Gość: Franciszek
IP: 217.153.98.*
11.11.02, 14:42
I nagle czas jakby sie zatrzymal, a Dusza Swiata objawila sie przed nim w
calej pelni.
W chwili gdy spojrzal w jej ciemne oczy i na usta, ktore wahay sie
miedzy usmiechem a jmileczeniem, pojal najistotniejsza madrosc Jezyka,
ktorym mowil wszechswiat, i to, ze wszystkie istoty ziemnskie byly zdolne go
pojac wlasnym sercem. Milosc byla starsza od samych ludzi, a nawet od
piaskow pustyni, i powracala odwiecznie z ta sama sila wszedzie tam gdzie
krzyzowaly sie dwa spojrzenia, tak jak spotkaly sie dzisiaj te dwa obok
studni. Jej twarz rozpromienil usmiech i byl to znak, na ktory lody
czlowiek czekal cale zycie. Szukal go wszedzie, w ksiegach, posrod
krysztalow, owiec i w ciszy pustyni.
Byl to najczystszy Jezyk Wszechswiata, bez cienia komentarza, bo
wszechswiat na swej drodze do nieskonczonosci nie potrzebowal zadnych
wyjasnien. W tej chwili liczylo sie jedynie to, ze oto stoi przed kobieta
swego zycia i ona wie o tym bez slow. Byl tego bardziej pewien niz
czegokoglwiek na swiecie. Nawet jesli jego rodzice i rodzice jego rodzicow
powtarzali uparcie, ze nalezy najpierw oswiadczyc sie i zareczyc, poznac sie
nawzajem i zebrac pieniadze na posag. Ten, kto tak mowil, nie poznal nigdy
Jezyka Wszechswiata, bo kiedy sie go poczuje calym soba, latwo zrozumiec, ze
zawsze na swiecie ktos na kogos czeka, czy to na dalekiej pustyni, czy w
samym sercu gwarnego miasta. I gdy w koncu skrzyzuja sie drogi tych dwojga
i spotkaja sie ich spojrzenia, to wtedy znika cala przeszlosc i cala
przyszlosc. Liczy sie tylko ta chwila i owa niewiarygodna pewnosc, ze
wszystko pod niebieskim sklepieniem zostalo zapisane jedna Reka. Reka,
ktora obdarza miloscia i stwarza bliska dusza dla kazdego smiertelnika,
ktory w sloneczym swietle krzata sie niestrudzenie, wypoczywa i szuka swego
skarbu. Bo jesliby tak niebylo, to marzenia calego ludzkiego rodzaju nie
mailyby najmniejszego sensu.
(cytat)