Dodaj do ulubionych

czego nie robic...

28.12.02, 09:54
...siedzac na czacie, otoz nie gotowac bo kipi, nie prasowac
bo szkoda nowej koszuli, nie piec, nie podpisywac zadnych powtarzam zadnych
dokumentow bo okaze sie ze dom juz nie nalezy do ciebie tylko do
Armii Zbawienia, nie odpowiadac na pytania ewentualnie polgebkiem
aby pytacz nie zrozumial, nie otwierac pukajacym bo na pewno nie maja
nic lepszego do zaoferowania... mozna natomiast wpisac sie na forum
ewentualnie napisac wierszyk jesli jest natchnienie:)

kolory i barwy
kwiat w goracych
dloni cieplarni
wiednie gdy smutniejesz
nektarem splywa
gdy kochasz
kwitnie gdy sie smiejesz
szarzeje kiedy szlochasz
ja ten kwiat dlonmi ogrzeje
on zaswieci wtedy wszystkimi kolorami
piekniejszy jest dzis swiat
zaplonal teczy skradzionymi barwami

Obserwuj wątek
    • Gość: runek Re: czego nie robic... IP: frodo:* / *.zamek.gda.pl 28.12.02, 11:22
      nie golic sie - bo mozna sie zaciac w oko.
      nie odkurzac - bo komputer + odkurzacz + dogrzewanie elektryczne na jednej fazie
      to za duzo i korki strzelaja
      nie myc zebow - bo mozna ochlapac monitor i wtedy niewyraznie widac
      nie jesc - bo resztki jedzenia w klawiaturze moga wybuchnac
      • Gość: margit Re: czego nie robic... IP: *.stacje.agora.pl 02.01.03, 20:48
        nie smucic, nie jeczec, nie wzdychac (za glosno), nie wyrazac opinii w jezykach bardziej obcych niz europejskie ;-)
        nie jesc ciasteczek z makiem jak sie rozmawia z runkiem ;-)) (grozi kompletnym zazgrzytaniem klawiatury),aha i nie
        kąpać się z klawiaturą na kolanach (iskrzy!!) ;-)))
        hipek
    • orissa Re: czego nie robic... 29.12.02, 01:57
      Nie nadużywać słowa "zaraz" lub "za chwilkę" ;)
    • Gość: pin Re: czego nie robic... IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.02, 02:15
      nie przyjmowac, porad nie udzielac, nie diagnozowac ...jednym slowem nie
      pracowac........dobranoc;-)
    • szumuszu Re: czego nie robic... 29.12.02, 11:39
      nic nie robić dziś... zdecydowanie
      jest niedziela przed południem
      nic nic nic

      pozdrowienie :))
      • uhm Re: czego nie robic... 29.12.02, 11:59
        nie podrywać, nawet niechcący,
        bo nic z tego dobrego nie
        wyniknie,
        nie doszukiwać się swojej
        drugiej twarzy,
        bo to kpina, kazdy ma jedną,
        nie wmawiać sobie, że
        mamy swojego mr.Hyde'a,
        bo to bzdura,
        jesteśmy jacy jesteśmy,
        nie zapominać, że
        są ludzie w naszym
        najbliższym otoczeniu,
        którzy daliby sobie uciąć
        za nas prawicę i że my,
        mimo ich niedoskonałości,
        kochamy ich najbardziej.
    • Gość: ireo_na_mgnienie Re: czego nie robic... IP: 212.244.167.* 02.01.03, 18:48
      i przede wszystkim - nie czytać postów _lwa :-)
      • Gość: she_na_mgnienie Re: czego nie robic... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.03, 20:08
        no i oczywiście nie opuścić żadnego posta(u?-az się boję) ireo :)))
        • ireo Re: czego nie robic... 02.01.03, 23:09
          :-) she, post będzie później. na razie trwa karnawał. nie bój się :-)
          • Gość: she Ireo :)) IP: *.pai.net.pl 03.01.03, 08:17
            ... jesteś niedopoinformowany - post w naszej kulturze zaczyna się po
            Trzechkrólach. Pozdrawiam cieplutko, she_dopoinformowana.
            • ireo Re: naprawdę? 03.01.03, 12:07
              a może karnawał? :-)
              • she1961_lodz Re: naprawdę? 03.01.03, 12:16
                Dobrze mi tak! Jasne, że karnawał.
              • Gość: runek Re: naprawdę? IP: frodo:* / *.zamek.gda.pl 03.01.03, 18:42
                ale opanowanie ;)
                ja rano chcialem cos zlosliwego napisac :) ale pomyslalem -
                "Marcin - jets nowy rok - wcale nie musisz byc zlosliwy "
                i sie powstrzymalem :)
    • Gość: pin-okio Re: czego nie robic... IP: *.dip.t-dialin.net 03.01.03, 17:35
      ireo...a kto by je czytal;-)
    • tylko_chwila Re: czego nie robic... 05.01.03, 12:36
      nie nadużywać
      wielkich słów...
      to czasem boli...

      i_nie_tylko_chwilowo_:)
    • senne_marzenie Re: czego nie robic... 05.01.03, 12:53
      dzwonic do mnie pomiedzy 3 w nocy a 11 rano
      • Gość: margit Re: czego nie robic... IP: *.stacje.agora.pl 05.01.03, 12:56
        Hehe, też mam taki postulat (zwłaszcza na dyżurach, hyhy)
        hipek-śpioch
    • Gość: urszulka_ma Re: wierzyć_w_bajki IP: *.promax.media.pl / 192.168.1.* 05.01.03, 13:03
      Och ta ......urszulka....ma.....
      Nie wolno wierzyć w....jej bajki..!!!!!
      Ona tak je.....lubi...opowiadać....
      Ale to tylko bajki.....:))))))

      Urszulka_ma_opowiada_bajki
    • Gość: ewka Re: czego nie robic... IP: *.nsm.pl / *.chelmnet.pl 05.01.03, 15:09
      no i jeszcze - co niezwykle wazne! - nie udawac, ze sie slucha domownikow, ze
      sie na pytania odpowiada, szczegolnie jesli twierdzaco, bo pozniej duze
      zdziwienie, a nawet szok, moze nas dopasc. ewka_co_sie_zdziwila
      • Gość: margit Re: czego nie robic... IP: *.stacje.agora.pl 09.01.03, 16:21
        ujjj, wewka, rację masz :-)))))
        a jeszcze gorzej jak w robocie szef cos do cię mówi a ty uhmkasz a potem się okazuje, że masz poprowadzić pięć
        wycieczek licealistów i debatę nt. klonowania ;-)))
        hipek_co_już_tak_miał (ujjjj)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka