Dodaj do ulubionych

w czym isc na zabawe...

IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.03, 21:57
Hallo ...nicki rozne .))
Ma ktos pomysl a co mozna sie przebrac na zabawe karnawalowa???
hehe prosze tylko powazne propozycje:)) jUstyna
Obserwuj wątek
    • wyglodnialy_wilczek Re: w czym isc na zabawe... 21.02.03, 23:24
      proponuje wilcza skore :-)
      bardzo twarzowa, ciepla i mieciutka :-)
    • Gość: Casanova Re: w czym isc na zabawe... IP: *.arcor-ip.net 21.02.03, 23:38
      nago
    • kobieta.w.woalce Re: w czym isc na zabawe... 21.02.03, 23:41
      Ja mogę użyczyć swojej woalki, ale tylko na jedną noc. :)
      • Gość: nescaa_fe Re: w czym isc na zabawe... IP: *.dip.t-dialin.net 22.02.03, 09:35
        hehehe bardzo ponetne , cmoki:))
    • nonstop Re: w czym isc na zabawe... 22.02.03, 12:40
      Jeśli ten wątek [ireo zainteresuje], to z pewnością ireo zaproponuje marszałka
      Koniewa!

      :-))))))
      • rabarbarian Re: w czym isc na zabawe... 22.02.03, 19:31
        ...nesca! kabe pytaj, widzialas ze ona gwiazda byla na zabawie, jej pytaj:)))
        • kaba Re: w czym isc na zabawe... 26.02.03, 16:36
          Jak ja za gwiazde robilam to prosze sie za mnie przebrac! O! :)
    • Gość: Vauka Re: w czym isc na zabawe... IP: *.dsl.pipex.com 22.02.03, 22:25
      Proponuje stroj krakowski (no bo jak sie za Koniewa
      przebrac mozna???), warkoczyki, najlepiej slowianskie,
      plowe, wianek, koraliki i te tam inne. Jak chcesz byc
      bardziej internacjonalna to sobie wachlarzyk spraw a
      serdaczek pasem obi przepas (oj, cos nieladne to slowo.
    • Gość: Vauka Re: w czym isc na zabawe... IP: *.dsl.pipex.com 22.02.03, 22:55
      + chyba "Z" na koncu bo sie nie wystukalo.
      (nadal brzmi idiotycznie. Nie ma w gwarze slow
      ladniejszych???)
      • Gość: necha Re: w czym isc na zabawe... IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.03, 10:37
        kochani moi.)))) kaba gwiazda wiec zapytam a noz widelec ( co mi tam) bede za
        kaba-retke wystepowac:))
        Vauko skad wziasc stroj krakowianki?? tu nie ma takich:(( cmokusie J
    • urszulka_ma Re: w czym isc na zabawe... 23.02.03, 10:51
      Jeśli mogę..swoją..propozycję..będziesz..gwiazdą podziwianą przez płeć
      brzydką...jeśli wybierzesz się..
      ..np. w "kisielu"..(co napewno zainteresuje ireo)
      ..ja..proponuję..jako "ulka"..zwiewną "kosz_ulkę"
      Pozdrawiam...
    • lew_ Re: w czym isc na zabawe... 23.02.03, 12:03
      ...nie wazne w co....wazne bez majtek:)))))) lew_
    • zabi_obornik Re: w czym isc na zabawe... 23.02.03, 12:13
      zaba byla ostatnio jako tania dziwka, choc fonfa mowili, ze wyglada jak ruska
      sprzataczka.
      • urszulka_ma Re: w czym isc na zabawe... 23.02.03, 15:21
        zabi_obornik napisał:

        > zaba byla ostatnio jako tania dziwka, choc fonfa mowili, ze wyglada jak ruska
        > sprzataczka.


        Bo fonfa pewnie seriali się naoglądała:)))
    • Gość: nescaa_fe Re: w czym isc na zabawe... IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.03, 12:34
      hehehe to juz wole isc jako westfalka w stroju " swiatynnym"pozdrawiam
      wszystkie nicki :)))))))))))))
      • feministka0.75 Re: w czym isc na zabawe... 23.02.03, 20:38
        czyli jak ktos wczesniej sugerowal - w byle czym byle bez majtek :-))))))
        • feministka0.75 Re: w czym isc na zabawe... 23.02.03, 20:52
          Ale numer!!!!! moge pisac :-)))))) Bardzo milo mi, ze zakonczyl sie moj
          szlabam i mam nadzeije, ze byla to tylko usterka techniczna :-)))))))

          ale nie o tym chcialam tutaj. Chyba juz nie ma co radzic bo Nescus leczy juz po
          balu kacusia :-))))))) Wiec tylko wspomne swoj bal mascowy, ktory usilnie
          probawalam w wieku nat nastu wraz z kolezanka zoraganizowac i prawie sie udalo -
          tyle ze bez meskiego grona (kto byl kiedys nastolatka to wie jak to czasami
          trudno bylo zoraganizowac).
          Aby jednak urozmaicic zabawe postanowilam przebrac sie za szkota :-))))) Stroj
          latwy w realizaci, a i bardzo efektowny (i nogi przy okazji widac). Nie wiem co
          mi do glowy wtedy strzelilo zeby domalowac sobie wasy....

          Nikt poza mna sie nie przebral, a do tego zjawilo sie cale mnostwo facetow (oni
          zawsze pojawiaja sie w nieodpowiednim momencie....). Nie mniej zabawa byla
          przednia, ale to m,niue nauczylo, ze checi do zabawy przebieranej maja ludzzie,
          ktorym coray mniej wolno sie bawic...

          Pzdrawiam
          Fem3/4
    • Gość: nescaa_fe Re: w czym isc na zabawe... IP: *.dip.t-dialin.net 23.02.03, 20:45
      Chorecia a jak mi watroba wypadnie?? hehehe cmok femi:))))))
    • Gość: KRIS Re: w czym isc na zabawe... IP: 213.216.82.* 24.02.03, 08:56
      nesca złotko, możesz przebrać się w : piękną, zmysłową, czułą , delikatną,
      słodką, sexowną, czarującą, uwodzicielską, ujmującą ...... kobietę :)))))

      Swoją drogą, ciekawe gdzie sprzedają takie stroje :)))))))
    • Gość: radovan Re: w czym isc na zabawe... IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 09:32
      proponuję skore z dzika tudziez niedzwiedzia.....w ostatecznosci skora z
      'tudzieza' ;-))))
      wujek dobra rada - radovan von terefere;-))
    • feministka0.75 Re: w czym isc na zabawe... 25.02.03, 20:57
      Snujac dalej temat.... to potrzeba Ci sukienki najlepiej aksamitnej, z weluru,
      atlasu bub tego typu blyszczacego materialu. Ewentualnie moze byc klasyczna
      mala czarna. Jesli masz zgrabne nozki to najalepiej aby zakrywala tylko
      posladki. koniecznie z dekoltem. Dol, rekawy obszyj taka sama tasma ozdona jak
      peleryne (zrobi wrazenie kompletu).
      aha bardzo wazne - peleryna zapina sie na ozdobna brosze.

      Rajstopy grubsze z mikrofazy i koniecznie botki. Suknia przepasana pasem
      ozdobnym i noz z ozdona rekojescia (szabla bedzie oprzeszkadzala w tancu;-))))
      Na pochwe noza nalkej lub naszyj jakies ozdoby. Dobrze abys zrobila sobie
      mieszek (taki w sredniowiecznym stylu ew. komunijnym) i przytroczyla go sobie
      do pasa. Bedzie nie tylkoozdoba ale rowniez torebka na podreczne kosmetyki :-)))
      Z luka badz kuszy proponuje zrezygnowac (chyba ze masz cos bardzo oryginalnego)

      Wazna jest bizuteria - one to uwielbialy. Lepiej jednak srebrna i oczywiscie
      mocny makijaz oczu (na kocio) - cos ciekawego namalowane na czole lub tylko
      lancuszek. Wlosy rozpuszczone z pejsami, moze byc tez fantazyjny kok - rozne
      zrodla roznie podaja.
      Calosc ma byc zwiewna (ale sprezysta i lekko drapiezna). Ulubione kolory to
      niebieski i zielony - ale to kaprysnie stowrzenia byly wiez mozesz kolor
      dopasowac do siebie :-))))
      Pozdrawiam Fem3/4
      • Gość: qqłka Re: w czym isc na zabawe... IP: *.cpu-zeto.com.pl 26.02.03, 13:28
        więc tak , ja proponuje partnera przebrać za czerwonego kapturka, a siebie za
        wilka o godzinie 12 w nocy zrobić tz "zmiene podkoszulków" wazna uwaga
        czarwony ma nie depilować nóg bo owłosienie jak nic przyddza się wilkowi

        co to za wilk byłby bez owłosienia, pozdrawiam:)))))
        • nescaa Re: w czym isc na zabawe... 26.02.03, 16:40
          Powiem to tak ..jestescie prze peze cudowni:)))) cmoki
      • siriya Re: w czym isc na zabawe... 01.03.03, 01:09
        feministka0.75 napisała:

        > Snujac dalej temat.... to potrzeba Ci sukienki najlepiej aksamitnej, z
        weluru,
        > atlasu bub tego typu blyszczacego materialu. Ewentualnie moze byc klasyczna
        > mala czarna. Jesli masz zgrabne nozki to najalepiej aby zakrywala tylko
        > posladki. koniecznie z dekoltem. Dol, rekawy obszyj taka sama tasma ozdona
        jak
        >
        > peleryne (zrobi wrazenie kompletu).
        > aha bardzo wazne - peleryna zapina sie na ozdobna brosze.
        >
        > Rajstopy grubsze z mikrofazy i koniecznie botki. Suknia przepasana pasem
        > ozdobnym i noz z ozdona rekojescia (szabla bedzie oprzeszkadzala w tancu;-
        ))))
        >
        > Na pochwe noza nalkej lub naszyj jakies ozdoby. Dobrze abys zrobila sobie
        > mieszek (taki w sredniowiecznym stylu ew. komunijnym) i przytroczyla go sobie
        > do pasa. Bedzie nie tylkoozdoba ale rowniez torebka na podreczne kosmetyki :-
        ))
        > )
        > Z luka badz kuszy proponuje zrezygnowac (chyba ze masz cos bardzo
        oryginalnego)
        >
        > Wazna jest bizuteria - one to uwielbialy. Lepiej jednak srebrna i oczywiscie
        > mocny makijaz oczu (na kocio) - cos ciekawego namalowane na czole lub tylko
        > lancuszek. Wlosy rozpuszczone z pejsami, moze byc tez fantazyjny kok - rozne
        > zrodla roznie podaja.
        > Calosc ma byc zwiewna (ale sprezysta i lekko drapiezna). Ulubione kolory to
        > niebieski i zielony - ale to kaprysnie stowrzenia byly wiez mozesz kolor
        > dopasowac do siebie :-))))
        > Pozdrawiam Fem3/4


        Fem :-)) dziekuję, ja tez skorzystam z twoich rad:-)))
    • Gość: pinokio-de Re: w czym isc na zabawe... IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.03, 17:05
      nescaa jak jeszcze na te zabawe nie poszlas to szybciuchno rada sluze...idz
      w ...DOBRYM HUMORZE ot co
      ciao
    • Gość: nescaa_fe Re: w czym isc na zabawe... IP: *.dip.t-dialin.net 28.02.03, 20:09
      pinus to dopiero jutro a Twoja rada jest jak najbardziej na topie..humorku mi
      nie brakuje i cmoki:)))))))J

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka