Dodaj do ulubionych

niech żyje bal

29.12.24, 16:34
Rozmowa w radiu z panią profesor od języków (umknęło mi jej nazwisko) trochę mnie zdziwiła. Otóż ona wywiodła słowo ,,bal'' (w sensie zorganizowanego przyjęcia z tańcami) od francuskiego słowa oznaczającego tańczenie. A mnie jakoś wydaje się, że tańczy się podobnie w różnych odłacińskich językach:
    • po łacinie: ballare
    • po włosku: ballare
    • po hiszpańsku: ballar
    • po portugalsku: bailar
ale akurat nie po francusku: danser

- Stefan
Obserwuj wątek
    • kornel-1 Re: niech żyje bal 30.12.24, 08:47
      A patrzyłeś do Lindego?

      Kornel
      • stefan4 Re: niech żyje bal 30.12.24, 14:27
        kornel-1:
        > A patrzyłeś do Lindego?

        Nie. A powinienem?

        - Stefan
        • kornel-1 Re: niech żyje bal 31.12.24, 09:19
          Myślę, że warto smile
          • zbyfauch Re: niech żyje bal 31.12.24, 12:52
            Nie jestem przekonany. Tutaj co druga gospoda nazywa się Linde. I nie zajrzawszy do żadnej wiele się nie straci.
            • stefan4 Re: niech żyje bal 01.01.25, 18:19
              zbyfauch:
              > Nie jestem przekonany. Tutaj co druga gospoda nazywa się Linde.

              U nas też sporo jest lip...

              - Stefan
            • kornel-1 Re: niech żyje bal 01.01.25, 18:54
              zbyfauch napisał:

              > Tutaj co druga gospoda nazywa się Linde.

              Niemcy też wywodzą bal prosto z francuskiego. Pisze o tym np. Wolfgang Pfeifer

              Kornel
    • randybvain Re: niech żyje bal 03.01.25, 22:03
      Podobno balowanie pochodzi z greckiego βᾰ́λλω, rzucam, i odnosi się do wymachiwania rękami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka