Dodaj do ulubionych

...stary jak świat: zazdrość

30.06.06, 17:48
... dotychczas w moich związkach słowo zazdrość pojawiało się w odwrotnym
kierunku... ale nie tym razem.
mój mężczyzna jest szalenie komunikatywny i ma mnóstwo koleżanek, ma też
przyjaciółkę, która wie o nim włąsciwie wszystko...
z jednej strony rozumiem i akceptuję z drugiej widzę pewne przegięcia,
jej wzrok i klasyczne flirtowanie,
roumiem jej podejście dotychczas paczka składała się z 3+1 czyli trzech panów
i niej, naturalne że była gwiazdą w towarzystwie...
ale nie może przecież ignorować mojej obecności umawiając się z moim
mężczyzną na plotki do nadrobienia (nie muszę dodawać, że ja nie zostałam
zaproszona... oczywiście)
czy przesadzam, czy zostało mi jeszcze trochę trzeźwej oceny sytuacji???
Obserwuj wątek
    • elle.bellee Re: ...stary jak świat: zazdrość 01.07.06, 11:17
      znajdź sobie takich samych kolegów, będziesz mieć problem z głowy:>
      • gaza16 Re: ...stary jak świat: zazdrość 01.07.06, 14:40
        Nie wiem czy to jest rozwiazanie taka sama bronia walczyc nie mniej jednak
        szukalabym towarzysza na kawe do teatru i tez na plotki. Starala bym sie
        zawsze ladnie i swiezo wygladac do tego skromnie ,ale modnie.Wieczorem
        wyszlabym do kolezanki i razem z nia na kolacje,albo wyjechalabym na sobote
        niedziele poprostu odpoczac moze znajdziesz jakis ciekawych przyjaciol,i nie
        bedzie Cie to wszystko draznilo
        • laperla sapeRe: aude ... itakietam 04.07.06, 12:10
          gaza16 napisała:

          Starala bym sie
          > zawsze ladnie i swiezo wygladac do tego skromnie ,ale modnie.


          tak koniecznie, skromnie i bezjajecznie, zloz raczki na kolankach i stan sie
          uosobieniem pasywnosci. a najlepiej zlej sie z tlem, dziewiczym ofkors.
    • suspreena Re: ...stary jak świat: zazdrość 01.07.06, 18:34
      jeśli masz faceta normalnego, to otwórz mu oczy; jeśli nie, trudno, zacznij się
      trochę umawiać z "kolegami"
      • miedzianyd Re: ...stary jak świat: zazdrość 03.07.06, 11:48
        ...dzięki:)

        sęk w tym że ja cholernie kocham mojego mężczyznę i nie mam zamiaru szukać
        sobie pseudo przyjaciół płci męskiej...
        jeżeli on ma swojego reprezentanta w obozie wroga, to ok tylko irytuje mnie
        czasem jej zachowanie i zgrywanie się na wielkiego psychologa męskiej duszy!!

        na razie po prostu z nim o tym porozmawiałam i wydaje mi się że to pomogło
        (egoistycznie) bardziej mnie ... ale pomogło:) jeżeli słyszysz jak bardzo
        jesteś ważna i jedyna to łatwiej tolerować obecność przyjaciela płci tej samej
        co moja...
        a dodatkowo zastosowałam mały kobiecy element: powiewne sukienki, obcisłe
        dżinsy, wspólne koncerty jazzowe, rozmowy... i działa

        ... chyba trzeba trochę więcej zaufania, a mniej zaborczości
        myślę sobie, że nie byłabym zadowolona gdyby mój mężczyzna miał coś przeciwko,
        w przypadku odwrotnej konfiguracji

        • lubie.pomponiki Re: ...stary jak świat: zazdrość 03.07.06, 15:43
          miedzianyd napisała:
          > a dodatkowo zastosowałam mały kobiecy element: powiewne sukienki, obcisłe
          > dżinsy, wspólne koncerty jazzowe, rozmowy... i działa


          strzelałaś do niego z Grubej Berty?


          --
          uśmiechnij się teraz:) dziękuję
          runek
          • czeski.trener Re: ...stary jak świat: zazdrość 03.07.06, 16:29
            pomm, jak on, ten jej, tego małego kobiecoobcisłego nie miał
            to to jest więcej, niż grubaberta
            to są działa nawarony

            -----------------

            > > wspólne koncerty jazzowe, rozmowy... i działa
            kury generalnie wyżej cenią rozmowy od zwykłego gdakania
            • lubie.pomponiki Re: ...stary jak świat: zazdrość 06.07.06, 13:37
              w działach nawarony nie grał bojdżordż, a szkoda, bo to bardzo ładna chłopca


              --
              kury generalnie
              • fifi16 Re: ...stary jak świat: zazdrość 07.08.06, 15:31
                walnij konkurencji w pysk. cześć ponpon kope lat:)
              • t_waits Re: ...stary jak świat: zazdrość 07.08.06, 17:59
                Boj to już 'phhawdziwa Męcina' a nie chłopca, Pą :)!
        • brucee Re: jakis czas temu..... 03.07.06, 18:19
          usłyszałem taka oto wersje, jak zatrzymać przy sobie faceta.;)))
          Kobieta musi mu dać dobry seks i dłuuuugą smycz....., podobno działa
          • sonic_gd Re: jakis czas temu..... 03.07.06, 18:35
            lucuś i co dzień dobre żarcie, zimne piwo, gazetka i wyłączność na pilota
            TV....
            Jeszcze wierzysz w bajki?? :D
            cmok
            • brucee Re:hehe, ja jestem.... 03.07.06, 22:35
              jak zawsze człowiek wielkiej wiary;)))
              • catecat Re:hehe, ja jestem.... 03.07.06, 22:38
                i na dodatek siedzisz ze mną na forum o tej samej porze :)
          • catecat Re: jakis czas temu..... 03.07.06, 22:37
            hehe Brucku, jak dobrze zauważyłeś - słyszałeś tylko.
            Ty też masz dłuuuuugą smycz, tylko zawsze do niej breloczki w postaci dzieci
            żona doczepia.
            • brucee Re: ;))) sam te breloczki robiłem;))) 03.07.06, 23:00
          • t_waits Re: jakis czas temu..... 07.08.06, 17:57
            brucee napisał:

            > usłyszałem taka oto wersje, jak zatrzymać przy sobie faceta.;)))
            > Kobieta musi mu dać dobry seks i dłuuuugą smycz....., podobno działa

            hehe brucee,
            niestety to najczęściej działa w kolejności odwrotnej i w zależności '=>'
            zwłaszcza w 'pewnym wieku':)
        • googlarz Re: ...stary jak świat: zazdrość 05.07.06, 01:00
          porozmawialas, wyprostowalas mu troche kregoslup i podzialalo, to dobry znak.

          nie rob nic co mogloby sprowokowac rewanz i eskalacje bo nie wiadomo jak sie
          moze ona skonczyc, na to zawsze jest czas.

          zachowalas sie madrze. jesli w przyszlosci postanowisz poszerzyc grono znajomych
          to mozesz na mnie liczyc.

          powodzenia.

          g.
    • ludwikamaria1 Re: ...stary jak świat: zazdrość 03.07.06, 17:52
      mysle, że zostalo Ci sporo zdrowego rozsądku, byc może tyle, by nie zgodzić się
      na łamanie Twoich granic.Pozdrowienia, powodzenia
      • miedzianyd Re: ...stary jak świat: zazdrość 04.07.06, 15:34
        .... i jak zwykle, poza małymi wyjątkami, temat został maksymalnie spłycony...
    • t_waits Re: ...stary jak świat: zazdrość 05.07.06, 19:52
      nie no, nie należy robić scen...
      ale czasami należy bardzo wyraźnie zaakcentować swoją obecność :)
    • zosia.samoosia ... takie tam ... 09.08.06, 22:25
      nie ma to jak zazdrosc ... oczywiscie
      • ramon1 Re: ... takie tam ... 11.08.06, 00:00
        zosia.samoosia napisał:

        > nie ma to jak zazdrosc ... oczywiscie



        ...no Zocha...jak cos powiesz...to .... powiesz..


        ..czyli mnie nie..........k....:(
        • sdn Re: ... takie tam ... 11.08.06, 21:51
          Hmmm, czuć woń alkoholu i ten bełkot znajomy
          • ramon1 Re: ... takie tam ... 12.08.06, 07:43
            sdn napisał:

            > Hmmm, czuć woń alkoholu i ten bełkot znajomy


            ..sdn..Ty czep sie lepiej swojej doopy,...dobrze ?
    • milyalbonie Re: ...stary jak świat: zazdrość 12.08.06, 08:19
      a kto jest ladniejszy? Ty czy ta jego ona? Ciekawe czy ja widzial nago?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka