_soso_
11.12.02, 12:33
Szanowni Państwo.
Skarżmy się! To oczyszcza.Duszę i umysł.
Zośka mnie wkurza, nie mogę się nigdzie dodzwonić, nikt mnie nie kocha, nikt
mnie nie lubi, moj pies warczy na mnie, kawa skonczyła sie przed chwilą. Za
chwile skonczą się papierosy. Tamara znów zapomniała o cytrynówce. Jest źle.