Dodaj do ulubionych

przykro mi..

02.10.04, 20:40
..że prorocze słowa cwi się spełniły
niby to zabawa była..
ale..
dlaczego tak się dzieje..
że zawsze ktoś musi coś....
ech....


"Nie chciałbym dusić optymizmu
Ale znajdzie się zawsze jakiś mastodont, żeby dopisać 101 - ot! tak, dla
leczenia kompleksów..."
Obserwuj wątek
    • toulaa Re: przykro mi.. 02.10.04, 23:44
      paleta_barw napisała:

      > ..że prorocze słowa cwi się spełniły



      A mnie, że moje prorocze słowa się spełniły kolejny raz, i urszulka_ma
      występuje na Focz-u, z którym tak niedawno się żegnała (też kolejny raz).
      • paleta_barw Re: przykro mi.. 02.10.04, 23:49
        toulaa ..że znowu wprowadzasz czytelników w błąd!
        gdybyś łaskawie dokladnie czytała..
        pewnie byś doczytała..bo napisałam wyraźnie..
        że nie trzaskam drzwiami..i jeśli znajdę czas i mnie coś zainteresuje to
        napiszę znowu..
        proszę więc..nie przypisuj sobie słów proroczych:)
    • paleta_barw Re: przykro mi.. 02.10.04, 23:56
      paleta_barw napisała:
      >prorocze słowa cwi się spełniły
      > "Nie chciałbym dusić optymizmu
      > Ale znajdzie się zawsze jakiś mastodont, żeby dopisać 101 - ot! tak, dla
      > leczenia kompleksów..."


      no i znowu jedna taka musiała dopisać "102"..
      jaką miała motywację wpisu:
      może..
      ..paluchy ją zaswędziały..?
      • toulaa Re: przykro mi.. 03.10.04, 00:29
        Urszulko, gdybyś znała się np. na miareczkowaniu (tzn. bardziej, niż na
        tworzeniu poezji), to wiedziałabyś, że gdy do roztworu doda się o jedna kroplę
        za dużo, to już na nic, jest ZA DUŻO właśnie, i można wlewać dalej, nie ma to
        już znaczenia.
        Tak samo z arcyciekawym wątkiem, który aż tak Cię zafrapował, że wróciłaś - nie
        ma znaczenia, czy 101, czy 198, czy jeszcze inaczej. Ważne, że już więcej niż
        owo 100.
        • paleta_barw lubisz plamy..? 03.10.04, 11:21
          toulaa napisała:

          > to wiedziałabyś, że gdy do roztworu doda się o jedna kroplę
          > za dużo, to już na nic, jest ZA DUŻO właśnie, i można wlewać dalej, nie ma to
          > już znaczenia.

          dla mnie ma znaczenie..
          w moim domu lubię na stole kwiaty w wazonie i czyściutkie, białe serwety lub
          obrusy..
          kiedy zdarzy mi się czasem..komuś szczerze nalać wina do kieliszka
          ..i przelać choć jedną kroplę...
          natychmiast przestaję nalewać dalej..bo wiem doskonale że
          każda następna przelana kropla wina spowoduje na obrusie..jeszcze większą plamę
          • gwiazda63 Re: lubisz plamy..? 03.10.04, 16:47
            Wino raczej trudno przelać.Nalewa się je do połowy lub do trzeciej części
            wysokości kieliszka.W zależności czy białe,czy czerwone.
            Pozdrawiam.
            PS.Też lubię białe serwety.
            • urszulka_ma wydało się... 03.10.04, 19:15
              ..nie nadaje się na barmana(żart):)

              • panna_i_renka Re: wydało się... 04.10.04, 21:42
                urszulka_ma napisała:

                > ..nie nadaje się na barmana(żart):)
                >
                ulka, Ty tak poważnie wyglądasz:P
                • urszulka_ma a co?.. 04.10.04, 22:13
                  ..nie mogę sobie pożartować?:)
                  a..
                  ..jak wygląda panna_i_renka?:P
    • dj Re: przykro mi.. 04.10.04, 12:41
      paleta_barw napisała:

      > ..że prorocze słowa cwi się spełniły

      czy cwi zmienił już nicka na prorok?

      > niby to zabawa była..
      > ale..
      > dlaczego tak się dzieje..
      > że zawsze ktoś musi coś....
      > ech....

      ale osssooo chodzi?

      dj
      • urszulka_ma Re: przykro mi.. 04.10.04, 22:27
        dj napisał:

        > czy cwi zmienił już nicka na prorok?

        cwi ..wyraził tylko swoje obawy...które się sprawdziły...
        czy zmienił nick.. dlaczego miałby to zrobić?

        > ale osssooo chodzi?

        wątek ten..który tu tak impulsywnie założyłam..dotyczył..wątku "100 wpisów.."
        ciekawe było przesłanie autora..bo tak ja je odebrałam...jako przesłanie
        po tych sporach i nieprzyjemnych do oczu wątkach..
        odebrałam propozycję Maćka jako przesłanie, prośbę o stworzenia przez
        wszystkich czegoś wspólnego.. "wątku o 100 postach"
        pomyślałam sobie.. dlaczego nie?..jest tu przecież dużo ludzi..dobrej woli..
        uda się..coś wesołego stworzyć razem..
        cwi miał wątpliwości..
        no i przykro mi było..że jego wątpliwości jednak się sprawdziły..
        niestety znalazły się osoby..które przekroczyły liczbę..100
        ..dlaczego to zrobiły?..nie wiadomo jaką miały motywację w dopisywaniu..
        jedno usprawiedliwienie napisane przez toulę znajdziesz wyżej..

        ten wątek..
        to tylko moje nic nieważne odczucie..z którym chciałam się podzielić..
        z tymi ludzmi ..którzy brali udział tworząc.."100 wpisów"
        nie oczekuję komentarzy..
        choć problem motywacji ludzi do dopisywania się na forum w różnych
        wątkach..wydaje się ciekawy i ważny


        > dj

        urszulka_z_wyjaśnieniem
        • senne_marzenie Re: przykro mi.. 05.10.04, 19:29
          tragedia:)
          • urszulka_ma uśmiecham się.. 05.10.04, 22:01
            ..dziękując za uznanie dla mojego pisarstwa:)))))))))

            ale..
            Szpileczko, Ty wiesz co robisz?
            Jak nic!..ściągniesz tu znawców literatury..
            z wykładem na temat:
            "umiejętność pisania sztuk teatralnych"
            i..
            pytaniem:
            po jakiej kawie urszulka pisze...tragedie taką prozą?
            • panna_i_renka Re: uśmiecham się.. 05.10.04, 23:08
              "po jakiej kawie urszulka pisze...tragedie taką prozą?"

              ...mocno zakrapianej.....
              • urszulka_ma przykro mi... 10.10.04, 21:43
                w tym lokalu zakrapianej kawy nie podajemy..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka