Dodaj do ulubionych

Życzenia świąteczne

21.12.08, 20:59
Chyba wszyscy tutaj czekamy na jedno, więc życzę Wam, aby nasze bąki
przemówiły wreszcie ludzkim głosem :-) Mój synek (3 lata i 4 miesiące)
powiedział dziś "jajo" podczas ćwiczenia logopedycznego a zasadzie podczas
zabawy "Kot w worku". I tyle. Ryczeć mi się chciało ze szczęścia. Obyśmy
wszyscy mieli całe mnóstwo takich chwil radości i obyśmy niedługo mogli sobie
pogadać z naszymi dziećmi :-)
Tego życzę sobie i Wam wszystkim ;-)
Obserwuj wątek
    • izzy69 Re: Życzenia świąteczne 22.12.08, 00:57
      Dziękuję. Też życzę nam wszystkim by w te Święta wydarzył sie cud.
      ps. szkoda tylko, ze przestałam w niego wierzyć...
      • szalicja Re: Życzenia świąteczne 22.12.08, 09:41
        No ja też czasem mam takie myśli, czy on wogóle będzie mowił...Twoja
        to już i tak jest na wyższym etapie. Moj tylko mówi kilka wyrazów,
        aby się dogadać i to wszystko. Diagnozuję go pod kątem CZR w
        Krasnalu, w styczniu też idziemy na diagnozę do CZD. Może coś
        ruszy...Nie wiem już co mam robić. EyeQ podaję drugi miesiąc, może
        wpłynęło bardziej na koncentrację, ale na mowę raczej nie...Ćwiczymy
        w domu, do logopedy chodzi ale jest nadpobudliwy, że ciężko idzie.
        Prędzej my w domu możemy poćwiczyć. I tak...Dooopa ;-(
    • mamka22 Re: Życzenia świąteczne 22.12.08, 10:35
      JA również wszytskim życzę "TEGO" cudu.
      Należy wierzyć, ja również mam chwile zwątpienia, chyba jak każdy.
      Ale to nie koniec świata, nasze dzieci są mądre, rezolutne, rozumne,
      sprawne i zdrowe. Na mowę przyjdzie czas!
      O wszytskich waszych osiągnięciach Waszych Pociech proszę NAs tu
      wszytskich informować.!!!!!!!!!!!!!!!!
      • szalicja Re: Życzenia świąteczne 22.12.08, 10:55
        mamka22 napisała:

        Ale to nie koniec świata, nasze dzieci są mądre, rezolutne,
        rozumne,
        > sprawne i zdrowe. Na mowę przyjdzie czas!

        No, chyba nie bardzo tak jest. Gdyby wszystkie tutaj były zdrowe, to
        by gadały. Ja nie mówię o tych dzieciach, które marnie mówią jako
        dwu-latki, albo o dwu-latkach, których rodzice już rwą włosy, bo
        dzieci jeszcze nie mówią wierszyków. Mam tu na myśli starsze dzieci,
        które nic a nic nie mówią lub mówią bardzo mało...I to jest "koniec
        świata", bo brak mowy na tym etapie zaburza cały rozwój dziecka,
        również społeczny. I to jest "koniec świata", bo takie dzieci jednak
        mają jakieś zaburzenia, a opóźnienie mowy jest ich efektem. Ja
        przestaję wierzyć w te bajki, co to nagle dzieci, które nic nie
        mówiły, nagle zaczynają recytować pełnymi zdaniami. Nic bez powodu
        się nie dzieje, w każdym razie nie w naszym przypadku ;-(
        • mamka22 Re: Życzenia świąteczne 22.12.08, 20:39
          Nie chciałam tą wypowiedzią nikogo urazić.
          Nie jestem mamą dwulatki rwącą włosy, tylko mamą 3 latki i 2
          miesiące, która nie mówi.
          Przeszłyśmy już różnych specjalistów, bez żadnego rezultatu.

          Chodziło mi o to, że owszem nasze dzieci mają jakieś zaburzenia ,
          ale są "pełnosprawne" czyli, chodzą , widzą, słyszą, a to jest
          najważniejsze.
          Też nie wierzę w bajki o nagłym odblokowaniu się i tym, że dziecko
          od razu zaczyna mówić całymi zdaniami. Ale cieszy mnie fakt, że inne
          czynności nie są u niego zaburzone. Mówiąc, że mowa przyjdzie, nie
          miałam na myśli nagłego cudu, wiem , że wymaga to żmudnej pracy, ale
          czytając inne posty wiem, ze to się udaje, i prędzej czy później
          nasze dzieci będą miały szansę na prawidłową komunikację z
          otoczeniem.
          Pesymizm i zwątpienie tylko pogarszają sytuację - dzieci takie
          emocje wyczuwaja bardziej niż nam się to wyobraża.
          Pozdrawiam,
          • olka794 Re: Życzenia świąteczne 22.12.08, 23:05
            Ja też życzę Wam cudu w te święta bądz w przyszłym roku. Moje marzenie się
            spełniło. Długo musiałam czekać bo aż 5 lat i 3 m-ce, kiesy mój synek powiedział
            pierwsze słowa. Teraz idzie do przodu , ma terapie 3 godz dziennie i aż mnie
            serce ściska jak patrzę na niego jak sobie radzi, jak się stara by dobrze
            wypowiedzieć każde słowo. Kocham mojego synka za to jakim jest cudownym
            dzieckiem, że ciągle się śmieje i za tą jego nieporadność w życiu codziennym.
            Dziękuję Ci synku że jesteś , przy Tobie nauczyłam się jak być cierpliwą i jak
            cieszyć się z drobnostek. Kocham Cię mocno.
            Mama autystycznego Igorka.
          • szalicja Re: Życzenia świąteczne 23.12.08, 10:53
            mamka22 napisała:

            > Nie chciałam tą wypowiedzią nikogo urazić.
            > Nie jestem mamą dwulatki rwącą włosy, tylko mamą 3 latki i 2
            > miesiące, która nie mówi.
            > Przeszłyśmy już różnych specjalistów, bez żadnego rezultatu.
            >
            > Chodziło mi o to, że owszem nasze dzieci mają jakieś zaburzenia ,
            > ale są "pełnosprawne" czyli, chodzą , widzą, słyszą, a to jest
            > najważniejsze.
            > Też nie wierzę w bajki o nagłym odblokowaniu się i tym, że dziecko
            > od razu zaczyna mówić całymi zdaniami. Ale cieszy mnie fakt, że
            inne
            > czynności nie są u niego zaburzone. Mówiąc, że mowa przyjdzie, nie
            > miałam na myśli nagłego cudu, wiem , że wymaga to żmudnej pracy,
            ale
            > czytając inne posty wiem, ze to się udaje, i prędzej czy później
            > nasze dzieci będą miały szansę na prawidłową komunikację z
            > otoczeniem.
            > Pesymizm i zwątpienie tylko pogarszają sytuację - dzieci takie
            > emocje wyczuwaja bardziej niż nam się to wyobraża.
            > Pozdrawiam,

            Ja się nie czuję urażona ;-)
            Tylko tym Twoim optymizmem raczej nie każdy może się pochwalić. Jak
            dla mnie to najdłuższa i najgorsza jest droga do zdiagnozowania,
            czemu tak jest i co z tym dalej robić. Nic "samo" sie nie stanie.
            Może trochę źle zrozumiałam Twoją wypowiedź...W każdym razie sama
            rozumiesz, jak bardzo brak mowy u takiego dziecka opóźnia jego
            rozwój i zaburza. To mnie wnerwia i już. Mam rezolutnego, sprytnego
            i ciekawskiego synka, a w porównaniu w równieśnikami jest bardzo "w
            plecy". I to jest dla mnie taki mały koniec świata dlatego, że jego
            szanse nie są na równi z rówieśnikami.
            Jak w poście poniżej przeczytasz, chłopiec zaczął mówić a przyczyną
            opóźnienia jest autyzm. A to choroba. Jasne, należy się cieszyć, że
            widzą, słyszą, chodzą...Ale czemu muszą mieć np. autyzm? Bo co?
            Bo "tak"? Albo, co najgorsze któs może palnąć - bo Bóg tak chciał...-
            Gratuluję mamie Igorka i samemu Igorkowi, że dzielnie walczy ;-)
            • izzy69 Re: Życzenia świąteczne 24.12.08, 00:38
              Dlatego ja już straciłam nadzieję. Jeździmy na ćwiczenia "żeby nie było", ale
              już nie wierzę.Pytałam logopedów czy według nich młoda będzie kiedyś mówić I
              wszyscy powiedzieli "... no wie pani nie można powiedzieć że tak będzie". I to
              mnie utwierdziło.
              Nie chce mi się ,żyć.

              szalicja napisała:
              >Albo, co najgorsze któs może palnąć - bo Bóg tak chciał...-

              Ja gdzieś ostatnio usłyszałam - "każdy dostaje taki krzyż jaki jest w staniu
              udźwignąć" - Ja nie jestem w stanie, wypisuję się z tej gry.
              • trawa26 Re: Życzenia świąteczne 24.12.08, 22:04
                IZZY69 ja też straciłam nadzieję,jednak m logopedzi powiedzieli że będzie
                mówił,potrafi skupić długo uwagę i nawet na pierwszych zajęciach coś powiedział
                jednak ja chyba przestaję im wierzyć!!!!
                Moje marzenie to żeby moje dziecko do 4 urodzin przemówiło i nie miało dużych
                zaległości w stosunku do swoich rówieśników!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka