urszulka_ma 19.01.03, 14:36 Biel...? Czerń...? Czy odcienie szarości...? "Nie istnieje jedna Prawda: jest tyle prawd,ile jest wrażliwości." Claude Delmas Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ireo Re: biel czy czerń? 20.01.03, 17:40 u. jak zwykle nie może się zdecydować. kompletny brak własnego zdania :-) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 21.01.03, 17:37 ireo napisał: > u. jak zwykle nie może się zdecydować. > kompletny brak własnego zdania :-) Zastanowienie... ..zamyślenie... ..zdania pytające.... gdzie....? twierdzące...? A swoją..... drogą.... ..czy moje wątki tylko i. interesują..? A "inną".....:))0 drogą... ..cieszę się... ..bo już... ..smutek wielki mnie ogarnął... że lisek się schował.. .....i....... ..nie poznam więcej zadania... .....i..... ale czy ono jest coś warte??? ....i......................? czy warto....? .. je poznawać.......? .......i.........? ..czy mi się chce??? u.:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ireo_syntetycznie Re: biel czy czerń? IP: 212.244.167.* 21.01.03, 17:53 nie. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 21.01.03, 18:01 Gość portalu: ireo_syntetycznie napisał(a): > nie. Czy na wszystkie pytania tak syntetycznie? ale syntetyk.. ..sztuczny...całkiem??? Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 22.01.03, 00:32 Gość portalu: ireo_syntetycznie napisał(a): > nie. Wyjdzie na to że ja nie mam... Myślałam o ZDANIU!!! A napisałam ZADANIU!!!..ups.. Przestawiłam literki...... Ale jeśli zrozumiałam dobrze.....? Pan Ireo....sam mówi ze go „syntetycznie” ...odpowiadając.... „NIE” ...ma...własnego... tylko ...syntetycznego... to prawda????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moonalisa Re: biel czy czerń? IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.01.03, 01:05 uleczka,twoje watki bardzo mi przypadly do gustu...a ireo prowokuje i tyle.osobiscie nie lubie szarosci,no chyba ze z domieszka blekitu lub purpury....hm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szach Re: biel czy czerń? IP: *.if.uj.edu.pl 22.01.03, 11:37 Hmm... No nie moge nie odpowiedziec. Wiem, ze i takiz wlasnie jest Twoj cel, Urszulko(_ma), no ale ... j.w. Mam w zwyczaju (dlaczego?) po trosze oceniac ludzi na podstawie jakichs skrawkow ... Jestem tu pierwszy raz i gdzies rzucil mi sie w oczy Twoj nickname. Piekny... Piekna! - pomyslalem ... I zajrzalem na owy temat: "b czy c?". Osobiscie uwazam, ze i biel, i czern, i wszystkie odcienie szarosci, a prawda jest jedna, ktorej nikt nie zna. (ale nie zwazaj na to) Natomiast urzekl mnie Twoj odpis do jakiegos-tam hipka (ireo?). Duzo piszesz (wierszem)? A wiesz, ze masz umysl scisly? Serio. Niesamowite. Nie potrafie wyrazic tego slowami. (Juz) nic nie potrafie ... szach@druid.if.uj.edu.pl ODP: COLOR!!! COLOR!!! Dosia Color! Bryza Color! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 24.01.03, 10:19 Wierszem...? tak.. odpowiem wierszem.. ktoś napisał...tak.... Dziękuję Ci... że nie wszystko tylko białe albo czarne a to że są krowy łaciate bladożółta psia trawka kijanki od spodu oliwkowozielone dzięcioły pstre z czerwoną plamą pod ogonem pstrągi szaroniebieskie brunatno fioletowa wilcza jagoda złoto co się godzi z każdym kolorem i nie przyjmuje cienia policzki piegowate dzioby nie tylko krótkie albo długie przecież gile mają grube a dudki krzywe Za to... że niestałość spełnia swe zadanie i ci co tak kochają że bronią błędów Tylko my chcemy być wciąż albo albo I jesteśmy w kratkę.. Kocham kolory tęczy... Urszulka Odpowiedz Link Zgłoś
agniicha Re: biel czy czerń? 22.01.03, 13:41 Biel a czerń Dobro a zło Światło a cień Czym by było nasze wartościowanie, nasz wybór przyjęcia takiego a nie innego dobra, gdyby nie możliwość poruszania się na potencjometrze skrajności (wyobrażam sobie taki mechanizm jak w magnetofonie suwak od głośności). Nie chce godzić się z szarością, bo to zabiłoby wybór. Kołakowski pięknie pisał o śmierci sacrum w kulturze i z tego co pamiętam ta śmierć skończy się dla naszego pojmowania świata tragicznie (sacrum umiera bo wyczerpuje sie opozycja do profanum) Bo czy może istnieć dobro bez zła, cień bez światła, wojna bez pokoju? Jeśli wszystko się wypośrodkuje to co będziemy wybierać? Staniemy się niewolnikami jednorodne szarości bez odcieni. A tak na marginesie: typy idealne zawsze są nie do osiągnięcia i z założenia to co jest, jest ich mieszaniną, solą z pieprzem. Ale muszą istnieć w świadomości jako komponenty. Strasznie to zawikłane... ale działa! :)))))))))))))))))))) W skrócie: nie odbierajcie mi wiary w ideały, hej! Odpowiedz Link Zgłoś
cwi Re: biel czy czerń? 22.01.03, 14:36 1. Są i inne kolory 2. Jeśli nie ma prawdy, to nie ma nic, nawet wrażliwości. Pozdrawiam, Cwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B&W Re: biel czy czerń? IP: *.if.uj.edu.pl 22.01.03, 19:20 jest tu czarno na bialym, ze to czarne na bialym i to jest prawda bez wzgledu na ilosc wrazliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KRIS Re: biel czy czerń? IP: 213.216.82.* 23.01.03, 07:53 samo pojecie "PRAWDA" jest obiektywne, a co za tym idzie pojedyncze. To tylko ludzie - w celu uczynienia swojego zycia bardziej znośnym - interpretują to pojecie w zalezności od potrzeb. I jeszcze jedno, kolorowanie zycia nie ma nic wspólnego z prawdą, kolorowanie jest zwiazane z ludzkimi emocjami i wrażliwością, i ma na celu usystematyzowanie tego co niezrozumiałe, nieprzewidywalne i nie podlegające manipulacją :)))) (bo ludzie - wbrew pozorom - lubia pożadek) Odpowiedz Link Zgłoś
per.rectum Re: biel czy czerń? 23.01.03, 08:07 Gość portalu: KRIS napisał(a): > samo pojecie "PRAWDA" jest obiektywne, a co za tym idzie pojedyncze. To tylko > ludzie - w celu uczynienia swojego zycia bardziej znośnym - interpretują to > pojecie w zalezności od potrzeb. > I jeszcze jedno, kolorowanie zycia nie ma nic wspólnego z prawdą, kolorowanie > jest zwiazane z ludzkimi emocjami i wrażliwością, i ma na celu > usystematyzowanie tego co niezrozumiałe, nieprzewidywalne i nie podlegające > manipulacją :)))) (bo ludzie - wbrew pozorom - lubia pożadek) > > Ja też b. lubię porządek. :-)))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
rena_gd Re: biel czy czerń? 23.01.03, 09:42 per.rectum napisał: > > > Ja też b. lubię porządek. > :-)))))))))))))))))))))) ty chyba lubisz korektę... czarno na białym... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 24.01.03, 10:25 zgadzam się ..z Tobą... Urszulka „Szczęśliwi Ci , którzy widzą piękno W miejscach zwykłych, tam gdzie inni Niczego nie widzą! Wszystko jest piękne Wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć..” C. Pissarro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szach Re: biel czy czerń? IP: *.ifj.edu.pl 07.02.03, 15:42 ja tez sie zgadzam, jednak "uzasadnienie" Urszulki mnie nie przekonuje. Urszulko, przypomnij sobie "Apollo i Marsjasz" Z.H. Przypomnij sobie glos Marsjasza - monotonny zlozony z jednej tylko samogloski - A. W istocie Marsjasz opowiada nieprzebrane bogactwo swego ciala, lyse góry watroby pokarmów biale wawozy szumiace lasy pluc slodkie pagórki miesni itd. Chcialbym pominac sens i cel calego wiersza. Widac jednak, ze nie na wszystko mozna tak spojrzec i zobaczyc, ze jest piekne. Zgadzam sie jednak w 100% z pierwsza czescia cytatu, choc wiecej slyszalem takich: "Beatus ille qui ..." Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 11.02.03, 13:08 Gość portalu: szach napisał(a): > ja tez sie zgadzam, jednak "uzasadnienie" Urszulki mnie > nie przekonuje. > Urszulko, przypomnij sobie "Apollo i Marsjasz" Z.H. > Przypomnij sobie glos Marsjasza - monotonny zlozony z > jednej tylko > samogloski - A. > W istocie Marsjasz opowiada nieprzebrane bogactwo swego > ciala, > lyse góry watroby > pokarmów biale wawozy > szumiace lasy pluc > slodkie pagórki miesni > itd. > Chcialbym pominac sens i cel calego wiersza. > Widac jednak, ze nie na wszystko mozna tak spojrzec > i zobaczyc, ze jest piekne. > Zgadzam sie jednak w 100% z pierwsza czescia cytatu, > choc wiecej slyszalem takich: "Beatus ille qui ..." Oczywiście... Szachu ..Herbert jak pamiętasz... ..dalej pisał..tak... "żwirową alejką wysadzaną bukszpanem odchodzi zwycięzca zastanawiając się czy z wycia Marsjasza nie powstanie z czasem nowa gałąź sztuki - powiedzmy - konkretnej" Pojęcie piękna to...zupełnie inny wątek.. dla mnie osobiście piękno dziś.. ... to...słowa takie troszkę anatomii za Herbertem Badanie MR głowy wykonane w sekwencji.. ...........itd....... ...........itd....... Układ komorowy ...... Przestrzenie podpajęczynówkowe prawidłowe... Intensywność sygnału z istoty białej i szarej mózgowia prawidłowa Zmian ogniskowych i strukturalnych nie stwierdza się.. brzmi pięknie co? Moje drzewo będzie jeszcze zielone ... :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: margit Re: biel czy czerń? IP: 10.203.2.* 07.02.03, 21:13 widzieć piękno - to jedno, wiedzieć jak je stworzyć - to drugie, a jeszcze czym innym jest umieć pokazać komuś piękno, które dla nas jest czymś oczywistym... faktem jest jednak, że choć nie raz chciałabym zakrzyknąć 'beatus ille qui...' to dla mnie jednak - czerń, urszulko (zresztą, może i dobrze, w końcu ona też potrzebna dla kontrastu) :-) m. Odpowiedz Link Zgłoś
loop_ nie starajac sie wy-tlumaczyc... 07.02.03, 23:48 idealistycznie: biel, to biel - idea czern, to czern - idea nie zapominajmy o jaskini i Platonie... rzeczy, czy jak kto woli obiekty realne sa jedynie jej/ich (tu co do ilosci Platon zial niekonsekwecja...) sa jedynie nieudacznym szeroko pojetym "nasladowaniem", wzornictwem i moze nawet nieartystycznym... -> z tego wynika szarosc? i tu problem, bo co jesli szarosc to tez idea? i kazdy z jej odcieni... tez. wyglada na to, ze mozemy przypozadkowywac, klasyfikowac jedynie i na tym nasza rola niestety sie konczy... do tego jeszcze ten nieznosny! i cholerny SUBiektywizm! :)) daleki od idealu a jeszcze dalszy od idei, lecz idealnie pozdrawiajacy... relatywistyczny(!) loop_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: acro Re: biel czy czerń? IP: *.icpnet.pl 08.02.03, 09:13 chodzi o kolor bielizny.???? pozdrawiam acro Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 11.02.03, 13:38 Gość portalu: acro napisał(a): > chodzi o kolor bielizny.???? > > pozdrawiam acro Masz jakieś ulubione ... ...kolory bieliźniane? pozdrwaiam urszulka:))) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 13.02.03, 00:02 dd_ napisał: > Czerń. Lubisz noc..? a królową nocy jest czerń.. Odpowiedz Link Zgłoś
dd_ Re: biel czy czerń? 13.02.03, 00:14 Noc gdzieś daleko poza miastem, bezksiężycowa i pełna gwiazd. I zimą :-) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 13.02.03, 00:32 dd_ napisał: > Noc gdzieś daleko poza miastem, bezksiężycowa i pełna gwiazd. I zimą :-) Tak.... Niebo Pośrodku nocnej polany na mchu zielonym leżę nade mną gwar nieba rozpościera sie niesłychany. Szczebiot piskliwy gwiazdeczek i rozwaga gwiazd milion lat starszych... Spóźniona kometa lekko zdyszana warkoczem swym ..z marzeń utkanym z pragnień zaplecionym dumnie zawija po niebie... Szeroki oddech drogi mlecznej płynącej, gdzie słychać stukot moich wpatrzonych myśli. .. Sonatę swą księżyc delikatnie ..nuci w takt melodii po niebie stąpa i niczym nieba dobry stróż bacznie na mnie spogląda. Stąd dochodzi rubaszny wszechświata pomruk... Powoli gwar nieba cichnie... już nie słyszę go wcale... po omacku chwytam się za nieba krawędź wszystko ku sobie przyciągam i przykryta zimnym bezruchem pędzącego nieba - zasypiam.... też..lubię..noc:))) Odpowiedz Link Zgłoś
dd_ Re: biel czy czerń? 13.02.03, 22:46 Woke up on a good day And the world was wonderful A midnight summer dream had me in its spell I dreamt about an old man Sat and watched the rain all night He couldn't sleep a wink as all the drops fell He told me of the beauty Hidden in our foreheads He told me of the ugliness We show instead And when we put a foot wrong do we learn From all the pain A midnight summer dream as he watched the rain Then at midnight he poured another drink And bent my ear After midnight we sat up half the night Or maybe more And he began to tell me what it was all for I woke up in an armchair He had gone I don't know where Left me there to sit and look at the rain Don't remember much at all But his words were echoing A midnight summer dream and then wake again Maybe I'll never find him Maybe he's gone forever Maybe I'll have to sit here Watching the weather One thing's pretty certain helped me Make it in the night Showed me somewhere else between wrong and right And at midnight if you can't sleep Then I can bend your ear After midnight we'll sit up half the night Or maybe more And I'll begin to tell you what it is all for Wake up on a good day And the world feels wonderful Midnight summer dream has me in its spell. Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 14.02.03, 12:52 dd_ napisał: > Woke up on a good day > And the world was wonderful > A midnight summer dream had me in its spell > > I dreamt about an old man > Sat and watched the rain all night > He couldn't sleep a wink as all the drops fell > > He told me of the beauty > Hidden in our foreheads > He told me of the ugliness > We show instead > > And when we put a foot wrong do we learn > From all the pain > A midnight summer dream as he watched the rain > > Then at midnight he poured another drink > And bent my ear > After midnight we sat up half the night > Or maybe more > And he began to tell me what it was all for > > I woke up in an armchair > He had gone I don't know where > Left me there to sit and look at the rain > > Don't remember much at all > But his words were echoing > A midnight summer dream and then wake again > > Maybe I'll never find him > Maybe he's gone forever > Maybe I'll have to sit here > Watching the weather > > One thing's pretty certain helped me > Make it in the night > Showed me somewhere else between wrong and right > > And at midnight if you can't sleep > Then I can bend your ear > After midnight we'll sit up half the night > Or maybe more > And I'll begin to tell you what it is all for > > Wake up on a good day > And the world feels wonderful > Midnight summer dream has me in its spell. Poezja zapewne piękna ... Noc..opisująca.... Ale.....!!! Ja...chlip..chlip... ..tylko czarne na białym... ..po polsku rozumiem.... Więc...proszę o tłumaczenie... ..dla polskiej kobiety... Urszulka Odpowiedz Link Zgłoś
dd_ Re: biel czy czerń? 14.02.03, 13:18 Budząc się dobrego dnia Świat był piękny Sen nocy letniej trzymał mnie wciąż w swoim czarze Śniłem o starym człowieku Siedzącym i obserwującym deszcz padający całą noc Nie mógł spać, mrugał w rytm spadających kropel Opowiedział mi o pięknie Ukrytym w naszych głowach Opowiedział mi o brzydocie Jaką pokazujemy w zamian Gdy popełniamy błedy, uczymy się Z bólu Sen nocy letniej gdy obserwował deszcz O pólnocy wychylił kolejnego drinka I przykuł moją uwagę Po pólnocy siedzielismy połowę nocy Albo nawet dłużej I zaczął opowiadać mi po co to wszystko było Obudziłem się w fotelu On zniknął, nie wiem gdzie Pozostawił mnie siedzącego i patrzącego na deszcz Nie pamietam zbyt wiele Ale jego słowa odbijają się echem Sen nocy letniej i wtedy obudziłem się ponownie Może nigdy go nie odnajdę Może zniknął na zawsze Może bedę tu siedział Obserwując pogodę Jedno jest oczywiste, pomógł mi tej nocy Pokazał mi ze jest coś pomiędzy złem i dobrem I jeśli nie możesz spać o północy Ja zajmę twą uwagę I po pólnocy przesiedzimy resztę nocy Albo nawet dłużej I zacznę opowiadac po co to wszystko było Obudziłem się dobrego dnia I świat czuł się wspaniale Sen nocy letniej trzymał mnie w swym czarze... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 14.02.03, 13:25 dd_ napisał: > Budząc się dobrego dnia > Świat był piękny > Sen nocy letniej trzymał mnie wciąż w swoim czarze > > Śniłem o starym człowieku > Siedzącym i obserwującym deszcz padający całą noc > Nie mógł spać, mrugał w rytm spadających kropel > > Opowiedział mi o pięknie > Ukrytym w naszych głowach > Opowiedział mi o brzydocie > Jaką pokazujemy w zamian > > Gdy popełniamy błedy, uczymy się > Z bólu > Sen nocy letniej gdy obserwował deszcz > > O pólnocy wychylił kolejnego drinka > I przykuł moją uwagę > Po pólnocy siedzielismy połowę nocy > Albo nawet dłużej > I zaczął opowiadać mi po co to wszystko było > > Obudziłem się w fotelu > On zniknął, nie wiem gdzie > Pozostawił mnie siedzącego i patrzącego na deszcz > > Nie pamietam zbyt wiele > Ale jego słowa odbijają się echem > Sen nocy letniej i wtedy obudziłem się ponownie > > Może nigdy go nie odnajdę > Może zniknął na zawsze > Może bedę tu siedział > Obserwując pogodę > > Jedno jest oczywiste, pomógł mi tej nocy > Pokazał mi ze jest coś pomiędzy złem i dobrem > > I jeśli nie możesz spać o północy > Ja zajmę twą uwagę > I po pólnocy przesiedzimy resztę nocy > Albo nawet dłużej > I zacznę opowiadac po co to wszystko było > > Obudziłem się dobrego dnia > I świat czuł się wspaniale > Sen nocy letniej trzymał mnie w swym czarze... > Marzenia...i... Sny się spełniają... Dziękuję...!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dd_ Re: biel czy czerń? 19.02.03, 22:05 Inne oblicze nocy... Odmów modlitwę maleńka Nie zapomnij mój synu Pomodlić się za wszystkich Którzy dbają by ci było ciepło I chronią cię przed grzechem Dopóki nie nadejdzie piaskowy dziadek Śpij z jednym okiem otwartym Ściskając mocno poduszkę... Wyjdź ze światła Wejdź w noc Weź moją rękę Wyjedźmy do krainy nigdy, igdy Coś nie jest w porządku, zgaś światło Ciężkie myśli gnębią cię w nocy I nie są one śnieżnobiałe Sny o wojnie, sny o kłamcy Sny o smoczym ogniu I o rzeczach, które ukąszą Śpij z jednym okiem otwartym Ściskając mocno poduszkę... Teraz kładę się spać Modląc się, by Bóg strzegł mą duszę Jeśli umrę zanim się obudzę Modlę się do Pana by zabrał moją duszę Cicho maleńka, nie mów ani słowa I nie zwracaj uwagi na hałas który słyszysz To tylko bestia pod twoim łóżkiem W twojej szafce, w twojej głowie Wyjdź ze światła Wejdź w noc Ziarno piasku... Wyjdź ze światła Wejdź w noc Weź moją rękę Wyjedźmy do krainy nigdy, nigdy... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 24.02.03, 10:40 dd_ napisał: > Inne oblicze nocy... > Weź moją rękę > Wyjedźmy do krainy nigdy, nigdy... Koniec snu........ Obudziłam się do życia widzę ludzi....... nie chcę jeszcze wyjść z ukrycia już mnie nudzi.. szarość muru ceglanego.. szarość bycia..... świat mnie smuci.... póki smętne serca bicia... A gdyby tak..??? Weź moją rękę.. Wyjedźmy do krainy nigdy, nigdy... ..może kraina nigdy, nigdy ..jest do osiągnięcia??? ..JEST!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mwt Re: biel czy czerń? 13.02.03, 00:42 Ona idzie, ona plynie, ona sunie pod niebios ogromna brama; a wszystko jest piekne u niej, a pachnie od niej wanilia i cynamon. Z gor w doliny schodzi coraz glebiej, a oczy ma piekna jak jastrzebie, a nogi ma proste jak sosny. Ze wszystkich kobiet swiata najpiekniejsza jest noc... wisia_z_kronikami_olsztynskimi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ireo_na_mgnienie Re: biel czy czerń? IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.03, 03:06 bardzo piękne. [ale może lepiej dać np. "u twych ramion płaszcz powisa krzykliwy z leśnego ptactwa" - żeby pasowało do wisi] Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 14.02.03, 12:37 Gość portalu: ireo_na_mgnienie napisał(a): > bardzo piękne. > [ale może lepiej dać np. > "u twych ramion płaszcz powisa > krzykliwy z leśnego ptactwa" > - żeby pasowało do wisi] Brakuje Ci ptaszków... ...krzykliwych...!!! Już wiosna blisko.... Przylecą......:))) I wiewiórki się obudzą... ......i... ..nocą słowiki śpiewać będą... Odpowiedz Link Zgłoś
mwt Re: biel czy czerń? 14.02.03, 16:28 ale to beda kroniki skierniewickie, a nie olsztynskie... Poza tym... poprawiac mistrza Ildefonsa dla wisi? wisi we wszystkim dobrze :-))) wisia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ireo_na_marginesie Re: biel czy czerń? IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 10:55 byłoby mi zręczniej potwierdzić, gdybym dysponował dokumentacją faktograficzną, albo przynajmniej fotograficzną :-) na razie podważam, że "we wszystkim", bo np. w Bachu chyba nie za bardzo... [wisi przy Bachu niedobrze? - torebkę, torebkę szybko...] :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agniicha Re: biel czy czerń? 14.02.03, 15:15 Jeśli już noc to... Nad jeziorem, w którym tonie niebo. Chmur ociężałe zastępy zaświecą się pożyczonym. Noc sunie na skrzydłach nietoperza, przemykają się nad taflą równając fale. Czasem tylko czoło wody zmarszczy się zimny westchnieniem mroku. A ja lubię usiąść na skraju tej nocy, jak na ramie obrazu i powoli wylewać do wody wiadra zgromadzonych w duszy śluzów zła... Odpowiedz Link Zgłoś
agniicha Re: biel czy czerń? 14.02.03, 15:17 Jeśli już noc to... Nad jeziorem, w którym tonie niebo. Chmur ociężałe zastępy zaświecą się pożyczonym. Noc sunie na skrzydłach nietoperza, przemykają się nad taflą równając fale. Czasem tylko czoło wody zmarszczy się zimny westchnieniem mroku. A ja lubię usiąść na skraju tej nocy, jak na ramie obrazu i powoli wylewać do wody wiadra zgromadzonych w duszy śluzów zła... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: biel czy czerń? 18.02.03, 18:43 agniicha napisała: > Jeśli już noc to... > Nad jeziorem, w którym tonie niebo. Chmur ociężałe zastępy zaświecą się > pożyczonym. Noc sunie na skrzydłach nietoperza, przemykają się nad taflą > równając fale. Czasem tylko czoło wody zmarszczy się zimny westchnieniem mroku. > A ja lubię usiąść na skraju tej nocy, jak na ramie obrazu i powoli wylewać do > wody wiadra zgromadzonych w duszy śluzów zła... "w duszy śluzów zła..." Dlaczego..zło..zaraz z czernią..? A dobro..z bielą...? Agniicha w Tobie tyle radości... masz dobry sposób ... ...na wylewanie..smuteczków... Pozdrawiam..Urszulka... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Słonko niesie radość;))))))) 23.02.03, 10:23 Promyczek ..wszystkie kolory które naprawdę... ..istnieją..są jednym promieniem... ..światła....prawdy... Czasem tylko.. jak krople deszczu..je rozdzielą..są widoczne... A tak tworzą całość.. ...światło..BIAŁE... ..a ponownie..wymieszane..CZERŃ.. Słońce...:))) piękne...światło wysyła... Ziemia nabiera barw... Prawda też radośniejsza.. Chce się żyć....!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agniicha Re: Słonko niesie radość;))))))) 23.02.03, 20:18 w każdym jest zło, które jest tłem dobra. To chyba dobrze, ze chce sie go pozbywać (choć i tak niezmiennie wymieniam na nowe) Wiesz Urszulko, ostatnio usłyszałam (ku memu zaskoczeniu) że jestem smutną kobietą. :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Re: Słonko niesie radość;))))))) 24.02.03, 10:25 Wiesz ..ja to mam dobrze...dopadła mnie głuchota:))) Cisza Jestem sama...z ...chwilą...ciszy w...ludzi...tłumie... Jest..tu...cicho oni mówią...ja nie...umiem Puste słowo..wśród zabawy... ...bez uczucia.. Wolę milczeć cicho znosząc ..ich...ukłucia.. Czyż nie pięknie..? wkoło tylko..cicha..cisza... Odpowiedz Link Zgłoś
urszulka_ma Barwy_wiosny!!!!!!!! 04.04.03, 23:22 Koniec snu........ Cisza..zimy mija.. Wszystko się budzi.. Zadaje pytania..? O nasze działania..? Czy pani jeszcze może..? Wiesz..to słowo.."JESZCZE".. prześladowało mnie dzień..cały.. Czy pani.."JESZCZE"...się uczy? Czy pani.."JESZCZE"...chce? Czy pani.."JESZCZE"....może? Czy pani.."JESZCZE"....umie? Czy pani coś.."JESZCZE"..rozumie? Czy pani.."JESZCZE"...czuje? Czy pani.."JESZCZE"...chce..być? Czy pani.."JESZCZE"...ŻYJE? Czy może..jest..JUŻ...MARTWA? Tak...a.....Pani!!! ...CHCIAŁA... ...MOGŁA.... ...UMIAŁA....... ...ROZUMIAŁA...... ...CZUŁA... ...CHCIAŁA... ...ŻYŁA........ I JUŻ MARTWA..NIE..BYŁA..!!! Obudziła się do życia widzi ludzi....... nie chce jeszcze wyjść z ukrycia już ją nudzi szarość muru ceglanego, szarość bycia... świat ją smuci.... póki smętne serca bicia... Odpowiedz Link Zgłoś