laperla
05.06.04, 00:31
smutne,
nie ma mnie na czacie gw, ale dobra znajoma zawolala mnie zniesmaczona
rozmowa jaka miala tam miejsce. wiec postanowilam sie przemoc i wejsc.
no nietstety nie zawiodlam sie, idiotyczne dialogi o sztuce i wysmiewanie
sie. polemiki godne stopnia przedszkolaka. coz, widocznei komplexy niektorych
osob sa wieksze od czegokolwiek. a przeciez o ile latwiej te osobe zgnoic,
anonimowo, kiedy jej nie ma prawda? ale po co ja to pisze, przeciez stalo sie
to praktyka zdaje sie tu codzienna? milej zabawy.
pozdrawiam
perla