zanetka84
23.01.11, 12:37
Witam. Czytam Was już od ponad roku, kiedy uświadomiłam sobie że z mową mojej Córy, obecnie 2,5 letniej, coś jest nie tak. Teraz już mamy diagnozę i wiem że to autyzm. Znalazłam świetnego pediatrę, który wie co to autyzm ( oczywiście prywatnie, po lekarz z poradni jeszcze 4 m-ce temu nie widział problemu), i zalecił mi "przeleczenie" Małej flukonazolem (chyba tak się to dokładnie nazywa). Mamy się w ten sposób pozbyć grzyba. No i teraz moje pytanie, czy ktoś z Wasz zna ten lek, stosował u Pociech, i czy są po tym jakieś "namacalne" efekty, tzn poprawa w funkcjonowaniu Dzieciaków, chodzi mi przede wszystkim o mowę, bo mam świadomość tego, że jak TO ruszy to pociągnie za sobą WSZYSTKO. Pozdrawiam