Dodaj do ulubionych

19,5 miesiaca nie mowi. Zaczac sie martwic??

25.06.08, 21:27
Moj syn potrafi wypowiedziec okolo 7 wyrazow. Na zadawane pytanie
odpowie "nie " ale "tak" juz nie powie. Rozumie co sie do niego
mowi. Jezeli cos chce co jeczy i marudzi pokazujac palcem ale nie
powie przy tym nic nawet w swoim jezyku. Spotykam ostatnio dzieci w
jego wieku i jestem zaskoczona, nie wiem czy to one sa uzdolnione
czy moj syn opozniony?? Powinnismy zglosic sie do logopedy?
Obserwuj wątek
    • mia80 Re: 19,5 miesiaca nie mowi. Zaczac sie martwic?? 26.06.08, 10:16
      Moje dziecko ma już skończone 2 lata i mówi może 2 razy tyle co twój
      synek. Też nie mówi tak, też mruczy yyy, gdy czegoś chce. Rozumie,
      pokazuje na migi, jest mądra, ale nie mówi. Chodzę z nią do
      logopedy, ale czasem wydaje mi się, że to bez sensu. Wydaje mi się,
      że jeśli będzie miała mówić to pewnie zacznie, jeśli nie to
      ćwiczenia w wybieraniu obrazków i tak na nic się tu nie zdadzą. A
      może to moja desperacja każde tak mi sądzić? Sama nie wiem.
    • pulcin0 Re: 19,5 miesiaca nie mowi. Zaczac sie martwic?? 27.06.08, 01:04
      Wyglada na to ze wszystko jest w porzadku: dziecko rozumie mowe, stara sie
      komunikowac, odpowiadac na pytania, niewiele ale cos tam jednak mowi. Wszytko
      jest na dobrej drodze. Pierwsze slowka pojawiaja sie powoli i trzeba
      cierpliwosci, jak uzbiera sie ich jakies 50-80, powinna ruszyc lawina- nagly
      przyrost slownictwa i laczenie wyrazow.
    • martita-7 Re: 19,5 miesiaca nie mowi. Zaczac sie martwic?? 27.06.08, 13:32
      Witam!
      moj synek mikolaj ma 19 miesiecy i tez bardzo malo mowi.Kiedy czytam
      Twoj post to tak jakbym czytala o swoim synku.moj mikolaj urodzil
      sie z niedotlenieniem i w zamartwicy i nie wiem czy to jest
      przyczyna tego ze nie mowi.Prosze powiedz mi jak bylo w waszy,
      przypadku.Z gory dziekuje
      Pozdrawiam
      • kamila_21 Martita 27.06.08, 20:55
        Moj Mikolaj urodzil sie bez zadnych problemow, w terminie, porod
        krotki i lekki ( no powiedzmy :)) ) . Tez nie wiem czy to ma jakies
        znaczenie.
    • akh_1 Re: 19,5 miesiaca nie mowi. Zaczac sie martwic?? 29.06.08, 22:41
      MOja corcia ma ponad 20 mies u mowi tak
      naprawde "mama", "tata", "nie", potrafi pokazac (zamiauczec) jak
      robi kotek , zaspiewac 3 sylaby "lalala" lub "nanana", pokazuje jak
      robi auto "brrr". Nic więcej. Ale bardzo duzo rozumie, dogaduje się
      z nią swietnie pomimo ze nie odpowiada mi naszymi słowami. Nie mowi
      tak . Mowi trochę po swojemu, ale nie są to powtarzalne sylaby, ze
      mogę je zidentyfikowac, po prostu wydaje dzwieki niezrozumiałe dla
      mnie. Tez się martwie, chodzimy do p. logopedy. Mam wrazenie,ze
      dzieki jej cwiczeniom idziemy powolutku do przodu.
      Coreczka dostała 10 pkt Apgar, ale miała wzmozone napiecie
      miesniowe, asymetrie- rehabilitowalismy do ok 14 miesiąca.
      Czy wyjdziemy na prostą?
    • martamarta_2008 Re: 19,5 miesiaca nie mowi. Zaczac sie martwic?? 12.08.08, 10:35
      Mój WIktor ma 18 miesięcy i 12 dni. Też nic nie mówi. Tylko szpta
      tatata z uśmiechem na twarzy. Jak coś chce to pokazuje placem i
      jęczy jakby yyyyyy, bo on coś chce i koniec, ale nigdy nie powie
      tata, czy mama, albo daj czy coś w tym stylu.
      Jestem umówiona do logopedy na 20 sierpnia. Niby to już niedługo,
      ale ciągnie mi się jak cholera, bo chciałabym już usłyszec opinię
      specjalisty. J auważam, że coś jest nie tak skoro nie chce mówić.
      Chciałabym jakoś ćwiczyć Wiktora, żeby mu pomóc, ale na własną rękę
      nie wiem co robić. Jedyne co to ciągle gadam do niego, śpiewam mu
      piosenki i czytam bajki. On coś słao jest tym zaintteresowany, Nie
      raz śmieje się ze mnie jak czytam bajkę i odpowiednią ją tonuję.
      Nie wiem co mam o tym wszystkim myślęć, ale boje się okrutnie.
      • anka-0304 Re: 19,5 miesiaca nie mowi. Zaczac sie martwic?? 15.08.08, 16:57
        Moja Iga też bardzo mało mówi...za dwa tygodnie skończy 19 miesięcy, i
        zastanawiam się czy nie potrzebna jest pomoc logopedy.
        Dodam że mała jest bardzo ruchliwym dzieckiem wszystko rozumie umie pokazać co
        chce,ale zamiast powiedzieć pokazuje palcem i mruczy yyyy
        a jak chce żebym z nią gdzieś poszła po prostu bierze mnie za palec i ciągnie za
        sobą (:
        Mam pytanie do mam które korzystają z pomocy logopedy,na czym polegają ćwiczenia
        z takimi maluchami? z góry dziękuje.
        Pozdrawiam.
        • andaef Re: 19,5 miesiaca nie mowi. Zaczac sie martwic?? 21.08.08, 14:15
          Dziewczyny,

          jak dziecko nic nie mowi, albo mowi bardzo malo, to jest jakis problem, czasem
          wystarcza tylko wizyty u logopedy, czasem niestety okazuje sie, ze problem jest
          powazniejszy,
          moja coreczka nie mowila prawie nic do 4 roku życia. jak miala 1,5 roku juz mnie
          niepokoil brak mowy. Wydawalo sie, ze wszystko rozumie. Lekarze nie zwodzili,
          kazali czekać a ja głupia czekałam. Jak miała 2,5 roku zaczęła terapię
          logopedyczna. Zaczęliśmy chodzić też po neurologach. W końcu trafiliśmy na mądrą
          lekarkę (polecaną na tym forum). Zrobiła jej podstawowe badania
          - EEG
          - rezonans magnetyczny glowki
          niestety okazalo sie, ze dziecko jest chore a ja nie jestem przewrazliwiona i
          nadgorliwa mamuska.
          Do tego doszedl jeszcze niedosłuch, niewielki ale zawsze przeszkadzajacy w nauce
          mowy......
          Cały czas mam do siebie pretensje, ze dalam sie tak dlugo zwodzić.
          Gdymym terapie zaczela wczesniej, mala bylaby juz wyprowadzona.
          Dlatego radze Wam, jesli Was cos niepokoi, to jak najszybciej robcie wszystkie
          niezbedne badania, pukajcie od jednego lekarza do drugiego,
          Jesli panstwowo nic nie zalatwicie ( pewnie tak bedzie) idzcie do lekarzy prywatnie.
          Albo dowiecie sie, ze dziecko jest zdrowe (PO BADANIACH!!! a nie ogledzinach
          przez lekarza) i bedziecie mogly przestac sie martwic, albo bedziecie mogly
          zaczac skuteczan terapie. Im szybciej tym lepiej.
          A sam logopeda nie postawi diagnozy, dlaczego dziecko nie mowi. Chyba ze ma cos
          z aparatem mowy. Jesli w buzi jest wszystko OK (a tak jest najczesciej) to
          logoped nie moze postawic diagnozy. Diagnoze moze postawic foniatra, neurolog,
          psychiatra i to po szczegolowych bdaniach.
          Zycze Wam powodzenia.
          W razie czego sluze pomoca, moja coreczka ma juz 5,5 roku, tak ze kilkuletnie
          doswiadczenie w "walce" z lekarzami i terapeutami mam juz za soba :)
          pozdr.
          A.
          • martamarta_2008 Re: 19,5 miesiaca nie mowi. Zaczac sie martwic?? 21.08.08, 21:04
            Jak badania foniatra i jak leczy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka