Dodaj do ulubionych

czat za .... lat

IP: proxy / 210.193.252.* 13.11.02, 06:04
Wchodze, sciskam dlon witrualna rekawica
poprzez sensory w niej umieszczone,
i tu mozliwosci sie nie koncza:))
Ewentualnie szokuje pradem wyjatkowo
upierdliwego klienta, wyrazenie "popiescic
kogos pradem" nie jest tylko i wylacznie negatywne,
zwlaszcza w pokoju erotycznym,
podobnie jak nowego znaczenia nabiera slowo
"impulsywny".Dziecko oddaje do pokoju "zlobek"
poprawiam na ogolonej glowie przyssawki
(na model bezdotykowy niestety mnie nie stac)
i gogle na oczach i zaczynam biegac po pokojach....
Obserwuj wątek
    • Gość: aba_jo Re: czat za .... lat IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 17.11.02, 20:30
      Fajne ,fajne.
      Tylko gdzie moja wyobraźnia?
      Nie znam sie na elektronice ,wiec jej nie wypocę.
      Jak bedzie nasze spoleczenstwo wygladac za x-lat?
      Czarne wizje.
      ( Nonstopie ,bedziesz musial te smutki prostować):-)
      Widzę bezosobowe cyborgi podlaczone do płytki,
      pisanie też ma byc bezdotykowe,
      wiec moze wszystko bedzie mozna osiągnąc mocą sprawczą naszego mózgu.
      Człowiek zajmuje przestrzen gora 2m2,podłaczony do tysiaca przewodzikow ( w tym
      momencie nosimy ze sobą niezly elektroniczny niezbednik) i stymuluje tylko mozg.
      Swietne wizja.
      Po co nam natura ,po co zakorzenienie,po co Wszechistota, to wszystko nas
      przytłacza ,daje ograniczenie,odbiera potencjał.
      I odbiera nam władze.
      Gdyby czlowiek konstruowal sam ten swiat, wygladałby on inaczej,
      tylko ile to by mu zajęło czasu ,umysłowego wysiłku ,a jeszcze do tego wadliwy
      osprzęt.
      Emocje ,uczucia ,bliskość to nam niepotrzebne ...
      jestesmy jak metalowe śrubki,jak wkręty
      pełne akcji i reakcji.
      Zresztą zmierzamy do tego już dziś.Mechanizm człowieka ma być
      szybki,pozbawiony wadliwosci i w estetycznym pudełku.
      Opakowanie to 30% ceny towaru ,jak podaje podręcznik ekonomii,
      Reklama dzwignia handlu.
      Kazdy chce sie sprzedać.
      A niektorzy mężczyzni , jak podaje Nesweek to sprzedawcy genów,
      Kobiety?
      Dzis,kategorii tysiace.
      Kobiety modliszki, gejsze,drapieżne lamparcice ,w tym rownież feministki i
      feministki pałajace maksymalna awersją do meżczyzn,szukam barw ,Krolowe
      dostrzegające czasem swych trutni.
      Tych kategorii jest wiele .
      ZA te X lat pewnie sie ujednolici.
      Czy obalone zostanie stanowisko matrony?
      CZy jakakolwiek zaleznosc od drugiego człowieka bedzie nam potrzebna,
      Wystarczy dobre zaplecze elektorniczne ,odżywi,dostarczy tlenu,juz dzis dobrze
      prosperują' bary tlenowe':)wkrotce będą normą.,a inne odczucia,elektorniczne
      bodzce podniosą nam poziom adrenaliny, dostarczą nam kobietom relaksyny ( a
      co:)
      Swiat bedzie cymus.
      Czysty,sterylny, poprawny,emocje wyparte przez mysl ,mysl techniczną ,impuls w
      strone ciała.


      A czat pewnie bedzie niezła zabawką.
      Powinnismy tworzyc drzewa genealogiczne w sieci,zostawiac
      zdjecia ,cytaty ,zapisy rozmow.
      moze przyszłe pokolenia zobaczą jak wygladał Homo sapiens.
      A ja mimo wszystko wole egzystować jako wadliwy,nieimplantowany egzemplarz Homo
      sapiens.

      • Gość: sirius Re: czat za .... lat IP: proxy / 210.193.252.* 18.11.02, 09:45
        Ewolucja, to chyba chodzi o ewolucje, wszystko
        ewoluuje, nie bedzie to bolesne bo tylko rewolucje bola,
        jak wyrwanie zeba, madrosci zreszta-nie potrzebny wcale,
        a jest, wyrasta i klopoty powoduje. Zalezy w ktorym kierunku
        spoleczenstwo pojdzie, czy bedzie to droga w strone New Age
        czy bedzie to droga w strone obezwladniajacej technologii,
        nie mozna wykluczyc niczego, moze nie bedzie drzew, moze
        nie bedzie miejsca zeby je posadzic wsrod betonu bo kazdy cal
        powierzchni bedzie tak kosztowny jak w Warszawie-srodmiesciu,
        wtedy VR bedzie jedynym miejscem gdzie zobaczysz wirtualnie
        skonstruowane drzewa dzieki programowi ktory powoduje ze
        gubia one liscie na jesien a kwitna na wiosne, ze VR bedzie
        jedynym miejscem gdzie uslyszymy spiew ptakow, nie musza to wcale
        byc ptaki jako obrazy, moga czuc smak Wirtualnej muchy ale to
        tylko sprawa odpowiedniego programu. Moze to byc szokujace, ale
        kiedys szokujaca byla wizja obracajacej sie ziemi, do wszystkiego
        mozna sie w koncu przyzwyczaic.
        Czy uczucia, emocje zanikna? Nie zanikna, przybiora inna forme,
        jaka? nie mam pojecia w tej chwili, i czemu nazywac to wszystko
        czarna wizja? Jest to czarna wizja dla nas, nie bedzie dla
        przyszlych pokolen, beda ogladac drzewo pod szklana kopula,
        tlen lykac beda z butli. I czy beda z tego powodu nieszczesliwi?
        Tego nie mozemy powiedziec.
        I tak dzieci z miasta nie wiedza skad sie bierze mleko.
        Prawdopodobnie tak sie nie stanie, wszystko odwroci sie i wiecej
        drzew posadzimy, prawdziwych, beton bedziemy widziec tylko gdy
        pojedziemy do pracy, kazde biuro bedzie mialo okno, wrocimy do
        lnianych ubran, etc. i wcale nie wykluczy to komputera z naszego
        zycia, bedzie to kombinacja dwoch rzeczy - technologi i ekologi.
        Zreszta jesli Microsoft dostarczy software to nie mamy sie czego
        obawiac, szlag trafi caly system i maile bedziemy wysylac za pomoca
        golebi pocztowych.
        Tym optymistycznym akcentem koncze bo jesli nie,
        pojde na zielona trawke juz teraz:)))
        • Gość: aba_jo Re: czat za .... lat IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 10:49
          :-)))
          Dzieki za optymistyczny akcent.
          Tak ,powrót do pracki,
          papa,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka