vuko3
20.04.03, 23:46
Krew mi się gotuje na myśl o jutrzejszym, a już prawie dzisiejszym dniu.
Tradycja tradycją ale przeginanie jej w sposób tak załosny jak każdy wie
zniechęca nie tylko do wychodzenia z domu ale i do samej tradycji. Mam na
myśli oczywiście zachowanie "młodzieży" nie tylko w Warszawie ale i innych
większych miastach. Jednak, żeby tradycji stało sie zadość, żona i córka będą
jutro miały pobudkę...