Dodaj do ulubionych

trzecia w nocy...

04.02.05, 03:14
Takie pytanie... co można robić o trzeciej w nocy? Wlazłam na czat, a tam
jakieś nicki nieznane. Książka przeczytana, zawartość lodówki wyczyszczona...
na gg ludzi nie ma - normalni chyba śpią. Alkohol skończył się tydzień temu.
Łzy jakieś dwie godziny temu.
Niedawno zadzwonił domofon. Gostek się pyta czy Marlena - mówi, że ulotkę
znalazł z adresem hehe. Może trzeba go było wpuścić - przynajmniej bym się
teraz nie nudziła :P Taki głos przestraszony miał jak powiedziałam, że mu się
bloki pomyliły hihi...
W telewizji też nic nie ma... jak zacznę ludziom sms-y wysyłać to mnie
pozabijają. Próbowałam grać nawet w cywilizację... a co tam...
O już 3:06... a może bym popracowała?? Ciekawe czy psychiatra gdzieś
przyjmuje o tej porze ;-)
Hmmm... 3:08... dobijam się słuchając Kiljańskiego z Kayah... a oni tam coś
śpiewają "blisko bądź"... no cóż... przytulę się do ściany... czarny humor -
nie jest źle...
Cholera środki przeciwbólowe też się skończyły...
Obserwuj wątek
    • rena_gd Re: trzecia w nocy... 04.02.05, 09:12
      Trzeba było wybrać spośród wielu najbardziej tolerancyjnego znajomego i po
      prostu zadzwonić i w pierwszym zdaniu stwierdzić, że masz nocnego doła, ja na
      przykład bym zrozumiała, pamiętaj na przyszłość, choć mam nadzieję, że to się
      więcej nie powtórzy:)
      Głowa do góry:)
    • hippy_pottamus Re: trzecia w nocy... 04.02.05, 15:24
      zyjka - nastepnym razem dzwon ;-) mogie przyjechac nawet ze srodkiem
      [przeciwbolowym] ;-)
      PiEs
      dzis tez o 3-ciej w nocy usilowalam grac w cywilizacje ;-)
      • feministka0.75 Re: trzecia w nocy... 05.02.05, 14:46
        hippy_pottamus napisała:

        > zyjka - nastepnym razem dzwon ;-) mogie przyjechac nawet ze srodkiem
        > [przeciwbolowym] ;-)
        > PiEs
        > dzis tez o 3-ciej w nocy usilowalam grac w cywilizacje ;-)

        Zawsze twierdzilam, ze Heros jest lepsze
        • brucee Re: trzecia w nocy... 05.02.05, 14:55
          zwłaszcza Heroes 3 ;))
    • moneoo Re: trzecia w nocy... 04.02.05, 15:44
      > Takie pytanie... co można robić o trzeciej w nocy?
      Ja o 3 w nocy to:
      1. Robie ręcznie pranie (jak się zmęczę, to zasypiam, jak dzidziuś po flaszce
      kaszki manny).
      2. Czytam ustawe o zamówieniach publicznych.
      3. Czyszcze lodówke. (wszystko to, co sie rusza i jest zielone wyrzucam)
      4. Wychodze po piwo na stacje CPN
      5. Gram w Transport Tycoon (jak chcesz to mailo podeśle, zabawa do białego rana)
      6. Do mojego domofonu w sprawie Mileny nicht nie dzwoni, szfinie.
      7. Nie oglądam tefał, przniesli mi telewzor znajome, ale chyba zepsuty, bo o 4
      nad ranem to szumi bydle jedno, a o 18 dziwnie działa, bo so na ekranie jakies
      straszne gupoty. Może kiedyś w nocy wezme lutownice i go naprawie? bedzie
      odbierał ino madre programy.
      8. A jak mnie boli głowa, to na CPN-ie kupuje dwa albo i czy piwa, bo wiadomo,
      piwo je dobre na wsio.

      Moszesz Żaluzja o 3 nad ranem dwonić na stacjonarny telefeon (bo go nie mam),
      możesz mi słać SMS-y, bo numeru nie dam.

      Jak najmniej takich nocy zyczy sobie i tobie
      ólóbiony Eskimos.
      • l3pp4 [OT] Re: trzecia w nocy... 04.02.05, 16:25
        moneoo napisał:

        > 5. Gram w Transport Tycoon

        Aaaaaaaa... - ten "prawdziwy" dosowski???? z '94 (chyba) roku?
        Ehehehehehe - mniut :)
        • moneoo [OT] Re: trzecia w nocy... 04.02.05, 16:29
          Nie dososki ino w windososki, chopaki pacza wypuścili i tera się gra, ze ho
          ho... działa pod Windozo XP, ma nowe opcje i poprawiono sztuczno AI, mniut to je
          z boczkiem normalnie, a grafike ma tako, jak z 94 roku, tu nic nie zmienili :o)
          Jakby so Lepi służe linko.
          • hippy_pottamus [OT] Re: trzecia w nocy... 04.02.05, 17:01
            no i dzie to linko, mondel?
            hypek_fan_tajkuna ;-)
      • emka_k Re: trzecia w nocy... 13.02.05, 22:37
        przeczytałam, pomyślałam i stwierdzam, że jest to zdrowe podejście do
        problemu.Normalność ponad wszystko tego nam potrzeba.
    • elle.bellee Re: trzecia w nocy... 04.02.05, 15:50
      o 3 nad ranem można czekać aż mąż wróci z pracy albo patrzeć jak zjawiają się
      demony albo po prostu mieć wszystko w dupie i smacznie spać:D
    • senne_marzenie Re: trzecia w nocy... 04.02.05, 15:53
      alu. bedzie lepiej:)) buuziaki:)
    • driada Re: trzecia w nocy... 04.02.05, 16:07
      Alu nie wiem, co jest powodem Twojej bezsenności. Wiem natomiast, jak to
      świństwo potrafi wyniszczać.Kilka dni temu mialam podobny dylemat - co robić o
      4 w nocy? Będzie lepiej :)Pozdrawiam.
      • pani_zuza Re: trzecia w nocy... 04.02.05, 16:45
        o czeciej w nocy mozna:
        pic piwo
        jesc lody
        czytac
        pisac
        grac
        spac
        kochac sie
        dzwonic bo przyjaciele rozumieja
        zamowic pizze
        rozkrecic impreze
        wyjsc z domu (kluby ciagle otwarte)
        i wiele wiele innych

    • milusiaa Re: trzecia w nocy... 04.02.05, 18:31
      No jak to Alu co...?
      Można postować.
      Pościć też można zresztą;D
      • hippy_pottamus Re: trzecia w nocy... 05.02.05, 21:28
        pościć o 3-ciej w nocy to jest nawet zdrowo, bym powiedziala ;-))
        ale jak ktos ma dola jak zyjka, to raczej pewnie lazi op domu i wyzera z lodowki;
        hm hm, hypki w kazdym razie wtedy chlejo i oglondajo wideło
    • annuszka At 3 a.m. 14.02.05, 18:34
      the room contains no sound
      except the ticking of the clock
      which has begun to panic
      like an insect, trapped
      in an enormous box.

      Books lie open on the carpet.

      Somwhere lese
      you're sleeping
      and beside you there's a woman
      crying quietly so you won't wake.

      /Wendy Cope/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka