Gość: jaszyn
IP: *.starogard.dialup.inetia.pl
30.07.01, 22:38
Nie mogłem bezpośredni wziąć udziału w chacie, czego żałuję , jednakże
chciałbym dodać coś od siebie.
Pan minister zalicza do sukcesów plan 6-letni – przez który należy rozmieć,
popieranie likwidacji garnizonów, redukcję zatrudnienia zarówno kadry
zawodowej jak i pracowników cywilnych , czyli zwiększenie bezrobocia oraz
wyraża milczącą zgodę na postępujące ubóstwo wśród kadry.
W dobie wejścia Polski do NATO słyszymy o standardach jakim powinniśmy
sprostać aby stać się pełnoprawnym członkiem tj. redukcja armii ,
nowocześniejszy sprzęt itp. staramy się jak możemy aby sprostać tym wymaganiom,
jednakże w tym wyścigu zapomniał Pan Panie Ministrze (i wszyscy politycy) o
CZŁOWIEKU. Ten oficer, chorąży i podoficer stara się wywiązywać ze swych
obowiązków jak najlepiej, w zamian grozi mu bezrobocie, ponieważ likwidując
jednostki nikt nie raczy się zainteresować losem kadry, dla której nie ma pracy.
Dlaczego wejście do NATO odbywa się kosztem kadry. Dlaczego jako szef MON
występuje Pan przeciwko kadrze?. Był Pan nawet przeciwko zmianom ustawy o
ubezpieczeniu zdrowotnym, Życzę Panu aby staną Pan przed dylematem czy wybrać
pracę oddaloną od miejsca zamieszkania o 100 km czy o 400 km., Gdzie
rekonwersja Panie Ministrze?