Dodaj do ulubionych

Brak czasu

06.10.04, 23:43

Na brak czasu wszyscy narzekamy. A przecież gdyby przyjrzeć się sprawie
bliżej, powinniśmy czasu mieć coraz więcej. Dzięki wszechobecnej
komputeryzacji , mechanizacji i lepszej organizacji, wolne soboty i długie
weekendy, przysporzyć nam miały więcej godzin na odpoczynek. A jednak czasu
nam ciągle brak.

Znajomy zapytany , dlaczego nie przeczytał ostatniej, głośnej i bardzo dobrej
książki - powiada ,że mimo najszczerszej chęci i głębokiego umiłowania słowa
drukowanego, nie ma na to czasu. Jednocześnie jednak potrafi po włączeniu
telewizora dla obejrzenia dziennika siedzieć potem wiele godzin bez względu
na to czy program jest ciekawy czy nie. Moja znajoma na pytanie dlaczego
nie stosuje się do rad lekarza i nie chodzi codziennie na spacery, także ma
gotową odpowiedź: ,,Nie mam doprawdy czasu". Nieraz jednak ją zastaję na
plotkach z sąsiadką, które trwają o wiele dłuzej niż półgodzinny spacer.
Przecież nie musi od razu iść na siłownie.

Może to sami stwarzamy sobie pozorny brak czasu? Bo dziwnym zbiegiem
okoliczności brakuje nam go najczęściej na czynności wymagające z naszej
strony odrobiny wysiłku i koniecznej mobilizacji, a może i trochę wyrzeczeń.

Czy chcę przez to powiedzieć ,że wielogodzinne oglądanie programu
telewizyjnego, plotkowanie z sąsiadką ,czy spotkanie na kawie, czatowanie -
to zupełnie stracony czas?. Nie, wcale nie.
Nawet w najbardziej zagonionym życiu powinno znaleść się chwilę na takie
zdawałoby się bezsensowe zajęcia, bo one także nam są potrzebne. Ale nie
powinny stać się regułą. Bierne poddawanie się swoim ,,chęciom"
i ,,pragnieniom" , prowadzi tak naprawdę donikąd. Wtedy łatwo sięgnąć do
wymówki w postaci ,,nie mam na nic czasu" dla wszystkiego, co powinno się,
lub co może się zrobić.

To prawda , że doba ma tylko 24 godziny i nieraz rzeczywiście brak nam czasu
nawet na to, aby chwilę wyluzować i odpocząć. Ale przy odrobinie wysiłku - na
pewno znajdziemy wtedy i czas na poleniuchowanie i poplotkowanie, a nawet
napisanie pretensjonalnego postu.
Co niniejszym czynię. Ogolony, po prysznicu.
;-)

__________________________________________________
rysz_przelotem_ życząc_spokojnej_a _nawet_upojnej nocy_



Obserwuj wątek
    • ryszq zbieractwo... 09.10.04, 19:35

      Jakoś nikt nie zechciał wbić nawet maleńkiej szpilki. A ja przy okazji tego
      postu spotkałem się z dziwnym hobby, wymagającym sporo czasu. Jedni
      mówią ,,hobby", inni ,,mój konik", a na Ślonsku godają ,że mo ,,ptoka". To po
      prostu zbieractwo, chociaż niektórzy z zapałem wykorzystują swój czas
      zbierając złom , przy okazji rozbierając w nocy właścicielowi posesji metalowy
      płot, lub demontują kratki kanalizacyjne, pokrywy włazów, czy też znaki
      drogowe, co już stwarza spore niebezpieczeństwo.

      Spotkałem się z niecodziennym zjawiskiem : zbieracze drutu kolczastego.
      Kolekcjonerzy. A co tu zbierać? , powiecie, ileż można naliczyć rodzajów drutu
      kolczastego?. Trzy? pięć?, dziesięć?. Jest ponad 1200 takich różnych drutów,
      nie licząc przy tym odmian. Jednostką zbieracką , że tak powiem - jest odcinek
      drutu 45cm, na którym muszą być co najmniej trzy kolce. Dziwne zaiste hobby.
      Znacie dziwniejsze? . Znam jeszcze jedno dziwne hobby: Zbieracze ołówków.

      PS. To tyle tytułem zabicia czasu. Hmm - chociaż nikt nie był jeszcze na jego
      pogrzebie...

      rysz_

      • ryszq Re: zbieractwo... 10.10.04, 18:13

        Bardzo popularne hobby - zbieractwo - dotyczy nie tylko zbierania , kapsli,
        znaczków, monet czy podstawek do piwa. Niektórzy "zbierają" szczyty górskie.
        Obecnie dla kolekcjonerów górskich szczytów jest Korona Świata i Korona
        Himalajów. Korona Świata to najwyższe wzniesienia wszystkich kontynetów.
        Najważniejsza - ale i najdroższa i najtrudniejsza jest Korona Himalajów. To 10
        ośmiotysięczników w Himalajach i 4 ośmiotysięczników w Karakorum. Mamy i my
        swoją Koronę Gór Polskich - czyli najwyższe szczyty w ważniejszych pasmach
        górskich naszego kraju. Zdobywanie Korony Gór Polski jest świetnym sposobem na
        aktywny wypoczynek, a także zachęcanie dzieciaków do takich wędrówek. Łączna
        wysokość 28 szczytów Korony Gór Polski wynosi ok. 30 tys. m.n.p.m. Przy
        miesięczniku ,,Poznaj swój kraj" - powstał klub zdobywców lub chcących zdobyć
        28 najwyższych szczytów Polski. Jest ponad 2 tys. owych maniaków chcących
        zdobyć Koronę Gór Polski. Oczywiście niektórzy już należą do elitarnego klubu
        zdobywców.

        PS. Mam pomysł , żeby powstała Korona Tatr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka