10.02.03, 16:59

Kamien wpadl w wode
i tylko kola zataczaja
coraz wieksze kregi

rejki
Obserwuj wątek
    • loop_ Stare, ale... :)) 10.02.03, 17:38
      Pewien policjant na pewnym moscie wyrywa plytki chodnikowe, a nastepnie wrzuca
      je do wody jedna za druga... Spoglada w dol i bacznie obserwuje zjawisko.
      Przypadkowy chodnikolaz przystaje i zdziwiony nie mogac sie powstrzymac zadaje
      pytanie:
      - Przepraszam ale, co Pan wlasciwie robi...!?
      Na to nasz dzielny policjant nieustraszony eksplorator wszechswiata odpowiada
      w te slowa:
      - Patrz Pan! Niesamowite! - niemalze krzyczy podniecony. Wydziera kolejna
      plytke i wrzuca z impetem do wody - Ja wrzucam kwadraty! A patrz Pan, tam sie
      robia okregi!!!

      Pozdrawiam!

      loop_
      • Gość: runek :) Re: Stare, ale... :)) IP: *.gda.pl / 10.66.1.* 10.02.03, 18:11
        co to ma byc ? Porownanie Paihy do tego co wrzucal policjant ?
        • loop_ Re: Stare, ale... :)) 10.02.03, 19:59
          Porownanie?
          Niczego nie porownywalem... :)
          Raczej skojarzenie...
          Co napisalem moze i smieszne, ale nie do konca...
          Wytlumaczenie, dlaczego bez wzgledu(!) na kszatlt przedmiotu wrzuconego do
          wody pojawiaja sie kregi jest absolutnie nie trywialne...(!)
          Duzo tu miejsca na mysli...
          Bardzo blisko do pewnej subtelnej filozofii...
          Polecam zastanowieniu.
          Pozdrawiam.
          loop_
          • nonstop Re: Stare, ale... :)) 11.02.03, 08:31
            loop_ napisał:

            > Wytlumaczenie, dlaczego bez wzgledu(!) na kszatlt przedmiotu wrzuconego do
            > wody pojawiaja sie kregi jest absolutnie nie trywialne...(!)

            E tam, przyjdzie margit i wyjaśni!
            :-)))
            Może nawet korpuskularnie i falowo.
            hihi
    • Gość: jonit77 Re: Paiha IP: *.pulawy.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 18:26

      Nie będzie to na temat:(
      Rejki ,nie wiem dlaczego Twa nazwa kojarzy mi się z haiku, bliżej nieokreślonym
      haiku/chyba podobnie brzmią te slowa, smakują ,wnoszą tę samą słodycz,i
      niedopowiedzenie bo 'i'i 'u' są otwarte i dają duże pole wyobraźni.

      Paiha,samo słowo
      pachnie hmm trudne to,
      czułam gdzieś ten zapach,lawendą,konwalią,dałabym tutaj garść bzów,kwiatu
      śliwy, bo wiśnia byłaby juz w tej kompozycji zbyt słodką nutą,cząbrem i
      tymiankiem.

      To takie moim zdaniem połączenie delikatnosci,ze zdecydowaniem
      cząbru,subtelnoscią kwiecia tymianku,i jego funkcją użytkową,
      świeżość ,napewno może zrodła krystalicznej wody w tym słowie ,wnoszą ją.
      • Gość: kriek Re: Paiha IP: *.astercity.net 10.02.03, 19:09
        ja tez, ja tez chce taka sliczna fizjognomie :-)) Jo, pliis.
        • Gość: ewka do Krieka IP: *.chelmnet.pl 11.02.03, 04:10
          Gość portalu: kriek napisał(a):

          > ja tez, ja tez chce taka sliczna fizjognomie :-)) Jo, pliis.

          Krieku, Ty masz! No przeciez masz (ile razy mam powtarzac?!)
          ewka_co_slowem_bucha_okrucha (juz lat szescdziesiat)
        • Gość: ewka Re: Paiha IP: *.chelmnet.pl 11.02.03, 04:11
          awEEwa!
          ewka_awe
    • nonstop Re: Paiha 11.02.03, 08:26
      Mię się szczególnie te koła co zataczają kręgi spodobały...

      :-)))
    • tomekk Re: Paiha (haiku) 11.02.03, 09:21
      O wschodzie slonca
      osa
      usiadla mi na jajach


      doc:)

      PS I uprzedajac ewentualne uwagi hehe to doskonale haiku nie jest niestety
      moje, zdaje sie ze to M.Zebatego albo J.Kleyfa
      • paiha (Nie)wlasciwe podkreslic:) 11.02.03, 16:48

        - Paiha przezyla niedawno krotka, ale gwaltowna namietnosc do pewnego
        kamerzysty, ktora nia wstrzasnela. Obecnie przebywa w Finlandii, gdzie w
        lesnej chacie nad jeziorem stara sie w ciszy i samotnosci dojsc do ladu ze
        swoimi uczuciami.Jak dojdzie to wroci.
        - O ciekawe. A ja slyszalam, ze widziano ja ostatnio w Monaco. Ktos wie
        wiecej?
        - W Monaco Paiha bawila tylko przez chwile,obecnie przebywa w Deggingen.
        Ogladalismy dzisiaj zabytki, a po mszy swietej dyskutowalismy o niektorych
        zagadnieniach milosci. Na dziesiata zarezerwowalem stolik u Greka, pozniej
        bedziemy grac w karty albo w Chinczyka,dokladnie tego jeszcze nie wiemy.
        Niewykluczone, ze po prostu porysujemy troche.
        - Paiha to ma dobrze. Ale moze wkrotce napisze sprawozdanie z podrozy i
        ciekawych spotkan. W Monaco nigdy nie bylam, ze Szefem tez sie nie spotkalam.
        Zycie jest niesprawiedliwe.
        - Ladies, nie chce was martwic, ale kazdy ma zycie na jakie zasluguje.
        Pocieszcie sie, ze mnie tez nie jest lekko. Gdy przedwczoraj wrocilem z
        pracy,zastalem pusty dom, na stole lezala tylko kartka papieru zapisana
        koslawym pismem Helgi: "Drogi Szefie, odchodzimy od ciebie niestety.Poznalysmy
        mezczyzne, ktory nas respektuje jako kobiety i ktory nie wstydzi sie mowic o
        swoich uczuciach. Przypuszczalnie go kochamy. Niech cie Bog Emil ma w swojej
        opiece, obiad jest w lodowce" Pod tym cztery podpisy i dwa krzyzyki. Paiha
        jest w tej sytuacji darem niebios dla mnie,dzieki niej udalo mi sie nie oddac
        zwatpieniu i nie stracic wiary w kobiete.Nie wiem tylko czy moge jej ufac.Gdy
        zadzwonil jej kamerzysta, zakonczyla rozmowe slowami:"Ja ciebie tez." Jutro
        zbiore sie na odwage i zapytam co miala na mysli.
        - Pewnie tez nie mowisz Paisze o swoich uczuciach. My kobiety lubimy male,
        emocjonalne teatrzyki: czasem jako widz, czasem w roli solisty, czasem jako
        duo, chetnie takze w scenie zbiorowej. I jeszcze wmawiamy sobie ze kamera lub
        publicznosc nas kocha.
        - Latwo ci mowic: mow o uczuciach. Dzisiaj przy sniadaniu mowilem Paisze o
        moich uczuciach, wprawdzie do moich kochanek,ale przeciez uczucia sa uczucia.
        Niestety, Paiha w ogole nie byla zachwycona,wrecz przeciwnie,obdarzyla mnie
        spojrzeniem jakie maja mysliwi, gdy skladaja sie do strzalu i powiedziala,ze
        sa slowa,ktore MUSZA byc wypowiedziane miedzy mezczyzna a kobieta,i sa
        slowa,ktore w zadnym wypadku NIE MOGA byc wypowiedziane,i ze ja ustawicznie
        myle jedno z drugim.Mam cos z tym zrobic jak najszybciej.
        - Proponuje zebys kiedy uwazasz ze MUSISZ cos powiedziec nie mowil, a glosno
        wypowiadal to co do tej pory uwazales na niewazne. Moze tym razem bedziesz
        mial szczescie. I nie mysl ze cie nie rozumiem: milosc to milosc, czlowiek
        kocha ( jednym slowem strzela) a Pan Bog, podobnie jak kule, roznosi uczucia
        na rozne strony.
        - Szefie, czy Paiha chociaz wie co Ty tutaj wypisujesz? Wiesz.... ja juz nie
        jedna rzecz tutaj widzialam lacznie z Wycieczka na Ural...
        - Nie, Paiha nie wie co ja tutaj wypisuje bo jej nie ma. Paiha uciekla z
        dyrektorem banku w Deggingen i piecioma milionami euro do Rio.Cos nie mam
        szczescia do kobiet,niestety.
        - Szefie, niestety, Paiha jest taka i juz. Musisz sie z tym pogodzic. Wroci
        do Ciebie za rok, dwa, jak owe miliony sie skoncza. Zawsze wracala. I bedzie
        Ci gotowala ryz i nalesniki.


        :)
        • paiha Wyjasnienie dla Runka:) 12.02.03, 22:23

          Dawno dawno temu:) pisywalam na innym Forum, duzo i czesto:) Pewnego dnia
          odeszlam, uznalam, ze moj czas na nim sie skonczyl:) Minely lata...:) Ktoregos
          poranka ktos w poscie zapytal, co sie ze mna stalo, gdzie zniknalam, czy ktos
          cos o mnie wie?:) Poniewaz nie utrzymywalam zadnych prywatnych kontaktow z
          nikim z tego grona nie znalazl sie nick:), ktory by, o mnie cos wiedzial:)
          Co sie dzieje, kiedy brakuje faktow? Rodza sie domysly, wreszcie
          konfabulacje...:) I tak powstal watek o mnie beze mnie z zartu i zabawy
          zrodzony, ktorego fragment zacytowalam:), a przypomnialam sobie o nim, kiedy
          zobaczylam podobne pytanie Rejki:)
          Z pozdrowieniem Paiha:)
          • runek Re: Wyjasnienie dla Runka:) 12.02.03, 23:07
            a ja myslalem,ze jestem glupi :)
            Przez chwile wydawalo mi sie,ze jestem z innej planety :) i wszyscy wiedza o
            co chodzi :) ( tylko nie ja )
            • paiha Re: Wyjasnienie dla Runka:) 13.02.03, 11:12

              Mysle, Runku, ze byles jako to dziecie z basni Andersena o cesarzu
              niekompletnie ubranym i chwala Ci za to:)
              Paiha
              • ewka5 Re: Wyjasnienie dla Runka:) 13.02.03, 11:21
                paiha napisała:

                >
                > Mysle, Runku, ze byles jako to dziecie z basni Andersena o cesarzu
                > niekompletnie ubranym i chwala Ci za to:)
                > Paiha
                Paiho, znaczy awEEwa, ale nie tam zaraz, zebys to Ty byla (lomatko!) n a g a...!
                (i teraz sie zacznie - hahahaahaha). To moze od razu powiem, ze taka naga Paiha
                jest zupelnie zupelnie mmmmmmmm bajeczna (teraz zacznie sie jeszcze bardziej).
                ewka_co_lubi_odkryte (Paihy tez)

    • Gość: ewka Re: Paiha pisze (i wyglada!) IP: *.chelmnet.pl 13.02.03, 15:35
      potwor napisał:

      > No no jak Paiha fajnie pisze ... (o nalesnikach ryzu i o
      > tym gdzie jej
      > nie ma). Zwracam sie niniejszym do redaktorow Gazety
      > Wyborczej telewizyjnej
      > zeby umiescili Paihe zamiast tych glupich Talkow. A wobec
      > tego
      > co pisze Ewka (a skoro pisze to chyba wie)
      > o Paisze nagiej , to ja prosze ze zdjeciem zeby bylo...
      > (Paiha naga i Paiha ubrana, z korytarza w prawo, w lewo
      > wisi Saturn zjadajacy swoje dzieci). Taaak ale skoro tak
      > to chyba nie moze byc Gazeta Wyborcza tylko jakas gazeta
      > o calkiem innym hmmmmmmmmmmmmmmmmmm profilu.
      >
      > P.

      a nie mowilam, ze sie zacznie...? Potworze ulubiony, taka nagosc (i nie taka,
      ze taka, tylko taka, co wiemy, ze taka), to laczy ludzi na calym swiecie...
      ewka_co_lubi_taka_nagosc
      • ireo a 13.02.03, 15:56
        się zgadza,
        że Paiha lepsza od Talki
        (zwłaszcza nago)
        :-)
        • Gość: margit Re: a IP: *.stacje.agora.pl 14.02.03, 16:25
          nie będę polemizować, ale Talko też niczego sobie ;-))))
          m._co_woli__paihe_i_tak (nawet ubraną)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka