aluzja
23.10.04, 21:13
Witam :-)
Ponieważ jakiś czas temu usłyszałam, że wybrzydzam i wybrzydzam a latka lecą
to zrozumiawszy aluzję postanowiłam zabawiać się i sprawdzić czy istnieją
mężczyźni spełniający jakieś tam chociaż minimalne wymogi...
Ogłaszam więc konkurs na męża ;-)
O kandydatce: ambitna, pracoholiczka, ciastkoholiczka, inteligentna,
upierdliwa, wymagająca, humorzasta, niecierpliwa, spełniająca jakieś wymogi
wyglądowe lub nie (kwestia gustu)...
O potencjalnym kandydacie: inteligentny, cierpliwy (anielska cierpliwość do
mnie), z poczuciem humoru, ambitny, pracowity, ma nie widzieć świata poza mną
i nosić mnie na rękach dosłownie i w przenośni, wrażliwy i czuły a zarazem
męski, nie może się dać zdominować, ma mieć w sobie coś takiego że miękną mi
kolana (i to nie tylko po alkoholu)...ufff... to tylko kilka podstawowych
wymagań - potem będzie dodatkowa selekcja :-)
Ja to się jeszcze tam pisało: czekam tylko na poważne zgłoszenia (podanie w 3
egzemplarzach ze zdjęciem :P) - mail znany :-)
Nagroda: piekło ze mną przez całe życie ;-)
Buziaki,
aluzyjka
P.S. Co ta głupawka robi z człowiekiem ;-)