22.04.06, 00:10
Pietruszeczce, na Exlibrisie, z życzeniami coraz dłuższych spacerów.

Modo Winnie ille Pu apud imos gradus ludum diligit, modo autem ante ignem
considens fabulam audire amat. Eo vesperi...
- Quid de fabula quadam opinaris? - rogavit Christophorus Robinus.
- Quali de fabula? - dixi.
- Amabo te, potesne Winnie ille Puo fabulam narrare?
- Censeo me posse, - dixi. - Quales fabulas diligit?
- De seipso. Nam talis ursus est.
- Sane, teneo.
- Nonne potes?
- Conabor, - dixi.
Itaque conatus sum.

Obserwuj wątek
    • lubie.pomponiki Re: dedykacja 22.04.06, 01:06
      bardzo ładne
      ładniejsze od od tego wątku:


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=178&w=26610269

      dobranoc jenko:)
    • agni_me dedykacja 23.04.06, 17:25
      Jence, na Wariacjach Goldbergowskich (Gould,1981), z życzeniami nocy znacznie
      krótszych niż te księcia Keyserlinga.

      Ucho, ten narząd trwogi, zdołało tak bardzo wydoskonalić się jedynie dzięki
      mrokom nocy jakoteż zmierzchom ciemnych jaskiń i borów, zgodnie ze sposobem
      życia trwożliwego, to znaczy najdłuższego ludzkiego okresu, jaki dotychczas
      istniał: za dnia jest ucho mniej potrzebne. Stąd charakter muzyki, jako sztuki
      nocy i zmierzchu.
      • kaszanka.w.aerozolu Re: dedykacja 23.04.06, 18:21
        tak ładnie się zapowiadało, prawie jak Karen Blixen, a to tylko laryngolog


        --
        www.pomaranczowa-alternatywa.prv.pl/
        • agni_me dedykacja 23.04.06, 19:47
          pą, duży bukiet liliowców zoil, z życzeniami szczególnie dorodnych pręcików :-)

          Czytaj i pozwól, niech czytają twoi,
          Niech się z nich każdy niewinnie rozśmieje.
          Żaden nagany sobie nie przyswoi,
          Nicht się nie zgorszy, mam pewną nadzieję.
          Prawdziwa cnota krytyk się nie boi,
          Niechaj występek jęczy i boleje.
          Winien odwołać, kto zmyśla zuchwale:
          Przeczytaj - osądź. Nie pochwalisz - spalę.
          • rywers Re: dedykacja 23.04.06, 20:20
            och ach, teraz romantycznie, prawie jak to:
            "wpłynąłem na suchego przestwór oceanu"

            pisi: pręciki mnie wzruszyły:)
            • beatkaa75b Re: dedykacja 23.04.06, 20:22
              a ty gdzie się znowu szlajasz?


              --
              jedźmy, nikt nie woła
            • jenny_s dedykacja 23.04.06, 21:23
              Pomponowi, na rewersie zdjęcia chłopczyka z wielkimi oczami, przyklejonego do
              okładki.


              Nie macie pojęcia, jakie to miłe i poczciwe bydlę, ten potwór z Loch Ness.
              Cały ranek rozmawialiśmy [...] jak rodzeni bracia. Byczy facet!

              • ewent.sory Re: dedykacja 24.04.06, 19:44
                pompon jest zachwycony?


                --
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=178&w=16419917&a=17489574
    • kanarek2 dedykacja 25.04.06, 01:09
      Ewce.
      (Jacek Dehnel jest poetą rocznik 1980 z Poznania. Wydał "Żywoty równoległe", i
      na nich piszę tę dedykację.
      Która jest jednym z wierszy, będącym dedykacją zapewne, lecz my tylko zgadywać
      możemy komu wiersz "Obywatel ziemski Czesław M. objeżdża swój majątek w
      Szetejnach" został dedykowany.)

      Od ostróg po koniec szpicruty cały jest z baczenia,
      pola, łąki i stawy widzi jak z powietrza:
      rozrysowane na mapie granice majątków,
      gorzelnia, tartak, młyny.

      Zmierzcha
      ale on zmierzchu nie poznaje
      i dopiero na skraju lasu
      widzi, że słońce spieszniej niż zwykle
      toczy się po niebie
      nie tędy, nie tędy.

      Przeciera oczy i zacina konia.
      W oddali nad stołem lampa się kołysze,
      rubryki strat i zysków oświetlając gładko.
    • kaa.lka Re: dedukcja 25.04.06, 14:51
      poprosze dla mnie o stosowny kawalek

      Z wdziecznoscia z gory

      Kaa.nalia
      • rekiny_dwa Re: dedukcja 25.04.06, 20:54
        kaa.lka napisała:

        > poprosze dla mnie o stosowny kawalek
        >
        > Z wdziecznoscia z gory
        >
        > Kaa.nalia

        ... a to mozna o stosowny kawalek poprosic?
        jesli tak, to my tez poprosimy, naturalnie z gory dziekujac

        pozdrawiamy - rekiny_dwa :-)
      • agni_me dedukcja - otóż i szansa na nią 26.04.06, 01:12
        Wedle życzenia, dear Kaatson

        Fakt 1 - zaraz pierwsza, niedawno skończyłam pracę.
        Fakt 2 - była burza i Mary Morstan niepokoi się o Hamisha.
        Fakt 3 - lubię wątki z pomysłem so quickly Kaatson, get your service revolver.
        Fakt 4 - "Mnie się podobają melodie, które już raz słyszałem. Po prostu."
        Fakt 5 - nie lubię śmieci what you see, but you do not observe.

        Teraz, my dear fellow, dedukuj z faktów, gdzie mam stosowny kawałek dla Ciebie.

        By wspomóc proces dedukcji - mała dedykacja:"Kiedy wyeliminuje się wszytko co
        niemożliwe, cokolwiek pozostanie, choćby nie wiem jak nieprawdopodobne, musi
        być prawdą."

        Yours sincerely,

        Agnilock Melmes
        • islandia_de a teraz dla Agni urodzinowo: 26.04.06, 12:57
          Predykat czulosci Tomka Jastruna Tobie dedykuje.
          • lubie.pomponiki Re: a teraz dla Islandii imieninowo: 13.05.06, 17:47
            Predykat mądrości Jolanty Kwasek Tobie dedykuję.
            Oto on:
            Skład: jagody, jeżyny, maliny, truskawki, cukier, substancje zagęszczające -
            pektyna i guma guar, regulatory kwasowości - kwas cytrynowy i cytrynian sodu.
            Sporządzono z 35g owoców na 100g produktu. Najlepiej spożyć przed końcem. Cena
            2,78$.


            --
            czat to permanentna, bezregeneracyjna degrengolada
            kormo
        • kaa.lka Re: dedukcja - otóż i szansa na nią 02.05.06, 17:10
          trzy

          Caa.lipso
    • wichrowe_wzgorza Re: dedykacja dla wszystkich:) 27.04.06, 22:54
      ***

      co nam jeszcze zostało
      ze sztubackiej nadziei i pieśni
      z pomaturalnych czereśni
      z listów pisanych do siebie
      z gorączki pierwszego kochania
      z kul uzbieranych w powstaniu
      z przysiąg bez doświadczenia
      z oczu pełnych zdziwienia
      z kasztanów spadających
      z obaw przed ruskim miesiącem
      co nam jeszcze zostało
      że biorąc
      tom Lenina z szafy na ręce
      niby czytam, a szukam ze łzami
      zwykłej prostej wiary dziecięcej

      Jan Twardowski
    • hippy_pottamus Re: dedykacja 27.04.06, 23:02
      echch, a ten Porcellus minimus jaki wzruszajczy ;))
      z lezka w oku po zapoznanym lekcjach laciny
      mu.
    • kriek idź na spacer, Alegorio 28.04.06, 01:56
      tej, której nie odwiedziłem w urodziny / w dzień zakwitu forsycji / w porze gdy
      trawa słodka od ulęgałek / w noc karkołomnych zasp, na zbiorze piosenek z STS:

      Pomyśl, a potem przebacz:
      Duch lata zwykle tam, gdzie chce,
      A ciało tam, gdzie trzeba.
      • lubie.pomponiki idź na balkon, kamusiu 28.04.06, 20:43
        rosną tam w skrzyneczkach: mięta, czosnek, smagliczka, tymianek, krwawnik,
        tatarak, królewnik, czarcie kopytko, wrotycz i liście laurowe
        będę zrywać te śliczne roślinki i wplatać w twe śliczne włoski
        a potem staniemy przy balustradzie i będziemy pluć z góry na dół
    • googlarz Re: dedykacja 28.04.06, 08:40
      Иногда Winnie Пуху нравится игра - спуск по лестнице - а порой он любит тихо
      посидеть перед камином и послушать истории. В тот вечер…
      «Как насчет истории», говорит Кристофер Робин.
      «Насчет какой истории?», говорю.
      «Не может ли твоя светлость рассказать Winnie Пуху одну?»
      «Может, и может», говорю, «а какого рода истории ему нравятся?»
      «О нем самом. Потому что он ведь у нас тот еще Медведь!»
      «О, понимаю!»
      «Так что не могла бы твоя светлость?»
      «Попробую», говорю.
      Итак, я попробовал.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka