Dodaj do ulubionych

O żeglarzach Dżamblach

IP: *.debiec.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 13:30
Sitem płynęli, po morzu płynęli,
sitem płynęli po morzu;
Mimo przyjaciół uwag i rad,
W burzliwy, wietrzny, niebezpieczny świat
Sitem płynęnli po morzu.
A gdy odbili od brzegu w swym sicie,
Wszyscy krzyknęli: "Wy sie potopicie!"
To oni: "Płyniemy na wiatry i burze,
Co nam, że nasze sito nie jest duże,
My sitem płyniemy po morzu!"

Dalekie są kraje i bliskie są kraje,
gdzie Dżamble pędzą życie;
Zielone głowy mają, niebieskie ręce mają
I po morzu pływają w sicie.

Sitem płynęli po morzu, płynęli,
Bo sitem ich była łódeczka;
Z welonu uszyli żagielek zielony,
Maszrt z fajki zrobili na sztorc ustawionej,
Za line słuźyła wstążeczka.
I mówił, kto widział, jak wyszli na morze,
Że łatwo ich sito wywrócić się może,
Że niebo ciemnieje, że podróź daleka,
Że mnóstwo i strasznych przygód na nich czeka,
Bo sitem ich była łódeczka!

Dalekie są kraje i bliskie są kraje,
gdzie Dżamble pędzą życie;
Zielone głowy mają, niebieskie ręce mają
I po morzu pływają w sicie

I woda zaczęłą napływać do środka,
Zalewac ich z sita łódeczkę,
Więc aby je trzymać i sucho, i zdrowo,
Swe nóżki okryli bibułką róźową
Zapiętą na śliczną szpileczkę.
A nocą ich niby-kajutą był słoik;
I kaźdy z nich mówił, że nic się nie boi,
Choć niebo ciemniejem choć mrze sie burzy,
Choć podróż tak długa wciąż jeszcze sie dłuży,
Choć sito się kręci w kółeczko.

Dalekie są kraje i bliskie są kraje,
gdzie Dżamble pędzą życie;
Zielone głowy mają, niebieskie ręce mają
I po morzu pływają w sicie.

I całą noc długą płynęli, płynęli
I gdy się znów słońce schowało.
Nucili cichutkim i sennym swym chórem,
A gong okrętowy oddzwaniał im wtórem
I echo z gór odpowiadało:
"O Timbabalu! Jak przyjemnie mi tu
W tym sicie i w tym słoiku od konfitur,
Gdy niesie nas hen, nasz żagielek zielony
Bladym księżycem w dalekie strony,
By nic nam się żłego nie stało!!"

Dalekie są kraje i bliskie są kraje,
gdzie Dżamble pędzą życie;
Zielone głowy mają, niebieskie ręce mają
I po morzu pływają w sicie.

Po Morzu Zachodnim płynęli, płynęli
Do lądów pokrytych lasami;
Kupili tam Sowę, niezbędny im Wóz
I pełen srebrzystych kupili Ul Os,
I pyszny Tort z orzechami,
I Prosię, i Małpkę /całą z czekolady/
Oraz czterdziści flaszek lemoniady
I Ser Szwajcarski z dziurami!

Dalekie są kraje i bliskie są kraje,
gdzie Dżamble pędzą życie;
Zielone głowy mają, niebieskie ręce mają
I po morzu pływają w sicie

Po latach dwudziestu wrócili z powrotem,
Po latach dzwudziestu lub dłużej;
I kaźdy wykrzyknął: "Jak oni wyrośli!
A byli u Jezior! w Górach byli Oślich!
I w Strefie Strachu i Burzy!"
I pito ich zdrowie, i bankiet wydano,
Na którym ciasteczka drożdżowe podano,
I każdy pomyślał: Ach, oddałbym życie,
Gdybym jak oni mógł także w tym sicie
W dalekie wyruszyć podróże!"

Dalekie są kraje i bliskie są kraje,
gdzie Dżamble pędzą życie;
Zielone głowy mają, niebieskie ręce mają
I po morzu pływają w sicie



Obserwuj wątek
    • Gość: margit Re: O żeglarzach Dżamblach IP: *.stacje.agora.pl 26.09.02, 17:04
      Zedziu :-)))
      Śliczne. Tylko jako niepoprawny pesymista cały czas czekałam kiedy się potopią hyhy ;-)
      m.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka