Dodaj do ulubionych

u przyjaciol

27.08.04, 19:37
Wlazlem do przyjaciol, nonstop jest wiec biore
go pod wlos delikatnie, nie bulwarowo wcale
a gosciu intelygentny zaczyna sie zloscic,
pokerowej twarzy nie umie zachowac wiec przechodzi
tam gdzie najlatwiej, dopiernicza sie do moich
wierszy:) ja mowie ze moja zona je lubi a pacjent
na to ze mam taka zone na jaka zasluzylem, no wlasnie,
glupcze, zastanow sie co mowisz i trzymaj poker face:)
Obserwuj wątek
    • agni_me Re: u przyjaciol 27.08.04, 21:45
      Wolę kiedy piszesz wiersze.
    • freya Re: u przyjaciol 28.08.04, 08:59
      No cóż, sirius, skoro prozą piszesz takie kawałki, to wierszy Twoich też wolę
      nie czytać. Bo jakie mogą być wiersze spłodzone przez pokerzystę?
      • nonstop Re: u przyjaciol 28.08.04, 09:27
        Dzięki Tobie freya, Pan(sir) Juordain dowiedział się, że pisze prozą.
        :)
    • mietowe_loczki Re: u przyjaciol 28.08.04, 09:34
      sirius1 napisał:

      > Wlazlem do przyjaciol, nonstop jest wiec biore
      > go pod wlos delikatnie

      więc tego nie rób,
      (lub)
      nie miej później żalu
      :))
      • sirius1 Re: u przyjaciol 28.08.04, 10:33
        freya, pokerzysta ma twarz pokerzysty gdy
        gra w pokera, chyba ze robi to na cztery
        zmiany wtedy nie ma czasu sie usmiechac:)
        Loczku, facet z klasa czyli non okazal
        sie zamaskowanym burakiem, zaluje tylko
        ze odkrylem ten fakt tak pozno. Wyciaganie
        pojedynczych zdan i komentowanie ich samo
        w sobie nie jest zbyt logiczne, nie miej
        zalu szwendajac sie po ciemnych uliczkach
        bo ktos ci pyszczek obije, jak bardzo
        logiczne. Moze non mial zly humor, nie
        miej zalu, prosze, nie pisz wiecej :))
        • mietowe_loczki Re: u przyjaciol 28.08.04, 10:39
          tytuł wątka - u przyjaciół, bywam tam sama, niejednokrotnie przychodzi tam
          ktoś, z pewną założoną tezą, którą zawsze jest w stanie sam udowodnić (czyli xx
          niby z klasą, a burak, yy niby taka wykształcona, a proszę, zz się ze mną nie
          powitał, co za wiocha, itd), czytałam Twój post z uwagą, wynika z niego, że to
          Ty prowokowałeś
    • szumuszu Re: u przyjaciol 28.08.04, 10:31
      .. i to jest wada netu właśnie niestety
      straszna okrutna wada tego idiotycznego netu, który uniemożliwia ograniczenie
      tego typu sytuacji do zjawiska incydentu przy wódce czy piwie, zakończonego
      toastem "za zdrowie żon" czy coś w tym stylu ..

      wbijam sobie incydentalność w łeb ale mi nie wychodzi - nazbyt to sztucznie
      czynię chyba, z rozwlekania incydentów nie znoszę

      paradokalne to i do dupy
      w kolejnej konkurencji wygrał real


      • sirius1 Re: u przyjaciol 28.08.04, 10:44
        Wiec dla tych ktorzy maja problemy ze
        zrozumieniem powiem o co chodzilo,
        nonstop przy piwie prosto w oczy czegos takiego
        by mi nie powiedzial bo spadl by
        na podloge zab a pozniej okulary,
        w sieci mozna porownywac moje wypociny
        do badziewia a zone ktora je lubi do
        idiotki ktora kocha badziewie.
        • mietowe_loczki Re: u przyjaciol 28.08.04, 10:55
          kończ waćpan
          • sirius1 Re: u przyjaciol 28.08.04, 11:01
            koncze wlasnie, zostalo tylko zafugowac
            sciany i pralnia bedzie tip top:)
            Starczy Loczku?

            Macku, znalazlem nowy sposob na zlosci,
            trzeba zrobic to podobnie jak pies
            wychodzacy z wody, otrzasnac sie zaczynajac
            od glowy a na ogonku konczac
            • sirius1 Re: u przyjaciol 28.08.04, 11:18
              Zaczyna mi to przypominac film, otoz wracajac
              do poprzedniego dnia...zaczelo sie moim pytaniem
              do nonstopa o te lody, rozmowa biegla jak zwykle
              podszyta seksem, non postanowil ogluszyc odpowiedzia
              "czy chodzi o czapy lodowe na jowiszu" i gdzies tam jeszcze
              start mial dobry, wtedy nie mialem zadnego planu, jeszcze nie,
              usiadamiac zaczal moje nieoczytanie, niewiedze i ignorancje,
              pozniej zaczal sie sypac...hyhy

              • sirius1 Re: u przyjaciol 28.08.04, 11:37
                a swoja droga loczku nie wiedzialem ze
                z taka uwaga czytasz moje posty,na
                czacie udajesz ze mnie nie ma?
                hyhy

    • urszulka_ma Re: u przyjaciol 28.08.04, 11:49
      film... dzień świstaka.. czy jakoś tak...
      powtarzanie i rozpamiętywanie tych samych sytuacji bez końca..
      czy sens jest w tym?
      to co się wydarzyło wczoraj..już dziś jest historią..
      a dziś...jest sobota...
      i...
      lubię taką piosenkę...

      "Na spacer pójdę z psem na smyczy..
      .....
      Śpieszyć się nie należy i ze wszystkiego
      otrząsnąć się jak pies..jak pies..
      .....
      ..całkiem spokojnie wypiję trzecią kawę.."

      urszulka_z_sobotnią_kawą
      • sirius1 Re: u przyjaciol 28.08.04, 12:08
        racja, za chwile przychodza do mnie
        przyjaciele i bedziemy sie smiac:)
        Pozdrawiam cieplo
        • urszulka_ma Re: u przyjaciol 28.08.04, 12:13

          wznoszę toast:
          ..zdrowie prawdziwych przyjaciół..!

          może być fliżanką kawy?:)
      • kasia37 Re: u przyjaciol 28.08.04, 13:20
        Urszulko mila mozesz podac mi kto spiewa piosenke "calkiem spokojnie wypije 3
        kawe ? " Pozdrawiam sobotnio i milego dzionka dla Ciebie :-)
        • urszulka_ma Re: u przyjaciol 28.08.04, 13:38
          Grażyna Łobaszewska
          piosenka nosi tytuł.. "Za szybą"

          wzajemnie wszystkiego dobrego..:)
          • kasia37 Re: u przyjaciol 28.08.04, 15:30
            Urszulko dziekuje i milutkiego weekendu :-))
          • rododaktylos Re: u przyjaciol 29.08.04, 01:02
            Wcześniej piosenkę tę wykonywał Jerzy Filar.
    • freya Re: u przyjaciol 28.08.04, 12:56
      To ja uściślę: mówiąc o wierszach pokerzysty nie miałam na myśli jego oblicza z
      uśmiechem czy bez. Tylko to, że gra w pokera ze swej natury skłania do zachowań
      nieszczerych i cynicznych. I takie właśnie było owo "branie pod włos". Po
      prostu paskudne... Bo co uchodzi podczas gry w pokera, to raczej nie bardzo w
      kontaktach towarzyskich. I tyle.
      • sirius1 Re: u przyjaciol 28.08.04, 13:24
        Ja postaram sie uscislic bardziej scisle,
        znajomi sie spozniaja a wegielki sa juz rozpalone..
        Zaczelo sie od mojego pytania o te durne lody,
        nonstop od razu zaczal sie nadymac i pekl by
        chyba gdyby nie udowodnil swojej wyzszosci w
        sposob jedyny jaki zna, lubie go draznic niepowiem,
        ale nie przekluwam balona. Sprobuj grajac w pokera
        wyciagnac karte z rekawa, non wyciagnal pol tali.
        Pomijam to ze w pokera grywa sie ze znajomymi
        a nie tylko w kasynie za pieniadze, nie oznacza to
        ze jest sie nieszczerym w stosunku do nich a cynizmu
        to juz nijak nie dopasuje do tego wszystkiego.
        I tyle
        • viia Re: u przyjaciol 28.08.04, 13:40
          mój boże, ale to nie jest pokój "poker"
          o ile znam się na życiu, poker jest tylko jedną z form współistnienia w grupie.
          i najlepiej, gdy gra się wtedy w pokera rozbieranego ;-))

          z całym szacunkiem
          pozdrawiam
          • l3pp4 Re: u przyjaciol 28.08.04, 19:48
            viia napisała:

            > i najlepiej, gdy gra się wtedy w pokera rozbieranego ;-))

            aż do "cycków"?
            :)

            Pzdrw
            • viia Re: u przyjaciol 29.08.04, 13:48
              No jasne, a w razie kolejnej przegranej i cycki można zdjąć ;-))
              • me_and_myself Re: u przyjaciol 29.08.04, 13:51
                wija, Ty to jestes robokop!
                ;)
    • brucee Re: u przyjaciol 28.08.04, 13:45
      gdyby moją żonke ktos "kopał" nawet samymi słowami, to też bym sie rozeżlił.
      Jeżeli tak było , to masz rację być zły. Ale jak masz sie nerwować, to moze po
      prostu nie bywaj w tym pokoju, w innych jest ogólnie milo, polecam 40+,
      • lubie.pomponiki Re: u przyjaciol 28.08.04, 15:19
        w pokoju 40+ polecam priv z rushem
        • r_u_s_h ......... 28.08.04, 15:40
          Dzięki pompon za reklame - i ja zapraszam, dla ciebie one są
          nieosiągalne :)

          rush
          • lubie.pomponiki Re: ......... 28.08.04, 17:47
            już miałam napisać: nie pochlebiaj sobie kryminalisto, ale nie będę się zniżać
            • r_u_s_h Re: ......... 28.08.04, 18:52
              pompon, ty upadłaś tak nisko, że ty nie masz gdzie się już zniżyć. Napisz
              cos wiecej z mojego zycia, co sie bedziesz krepowac, pisac tylko
              kryminalisto.. :) 50-letnia kobieta - smiać sie czy plakać..

              rush
              • lubie.pomponiki Re: ......... 28.08.04, 19:15
                ponad godzinę potrzebował, aby sklecić dwa zdania; pewnie się modlił o wenę
                • psssst Re: ......... 28.08.04, 22:35
                  a jednak pompon mnie rozczarowuje, kolejny raz :(
    • freya Re: o uściśleniach siriusa 29.08.04, 09:44
      Chętnie bym odpowiedziała na Twój uściślający post, ale nic nie zrozumiałam z
      Twoich wynurzeń o wyciąganiu kart z rękawa. Zrozumiałam jednak to, że nagle
      zapragnąłeś ugryźć nona - nie wiem skąd to pragnienie, może to cecha gatunku,
      jaki reprezentujesz. Wszedłeś więc do pokoju <przyjaciele> i wpiłeś się ząbkami
      w kostkę nona. Non machnął nogą, poleciałeś na drugą stronę pokoju i chyba się
      nieco potłukłeś, bo bardzo zbolały postanowiłeś poskowytać na forum, jaki to
      non jest niedobry dla małych zwierzątek.
      I na tym definitywnie kończę dyskusję z Tobą.
      • sirius1 Re: o uściśleniach siriusa 29.08.04, 10:58
        Ale ja wcale nie jestem takim malym
        zwierzatkiem, nie widzialem takich w pet shopie,
        175cm i 75 kilo czyni mnie calkiem pokaznym,
        ze zwierzatkami mam duzo wspolnego, lubie zyc
        w stadzie, czasami chce sie wyc, czasami gryzc,
        ide za zapachem do kuchni, polize swoja Pania,
        a na nodze nona nie mam zamiaru sie hustac:)
    • pwrzes Re: u przyjaciol 29.08.04, 10:50
      nie macie wiekszych zmartwien?

      M. filozoficznie ;-)
      • sirius1 Re: u przyjaciol 29.08.04, 14:14
        mam pomysl, zrobmy tu ogolne mordobicie,
        bez zadnych konwenansow i zadnych sedziow,
        taki deathmatch jak w Unrealu,
        "i just blew your head off"
        "take this, sucker"
        "did I just blew your head apart?"
        jedyna roznica bedzie ze zamiast ganow
        uzywamy obojetnie co jest akurat w pod mysza,
        tulipan z czyjejs przeszlosci jest swietny,
        pognebic mozna tez wyksztalceniem albo wiedza,
        z piedestalu zrzucanie na glowe, podoba mi sie,
        "ale masz fatalna interpunkcje"-niezle, nie
        zabija co prawda ale oszalamia na pare sekund.
        Wracam do nikusia dyzmy, niezle kino:)
        (wyborem filmow mozna tez ogluszac)



        • sirius1 Re: u przyjaciol 29.08.04, 14:20
          Macku, jak nie zaczniesz to ja pierwszy
          zaxxne strxxelac..
        • rohasek ?? 29.08.04, 14:28
          myślisz, że
          znajdziesz sparing partnerów
          w swojej wadze ???
          • sirius1 Re: ?? 29.08.04, 14:41
            ja na pewno, ty bedziesz ich szukala
            u niedzwiedzi:)

            "head shot" sirius scores again !!!!!
            • sirius1 Re: ?? 29.08.04, 14:46
              Maciej posliznal sie na kulkach
              ktore nieopatrznie rozsypal...
              zostawie dopoki sie nie pozbiera..
              • 1maciejos Re: ?? 29.08.04, 16:07
                sirius1 napisał:

                > zostawie dopoki sie nie pozbiera..

                tam od razu posliznął..
                kulki co prawda, do dostatecznie malej wielkosci doprowadzone moze i przypomną
                cos z żelu nie mniej moje za duze sa na to chyba
                n a p i e r d a l a ć ? powiadasz...
                no dobra
                jako, ze siedzisz łbem w dół nie mogę nic napisać co by Ci w te pięty poszło
                taka pieprzona antypoda
                dupą do rozmówcy - koszmar
                no i palce
                ...
                • sirius1 Re: ?? 29.08.04, 16:11
                  ja ide powoli spac, moze sam sie wyloze
                  na mokrych kaflach w lazience, kafle 1 sirius w plecy
            • rohasek Re: ?? 29.08.04, 14:56
              sirius1 napisał:

              > ja na pewno, ty bedziesz ich szukala
              > u niedzwiedzi:)
              >
              > "head shot" sirius scores again !!!!!

              chodziło o 'wagę intelektu'
              ja sobie chętnie z małym niedźwiadkiem posparuję
              ale gdzie ty 75 kilowego jamochłona znajdziesz to ja nie wiem,
              • sirius1 Re: ?? 29.08.04, 15:07
                nie wiedzialem ze intelekt "wazy",
                jesli chodzilo ci o mozg to twojego podczas
                mumifikacji nie beda wcale musieli wyciagac:)

                "killing spree" sirius leading by 2 points
                • sirius1 Re: ?? 29.08.04, 15:18
                  calkiem niezle rohasko, ten jamochlon troche
                  mnie naruszyl:)
    • oldpiernik Re: u przyjaciol 30.08.04, 16:14
      ja chcę do przyjaciół!!!!
      eeech
      czata! ludziee! czata!

      OLDBEZCZATA
      • ramon1 Re: u przyjaciol 30.08.04, 16:17
        oldpiernik napisał:

        > ja chcę do przyjaciół!!!!
        > eeech
        > czata! ludziee! czata!
        >
        > OLDBEZCZATA



        old, przyjdz do mnie , jam przyjacielem Twym !!

        pomoge, dopieszcze i ,
        co , jeszcze ? ....
        • sirius1 Re: u przyjaciol 30.08.04, 16:38
          do kiedys, mam nadzieje
          ze nigdy
      • halina501 Re: u przyjaciol 30.08.04, 19:39
        Do przyjaciół?
        Zapraszam na forum "Zero powodów" :))))




    • bigott Re: u przyjaciol 31.08.04, 12:57
      dlaczego nikt nie wskazal mi tego watki
      jako wartego przeczytania?

      b_rozzalony
      • ewka5 Re: u przyjaciol 31.08.04, 14:29
        bigott napisał:

        > dlaczego nikt nie wskazal mi tego watki
        > jako wartego przeczytania?
        >
        > b_rozzalony

        - Bigo, no jakze! Przeciez z troski o Twoje oczy! No i urode. Bo jak bys
        wygladal z wybaluszonymi oczami, he?
        • paiha Re: u przyjaciol 31.08.04, 15:50
          Ewus, no jak, jak estymowiec;)
          Pai-ha

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka