03.12.05, 09:01
Drogi ojcze ostatni raz u spowiedzi byłam dawno bardzo dawno temu .Własciwie
odkad wikary zainteresował sie moja osoba, to zakazał mi chodzic do
spowiedzi, powiedział ze to co razem robimy jest czyms wielkim a ksiadz moze
to tylko zniszczyc. Jednakze pomyslałam sobie że skoro ida swieta a
oglądawszy sie codziennie w lustrze pomyslałam ze i tak niedługo wszyscy sie
dowiedzą co sie stało, wiec dlatego właśnie zdecydowałam sie napisac. Zaczęło
sie od tego, ze kiedy mój tato, który własnorecznie jak ksiadz zapewne
pamieta wykonał szafe , stół oraz krzesła do pokoju ksiedza, tenże ów mój
ojciec wyjechał i co za tym idzie miał wrócić. Chociaż to drugie jak
popatrzymy nawet na naszą wieś nie jest takim oczywistym zjawiskiem. Jednakze
miał wrócic, to wtedy własnie sasiad postanowił pomóc mi w sprzataniu i
przygotowywaniu pokoju dla tatusia. Tatuś jak ksiadz zapewne przypomina
sobie, któregoś razu nie wrócił dosc szybko od ksiedza własciwie to pojechał
do szpitala prosto z plebanii bo tam jakas ksieżycówka była czy cos tam i
serce mu prawie pekło... no i teraz kiedy miał przyjechac to sąsiad
postanowił pomóc mi łóżko zaścielic, wytrzepać materac, i takie tam... i jak
tak trzepaliśmy to sasiad postanowił pokazać mi co oznacza byc dorosła
kobietą oraz to co kobieta ma dla mezczyzny, no i pokazał. Powiem szczerze ze
wtedy nie było to takie fajne ale jak zaczą przychodzic czesciej to nawet
nawet. Ale tato pogoniwszy dziada skumplował sie z wikarym. Powiem ze wikary
również zauważył we mnie kobiete... a ja w nim meżczyzne .dziwiło mnie tylko
ze zakazał rozmawiac z kims o tym a zwłaszcza z ksiedzem. Ale teraz mówie, bo
zaczełam mocno tyć i piersi mi urosły i sama nie wiem co mam robić. A
słuchałam radia i ksiadz mówił ze do ksiedza to można ze wszystkim. Bo ja
wiem ze ksiadz teraz sławny bo radio ma i telewizje i prezydentów zna ale
napewno ksiadz nie zapomniał mnie... zwłaszcza tego jednego razu...tato
powiedział ze jak to napisze to ksiadz chocby ze strachu ale mi pomoze... nie
wiem o co chodzi ale tata kazali to pisze. to ja serdecznie pozdrawiam
Maryna. I jeszcze jedno. Odkad ksiądz zaczą robic kariere, to tu we wsi
rozpusta i w kiosku ku rozpaczy wiekszosci mieszkańców można kupic te no...
prezerwatywy...


A teraz czekam na odpisy i to możliwie jak najszybciej bo tu nie ma duzo
czasu....
Obserwuj wątek
    • mietowe_loczki Re: spowiedź 03.12.05, 10:27
      Odpisy z księgi wieczystej?
      Odpisy aktu urodzenia/zgonu/zawarcia małżeństwa?
      Odpisy od podatku?
      Czy jakieś inne?
      Chyba przykład idzie z góry.
      W portal gazeta.pl umieszczono zalecenie:
      Nie odpisuj na posty łamiące regulamin.
      • nanai11 Re: spowiedź 03.12.05, 11:33
        Ale ja to jestem...złamałam regulamin... ja to sie chyba niczego nie
        naucze...zostało mi tylko płakac.
        • mietowe_loczki Re: spowiedź 03.12.05, 13:12
          Ale przeczytaj jeszcze raz. I postaraj się zrozumieć.
    • wichrowe_wzgorza Re: spowiedź 03.12.05, 14:32
      Nanai, rozpuszczam tfu, odpuszczam Ci wszystko:)
      :)
      • lampka_nie_winna Re: bana dla nanai11 04.12.05, 01:16
        bo umerne z nadmiaru czegostam, szczegolnie litosci, a nie lubie
    • nanai11 Re: spowiedź 04.12.05, 21:18
      Jeszcze raz lampka...bo umeme??
      • agni_me Re: spowiedź 04.12.05, 23:55
        neologizm m IV, D. -u, Ms. ~zmie; lm M. -y
        «wyraz, zwrot, forma, znaczenie wyrazu nowo utworzone w danym języku (poza
        terminologią językoznawczą używane niemal wyłącznie w odniesieniu do wyrazu)»

        i prościej

        NEOLOGIZM [gr.], nowotwór językowy, wyraz nowo utworzony, nowo powstały w danym
        języku — neologizm leksykalny; wyraz, który nabrał nowego znaczenia — neologizm
        semantyczny; nowy związek wyrazowy — neologizm frazeologiczny.

        (oba za pwn - odpowiednio sjp i encyklopedia)

        Język polski, zakres szkoły podstawowej. Najczęściej omawiane z
        Tuwimowym "Słopiewniem"
        Może w czymś ci pomóc, nanai?
        • eliksirek Re: spowiedź 05.12.05, 00:00
          nanai to może byś w czyms pomogła:)) ale tobie to już raczej nic nie pomoże:))))
          no chyba ze jakis nowy słownik do poduszki:)))))))))
        • kriek Re: spowiedź 05.12.05, 15:49
          oj, chyba bardzo pomoc, ale nie da sie slowami, zwlaszcza na forum :-)
          • nanai11 Re: spowiedź 05.12.05, 16:00
            niestety nie dorównam mądrosci agnie me...taki ze mnie głupol ot co. Agni radze
            podobniej ka i innym nie czytaj...proste!Ja nie lubie starych panien i z nimi
            nie gadam .Nie lubie tez kobiet z nadwaga i tez unikam...
            • turms.niesmiertelny Re: spowiedź 05.12.05, 16:13
              Potłukłaś wszystkie lustra?
            • agni_me Re: spowiedź 05.12.05, 17:15
              Jak mi się znudzi przestanę czytać i komentować. Na razie świetnie się bawię.
              • eliksirek balon to? czy agni mee??:)) 05.12.05, 20:31
                Od tego nadymania się to chyba mocno zapowietrzona jest:))))))
                ....jak mi się znudzi....,.....doskonale się bawię.... powtarzała w dziesiątkach
                wpisów:))))) wniosek z tego?? Jest nudna do porzygania,ku uciesze i doskonałej
                zabawie mojej:))))))))))))))))
                • ramon1 Re: balon to? czy agni mee??:)) 05.12.05, 20:56
                  eliksirek napisał:

                  > Od tego nadymania się to chyba mocno zapowietrzona jest:))))))
                  > ....jak mi się znudzi....,.....doskonale się bawię.... powtarzała w
                  dziesiątkac
                  > h
                  > wpisów:))))) wniosek z tego?? Jest nudna do porzygania,ku uciesze i doskonałej
                  > zabawie mojej:))))))))))))))))


                  ..eliksir, daj Jej rozgrzeszenie najwpierw, a potem sie baw... :-)
        • nanai11 Re: spowiedź 05.12.05, 16:03
          Ale mogłabys mi pomóc w zasadzie... tylko nie wiem jak to powiedziec... znaczy
          jak poprosic... bo ty taka madra ja taka głupia...
          • elle.bellee Re: spowiedź 05.12.05, 16:35
            nani, ale ciągle to mówisz i nic z tego nie wynika:D
            • sarna_z_pola Re: spowiedź 05.12.05, 17:35
              elle.bellee napisała:

              > nani, ale ciągle to mówisz i nic z tego nie wynika:D
              ****************************************************
              Przeciez napisane wyżej ,ze wynika: świetna zabawa
              no i jad się produkuje
              w czym ?
              ojej nie wiem !
              bo nie mam encyklopedi , ani wogóle żadnego słownika nie mam
              i ksiażek nie mam by coś z nich przepisać.
              • nanai11 elle 05.12.05, 22:54
                Raz nie zniżaj sie do mojego poziomu
                dwa miałas liste napisać odnośnie tematów na foumtrzy po prostu spadaj gdzies
                po za czatem jest piekne życie
                • palacz.zwlok Re: elle 05.12.05, 23:54
                  Nie tylko potłukła wszystkie lustra, ale i słowniki jak „Zagubione rzeczy”
                  zapomniała.
                  Jasssne to „Czerwona Pustynia”…
                  :))
                  • palacz.zwlok Re: elle 05.12.05, 23:56
                    piEs:
                    dlaczego konie lubia trzykropki?
                    • eliksirek Re: elle 06.12.05, 00:19
                      dlaczego... nonstop kretyństwo... sie tu pojawia?:))))))))))
                      • nanai11 Re: elle 06.12.05, 10:06
                        Bo głupich nie sieją sami rosną....
                        • iizaa Re: ... 06.12.05, 11:16
                          No już dość tej samokrytyki
                          • eliksirek Re: ... 06.12.05, 13:48
                            A co ma poradzić biedna nanai,skoro ci geniusze sami pchają się do jej wątku??:))
                            • nanai11 Re: ... 06.12.05, 14:14
                              Geniusz to pojęcie wzgledne... cóz...
                              • eliksirek Re: ... 06.12.05, 15:02
                                Ja znam kilku "geniuszy bezwzględnych" z pokoju "przyjaciele".:)))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka