IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 06.04.02, 17:46
Proponuje dla usprawnienia, i lepszego zrozumienia naszego guru czatowego -
nonstopa wprowadzić osobny rozdział- słownik łacińsko-polski
proponuje wpisywać tu niezrozumiałe złote myśli nona, a non nam je
przetłumaczy , wyjdzie to nam na zdrowie zapewniam, i z góry dziekuje nonowi
cmok
skorzystałabym z prywatnych lekcji ale obawiam się że takie korepetycje u nona
byłyby zbyt kosztowne:))))
non prosze o jeszcze jedno jeśli odpowiesz na mój link błagam cię pisz w jezyku
polskim , dziekuje
ania_pirania
Obserwuj wątek
    • nonstop Re: ŁACINA 07.04.02, 17:01
      Gość portalu: ana napisał(a):

      > Proponuje dla usprawnienia, i lepszego zrozumienia naszego guru czatowego -
      > nonstopa wprowadzić osobny rozdział- słownik łacińsko-polski
      > proponuje wpisywać tu niezrozumiałe złote myśli nona, a non nam je
      > przetłumaczy , wyjdzie to nam na zdrowie zapewniam, i z góry dziekuje nonowi
      > cmok
      > skorzystałabym z prywatnych lekcji ale obawiam się że takie korepetycje u nona
      > byłyby zbyt kosztowne:))))
      > non prosze o jeszcze jedno jeśli odpowiesz na mój link błagam cię pisz w jezyku
      >
      > polskim , dziekuje
      > ania_pirania

      Oki ana, masz to jak w banku:
      tylko boję się, iż spowoduje to "bellum omnium contra omnes", a "a la guerre
      comme a la guerre" hihihi
      a jeśli chcesz i po polsku ana to "disce puer latine, ego te faciam mości
      panie..."
      oj sorry ana! :-))))
      żartowałem
      ("honni soit qui mal y pense"),
      lecz nie mogłem się powstrzymać!
      :-))))
      Różne wyrazy cisną mi się na usta...
      ale lepiej już Cię gooorrrąco pozdrowię ana!
      i Cmok!
      non
      • Gość: tubisia Re: ŁACINA IP: 195.164.212.* 09.04.02, 07:57
        A ja tam uwielbiam cytacje noniku.Tylko może faktycznie miło by było
        tłumaczenia pisać...bo wiesz..scire volunt omnes, studiis incumbere pauci..
        (wiedzieć chcieliby wszyscy,ale przykładać do nauki nieliczni)...ja też nie
        zawsze wiem o co chodzi hihihihi a moje sentencje znam na pamięć..jest ich
        około 40...uwielbiam je zapamiętywać...dlatego noniku jak piszesz to z
        tłumaczeniem a ja skrupulatnie zanotuję.
        Pozdrowionka...i cmokuski od Anakondy
      • Gość: tok:-) Re: ŁACINA IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.02, 21:31
        no i widzisz non.........
        doigrales sie "nosil wilka razy kilka......" hi, hi hi:-)
        nareszcie znalezli sie odwazni i powiedzieli ci prawde :-))))))))))))
        hyhyhy :-)))

        ps
        ja znam chinski moge cie zastapic:-)))))))))


    • Gość: driada Re: ŁACINA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.04.02, 20:06
      Walka z przyzwyczajeniami nona, to jak ścieranie się z wiatrakami piranio
      kochana. Dla nonstopa mam króciutkie przesłanie w jego rodzimym języku (hi hi):
      Barba philosophum non facit! Myślę non, że aluzja jest dla Ciebie jasna.
      Pozdrawiam:)))
    • Gość: wisia Re: ŁACINA IP: 217.97.175.* 07.04.02, 21:59
      Gość portalu: ana napisał(a):

      > non prosze o jeszcze jedno jeśli odpowiesz na mój link błagam cię pisz w jezyku
      > polskim , dziekuje
      > ania_pirania

      Ana... tak to jest, nona nie zmienisz. Może Cię pocieszy fakt, że dla obrony
      przed zarzutami, aż po dewizę Orderu Podwiązki musiał sięgać:-))) Ciekawość
      wielka... czy i po podwiązki sięga?

      W jednym ma rację: disce puellae... Non nie jest zbyt wybredny...
      wystarczy "Słownik wyrazów obcych" Tokarskiego lub poczciwy Kopaliński i masz
      nona na widelcu :-)))))) Cmokaski Ana :-))))
      • kriek Re: ŁACINA 07.04.02, 23:39
        taaak, nie ma co sie wstydzic slownikow i ja tez proponuje zamiast reformowac
        nona - gonic go.
        a kopalinski jest nawet w wersji elektronicznej: www.slownik-online.pl
        "dodaj do ulubionych" ana
        • nonstop Re: ŁACINA 08.04.02, 11:19
          Rrrany boskie!
          Po co ja się, biedny żuczek odzywałem...
          Teraz istne polowanie z nagonką się zacznie.
          A właściwie już się zaczęło...
          hyhyhy
          Jedna mnie brodaczem nazywa (dobrze, że nie monachijskim hih),
          inna znów pyta o słabość do podwiazek, jakbym królem angielskim Edwardem III-im
          był... (a i to niewybrednym) i grozi widelcami,
          Następna każe mnie gonić...
          ojej,
          a przecież w Piśmie powiedziano "diligite inimicos vestros" :-)))
          (tłum. "miłujcie nieprzyjacioły wasze" hihi)
          Któż się za mną teraz ujmie?
          Ale nic to: dum spiro, spero!
          Prawda zwycięży!
          :-)))
          Pozdrawiam wszystkie Przemiłe Interlokutorki!!!
          (więcej maksym nie będzie),
          nonstop wyprostowany

          P.S.
          (Dawno się tak nie uśmiałem hihihi)
          dzięki,
          non
    • melancho Re: ŁACINA 08.04.02, 13:26
      Nonstop ja Ci zawsze wiernym, bo jak mówił poeta w takich sytuacjach "bum cyk
      bum cyk tralala". Ale w innym miejscu wspomina Ancymoniusz
      Starszy "szabadabada, szabadababada" (niektórzy twierdzą , że tak mówią tubylcy-
      nie wierzcie plotkom), pamietaj wiec nonku w kazdym czasie ze choc "terefere
      ramtamatam", to mimo wszystko "zyg zyg marcheweczka et ogryzek zgryzek".

      Dziadek melancho

      P.S. Au sont les bagages et les voyageurs ??
      P.P.S. :-)
      • Gość: ainos Re: ŁACINA IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 23:02
        przesada nigdy nie jest wskazana...a popisywanie sie szybkim wertowaniem
        slownika...uwazam za niesmaczne..jestesmy tu po to..by sie razem posmiac ,
        pogadac, a nie jedni nad drugimi wywyzszac...nona nic nie
        zmieni..szkoda..aniu...wiem, ze tym co napisalam wpadam w ostateczna nielaske,
        ale:non" leben und leben lassen" i nie poprawiaj mnie czasem..nawet jesli
        wiesz lepiej jak brzmi cale to przyslowie!!!
        • nonstop Re: ŁACINA 09.04.02, 09:56
          Gość portalu: ainos napisał(a):

          > przesada nigdy nie jest wskazana...a popisywanie sie szybkim wertowaniem
          > slownika...uwazam za niesmaczne..jestesmy tu po to..by sie razem posmiac ,
          > pogadac, a nie jedni nad drugimi wywyzszac...nona nic nie
          > zmieni..szkoda..aniu...wiem, ze tym co napisalam wpadam w ostateczna nielaske,
          > ale:non" leben und leben lassen" i nie poprawiaj mnie czasem..nawet jesli
          > wiesz lepiej jak brzmi cale to przyslowie!!!

          Dobrze Sonia, jak chcesz.
          Wolę jednak wydawać się niesmacznym, niż wulgarnym (jak to podobno się zdarza na
          czacie).
          Poza tym Soniu, skąd ten pomysł, iż marzę o wywyższaniu się?
          Pozdrawiam,
          non

          • Gość: wisia Re: ŁACINA IP: 217.97.175.* 09.04.02, 13:01
            nonstop napisał(a):

            > Dobrze Sonia, jak chcesz.
            > Wolę jednak wydawać się niesmacznym, niż wulgarnym (jak to podobno się zdarza n
            > a
            > czacie).
            > Poza tym Soniu, skąd ten pomysł, iż marzę o wywyższaniu się?
            > Pozdrawiam,
            > non
            >

            Sorry Nonie:((( Co miało być zabawne, zrobiło się niesmaczne... Hic sunt leones -
            coś w tym czacie jest, że niewinne z pozoru żarty zamienia w wycieczki osobiste.
            Przepraszm non... więcej nie piszę.

            wisia
            • nonstop Re: ŁACINA 10.04.02, 09:13
              Ależ Wisiu, Twój post (i poprzedzającego go inne) był zabawny, przynajmniej tak
              go odebrałem (co zresztą widać w postscriptum) i absolutnie nie mógłbym się na
              Ciebie gniewać. Wręcz podziwiam Twoją erudycję.
              :-)))
              Tylko teraz myślę wciąż - zmieniać się, czy też nie?
              hyhyhy
              Pozdrawiam Cię miło Wisiu,
              non
              • Gość: wisia Re: ŁACINA IP: *.devs.futuro.pl 10.04.02, 14:04
                NIE!!!!!!!
                • nonstop Re: ŁACINA 10.04.02, 17:22
                  Gość portalu: wisia napisał(a):

                  > NIE!!!!!!!
                  Przepraszam wisiu,
                  widać Cię nie zrozumiałem - wybacz.
                  Jednak pewnie do mnie było o tych niesmacznych, osobistych wycieczkach.
                  Jeśli mówiłem o byciu wulgarnym, to zrozum na Boga!, że nie miałem absolutnie na
                  myśli Sonii.
                  Raczej tych cymbałów, którzy na czacie są wulgarni.
                  Staram sie unikać wycieczek osobistych wisiu.
                  Pozdrawiem Cię jeszcze raz i jeszcze serdeczniej,
                  nonstop

                  • Gość: wisia Re: ŁACINA IP: 217.97.175.* 10.04.02, 18:46
                    Nie!!!! To było do pytania retorycznego: zmieniać się czy nie?
                    Odpowiedź brzmi: NIE!!!!!!
                    • Gość: orni Re: ŁACINA IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.04.02, 19:44
                      I tak jest z tymi facetami - nigdy nic nie rozumieją
                      :-))))))
            • nonstop Re: ŁACINA 10.04.02, 09:15
              Jeszcze P.S.
              Skąd mogłem wiedzieć, że tu są lwy?
              hih,
              non
              • Gość: wisia Re: ŁACINA IP: *.devs.futuro.pl 10.04.02, 14:02
                NIE!!!!!!
          • Gość: Sonia Re: ŁACINA IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 16:14
            Non...inaczej dawno juz posluchalbys glosow wokol Ciebie..i tych licznie
            napisanych postow...ktore mniej wiecej odnosza sie do tego bys wreszcie uznal
            jezyk ojczysty za przewodni w Twych wypowiedziach i nie znajdowal radosci w
            tym, ze inni Ciebie nie rozumieja...jaki sens takich wystapien???jakiz moze
            byc inny niz wspomniny wczesniej przeze mnie?? nie widze..wskaz mi go
            prosze...a przyznam sie do bledu.... pozdrawiam.
          • Gość: Sonia Re: ŁACINA IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 16:16
            i jeszcze jedno....to o czym pisze..jest calkowicie odrebnym tematem i nie
            przypaminam sobie bym pisala o wulgarnosci...wiec nie zmieniaj sensu mojej
            wypowiedzi....
    • Gość: MBM Re: ŁACINA IP: 149.156.26.* 09.04.02, 20:30
      Wydaje mi się, że po prostu jak mądrość ludowa głosi - co za dużo to niezdrowo
      i każda przesada nuży po pewnym czasie. Tu najwyraźniej znużyła nas wszystkich..
      Pozdrawiam,
      Małgorzata
      • nonstop Re: ŁACINA 10.04.02, 09:18
        Gość portalu: MBM napisał(a):

        > Wydaje mi się, że po prostu jak mądrość ludowa głosi - co za dużo to niezdrowo
        > i każda przesada nuży po pewnym czasie. Tu najwyraźniej znużyła nas wszystkich.
        > .
        > Pozdrawiam,
        > Małgorzata

        No cóż Małgorzato...
        Wydaje się, że nie ma obowiązku czytania tego co piszę na Forum lub na ogólnym.
        Przecież istnieje klawisz "ignoruj".
        Możesz go nacisnąć jak mnie widzisz i oszczędzisz sobie znużenia mną.
        Pozdrawiam Cię,
        nonstop
    • melancho Re: ŁACINA 09.04.02, 20:35
      Coż to widzi melancho dziadek ?
      Jaki to zdarzył się wypadek ?
      Otóż wątek wręcz zabawny,
      stał sie bardzo ciężko strawny!
      Zostawcie swoje animozje,
      (czaszki powodować mogą korozję)
      Nie gniewajcie się na siebie,
      Wszak bywało tu jak w niebie.
      Nonku, wisiu i soniusiu,
      złapcie rączki swe w kolusiu,
      Zrobcie tak by niedźwiedż spał,
      I znajomych wzajem nie tykał.
      Pogadać razem wszak spokojnie,
      to nie dziwo, tak jest godniej!
      Od tego wszak są privy,
      By sie nie działy takie dziwy.
      Ja Was mocno o to proszę.
      I już z wątku się wynoszę.

      Dziadek melancho
    • feministka0.75 Re: ŁACINA 10.04.02, 07:18
      Nadmiar obcojęzycznych zwotów jest doprawdy b. męczące, ale rozumiem troszeczkę
      Nona (o ile kobieta może zrozumieć mężczyznę :))

      Pewne rzeczy są dla mnie tak oczywiste i niejednokrotnie zaskakuje mnie
      niewiedza innych. (ale niestety nie jest to łacina)
      Przeraża mnie nasze cofanie się. Pęd w życiu hamuje w nas pęd do wiedzy.

      Zdarzyło mi się kiedyś rozmawiać z Włoszką i przeżyłam szok! Zapytała mnie:
      - Czy w Polsce była wojna?
      - Tak - odparłam - Mieliśmy b. duże zniszczenia...
      - To normalne. Przecież wojna... - zaśmiała się.
      - Oczywiście - ja na to - ale najpierw z jednej strony przeszli Niemcy, a potem
      wracali Rosjanie.
      A ona zrobiła wielkie oczy, patrzyła z niedowierzaniem i pyta:
      - To Polska jest blisko Niemiec?

      Tak więc popieram pomysł Ani!!!!
      Niech Non cytuje jak najwięcej w tej swojej łacinie (choć chyba powstała
      wcześniej niż Non, ale nic nie wiadomo), a w nawiasku po Polsku :)))))

      Ułatwi mi to zrozumienie pewniego mężczyznę ;) - chyba, że przesadził z
      wyobrażeniem o cudzie na kiju i zwieje z randki :))))))

      Całuski
      Fem 3/4
      • Gość: ana Re: ŁACINA IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 08:35
        pozwole sobie jako gospodarz , szepnać słówko,
        nie wydaje mi się Soniu abyś była odpowiednią osobą do poucznia ludzi na
        czacie, tutaj moja droga panuje wolność słowa i non jeśli zechce to po
        portugalsku zacznie mówić( non nie bierz tego na poważnie i ostań się przy
        łacinie , słownik juz zakupiłam) , zarzucasz innym wywyższnie się ja sądzę że
        gdyby zrobili plebiscyt na najbardziej zarozumiałą osobę miałabyś sporo
        nominacji, mówisz o wywyższniu sie , hmmm moja droga czasy równości dawno sie
        skończyły (i oby bezpowrotnie)
        może przedstwisz swoje propozycje wzorców wypowiadania się, a tak zapytam
        zupełnie z "innej beczki"(czy ty czasem nie jesteś nauczycielką?)
        ania_pirania
        • melancho Re: ŁACINA 10.04.02, 08:47
          Aniu droga ! Dlaczego musiałaś to tak napisac ?? Ja Was proszę jak coś do
          sibie maci to wyjaśniajcie i to jak najszybciej na priv. Moj wierszyk jest
          cienki może ale wyjątkowo nie pisałem go do zabawy.

          A tak wogóle to jak ktoś przychodzili zły na forum to bardzo serdecznie
          upraszam go o opiórkanie mnie z góry na dół, ja się zasadniczo nie gniewam, a
          uwagom krytycznym mogę przysłuchiwać się z dużą chęcią ("niech piszą cokolwiek
          byle nie przekręcili nazwiska" -to chyba Liz Taylor rzekła). Bardzo serdecznie
          ponawiam prośbę o spokój no i pozdraiwam gorąco.
          Dziadek mel
          • pwrzes Re: ŁACINA 10.04.02, 09:02
            Dodatkowo proponuje zimny prysznic na wszystkie rozpalone emocjami glowy :-)
            Ostudzi igraszki nibywojenne a i zdrowe to podobno jest ;-)))

            Pozdrawiam,

            Mors
            • Gość: ana Re: ŁACINA IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 10:07
              czy pirani wypada być łagodnym???
              a prysznic , hmm pewnie że lubie nawet bardzo zimny, ale tak poważnie , no
              sorki jeślim zbyt agresywna ale jakoś tak mnie coś zozsierdziło,soniu
              pozdrowionka
              • Gość: sonia Re: ŁACINA IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 11:34
                Aniu...nie sadze, ze zasluzylam na takie slowa od Ciebie..nie wiem czym sa
                spowodowane..potem sie z nich wycofujesz..ok..moze mialas zly moment..nie
                wiem..i nie wywyzszam sie...i dla Twojej wiadomosci..nauczycielka nie
                jestem..zreszta...dlaczego uwazasz..ze ten zawod jest jakis gorszy..czy to
                czasem nie dowod wywyzszania sie???Mimo przykrych slow..pozdrawiam
                serdecznie...
          • Gość: driada Re: ŁACINA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.04.02, 13:56
            Hm,niewinny i wyrosły z troski o dobro nas wszystkich post ani (do którego
            chętnie sie przyłączyłam)wywołał gorącą dyskusję.Nie było moim zamiarem
            obrażanie kogokolwiek, dlatego całym serduszkiem popieram postulat mojego
            braciszka - melancho. Pozdrawiam :))
            P.S.Kochani nie doprowadzajmy do wzajemnego obrzucania się błotem! Życie jest
            na to za krótkie i zbyt cenne.
    • olomanolo Bo z Ta Lacina Nona jest tak ;) 10.04.02, 14:10
      ze:
      Non zadowoli kazda dziewczyne
      lecz niestety (tylko) po lacinie...

      Ania slownik juz kupila,
      ciekawe czy sie zadowolila

      Inne kupic nie chcialy
      I dlatego tak plakaly
      Pozdrawiam Olo

      PS. Nonie traktuj to jako hymn pochwalny ;))

      PS2. Melancho mam pewna ide, pomysl, jak kiedys zocze
      Ciebie na czacie, to zastukam. ALbo osmiele sie majlika
      wyslac.

      • nonstop Re: Bo z Ta Lacina Nona jest tak ;) 10.04.02, 17:31
        Hah Olo,
        dzięki za miły dytyramb :-)))
        i wcale nie obrażam się za zwrot "(tylko) po łacinie" hihihi
        (chyba przejdę na francuskie bonmoty)
        pozdrawiam,
        nonstop

        P.S.
        np.
        "Soldats, songez que, du haut de ces pyramides, nonstop guarante siecles vous
        contemplent..." :-))))
        pzdr
        non

        • Gość: olomanol Re: Bo z Ta Lacina Nona jest tak ;) IP: *.Veg-Physiol.Med.Uni-Goettingen.de 10.04.02, 20:38
          Ot tak chcialem rozjasnic atmoswere :))))))))

          Nie mam watpliwosci co do Twojego poczucia humou, ale
          sam widzisz jak to tutaj jest :(. DLatego wolalem
          zaznaczyc dobre intencje "explecjis verbis" (wersja
          dysgraficzna:) czy jakos tam, czyli doslownie :))).

          Rowniez pozdrawiam!
          Olo

          PS. Widze ze w kwestji tlumaczen pozostajesz nieugiety
          i chyba cholera slusznie :)))

          • nonstop Re: Bo z Ta Lacina Nona jest tak ;) 11.04.02, 09:48
            Zrobię to dla Ciebie Olo, hyhyhy
            Cytat pochodził z rozkazu Napoleona 21 lipca 1798 roku wydanego do tzw. Armii
            Egiptu, w dniu poprzedzającym bitwę Francuzów z mamelukami w Gizah.
            A tłumaczenie brzmi:
            "Żołnierze, musicie pamiętać, iż z wierzchołków tych piramid nonstop
            czterdzieści wieków na was patrzy".
            Hyhyhy, oczywiście "nonstop" dodałem od siebie.
            :-)))
            Z kampanią Bonapartego w Egipcie wiąże się jeszcze jedna anegdotka.
            Gdy wojsko francuskie pewnego razu zostało niespodziewanie zaatakowane przez
            Arabów, Napoleon wydał rozkaz "Osły i uczeni do środka!" (tzn. do wewnątrz
            szeregów, aby zapewnić bezpieczeństwo cennym zwierzętom transportowym i sporej
            grupce uczonych, którzy podczas tej kampanii prowadzili badania historyczne).
            Żołnierze słysząc ten rozkaz wybuchnęli wielkim śmiechem, co tak przeraziło
            mameluków, że uciekli!
            :-)))
            pozdrawiam,
            nonstop
            • olomanolo Re: Bo z Ta Lacina Nona jest tak ;) 11.04.02, 15:43
              Niesposob nie podziekowac :)
              Czuje sie zaszczycony! :))
              Piekne anegdoty. Oby tak tutaj zawsze bylo.
              Dzieki i Pozdrawiam :)!
              Olo
    • Gość: MBM Re: ŁACINA IP: 149.156.27.* 10.04.02, 15:46
      Jedynie próbowałam wyja�nić, czemu ta łacina drażni tyle osób - w tym (przyznaję się) i mnie - wydawało mi się, że to wła�nie problem nadmiaru. Poza tym słowa "znużenie" użyłam tylko w odniesieniu do łaciny, nie pisałam nic personalnego - na forum unikam tego jak ognia - wła�ciwie nawet była to próba przekierowania tej dyskusji na tory bardziej merytoryczne. Widać się nie udała, przepraszam je�li Cię uraziłam,non.Tu jeszcze tylko nie�miała uwaga - tak jak oczywi�cie istnieje funkcja ignora, tak również samš obecno�ciš na czacie poddajemy sie jako� pod osšd innych. Ani tego, ani tego nadużywać nie można... wszelkie personalne wycieczki na forum sš po prostu nie do przyjęcia, natomiast chyba można wyrazić swoje zdanie - jak wam się wydaje?
      Pozdrawiam, przypominajšc, że czasem warto zastaniowić się nad zdaniem innych i poszukać w nim racji...
      Szczególnie pozdrawiam Ciebie, non, z zapewnieniem, że nie zamierzam używać funkcji ignora:)
      Małgorzata

      • nonstop Re: ŁACINA 10.04.02, 17:35
        Tak, bardzo podoba mi się taka filozofia, cyt. "...wszelkie personalne
        wycieczki na forum są po prostu nie do przyjęcia, natomiast chyba można wyrazić
        swoje zdanie...".
        No, po prostu poezja Małgorzato.
        Czymże różni się "personalna wycieczka", od wyrażania o kimś swojego zdania?
        pozdrawiam,
        nonstop
        • Gość: orni Re: ŁACINA IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.04.02, 17:42
          To jest powód, dla którego unikam Nona jak ognia ;-)
          Pozdrawiam
          Orni

          P.S.
          Co nie znaczy, że go nie podziwiam :)))
    • Gość: Madzia Re: ŁACINA IP: *.dip.t-dialin.net 10.04.02, 16:44
      Zaczne od tego ze kazdy ma prawo mowic takim slownictwem jakim mu sie tylko
      spodoba ( nie mylic z wulgaryzmem) i naprawde to zaczyna byc smieszne gdy
      ludzie ktorzy sie znaja zaczynaja sie sprzeczac tu ze soba..ludzie
      wyluzujcie .Non jaki jest taki jest, ale dobry z niego chlopak a i prowokator
      tez nie zgorszy , wiec po co sie sprzeczac?? I nawet lubi slodkie idiotki
      hihi z calym nalezytym szycunkiem Magdalena
    • Gość: acro Re: ŁACINA IP: *.icpnet.pl 10.04.02, 18:02
      przeczytalem wszystkie napisane tu posty i obawiam sie ze bez laciny
      (podworkowej) sie tu nie obejdzie.:-)))

      pozdro acro
    • Gość: MBM Re: ŁACINA IP: 149.156.26.* 10.04.02, 18:34
      Tym, non, że swoje zdanie wyraziłam na temat "czemu drażni łacina", personalna
      wycieczka natomiast to gdybym wyrażała swoje zdanie na Twój temat. Jest to dla
      mnie duża różnica, mam nadzieję, że widoczna - jeśli nie, przepraszam. Co
      więcej - łacina może drażnić, jednak to nie wartościuje osoby. Wierzę, że
      wyjaśnienie przyjmiesz w dobrej wierze, tak jak zostało napisane. Więcej w tej
      sprawie wypowiadać się nie będę - tego własnie udawało mi się dotychczas
      uniknąć.Ewentualnie dalej wyjaśnię swoje zdanie na priv.
      Non, CIEBIE pozdrawiam, i podkreślam, ze nie chciałam urazić.
      Małgorzata
      • nonstop Re: ŁACINA 11.04.02, 09:50
        Dziękuję Małgorzato, teraz już wszystko wiem.
        Sorry, za to, że źle Cię zrozumiałem.
        pozdrawiam,
        nonstop
    • Gość: wisia Re: ŁACINA IP: 217.97.175.* 11.04.02, 01:10
      Non enim gazae neque consularis
      submovet lictor miseros tumultus
      mentis et curas laqueata circum
      tecta volantis

      Vivitur parvo bene cui paternum
      splendet in mensa tenui salinum
      nec levis somnos timor aut cupido
      sordidus auferet

      Quid brevi fortes iaculamur aevo
      multa? Quid terras alio calentis
      sole mutamus? Patriae quis exsul
      se quoque fugit?

      Scandit aertas vitiosa navis
      cura nec turmas equitum relinquit
      ocior cervis et agente nimbos
      ocior Euro

      Laetus in praesens animus quod ultra est
      oderit curare et amara lento
      temperet risu nihil est ab omni
      parte beatum

      Ha... i co wy na to?
      Piękne, prawda? Co za dźwięk, co za rytm, jaki rym... Ale też i nie dziwcie się
      kochani... To ma 2020 lat i przetrwało wszystkie burze i napory świata tego,
      zachowane we wdzięcznej pamięci potomnych. A i ja nauczona tej ody na lekcjach
      łaciny pamiętam ją już lat blisko sto (od ubiegłego wieku) i ciągle jeszcze
      zachwycam sie brzmieniem poezji łacińskiej. Tak się dziwnie na tym świecie
      plecie, że wszystko co piękne, wytworne, mądre i wiekopomne swoimi korzeniami
      sięga do kultury greckiej i rzymskiej. Po prostu - czy nam sie to podoba, czy
      nie - wyrośliśmy w tej kulturze, do niej się odwołujemy i do niej wracamy. I
      naprawdę nieważne jest jakim językiem się posługujemy, bo każdy z nas - mniej
      lub bardziej świadomie czerpie z tej kultury.

      I skoro nikogo nie dziwią na czacie "wyśpiewywane" po angielsku przez Kleszcza,
      Elfika, Melancho lub innych bardów piosenki Depeche Mode lub Pink Floydów to
      może czasami posłuchajmy czegoś innego...

      I żeby zadość uczynić prośbom o tłumaczenie i przybliżyć to tysiącletnie piękno
      przetłumaczę za Adamem Ważykiem tę piękną Odę Horacego, jedną z 22 napisanych
      dla Leuconoe (jaka musiała być piękna, mądra i dobra skoro ofiarował jej tak
      piękne utwory):

      Wschodnie bogactwa czy rózgi liktorów
      nic nie oddali napastliwych myśli
      nic nie wypłoszy niepokojów które
      krążą koło wytwornego stropu

      Dobrze się żyje temu komu błyszczy
      solnica ojców na zwyczajnym stole
      kto nie zna nocy ograbionych ze snu
      lękiem o swoje czy ciemną chciwością

      Po co aż tyle zdobyczy ścigamy
      w tak krótkim życiu? I po co nam płynąć
      ku innym lądom pod nieznanym słońcem?
      Uchodząc z kraju kto ujdzie przed sobą?

      Groźna wstępuje na okręt ze spiżu
      siada za siodłem cwałujących jeźdźców
      śmiertelna troska szybsza od jelenia
      szybsza niż Eurus pędzący obłoki

      Dusza radosna dziś niech o dalekie
      ranki nie martwi się niech gorycz życia
      wyrozumiałym uśmiechem łagodzi
      szczęście ma zawsze swoje ciemne strony

      W trójce śpiewa Diana Krall, za oknem mkną samochody, komputer mam z XXI
      wieku, ale tak naprawdę trwanie i niezmienność potwierdziły tylko te piękne
      słowa Horacego. 2020 lat... to jest coś!!!!!!

      Pozdrawiam serdecznie,

      wisia
      • melancho Re: ŁACINA 11.04.02, 03:37
        Wisiu kochana !!

        Ja tylko chcialem mocno podziękować.....
        Czytanie tego listu oraz ody której (co Cię specjalnie nie zaskoczy) nie
        znałem, oraz czarowny spacer po moim ukochanym Wrocławiu sprawiło, że trwam w
        stanie, który osiągam rzadko (kiedys widzialem na własne oczy "Portret kobiety
        w welonie" Rafaela w Muzeum Czartoryskich w Krakowie, a także gdy słyszę
        toccatę i fugę f-moll J.S Bacha albo przy Braciach Karamazow Fiodora
        Dostojewskiego no i moze jeszcze troche by sie znalazło)
        Wisienko bardzo nisko zginam kark przed Tobą za harmonię i piękno tekstu,
        który umieściłaś. Bardzo dobre miejsce i czas na ten wpis.

        Tak sobie myślę ze warto się dzielić wogóle, ale szczególnie takimi rzeczami.
        Ja, prosty żartowniś w swoim imieniu bardzo proszę o to bysicie, moi kochani
        tak spokojnie i zwyczajnie dzielili się mądrością i pięknem, które bardzo
        cenicie. Ja bardzo chce się wciąż ich uczyć i poznawać. Piszcie, opowiadajcie
        czasem na ogole czy na priv.

        Przepraszam bardzo za patos....ale tak czuję.
      • niesam Re: ŁACINA 11.04.02, 15:38
        Pięknie to Wisiu napisałaś, jestem pod wrażeniem.
        Nie opowiadając się po żadnej ze stron, napisałaś to, co powinno juz dawno być
        powiedziane.

        Nisko sie kłaniając Twojej mądrości

        niesam
      • pietrek2 Re: ŁACINA 13.04.02, 18:46
        Wisiu,

        pięknie powiedziałas. I ciągle do nich wracamy.
        Jest taki wiersz Herberta, który coraz bardziej lubię, Czarnofigurowe dzieło Eksekiasa

        Dokąd płynie Dionizos przez morze czerwone jak wino
        Ku jakim wyspom wędruje pod znakiem winorosli
        Spity winiem nic nie wie - więc my także nie wiemy
        Dokąd płynie prądami z pnia bukowego łódz lotna

        pozdrawiam
        P.
    • Gość: MBM Re: ŁACINA IP: 149.156.26.* 11.04.02, 19:41
      Ach miałam się już nie wypowiadać, więc tylko: wisiu - wielki uśmiech dla
      Ciebie specjalnie:)))), i wielki uśmiech dla wszystkich innych:)))
      Małgorzata
      • iskierka_gd Re: ŁACINA 19.04.02, 17:30
        Tu mnie jeszcze nie bylo :-)
        Wiec ode mnie malutki fragmencik Eneidy
        dedykowany nonstopowi :-)

        In freta dum fluvii curent dum montibus umbrae
        Lustrabunt convexa, polus dum sidera pascet,
        Semper honos nomenque tuum laudesque manebunt.
    • iskierka_gd Re: ŁACINA 20.04.02, 15:34
      NONSTOP i bylo mnie ta lacina zarazac?
      Na najblizsza swieta za kare prosze mi zanucic kolede w Twoim ulubionym
      wykonaniu:-))))))

      Silentio noctis sonus spargitur:
      Pastores state Deus nascitur!
      Iter cito preparate
      Ad Bethlehem properate
      Cum muneribus.

      Inventus Infans in praesepio
      Secunda signa dat(a) ab angelo.
      Deum nat(um) adoravere
      Salutando clamavere
      Pleni gaudio.

      Redemptor salve, diu cupite,
      Tot longos annos desiderate!
      Te prophetae atque reges
      Exspectabant, at te praebes
      Nobis omnibus.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka