Dodaj do ulubionych

Jestem kobieta!

IP: *.telia.com 16.03.02, 11:29
Nazywam sie Izabela w realu, jestem kobieta ,bylam i mam nadzieje zawsze nia pozostane. Spotkala mnie z tego
powodu na czacie wielka niesprawiedlowosc. Rozmawialam od pewnego czasu z bardzo milym i elokwentnym
mezczyzna i nagle polecial na mnie stek wyzwisk w stylu" ty pedale, homo, trzymaj sie swoich ...etc etc."
Zupelnie zdretwialam , wpadlam w szok a przyczyna bylo malutkie przeoczenie z mojej strony; nie przycisnelam
dokladnie literki " A" i tekst brzmial " ...BYM ZROBIL" zamiast "...BYM ZROBILA"...Facet nie dal mi nawet szansy na
wyjasnienie, po prostu sie wylaczyl, po kaskadzie wyzwisk.
Jestem na czacie juz od dawna z przerwami i ngdy nie zdarzylo mi sie cos podobnego, mimo ze nieraz zjadalam
litery. Czy zdarzylo wam sie , ze byliscie oskarzeni o podstawianie sie za plec przeciwna? Czy mozna udawac
dluzszy czas? Czy styl wypowiedzi nie zdradza plci? Niepowinnam sie przejmowac, ale mielismy dobry kontakt i
nagle to straszne oskarzenie na ktore nie dano mi sie wytlumaczyc, to chyba najgorsze...Ze ktos uwaza mnie
nieslusznie za oszustke!
Obserwuj wątek
    • rachelka Re: Jestem kobieta! 16.03.02, 16:57
      Izo,
      tak to już niestety jest, że na czacie udawać można i niektórzy udaja cały czas
      kogoś, kim nie sa w rzeczywistości, takie jest prawo netu, że pozwala nam
      kreować nowe osobowości, nowe tożsamości łacznie ze zmianą płci
      jest to niesamowicie kuszące móc stać sie kimś innym, zapomnieć o skrzeczącej
      za plecami rzeczywistości
      a czemu zostałaś tak brutalnie potraktowana? pewnie twego rozmówcę ktoś kiedyś
      oszukał i teraz jego ostroznośc jest większa...
      literówki sa czymś najnormalniejszym i w pełni usprawiedliwionym, kiedy szybko
      chce sie przekazać cos ważnego a palce nieposłusznie trafiaja w całkiem inne
      klawisze, ale znakomita wiekszość rozumie i wybacza , mnie samej zdarza sie do
      moich męskich rozmówców zwrócić się jako do kobiet eś/aś i jakoś sie w swej
      męskiej dumie nie urazają
      a co do tresci wypowiedzi... no cóż zdarzyło mi się, że moi rozmówcy myśleli ,
      że jestem mężczyzną, choć nie było moim zamiarem udawać mężczyzny... więc i na
      to nie ma reguły
      pozdrawiam i życzę wyrozumiałych rozmówców i jak najmniej pomyłek oraz literówek
      rachelka
      • nagash Re: Jestem kobieta! 17.03.02, 19:10
        Rachelko, hmmm...
        ja tam nigdy nikogo nie udaję i myślę, że udawanie na kilometr można rozpoznać.
        A wracając do postu Izy, myślę, że miała pecha i szkoda, iż przez pryzmat
        jednego kretyna spogląda na czat teraz.
        Kiedyś myślałem ,że poziom matołectwa tutaj, zdecydowanie odbiega od średniej
        krajowej. Niestety, chyba ostatnio rośnie w postępie arytmetycznym (na
        szczęście jeszcze nie geometrycznym).
        Pozdrawiam Cię serdecznie :-))
        nonstop

        P.S.
        hyhy "pospolitość skrzeczy", nie "rzeczywistość"...
        (nie mogłem sobie odmówić tej drobnej korekty hihi)
        non
        • nagash Re: Jestem kobieta! 17.03.02, 19:12
          I jeszcze jedno:
          - zaprzeczam jakobym był kobietą hyhyhy
          nonstop

          (hyhy mój login to really przypadek)
          non
        • rachelka Re: Jestem kobieta! 18.03.02, 01:09
          Nonisławie Doskonały:)
          Wiem, ze pospolitośc.....ale przeciez wolno uzyć mi skrzeczenia co do
          rzeczywistości...moja wypowiedź została oparta na motywach (tu puszczam oczko)
          pozdrawiam
          rachelka
    • Gość: pinokio- Re: Jestem kobieta! IP: *.dip.t-dialin.net 16.03.02, 18:52
      mowisz, ze mily i elokwentny...jednoczesnie wyzwiska..hmm to milutki on byc musi
      • Gość: Iza Re: Jestem kobieta! IP: *.telia.com 16.03.02, 23:17
        Dzieki za mile slowa, juz sie czuje lepiej! :-)) ....Tak on byl mily , ale po prostu okazal sie awanturnikiem i chamem!
    • ss.komando Re: Jestem kobieta! 16.03.02, 23:30
      A do kogo cioto masz pretensje???? Miej do samego vel. samej siebie!!!
    • Gość: lew_ Re: Jestem kobieta! IP: *.proxy.aol.com 17.03.02, 13:43
      Jesli sie czyms takim chcesz przejmowac...to lepiej skoncz z czatowaniem -:))
      lew_
    • bigott Re: Jestem kobieta! 17.03.02, 18:22
      Iza,
      nie martw sie takimi drobiazgami...
      choc bolesne, zdarzaja sie czesto.
      i nie mozna z tego powodu zamykac sie
      na innych, na rozmowy wogole.
      Mysle, sadzac po reakcji, ze nie bylo warto
      tego (z nim) kontaktu podtrzymywac.
      Masz teraz wiecej czasu...
      A co do udawania, znow banalnie zgodze sie z Rachelka,
      kazdy tu po troszku cos udaje, ot odrobina autokreacji.
      Wazne by nie dojsc, a nawet nie przekroczyc, granicy falszu.
      Jestem pewnien, ze znajdziesz tu sporo ludzi,
      ktorzy beda dostrzegac w Tobie interesujaca kobiete :)
      nie zwazajac na literowki.
      poszukaj...

      bigott
    • ewusik droga Izo! 17.03.02, 19:49
      Chamow jest pelno......
      Przykra sprawa, ale nie bierz tego do serduszka i olej CHAMOW...
      Cale szczescie , ze jest tu takze duzo milych/sympatycznych ludzi.
      Z takimi rozmawiaj....
      Pozdrawiam serdecznie
      ewelinka :)))
    • makalina A co ja mam powiedziec ? 17.03.02, 20:37
      Droga Izo !

      Rozumiem cie swietnie, choc w moim przypadku dziala to inaczej. Moj
      nick to po prostu login, a konto zalozylem dla grupki znajomych ktorzy po
      prostu wiedza ze wystepuje jako Mariusz "Kalina" Kalinowski. Jako ze
      "kalina" bylo zajete, zarejestrowalem sie jako makalina. No i na czacie
      czasem sie dzieje... Ja rozumiem, ze jestem zawsze brany za kobiete,
      dosc chamsko podrywany. Ale w dyskusji pare razy bylem wyzwany od
      ku..ew, dziwek i innych a w przypadku wyjasnienia kwestii plci odpowiedz
      byla dokladnie jak u ciebie. Ale musze cie pocieszyc - jak zmienilem nicka
      na "makalin" bylo jeszcze gorzej - o ile z facetami wiem jak sobie dac
      rade, o tyle z panienkami zachowujacymi sie jak panowie wyzej wymienie
      juz nie. Wiec pozostaje przy "zenskim" nicku, choc bynajmniej nie usiluje
      kobiety udawac. A rade dla ciebie mam jedna - nie przejmuj sie. Potraktuj
      to jako cos w rodzaju testu - twoj rozmowca go nie przeszedl. I dobrze,
      lepiej od razu wiedziec z kim ma sie do czynienia, niz jakby po paru
      miesiecy zwyzywal cie od ku..ew i dziwek.

      Z partyjnym pozdrowieniem,

      makalina
    • Gość: Iza Re: Jestem kobieta! IP: *.telia.com 17.03.02, 22:43
      Dziekuje za wspaniale slowa otuchy i zyczliwosc. Juz jestem wesola! Posylam wszystkim czatownikom maly
      kwiatek @--;;--;;-----))))---
      • kriek Re: Jestem kobieta! 18.03.02, 01:57
        sam nigdy nie udaje ani nie bawie sie w mylace nicki, ale lubie sobie czasem
        zalozyc dla zabawy, ze jakis nowy, nieznany mi rozmowca sie podszywa... i
        probuje wyczuc i znalezc punkty zaczepienia "za" i "przeciw". I wiesz, co Izo?
        Nigdy nie zwazam przy tym na rodzaj czasownika, jest mnostwo innych symptomow
        zdradzajacych po parunastu zdaniach plec rozmowcy. Nie wiem jak trzeba by byc
        dobrym w psychologii i jaki miec refleks, zeby naprawde skutecznie udawac. Ten
        twoj eks-rozmowca to kawal palanta, jesli jeden czasownik wystarczyl mu do
        zwatpienia, olej go.
    • Gość: skancar1 Re: Jestem kobieta! IP: *.decyst.com.pl 18.03.02, 07:26
      Izuniu, mysle, ze nie powinnas sie az tak przejmowac tym Panem z ktorym tyle
      czasu rozmawialas ... jesli znal Cie juz w miare dobrze to nie powinien
      zareagowac tak jak to zrobil ... to znaczy tylko o jednym ... wcale Cie nie
      sluchal (czytal), a co za tym idzie - nie jest wart Twojego
      zainteresowania ... nie zasluguje na twoja przyjazn ... a juz tym bardziej nie
      powinnas sie nim przejmowac ... wiem, ze to trudne jesli z kims sie dlugo
      rozmawia, niejednokrotnie zwierzajac sie ze swoich problemow, ale ... no
      wlasnie, ale ... wiem, ze to trudne, ale sprobuj mimo wszystko zaufac
      ludziom ... czasami to sie oplaca ... nie mozna oceniac ogolu przez pryzmat
      jednostki ... i to takiej jednostki, ktora tak naprawde chyba nigdy Cie
      sluchala i ktorej tak naprawde nigdy nie chciala Cie poznac, skoro bez jedno
      glupie przejezyczenie zaczyna wyzywac ... On naprawde nie jest wart Twoich
      zmartwien ... Tak wiec uszy do gory i usmiech na buzce, pozdrawiam
      sedecznie :)))
    • ewusik widzisz Izunia:)))))) 18.03.02, 08:13
      jak milo, tylu fajnych ludzi jest z TOBA (ja tez, hi,hi,hi).
      Cmooook kochana
      ewelinka :))))
    • Gość: kate1 Re: Jestem kobieta! IP: *.chello.pl 18.03.02, 09:03
      iza, się "nie łam" hihihi pomyśl o tych wszystkich biedakach, którzy
      dowiedzieli się np. że ich przepiękna narzeczona jest facetem (tzn. kończy juz
      kurację ale co nieco jeszcze przed amputacją :-)))heh widziałam taki program na
      ten temat ...może on też go widział :))) ) a serio, to koleś nie miał poziomu i
      dobrze, że to tak wcześnie wyszło :) Tu jest tyle hihihi cudownych panów do
      rozmawiania, że łzy otrzyj, makijaż popraw moja miła (wirtualny), uśmiech
      Oskarowy i wracaj ;))) kate z kawą o świcie (9:02)
    • Gość: ann Re: Jestem kobieta! IP: *.supernet.com.pl 18.03.02, 12:47
      Gość portalu: Iza napisała

      Czy zdarzylo wam sie , ze byliscie oskarzeni o podstawianie sie za ple
      > c przeciwna?

      Moze nie od razu oskarzano,ale podejrzewano wielokrotnie,nie tylko o bycie
      facetem zreszta;niektorzy rozmowcy przekonywali mnie,ze imie annuszka nie
      istnieje,inni,ze i tak nie wierza,ze pisze z Chicago,jeszcze inni za nic nie
      mogli sie pogodzic z faktem,ze mam tyle lat ile im podalam,ze mam...

      Czy mozna udawac
      > dluzszy czas?

      oczywiscie,ze mozna-wszystkich mozna podobno nabierac przez jakis czas a
      niektorych na okraglo(wiem,wiem,nie calkiem tak to brzmialo w orginale),tylko z
      jakiej niby racji?

      Czy styl wypowiedzi nie zdradza plci?

      Czytalam opracowania badan jakiejs madrej pani,z ktorych wynikalo,ze kobiety
      pisza "okraglymi" zdaniami,czesciej odwoluja sie do uczuc i emocji a z kolei
      maile mezczyzn charakteryzuja sie krotkim zdaniami i wiecej w nich konkretow,
      hm...w pewnych przypadkach mozna to uznac za prawdziwe,w warunkach chata raczej
      nie(brakuje czasu na pisanie pelnymi rozbudowanym zdaniami i kwiecisty,podobno
      kobiecy styl)zreszta "wszystko zalezy"

      Niepowinnam sie przejmowac,
      > ale mielismy dobry kontakt i
      > nagle to straszne oskarzenie na ktore nie dano mi sie wytlumaczyc, to chyba naj
      > gorsze...Ze ktos uwaza mnie
      > nieslusznie za oszustke!

      Iza,nie przejmuj sie,styl wypowiedzi tego osobnika daje wyrazne swiadectwo,kim
      jest ta osoba,zupelnie nieistotne staje sie czy to rzeczywiscie byl mezczyzna,czy
      nie,z pewnoscia zwykly prostak(niezaleznie od deklarowanej plci)nie warto sie
      zamartwiac,tym bardziej,ze sporo tu ludzi bardzo wartosciowych,z ktorymi
      rozmawaic mozna do rana i temat nigdy sie nie wyczepie;))

      Sama w tym poscie popelnilam kilkanascie literowek i o czm to niby na swiadczyc?-
      o niedbalstwie moim najwyzej albo o pospiechu.

      Pozdrawiam serdecznie;)))

    • Gość: F16 Re: Jestem kobieta! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.03.02, 13:41
      Droga Izo dziwi mnie sposób,w jaki zostałaś potraktowana przez tego
      wcześniej "miłego" rozmówcę.Wszystko wskazuje na to,że to zwykły prostak i tym
      bardziej nie warto wylewać łez z jego powodu.Myśląc i rozmawiając o ludziach
      ograniczonych sami się bowiem ograniczamy! Muszę Ci wyznać, że mój nick (dość
      męski chyba) przysparza mi kłopotów - stale jestem nagabywana "na priwie" przez
      panienki w wieku gimnazjalnym i odczuwam już zmęczenie stałym wyjaśnianiem im,
      jaka jest rzeczywistość.Nigdy świadomie nie podszywałam się pod faceta i nie
      mam takiego zamiaru; wszystkim zainteresowanym tłumaczę, że mój nick jest
      wynikiem sympatii, jaką darzę marynarkę powietrzną oraz zamiłowania
      do "wysokich lotów";)
      Pozdrawiam Cię serdecznie Izo - podchodż na luzie do miernot intelektualnych
      wszelkiej maści. Pa:)))
    • olomanolo Re: Jestem kobieta! 18.03.02, 14:52
      Droga Izo,
      Przejzalem wszystkie wypowiedzi. Generalnie sie z nimi
      zgadzam ALE:
      (tu pobawmy sie w "Advocato Diabloli;).
      1. Spewnoscia czesc ludzi, przychodzi tu cos "zagrac".
      Ale tez wielu, byc wlasnie SOBA, tak jak nie moze w Realu.
      2. Sam w Realu bylem he he pordywany przez geyow.
      Poprostu wyjasniamel ze trafili po "wrong address" ot i
      tyle. WIekszosc moich kumpli nie rozumiala mojej
      spokojnej reakcje, niemal wszyscy pytaja zdziwieni "Dla
      czego nie biles w morde bez ostrzezenia?". Akurat
      spotkalas sie z raczej TYpowa histeryczna reakcja.
      Typowa dla hm 80% facetow. A dlaczego ona taka, to he
      zapraszam na priv, mam tu swoje teorie :).
      3. Poniewaz odczytuje Twoj post, tak jakbys zasadniczo
      Do Niego to napisala, to ja napisze co nastempuje.

      Spewnoscia musialas czuc sie okropnie. To tam w Twoich
      literach da sie wyczuc.
      Mam pytanie, na ktore sama powinnas sobie odpowiedziec.
      Jaki byl kontekst jego "mocnej"/"Chmskiej" reakcji?
      Napislalas, ze mieliscie swietny okntakt. Moze byliscie
      juz sobie bliscy na okienku (jaki jest jego staz, moze
      on dosc maly staz czatowy ma)?. Byc moze ta Twoja
      literowka, wyskoczyla po jego dosc
      szczerym/glebokim/intymnym wyznaniu. Mogl byc z tego
      powodu "Nadreaktywny".

      Nie bronie Go, ale byc moze taka reakcja byla tez
      wynikiem, wysokiego poziomu emocji miedy wami
      (szczegulnie z jego strony). A to sa literki i ekran.
      Czasem padaja tu baaardzo szczere wyznania, a tak
      naprawde NIE wiemy do konca do kogo to mowimy. To rodzi
      napiecia i strach.

      Napisalem to. Bo cholera byc moze ta reakcja, he
      jest/byla? paradoksalnie dobrym prognostykiem dla Was
      (jesli oboje szukacie bliskosci z kims konkretnym
      wlasnie tutaj na czacie).

      Ot strzelilem w ciemno. Jesli Ci sie ten rozmowca
      podobal, to jednak moze wart jest "drugiej szansy".
      Kazdy moze miec zly dzien. Tu naprawde czasem latwo
      stracic kontrole i dostac choc na chwile paranoji.
      Ja kiedys w odstempie jednego dnia uslyszalem od 2
      roznych osob, niemal identycznie brzmiace zwierzenia,
      dotyczace bardzo glebokich spraw. To szlo niemal "slowo
      w slowo" a tematyka byla NIEtrywialna. Dostalem
      apopleksji ze ktos mnie tu w "..." robi i sie bawi moja
      osoba. Naszczescie druga strona, byla wyrozumiala i
      wszystko zostalo wyjasnione. Ot taki zbieg
      okolicznnosci. Nie bylo zabawy i podszywania.

      Fakt, ze mimo ze sie gotowalem, to "wyzwisk" NIE bylo,
      i tak jak moglem nad soba zapanowac, to zapytalem
      zdecydowanie, ale raczej grzecznie. Ale no nie wszysc
      tak potrafia, co w cale nie musi przekreslac ich wartosci.

      Pozdrawiam Izo!

      Olo
      • kriek Re: Jestem kobieta! 18.03.02, 16:53
        no nie, olo, "nadreaktywnosc" tego goscia, jak to ladnie nazwales, moim zdaniem
        dyskwalifikuje go jako dobrego czatowego partnera zwlaszcza do "cieplejszych"
        rozmow. Przeciez na tym caly urok tego miejsca polega na tym, ze z gory godzisz
        sie na spora domieszke gry w ciemno i nie bierzesz az tak na serio - nie ma
        sensu mylic czata z pokojem terapeuty, chociaz w niektorych sytuacjach maja cos
        wspolnego, wiem bo sam tego doswiadczylem. Facetowi chyba "za duzo sie
        wydawalo" i dlatego tak bolesnie zareagowal na to, co uznal za oszustwo;
        bolesnie dla siebie zarazem chamsko dla Izy... czy kazdy z nas, jak nas drugi
        czlowiek ukluje, bluzga????
        A poza tym intensywny kontakt zwlaszcza na privie to czytanie w lot miedzy
        wierszami, rozplatywanie ukrytych sensow i aluzji - nikt normalny nie zwracalby
        uwage na literowki, ktorych kazdy sadzi mnostwo, nawet takie znaczace
        literowki.
        • olomanolo Re: Jestem kobieta! 18.03.02, 19:12
          Wiesz co Kirek.....
          100% racji. :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          Zgoda, heu cos sie chyba chcialem napiac, zeby he
          "oryginalny" glos do dyskusji wrzucic!Nieniejszym
          ODWOLUJE poprzednia wypowiedz!!!!!!!

          Dzieki Kirku :))))
          Iza SLUCHAJ KIRKA :)

          Olo
    • staro Re: Jestem kobieta! 18.03.02, 16:37
      ...też chciałabym zaznaczyć, że jestem KOBIETĄ!!! i proszę niniejszym panienki
      w wyżej już wspomnianym wieku gimnazjalnym o niewchodzenie do mnie na priv w
      celach podrywu, hihi

      ściskam wszystkich "niezrozumianych"
      staro
      • Gość: Iza Prywatne! do olomanolo IP: *.telia.com 18.03.02, 20:47
        Zakochalam sie chyba w tobie, olomanolo...jestes cudowny! Skad mogles wiedziec, ze napisalam ten post miedzy
        innymi po to, zeby ten "wstreciuch " przeczytal! To byloby takie zadoscuczynienie dla mnie a z drugiej strony
        chcialam sie wyzalic :-(( bylam taka smutna, ale juz nie jestem:-)))
        • olomanolo Re: Prywatne! do olomanolo 18.03.02, 21:02
          :)))))))
          He, he, z tym radze Izo uwazac, zonatym a co gorsza
          bynajmniej Nie swiety ;).
          Mimo wszystko, sluchaj Krieka i innych. Albo.. wiesz
          sluchaj siebie i juz.
          Pozdrawiam Izo

          Olo
          • kriek Re: Prywatne! do olomanolo 19.03.02, 00:31
            sluchaj siebie - wylacznie! to jedyne co moglbym na serio ci powiedziec. stan
            mocno za soba, po swojej stronie lustra, wez sie zdecydowanym gestem za reke i
            idzcie tak we dwie na spotkanie wszystkim frustratom i najezdzcom tego swiata :-
            )
      • mimika Re: Jestem kobieta! 20.03.02, 16:49
        staro napisał(a):

        > ...też chciałabym zaznaczyć, że jestem KOBIETĄ!!! i proszę niniejszym panienki
        > w wyżej już wspomnianym wieku gimnazjalnym o niewchodzenie do mnie na priv w
        > celach podrywu, hihi
        >
        >
        dobrze staro.... to ja jusz nie bede;)))
    • mimika ach, i chcialam jeszcze dodac... 20.03.02, 16:55
      ze sie ciesze izo, ze juz ci przeszlo.. to juz nie bede powtarzac tych
      wszystkich dobrych rad naszych pan i panoow:))

      a swoja droga to bardzo dziwne jak sie tu panowie boja "potknac o geya".
      no bo ja na przyklad nie mam takich obaw i z tego co zauwazylam to kobiety
      jakos mniej sie siebie boja... hmm hmm hmm

      pozdrawiam
      • rachelka Re: ach, i chcialam jeszcze dodac... 20.03.02, 17:32
        mimika napisał(a):

        > ze sie ciesze izo, ze juz ci przeszlo.. to juz nie bede powtarzac tych
        > wszystkich dobrych rad naszych pan i panoow:))
        >
        > a swoja droga to bardzo dziwne jak sie tu panowie boja "potknac o geya".
        > no bo ja na przyklad nie mam takich obaw i z tego co zauwazylam to kobiety
        > jakos mniej sie siebie boja... hmm hmm hmm
        >
        > pozdrawiam

        mimi,
        a może oni sie boją, że sie im spodoba?
        rachelka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka