jest drozszy przez miesiac. Powiem
tylko tyle ze moj maly na poczatku nystatyny, po 3 dniach podawania zaczal sie
zachowywac jakby dostal niezlego hopla, smial sie i plakal na zmiane (on nie
ma autyzmu), potem mu przeszlo i zmiany widzielismy duze w ciagu pierwszych 2
tygodni, potem juz nie. Dawalismy przez miesiac. Po miesiacu, przez 2 tygodnie
dawalismy diflucan i znowu na 3 dzien glopawka- wiec widocznie grzyby wyszly
poza uklad pokarmowy. To tyklo taka propozycja- nie jestem zwolenniczka
podawania diflucanu miesiacami bo zle wplywa na watrobe ale miesiac moze pomoc.
Kaska