Dodaj do ulubionych

prawda o ktorej sie nie mowi

12.12.02, 10:57
Od ostatniego mojego wpisu zaobserwowalem wiele wpisow"iskierki" i
zastanawia mnie to bardzo! Pamietam jak kiedys walczylem tu z lwikiem, on
nie mial sobie nic do zarzucenia i nie odpowiadal na moje uwagi. Iskierka
mnoży odpowiedzi. Może dlatego, że wie iż jest postrzegana jako osoba mocno
kontrowersyjna. Dla jednych będzie wspanialą koleżanką, która we wszystkim
im pomoże, a dla innych opem, które prawdziwe ja ukazuje czasami na ogólnym.
Pozdrawiam serdecznie zwłaszcza tych co się uśmiechają szeroko do isk, a do
mnie wchodzą na priv i mówią tak trzymaj .
Obserwuj wątek
    • orissa Re: prawda o ktorej sie nie mowi 12.12.02, 11:04
      :-))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • marian.kowalski Re: prawda o ktorej sie nie mowi 12.12.02, 11:49
        orissa napisała:

        > :-))))))))))))))))))))))))))))))))))

        A ja jeszcze szerzej :-
        ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        m.k.
        • Gość: agni_me Re: prawda o ktorej sie nie mowi IP: proxy / 194.201.32.* 12.12.02, 12:04
          marian.kowalski napisał:

          > orissa napisała:
          >
          > > :-))))))))))))))))))))))))))))))))))
          >
          > A ja jeszcze szerzej :-
          > ))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          )
          > )
          > )))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          > m.k.

          czy to znaczy, że robisz dobrą minę do złej gry asys?
          czy też zawsze prawda Cię tak mocno rozbawia???
          znowu_ciekawa_agni_me
          • orissa Re: prawda o ktorej sie nie mowi 12.12.02, 12:06
            Agni a co tu jest prawdą?:)))))
            • marian.kowalski Re: prawda o uśmiechu........ 12.12.02, 12:15
              Czy już się szczerze nie można uśmiechać?
              Czy nie mozna odpowiedzieć uśmiechem na czyjś uśmiech?
              Czy uśmiech można /czy trzeba /postrzegać dwuznacznie?

              Agni czy to Ci wystarczy?

              Też jestem ciekawy dlaczego chcesz powiązać mój post
              jako odp. dla k2.......a nie odwzajemnienie uśmiechu
              dla orissy?
              Pozdrawiam.
              m.k.
              • Gość: agni_me Re: prawda o uśmiechu........ IP: proxy / 194.201.32.* 12.12.02, 13:01
                marian.kowalski napisał:

                > Czy już się szczerze nie można uśmiechać?
                > Czy nie mozna odpowiedzieć uśmiechem na czyjś uśmiech?
                > Czy uśmiech można /czy trzeba /postrzegać dwuznacznie?
                >
                > Agni czy to Ci wystarczy?
                >
                > Też jestem ciekawy dlaczego chcesz powiązać mój post
                > jako odp. dla k2.......a nie odwzajemnienie uśmiechu
                > dla orissy?
                > Pozdrawiam.
                > m.k.

                drogi mk gdzieś znalazł w moich pytaniach chęć zabronienia ci uśmiechania się
                do iskierki????
                kim ja jestem, by się na cień takiej śmiałości zdobyć i po co mi twoja
                powaga????
                lubię jak ludzie się śmieją, śmiej się i nie powiem do upęku , bo zaraz ktoś
                powie, że Ci źlę życzę.
                Zaś czemu twój uśmiech powiązałam z odpowiedzią na post k2? hmmm taki kobiecy
                brak logiki,post i temat ----> odpowiedź.
                Pozdrawiam i z pewną taką nieśmiałością ślę uśmiech.
                agni_me
            • Gość: Jot Re: prawda o ktorej sie nie mowi IP: *.gda-wrz.leased.ids.pl 12.12.02, 12:16
              orissa napisała:

              > Agni a co tu jest prawdą?:)))))


              ano prawda jest to, Szanowna Pani, ze......znam z autopsji mnostwo ludzi z
              czata, ktorzy rowniez na moim privie wyrazali jakze niepochlebne opinie na Twoj
              temat. TO jest prawda. pojecia nie mam, dlaczego ci sami ludzie "usmiechali"
              sie do Ciebie w tym samym czasie. zapytani odpowiadali, ze....nie
              chca "wojowac" z opem, po prostu, glownie w trosce o....uwaga! kolorki, ktore
              jakze wybiorczo rozdawac w laskawosci swej raczysz:) smieszne? tez tak uwazam,
              ale....to juz nie moj problem:)


              Jot, czarny, jak zawsze
              • orissa Re: prawda o ktorej sie nie mowi 12.12.02, 12:19
                :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                • Gość: Jot Re: prawda o ktorej sie nie mowi IP: *.gda-wrz.leased.ids.pl 12.12.02, 12:23
                  orissa napisała:

                  > :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


                  sliczny masz usmiech, acz...pozwole sobie nazwac go "usmiechem nr 102",
                  przyklejonym do liczka sztucznie jakby:)
                  aaaaaa, w poprzednim poscie zapomnialem dodac, ze wspomnieni przeze mnie
                  ludziska mowili....."'przeciez ja z Nia i tak nie rozmawiam, jedynie sie witam
                  i tyle":)



                  Jot, ktory kiedys tez sie wital
                  • orissa Re: prawda o ktorej sie nie mowi 12.12.02, 13:20
                    Gość portalu: Jot napisał(a):

                    > orissa napisała:
                    >
                    > > :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                    >
                    >
                    > sliczny masz usmiech, acz...pozwole sobie nazwac go "usmiechem nr 102",
                    > przyklejonym do liczka sztucznie jakby:)
                    > aaaaaa, w poprzednim poscie zapomnialem dodac, ze wspomnieni przeze mnie
                    > ludziska mowili....."'przeciez ja z Nia i tak nie rozmawiam, jedynie sie
                    witam
                    > i tyle":)
                    >
                    >
                    >
                    > Jot, ktory kiedys tez sie wital

                    Upiorku drogi :)
                    Pozwalaj sobie, a co mi tam :))))))))))) Ja się cieszę że jest taka
                    różnorodność na czacie - i witający się i nie witający się, i rozmawiający i
                    nie rozmawiający, bo przecież jakby wszyscy byli tacy sami to jakże nuuuudno
                    by było na czacie a i na forum nie byłoby o czym pogadać :))))
                    • Gość: Jot Re: prawda o ktorej sie nie mowi IP: 212.160.141.* 12.12.02, 13:48
                      orissa napisała:

                      > Pozwalaj sobie, a co mi tam :)))))))))))


                      oooooooooooo, moge??????????? : OOOOOOOO
                      dzie-ku-je:)
                      tylko wiesz? ani sobie nie pozwalalem, bo pisania prawdy nie
                      nazywalbym "pozwalaniem", zas wiecej....nie zamierzam pisac, bo, jak widze,
                      unikasz dyskusji na temat faktow:)znasz powiedzenie o prawdzie, ktora kole?
                      pewnie znasz:)


                      Jot, co to sobie rzekomo pozwala
            • Gość: agni_me Re: prawda o ktorej sie nie mowi IP: proxy / 194.201.32.* 12.12.02, 12:47
              orissa napisała:

              > Agni a co tu jest prawdą?:)))))

              Iskierko, prawdą jest, że nie pozostajesz obojętną, że mnóstwo ludzi Cię bardzo
              lubi, że wielu Cie nie lubi, a są i tacy, których doprowadzasz do szału.
              Kontrowersyjny znaczy tyle co dyskusyjny, a o Tobie się rozmawia. Sama wiesz o
              tym najlepiej. Taki już los osób publicznych, a Ty jesteś >czatowym VIP-em<.
              Nie wiem jaka jesteś, nie zamierzam się wypowiadać na Twój temat i w
              jakikolwiek sposób Cię oceniać.
              Mało tego, forma i treść większości wątków o Tobie jest dla mnie nie do
              przyjęcia.
              To tylko odniesienie do wpisu k2, który TYM razem zamiast inwektyw zdobył sie
              na coś więcej.

              agni_me_co_sie_do_Ciebie_uśmiecha_bo_chce_a_nie_dlatego_żeś_op

              • orissa Re: prawda o ktorej sie nie mowi 12.12.02, 13:21
                Agni dziękuję :))))
                Pozdrawiam.
              • marian.kowalski Re: prawda o prawdzie........ 12.12.02, 13:22
                Agni......Też jestem zbudowany przejrzystością tego wątku.
                Zarówno k2 jak i Twoimi ,jakże dojrzałymi wnioskami.
                Uwielbiam w szczególności tę, pewną 'dozę nieśmiałości'
                I ten uśmiech / tylko słowny /hihi :-))))))))))))))
                Może będzie cdn.?
                P.S.
                Jak by było tu fajnie bez osobistych wycieczek,nieprawdaż?
                Mniemam,że rozpoczęcie tego wątku jest ściśle związane
                z pewną deklaracją iskierki_gd.....
                Takie popchnięcie kogoś zamykającego drzwi.Ale może się mylę?
                • orissa Re: prawda o prawdzie........ 12.12.02, 13:27
                  Marian, poczekaj jeszcze parę dni, dobrze?
                  • marian.kowalski Re: prawda o prawdzie........ 12.12.02, 13:41
                    orissa napisała:

                    > Marian, poczekaj jeszcze parę dni, dobrze?

                    Czy zostałem poprawnie odczytany?
                    Jeśli nie ,przetłumaczę mój tok rozumowania.
                    Ale mi sie mądrze napisało.....hihihi
                    Elu :-))))))))))))))
                    m.k.
                • Gość: agni_me Re: prawda o prawdzie........ IP: proxy / 194.201.32.* 12.12.02, 13:42
                  marian.kowalski napisał:

                  > Agni......Też jestem zbudowany przejrzystością tego wątku.
                  > Zarówno k2 jak i Twoimi ,jakże dojrzałymi wnioskami.
                  > Uwielbiam w szczególności tę, pewną 'dozę nieśmiałości'
                  > I ten uśmiech / tylko słowny /hihi :-))))))))))))))
                  > Może będzie cdn.?
                  > P.S.
                  > Jak by było tu fajnie bez osobistych wycieczek,nieprawdaż?
                  > Mniemam,że rozpoczęcie tego wątku jest ściśle związane
                  > z pewną deklaracją iskierki_gd.....
                  > Takie popchnięcie kogoś zamykającego drzwi.Ale może się mylę?

                  Asys, kobieta dojrzała to i wnioski dojrzałe, to raz. Cały czas mam nadzieję,
                  że by odczytać czyjś uśmiech nie trzeba zobaczyć całej strony zasmarowanej
                  nawiasikami, to dwa. Nie mam pojęcia o najświeższych deklaracjach iskierki,
                  bowiem mnie mało ostanio, ale z doświadczenia wiem, że ani to pierwsza ani
                  ostatnia Jej deklaracja i dobrze, to trzy. Jest czwarte i piąte, ale jestem
                  głodna i wybacz mi szczerość, naleśniki z Czytelnika przedkładam chwilowo nad
                  rozmowę z Tobą. Buduj siebie i przejrzystość wątku dalej. Ja uwielbiam, że
                  napisałeś TĘ dozę, a że doza? w końcu nie mogłam na Ciebie zwalic całej swojej
                  nieśmiałości, bo byś padł i się nie podniósł, dostałeś dawkę lekarską.
                  agni_me_i_uśmiech_bez_nawiasików_ale_okropecznie_nieśmiały
                  • orissa Re: prawda o prawdzie........ 12.12.02, 13:45
                    ale o co chodzi?;))))))
                    • Gość: agni_me Re: prawda o prawdzie........ IP: proxy / 194.201.32.* 12.12.02, 13:53
                      orissa napisała:

                      > ale o co chodzi?;))))))

                      hmmmm nie chodzi, jedzie, po naleśniki do czytelnika, przywieźć komuś?
                      pyszne są ze szpinakiem, bo te z jabłkami są troszkę za słodkie, a z serem
                      taaaaaaakie nudne.

                      agni_me_deklaruje_się_jako_wielbicielka_naleśników_ze_szpinakiem

                      Ps. i niech żyje przejrzystość wątku

                      • Gość: via naleśniki IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 13.12.02, 15:30
                        agni, masz we mnie współuwielbiacza szpinakowych naleśników.
                        jem przynajmniej dwa razy w tygodniu :))mniaaaaam

                        via
                        • runek Re: naleśniki 13.12.02, 15:37
                          Gość portalu: via napisał(a):

                          > agni, masz we mnie współuwielbiacza szpinakowych naleśników.
                          > jem przynajmniej dwa razy w tygodniu :))mniaaaaam
                          >
                          > via
                          nie chcę was straszyć dziewczyny - ale szpinak ma dużo żelaza (Fe)
                          A jak powszechnie wiadomo masa właściwa żelaza nie jest mała.
                          Wnioski nasuwają się same. I nie mówcie mi nic o spalaniu ,surówkach i
                          poczuciu bycia hutą.
                        • Gość: k2 Re:via odezwij sie IP: 217.153.98.* 13.12.02, 16:02
                          wyslij mi sms bo nie mam twego numeru
                          • Gość: wojtek Re:via odezwij sie IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.02, 16:10
                            hehehe k2 :-)))
                  • marian.kowalski Re: prawda o naleśnikach...... 12.12.02, 13:47
                  • marian.kowalski Re: prawda o prawdzie........ 12.12.02, 13:51
                    Cholera.....
                    Przegrać z naleśnikami.....i to z jakiegoś Czytelnika.
                    Gdzie on? Spalę.......
                    Doliczyła chyba do trzech? Nokdaun? Dawn?
                    To już koniec../ przestałem się uśmiechać /
                    • Gość: kriek kwestia smaku (nalesnikow) IP: *.astercity.net 12.12.02, 14:06
                      nie "jakis" tylko ten jeden, wlasciwy. Na gorze ksiazki, z tych raczej dla
                      doroslych, na dole jedzenie. Niezbyt sexy, wykladzina na podlodze siermiezna,
                      kamizelki bywalcow mocno cerowane. Ale jednak dla takich miejsc warto poczekac
                      z zakupem zyletek.
                      Od zawsze w jednym miejscu. Wiejska ilestam. Jak juz masz podpalac, to kopnij
                      sie sto metrow w prawo, spalisz Sejm. Bedzie mniejsza szkoda.
                      kriek_co_lubi_serie_Nike_bo_jest_poreczna
                    • sirius1 Re: prawda o prawdzie........ 12.12.02, 14:10
                      prawda jest taka ze maciek napisal...
                      i to ze napisal poprawnie nie zmienia faktu
                      ze prawdy jakos nie moge sie doszukac...
                      i to ze wczesniej byly inwektywy a teraz
                      ich nie ma dalej nie zmienia faktu ze
                      WCIAZ nie moge ZROZUMIEC po co to PISANIE
                      i ta osobista krucjata.
                      I cala dyplomacja robi sie sztuka dla sztuki
                      a watek ktory nie ma sensu przechodzi na nalesniki
                      przez zoladek do serca agni :))))

                      Sir dyplomatycznie

                      • Gość: agni_me Re: prawda o prawdzie........ IP: proxy / 194.201.32.* 12.12.02, 14:42
                        sirius1 napisał:

                        > prawda jest taka ze maciek napisal...

                        taaaaaaa sir to wielka prawda :-)))

                        > i to ze napisal poprawnie nie zmienia faktu
                        > ze prawdy jakos nie moge sie doszukac...

                        sir, a gdzie szukasz?

                        > i to ze wczesniej byly inwektywy a teraz
                        > ich nie ma dalej nie zmienia faktu ze
                        > WCIAZ nie moge ZROZUMIEC po co to PISANIE
                        > i ta osobista krucjata.

                        hmmm sir, łączę się z Tobą w nierozumieniu... też ciągle czegoś nie rozumiem,
                        zwłaszcza osobistych krucjat każdego rodzaju, KAŻDEGO powiadam.

                        > I cala dyplomacja robi sie sztuka dla sztuki

                        dyplomacja JEST sztuką dla sztuki

                        > a watek ktory nie ma sensu przechodzi na nalesniki

                        te które mają sens też często spotyka kulinarny los

                        > przez zoladek do serca agni :))))

                        heheh sir w takim razie moje serce należy do kucharza z Campagnia del Sole i
                        tego gostka w białej czapie z Pałacyku Sobańskich, który robi najpyszniejszą
                        granitę z pomidorów i tymianku, no i to risotto z rukoli i sera gorgonzola
                        mmmmmniam

                        agni_me_już_nie_głodna
                        • sirius1 Re: prawda o prawdzie........ 12.12.02, 14:48
                          dyplomacja jest sztuka ktora
                          MA za zadanie przyniesc jakies korzysci:)
                          a ja ide konczyc bigos i zmykam ogolnie:)
                      • marian.kowalski Re: prawda o naleśnikach...... 12.12.02, 14:49
                        No nareszcie.....
                        Oczywiste,iż celowym jest wekslowanie tematu bo go być nie powinno.
                        Naleśniki są obiektem o wiele ciekawszym / co odpiszą oczy migdałowe?/
                        To było do Siriusa.....
                        Krieku, też lubię ten zakątek / agni ma tam blisko? zapytam przy okazji/
                        Ten fire to nawet nie była obietnica.....w afekcie,po nokaucie.....
                        Załamany człek różne głupoty wypisuje.
                        Pozdrawiam. m.k.
                        • Gość: oczy_migdałowe Re: prawda o naleśnikach...... IP: proxy / 194.201.32.* 12.12.02, 16:51
                          Naleśniki smaczniejsze, koniec z odpisywaniem tutaj ... nie będę pchała tego
                          wątku wyżej. Do zobaczenia przy innej dyskusji.
                          BTW co z tymi facetami się dzieje, że odrobina nieśmiałości tak ich powala, bo
                          przecież nie dwa naleśniki ze szpinakiem z Czytelnika?
                          Ach, kriek, a wiesz, na tym stoisku z książkami na dole, >Nowe lektury
                          nadobowiązkowe< leżały na >Dolinie Issy< i dwie bardzo wiekowe damy cudnie
                          przekomażały się, o to, czy to dowód na romans noblistów :-)))

                          agni_me_co_z_krucjat_lubi_jedynie_dziecięcą_krucjatę_w_wykonaniu_Stinga

                          • Gość: oczy_migdałowe Re: prawda o naleśnikach...... IP: proxy / 194.201.32.* 12.12.02, 17:03
                            One się przekomarzały :-)
                            agni_me_i_słownik_ortograficzny
                            • Gość: Jot Re: prawda o naleśnikach...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.02, 17:04
                              Gość portalu: oczy_migdałowe napisał(a):

                              > One się przekomarzały :-)


                              wstań z kolan, zostało Ci wybaczone:) głównie za kolor oczu:)



                              Jot, rozgrzeszający
    • Gość: acro Re: prawda o ktorej sie nie mowi IP: *.icpnet.pl 12.12.02, 21:01
      macku tak trzymaj jestesmy z toba
      to co robisz jest naprawde swietne
      podziwiam twoj zapal i wierze ze w koncu
      ci sie uda zwalczyc te chwilowa zaraze
      na naszym chacie a po jej usunieciu z chata
      wszystko znow powroci do normy jak za starych
      dobrych czasow......

      pozdrwaiam acro
    • szumuszu no tak 12.12.02, 21:04
      z popielnika na piotrusia
      iskiereczka mruga
      chodź opowiem ci bajeczkę
      bajka będzie długa...

      i wbrew pozorom nie o Iskierce piszę, jeno o bajeczce, która w tajemniczych
      okolicznościach jawi się jednak jako bajka...ba, na dodatek długa

      pozdrawiam Was krasnale i nie uśmiecham się wcale
      (żartowałem) :))))))))

      ps: (do Iskierki) niestety, za dużo tych ustawień - ech, a 8080 też :(( pozdr
      mówiłaś co musi być wyłączone na 100% ale nie zapisałem i zapomniałem...
      możesz mi napisać jeszcze raz?
      Maciek
    • Gość: ewka Re: prawda o ktorej sie nie mowi IP: *.nsm.pl / *.chelmnet.pl 13.12.02, 07:17
      zainteresowanym, niezainteresowanym - WSZYSTKIM (jak jeden maz!) najgorecej
      polecam dwie lektury:
      Mark Leary: Wywieranie wrazenia na innych (o sztuce autoprezentacji), Gdanskie
      Wydawnictwo Psychologiczne, Gdansk 1999
      Robert Cialdini: Wywieranie wplywu na ludzi (teoria i praktyka), Gdanskie
      Wydawnictwo Psychologiczne, Gdansk 1999
      i... nieustajaco Pollyanne...
      i bez spekulacyjnych komentarzy przed przeczytaniem powyzszych obu. Prosze.
      ewka_po_prostu_ewka
      • Gość: margit Re: prawda o ktorej sie nie mowi IP: *.stacje.agora.pl 14.12.02, 15:54
        ewka
        a po przeczytaniu można??
        no to sobie pozwalam: bleeeeeee....
        hipek co czytal i nic z tego nie wyniosl (nawet zyletek)
        P.S.
        a ta Polyanna to jednak durna byla
        • Gość: ewka Re: prawda o ktorej sie nie mowi IP: *.nsm.pl / *.chelmnet.pl 14.12.02, 16:30
          Gość portalu: margit napisał(a):

          > ewka
          > a po przeczytaniu można??
          > no to sobie pozwalam: bleeeeeee....
          > hipek co czytal i nic z tego nie wyniosl (nawet zyletek)
          > P.S.
          > a ta Polyanna to jednak durna byla

          Margitko, a to szkoda. Duza szkoda. Najduza szkoda. Coz... przyjazn z Pollyanna
          bym jednak polecala. Serdecznosci Margit. ewka_dalej_po_prostu_ewka
    • Gość: MORS 2 Re: prawda o ktorej sie nie mowi IP: *.acn.waw.pl 14.12.02, 16:25
      CYBA MÓJ GŁOS W KONFLIKCIE Z ADMNAMIO BEDZIE TUTAJ NAJWAZNIEJSZY.MÓJ KONFLIKT
      Z MOSEM I ISKIERKA TOCZY SIE OD JUZ DŁUZSZEGO SZASU>Prawda jak mówa jest
      całkiem banalna-on maja poczucie jakiegos władnczego daru.Ich impertynenckie
      zaczhowanie przyprawia mnie o mdłosci.T a cała hierrchizacja przyjaciół i
      kolezkó.To układ coraz mniejszych układzików.Przyponina mi to troche
      totalitaryzm a jeszcze bardziej biurokratucznego molocha z tym ze w jakimś
      bqardziej komicznym, wydaniu.

      POzdrowienia dla free palestina
      • senne_marzenie Re: prawda o ktorej sie nie mowi 14.12.02, 21:14
        Szkoda, ze podpisujesz sie akurat nickiem "Mors2" pod tym postem. Zalosny jest
        brak odwagi u niektorych... a w sumie moze i slusznie. Ja bym sie tez wstydzila
        ujawnic na Twoim miejscu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka